agn1
28.07.04, 22:34
Witajcie.Mam 3,5 letnią córeczkę.Gdy miała niecały rok dostała wodnistego
kataru,który męczył ją bardzo długo.Mieliśmy wtedy w domu kanarka.Oddaliśmy
go i katar małej minął a lekarz kazał podawać Zyrtec.Gdy mała przebywała w
miejscu gdzie oddaliśmy kanarka(moi teściowie)dostawała kataru.Ale po jakimś
czasie jej przeszło.W tym roku usunięto jej przerośnięty migdałek
gardłowy.Był bardzo duży,sięgał do podniebienia.Córeczka w nocy bardzo
chrapała i zdarzały się jej bezdechy.W cztery dni po zabiegu pojawił się
ropny katar.Dostawała Bactrim.Pomagało ale na tydzień,potem znów było to
samo.W końcu laryngolog zlecił prześwietlenie zatok.Okazało sie że moje
dziecko ma przewlekłe zapalenie zatok przynosowych.Były Antybiotyki,które nic
nie pomagały.Dopiero po 16-stu zastrzykach Zinacefu było lepiej.Póżniej tylko
przez półtora m-ca kaszlała.Dostaliśmy kolejne skierowanie do alergologa.Nie
wiem co mam robić.Miała już robione testy skórne ale nic jej nie wyszło.Teraz
czasami pokasłuje,śpi z otwartą buzią i bierze Zyrtec 15 kropli.Poradżcie co
dalej robić?Do kogo pójść?Dodam ,że i ja jestem alergikiem i stale przyjmuję
leki przeciwhistaminowe.Pozdrzwiam wszystkie mamy małych alergików.