iwetka1
05.07.04, 15:23
I jeszcze o jedzonku. Maciuś (15 miesięcy) jest uczulony na większość owoców,
także na ryż i oczywiście na to co standardowo uczula. Brakuje mi już pomysłów
co robić mu na podwieczorek. Na razie na okrągło je chrupki kukurydziane z
dżemem z czarnej porzeczki lub moreli (jedyne owoce na które nie jest
uczulony) na przemian z plackami ziemniaczanymi i naleśnikami (na mące
kukurydzianej bez mleka i jaj). Swojego czasu jadł kisiel na napoju morelowym
hippa, ale teraz już nie chce go jeśc. Na świeże morele też nie ma ochoty.
Robiłam też kopytka i kluski lane na które też się wypiął. macie jakieś
pomysły? Z góry dziękuje.