Dodaj do ulubionych

siemię lniane

25.10.04, 11:53
mam gorącą prośbę. powiedzcie czy kompiele w siemieniu pomagają na
przesuszoną skórę i na czerwone suche plamki wokół kostek spowodowane
alergią, dotychczasowe kompiele w oilatum nie pomagają. Pan doktor nie
poroponuje nam nic w zamian. Jeżeli siemię jest pomocne to jak przygotować
taką kąpiel. Dzieki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • r_a_d_e_k Re: siemię lniane 25.10.04, 12:11
      r_a_d_e_k napisał:

      > mam gorącą prośbę. powiedzcie czy kompiele w siemieniu pomagają na
      > przesuszoną skórę i na czerwone suche plamki wokół kostek spowodowane
      > alergią, dotychczasowe kompiele w oilatum nie pomagają. Pan doktor nie
      > poroponuje nam nic w zamian. Jeżeli siemię jest pomocne to jak przygotować
      > taką kąpiel. Dzieki za odpowiedzi.
      Zapomniałem dodać, że syn ma 4.5 miesiący oraz alergię na białko krowie
    • kruffa Re: siemię lniane 25.10.04, 12:17
      Pomaga. Jednak tymi suchymi kostkami i zaczerwienieniem tam az tam bardzo bym
      się nie przejmowała.
      Mojej córka miała tam suchą skórę przez prawie rok (był to pierwszy objaw
      alergii, który wystapił jak miała 3-4 tyg). Bardzo wolno się to cofało, pomimo
      stosowania wszelkiego rodzaju sposobów (kąpiele, maści etc). Dopóki dziecka
      straszliwie nie swędzi to nie reaguję - jedynie -1-2 razy natłuszczam i nie
      zawracam sobie tym głowy. Taki urok alergika.
      Jak ją coś uczuli to znowu skóra robi się tam sucha, ale z wiekiem jest coraz
      lepiej. Lekarka powiedziała iż te zmiany (kostki, zgiecia kolan i rąk, jak i
      wysypki) powinny ostatecznie zaniknać w wieku 5-6 lat. (tak się dzieje u
      większści dzieci).

      Kruffa

      Kruffa
    • tolka3 Re: siemię lniane 25.10.04, 13:37
      oto przepis (a raczej skopiowana wypowiedź jednej z mam):

      Mój sposób jest wzięty i sprawdzony ze szpitala gdzie leżał synek mojej
      koleżanki miał aż tak silne zapalenie skóry wypróbowałam to na moim synku i
      super podziałało do tej pory ma piękną skórę a jest alergikiem.
      przepis wzieła nawet połozna która do nas przychodziła
      A więc
      KUpuje się siemie lniane ale nie przesiane (chociaż może i być przesiane)
      1 kubek duży od herbaty w około 3l wody to gotować na małym ogniu uwaga kipi
      zrobi się gęsta papka raczej śluz, przelewam to potem przez gazę lub pieluchę
      aby nie było nasion siemienia do wanienki dolewam wody ale nie dużo
      konsystencja kleista i moczyłam synka w tym około 5 min ale jak wytrzyma
      dziecko dłużej to lepiej następnie osusza się pieluchą ale nie wyciera to musi
      wejść w skórę. Całego następnie smaruje się EPIKREMEM dostępny tylko w aptekach
      bez recepty oko. 6 zł.
      i tak codziennie a jak się skóra uspokoi to zmniejszać raz na tydzień raz na
      dwa i tak aż skóra będzie idealna.
      Sprawdzcie już po pierwszej takiej kapieli synek nie miał już tak zaognionej
      skóry teraz ma 10 m-cy nie kąpię go już w siemieniu ale smaruję epikremem jest
      rewelacyjny na odparzenia chrostki i inne polecam bardzo sprawdziły już moje
      koleżanki i kupują nałogowo.
    • oxygen100 Re: siemię lniane 25.10.04, 14:48
      ale siemie lniane tak w ogole jest silnym alergenem. Nie jestem tylko pewna czy
      jesli stosuje sie zewnetrznie to tez. lepiej spytaj lekarza
    • agasza16 Re: siemię lniane 26.10.04, 08:49
      Czesc,
      ja zaczelam kapac corke w siemieniu, po tym jak z krochmalun kazala zrezygnowac
      lekarka, a Oilatum zaognilo jej skore. Przepis wzielam wlasnie z tego postu,
      ktory jest wyzej cytowany, ale robie tego mniej i przelewam przez sitko.
      Nie trzeba az kubka nasion i 3l wody!
      Najlepiej namoczyc jest w garnku siemie dzien wczesniej i pozniej zagotowac to
      namoczone do momentu az woda zamieni sie w ciagnaca maz.

      Mojej corce pomaga, lagodzi stany na skorze.

      PZdr.
    • czarna_ms Re: siemię lniane; a mąka ziemniaczana??? 26.10.04, 11:32
      Witajcie!
      Cieszę się na tego posta, bo wczoraj byłam u lekazra z moją roczną (prawie)
      córcią i też mamy się kąpać w siemieniu lnianym, na zmianę z mąką ziemniaczaną
      i czymś co się nazywa Balneum Hermal plus - chyba jakieś ziółka.
      Właśnie odnoście mąki ziemniaczanej (nie znalazłam na wyszukiwarce???) możecie
      mi powiedzieć, jakie proporcje trzeba dać na pół wanienki? Nie mam pojęcia ile
      trzeba nasypać tego.

      Dzięki!!

      Monika mama Wiki
      • agasza16 Re: siemię lniane; a mąka ziemniaczana??? 26.10.04, 13:08
        Hej,
        w mace ziemniaczanej to inaczej w krochamlu. Ja na poczatku kapalam w
        krochmalu, ale lekarka zakazala, bo zatyka pory.
        A przygotowywalam tak: na garnuszek zimnej wody dawalam 2 czubate lyzki maki
        ziemniaczanej i zagotowywalam az zrobi sie "budyn". Caly czas trzeb amieszac bo
        cholerstwo przywiera. Potem wlewalam to do wanienki i ochladzalam zimna woda.
        Teraz kapie tylko w siemieniu - jest lepiej.
        A Balneum Hermal Plus to taki plyn.

        Pzdr.
      • kruffa Re: siemię lniane; a mąka ziemniaczana??? 26.10.04, 13:19
        Zrób krochmal smile Wymieszaj wodę z mąką i podgrzej. A potem wlewaj do
        wanienki/wanny aby był taki bardzo rzadki kisielek.

        Kruffa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka