Dodaj do ulubionych

Co na podwieczorek?

05.07.04, 15:23
I jeszcze o jedzonku. Maciuś (15 miesięcy) jest uczulony na większość owoców,
także na ryż i oczywiście na to co standardowo uczula. Brakuje mi już pomysłów
co robić mu na podwieczorek. Na razie na okrągło je chrupki kukurydziane z
dżemem z czarnej porzeczki lub moreli (jedyne owoce na które nie jest
uczulony) na przemian z plackami ziemniaczanymi i naleśnikami (na mące
kukurydzianej bez mleka i jaj). Swojego czasu jadł kisiel na napoju morelowym
hippa, ale teraz już nie chce go jeśc. Na świeże morele też nie ma ochoty.
Robiłam też kopytka i kluski lane na które też się wypiął. macie jakieś
pomysły? Z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • justysia25 Re: Co na podwieczorek? 05.07.04, 17:57
      Hej
      Piszesz że może czarną porzeczkę. To może dla odmiany ten kisiel mu ugotuj z
      porzeczki?? Mój taki je, może jeszcze jeść gruszki Wiliamsa ale te daję ze
      słoiczka. Mojemu (16m-cy) churpki już bokiem wychodzą. Też czasem naleśniki
      smażę. Albo robię budyń: mleko gotuję z mąką ziemn. potem dodaję żółtko z
      cukrem (kogel-mogel) można jakieś owoce jak kto chce.
      Napisz mi proszę czy brzoskwiń też nie może. Ciekawi mnie dlatego że mój nie
      może więc moreli już nie próbowałam mu dawać (akurat od 1,5 m-ca wysypany więc
      i tak nic nie wprowadzam).
      Acha i do kisielu (bo zwylke za rzadki mi wychodzi) dodaję kleiku
      kukurydzianego.
      Pozdrawiam
      justyna
      • iwetka1 Re: Co na podwieczorek? 05.07.04, 22:10
        Dzięki za odpowiedź. Co do kisielu z czarnej porzeczki to chyba trzeba poczekać
        aż będą świeże owoce, bo z dżemu to raczej nie wyjdzie. Chyba, ze z soku
        zagęszczonego np. palomy. A co do budyniu to jakie mleko gotujesz, bo zwykłego
        Maciek nie może pije bebilon pepti 2 a tego gotować nie wolno, bo straci
        witaminy. jeśli chodzi o brzoskwinie to na testach skórnych wyszło, że nie
        uczulony ale te słoiczkowe gerbera są obrzydliwe i nie udało mi sie namówić
        synka by je spróbował. Ponieważ reakcja na ryż była niewielka kilka krostek to
        od czasu do czasu je kaszkę ryżową z brzoskwiniami i jest OK.Pozdrawiam
        • szylwi Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 08:02
          ja ugotowałam wczoraj fajny deserek :
          kasza jaglana- bardzo długo gotowana tak na ciapkę budyniową
          morela w kawałeczkach
          marchewka tarta
          dosłodziłam glukozą
          pogotowało się troszkę i gotowe
          można dodać troszkę soczku morelowego hipa
        • justysia25 Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 22:51
          Co do porzeczki to dziś pierwszy raz jadł kisiel z czerwonej (świeżej)
          porzeczki - gotowana to chyba nie zaszkodzismile Bo zwykle to z czarnej jadł -
          miałam zamrożoną. Tak sobie myślałam aby zmiksować mu świerzą porzeczkę z
          cukrem może byłoby smaczne, ale nie gotowanej jeszcze nie jadł i obecnie ma
          wysypkę (nie wiadomo od czego) więc boję się spróbować. A budyń gotuję na NAN
          HA - takie pije. Kurczę nie wiedziałam że nie wolno gotować. W sumie to tylko
          go zagotowuję dodaję mąkę i chwilunię mieszam, a potem ten kogel-mogel i też
          chwilkę, bo jest gęste i żeby się nie przypaliło.
          I kiedyś robiłam mu z soku z winogron (od teściowej dostałam ha ha - nigdy nic
          nie daje).
          Pozdrawiam
          Justyna
    • gosiajulia Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 08:38
      Jak robisz te nalesniki i placki ziemniaczane z mąki kukurydzianej?
      Będę wdzięczna za przepis.
      Małgosia
      • lch74 Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 12:37
        Ja też byłabym baaardzo wdzięczna za przepissmile Synek uczulony jest na mleko a gluten mamy spróbować wprowadzać dopiero w 13 miesiącu, więc kombinuję jak koń pod górę... Takie jedzonko byłoby pewnym urozmaiceniem dla mojego bąblasmile
        Pozdrówkismile
        • anies75 Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 12:46
          a czemu dopiero w 13 m-cu
          moj tez uczulony na mleko a gluten wciana od dawna
          • lch74 Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 21:42
            Synek jest uczulony jeszcze na kilka rzeczy m.in. seler, pomidory... U alergików pokarmowych stosuje się zasadę wprowadzania nowości o 2 miesiące później niż u zdrowych dzieci, stąd gluten wprowadzać zaczniemy w 13 miesiącu... Np. żółtko wprowadzamy dopiero w tym miesiącu...
            Pozdrówkismile
            • anies75 Re: Co na podwieczorek? 07.07.04, 11:05
              moj tez nie tylko na mleko ale akurat gluten jest ok smile)
      • iwetka1 Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 16:17
        Placki ziemniaczane: trę na tarce dwa średnie ziemniaki, dodaję szczyptę soli a
        mąki tak na oko, żeby zagęścić papkę około łyżki mąki kukurydzianej i łyżki
        ziemniaczanej, zależy ile wyszło papki. Acha ponieważ młode ziemniaki są bardzo
        soczyste to po starciu nadmiar soku wylewam. Ponieważ Maciek dobrze zareagował
        na białko jaja przepiórczego (żółtko je od dawna) to czasem dodaje jedno
        jajeczko do papki plackowej.
        Jeśli chodzi o naleśniki to robię z mieszanej maki dodaję trochę pszennej, bo
        synek je od jakiegoś czasu bułki kukurydziane (są robione z mąki pszennej
        zmieszanej z kukurydzianą). Przepis jest z wydania specjalnego dziecka o alergiach.
        Naleśniki 1: 1 szklanka wody, 0,5 szklanki mąki pszennej, łyżka mąki
        kukurydzianej, łyżka oleju, szczypta soli. Składniki wymieszać odstawić na godzinę.
        naleśniki 2: szklanka wody, 2 czubate łyżki mąki pszennej, 2 czubate łyżki mąki
        kukurydzianej, płaska łyżka mąki ziemniaczanej ,łyżka oleju, szczypta soli.
        Składniki wymieszać odstawić na godzinę.
        • mygda Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 19:41
          polecam takze kasze jaglana smile
          ja gotuje na miekko i dodaje troche "maselka" czyli margaryny bezmlecznej
          takiej do chleba i albo do tego jablko, albo gruszka lub morela smile

          robie tez placki z jablkami
          i kisiel z soku malinowego i porzeczkowego
          • iwetka1 Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 21:43
            dzisiaj właśnie zrobiłam Maciusiowi kisiel na soku z czarnej porzeczki, dodałam
            trochę konfitury Łowicza. Wyszło bardzo smaczne, ale mały zjadł dosłownie 5
            łyżeczek a potem nie dał się już namówić a więc podwieczorek tradycyjnie to były
            chrupki kukurydziane. Co do kaszy jaglanej też tak próbowałam robić i tego tez
            nie chce. Moze to jakaś faza niejedzenia.Bo ostatnio oprócz obiadków to chce
            tylko chrupki kukurydziane i bułki kukurydziane najlepiej tylko z margaryną. I
            co tu robić już mi ręce opadają tym bardziej, że synek do wielkoludów nie należy.
        • lch74 Re: Co na podwieczorek? 06.07.04, 21:44
          Wielkie dziękismile Napewno wypróbuję na moim maluchusmile
          Pozdrówkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka