Dodaj do ulubionych

Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!!

28.04.05, 17:12
Drogie mamy alergicznych maluchów
Ostatnio zainteresowałam się składem kosmetyków i włos zjeżył mi się na
głowie. Większość z nich zawiera szkodliwe substancje, część z nich jest
rakotwórcza (są też w produktach dla dzieci). Może jest tu jakaś mama
chemiczka? Może niepotrzebnie się martwię?? Część z tych kosmetyków wpływa
naegatywnie na płód, inne właśnie mogą powodować alergie, jeszcze inne nawet
raka skóry. Powklejam troszkę artykułów, może któraś z Was będzie
zainteresowana tematem.
Obserwuj wątek
    • cytrynka3 Re: Kancerogeny w łazience 28.04.05, 17:15
      Ja wiem, że ten artykuł jest ze strony reklamującej kosmetyki, ale z innych
      źródeł wiem, że substancje tam wymienione są szkodliwe. Tylko, czy mam rację?

      Kancerogeny w waszej łazience !!!
      Przetestujcie Państwo zawartość swoich łazienek !
      Dla swojego zdrowia i zdrowia całej rodziny !
      Wiele dostępnych na naszym rynku mydeł, lotonów i kosmetyków zawierają
      substancje , które szkodzą zdrowiu i mogą wywoływać niepożądane reakcje.
      Tutaj niektóre przykłady potencjalnych substancji szkodliwych dla zdrowia:
      Płyn do płukania jamy ustnej:
      Alkohol, dodatki smakowe, Sodium Lauryl Sulfate.
      Pasta do zębow:
      Fluor, fluorek sodu, Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate, glikol
      proylenowy .
      Szampon:
      Diethanolamine (DEA), Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate.
      Odżywka do włosów:
      Diethanolamine (DEA), glikol propylenowy, łój zwierzęcy.
      Pianka lub żel do golenia:
      Diethanolamine(DEA), glikol propylenowy, Sodium Lauryl Sulfate, sól .
      Dezodorant:
      Aluminiumsalze, butan ,propan (gas nośny),glicol propylenowy , talk, alkohol.
      Mydło , płyn pod prysznic:
      Diethanolamine(DEA), Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate, łój.
      Krem:
      Formaldehyd, glicerina, kaolina, lanolina, olej mineralny , perfumy , petrolatum
      , glicol propylenowy .
      Make up:
      Polyethylenglykol (PEG) , olej mineralny, perfumy, glicerina, glicol propylenowy .
      Alkohol
      Bezbarwna , ulotna i paląca się ciecz , która powstaje w wyniku
      przefermentowania drożdży i węglowodanu. Alkohol jest często używany jako
      rozpuszalnik , znajdowany jest rownież często w napojach i lekarstwach. Płyn do
      płukania jamy ustnej o zawartości do 25% alkoholu lub więcej jest podejrzewany
      za kancerodenny jamy ustnej, języka i gardła.
      Aluminium
      Element mataliczny , który jest często używany przy budowie samolotów, protez,
      jak również składnik środków przeciwpotowych , środków żrących. Aluminium jest
      łączone ze sklerozą i rakiem piersi.
      Butonit
      Produkt otrzymywany na bazie importowanych i krajowych surowców geologicznych,.
      posiada wszechstronne zastosowanie: w przemyśle odlewniczym do wykonywania mas
      formierskich i rdzeniowych , w budownictwie do wykonywania ekranów
      wodoszczelnych przy pracach ziemnych , w przemyśle chemicznym , spożywczym ,
      farmakologicznym. Jako podstawowy składnik kosmetyków może ewentualnie
      doprowadzić do zapchania porów skóry.
      Formaldehyd
      Przezroczysty gaz trujący , substancja podrażniajaca i wywołująca raka. W
      połączeniu z wodą znajduje formaldehyt zastosowanie jako środek dezynfekujący
      ,utrwalający lub jako środek konserwujący .Formaldehyd znajduje się w wielu
      produktach kosmetycznych a przede wszystkim w seriach do pielegnacji paznokci.
      Sprzyja wystąpieniu chorób alergicznych układu oddechowego. Zaleca się stopniowe
      eliminowanie formaldehydu ze składu klejów, farb i lakierów. prof. dr hab Paweł
      Górski
      Glikol propylenowy ( propylenglykol)
      Jedna z form kosmetycznych oleju mineralnego , jest środkiem smarującym , można
      go również znależć w preparatach do usuwania przypaleń ze sprzętu kuchennego.
      W produktach do pielęgnacji ciała czy włosów jest używany jako środek
      zatrzymujący wilgotność tzn. zawartość wilgotności skóry albo produktów
      kosmetycznych zostaje utrzymana , ponieważ propylenglykol utrudnia ulotnienie
      się wilgotności lub wody. Materiały o bezpieczeństwie przestrzegają użytkowników
      przed kontaktem propylengykolu ze skórą , bo może dojść do podrażnienia i strat
      w nerkach i wątrobie.
      Kolagen
      Nierozpuszczalna proteina włóknista , która poprzez swoją wielkość nie jest w
      stanie przeniknąć w głąb skóry. Kolagen , który najczęściej znajdujemy w
      produktach do pielęgnacji ciała jest produkowany ze skóry zwierzęcej i ze
      zmielonych łapek kurzych.Substancja ta odkłada się na skórze w postaci cienkiego
      filmu i przez to może doprowadzić do duszenia się skóry.
      Dioksyna
      Grupa chloroorganicznych , aromatycznych związków chemicznych , toksyczne
      działanie polega na powolnym ale skutecznym uszkadzaniu się komórek w
      organizmach żywych , obniżając zdolność immunologiczną organizmu , kancerogen
      grupy A.
      Fluoryd
      Potencjalny kancerogen.
      Lanolina
      Substancja tłusta pochodząca z wełny , jest często częścią składową kosmetyków i
      lotonów.Skóra może reagować alergicznie .
      Propan
      Areosol palący się . W wysokich dozach może mieć działanie narkotyzujące.
      Fluorek sodu ( Sodium Fluoride)
      Został zidentyfikowany jako potencjalny kancerogen.
      Talk
      Miękki szaro – zielony minerał , występujacy w niektórych produktach
      kosmetycznych i do pielegnacji ciała. Wdychanie talku może być szkodliwe ,
      substancja ta jest najprawdopodobniej kancerogenna.
      Sodium-Lauryl Sulfat ( Laurylowy siarczan sodu)
      Ostry środek czyszczący spotykany w produktach do mycia aut. Wśród naukowców
      Sodium-Lauryl-Sulfat jest uważany za środek wywołujący alergie skóry. Jest
      bardzo szybko wchłaniany przez oczy , mózg , serce , watrąbę i tam odkładany co
      prowadzi do długotrwałych strat. Ogólnie Sodium-lauryl-sulfat może przedłużać
      procesy leczenia .
      U osób dorosłych może wywołać kataraktę , u dzieci - zaburzenia w rozwoju oka.
      Sodium-Laureth-Sulfat ( Lauretowy siarczan sodu )
      Alkoholowa forma z Sodium-Lauryl-Sulfat. Jest odrobinę mniej drażniąca może
      jednak doprowadzić do silnego wysuszenia. Obydwa środki w szamponach i środkach
      czyszczących mogą poprzez reakcje z innymi zawartościami budować kancerogenne
      azotany i dioksyny.Nawet przy jednorazowym użyciu szamponu mogą większe
      objętości azotanów dostać się do krwiobiegu.
      Gliceryna
      Substancja przypominajaca wyglądem syrop powstała poprzez chemiczne połączenie
      wody i tłuszczu. Glicerynę spotyka się jako rozpuszczalnik i zmiękczacz.
      Gliceryna ciągnie wilgotność z dolnych partii skórnych na zewnątrz i tam je
      zatrzymuje ( do 65% wilgotnosci powietrza.) Z tego powodu skóra wysycha od
      środka na zewnątrz.
      Dodatki smakowe
      Niektóre budzą przypuszczenia , że są kancerogenne.
      FCKW( wodorotlenki)
      Przezroczysty gaz lub sustancja ognioodporna , która może wywoływać lekkie
      podrażnienia górnych dróg oddechowych. Używana często w lakierach do włosów.
      Poliglikol etylenowy
      Poliglikol etylenowy i jego pochodne może doprowadzić do dużej przepuszczalności
      skóry a tym samym ułatwia wnikanie substancji szkodliwych w głąb ciała.
      Przetestujcie Państwo zawartość swoich łazienek !
      Dla swojego zdrowia i zdrowia całej rodziny !

      Korzyści dla Państwa
      * Porównajcie składniki produktów w waszych łazienkach z wyżej wymienionymi.
      * Zastanówcie się nad własnymi chorobami , chorobami swoich bliskich i ich
      ewentualnymi przyczynami.
      * Przekonajcie się , że produkty Starlife nie posiadają żadnych substancji
      szkodliwych dla zdrowia.
    • cytrynka3 Re: Substancje, których należy unikać - po ang. 28.04.05, 17:17
      Ingredients to Avoid in Personal Care
      What you put on your skin can go into your body to affect your health and sense
      of well-being - either negatively or positively. You can choose...if you know
      the facts.
      As your body's largest organ, your skin is your most important immune defense
      barrier as well as your largest organ to eliminate waste. Commercial products
      with harmful petroleum ingredients can plasticize and "constipate" you skin,
      making germs more likely to get in and toxins less likely to get out of your
      body. The result: Neither you nor your skin are as radiant as you could be!
      Everyday we use products that we think are safe, but the truth is products are
      NOT always safe - and manufacturers don't have to tell us so. Ever since 1938 -
      when the FDA granted self-regulation to the cosmetics industry - such products
      can be marketed without government approval of ingredients, regardless of what
      test show. Most of the 25,000 chemicals used have not been tested for long-term
      toxic effects. In a typical day, you may be exposed to over 200 chemicals, any
      of which are suspected of causing cancer or juggling harmones. EPA tests
      conclude that ingredients in shampoos, dyes, and other personal care products
      may be playing havoc with harmones that control reproduction and development.
      Start Checking All Product Labels to Avoid
      The Following Harmful, Hazardous Ingredients!

      Propylene Glycol (PG) and Butylene Glycol: Found in Anti-freeze. Petroleum
      by-products that act as surfactants (wetting agents and solvents), they easily
      penetrate skin and weaken protein and cellular structure. Commonly used to make
      extracts from herbs. PG is strong enough to remove barnacles from boats! The EPA
      requires workers to wear protective clothing and to dispose fo any PG solutions
      in toxic waste dumps. Because PG penetrates the skin so quickly, the EPA warns
      against skin contact to prevent brain, liver and kidney adnormalities. But there
      isn't even a warning label on products suck as stick deodorants, where the
      concentration is greater that in industrial applications.

      Alternative: Herbs, Essential Oils.

      Sodium Lauryl Sulfate (SLS) and Sodium Laureth Sulfate (SLES): Detergents that
      pose serious health threats. Used in garage floor cleaners and engine degreasers
      - and in 90% of personal care products that foam. Animals exposed to SLS
      experienced eye damage, depression, labored breathing, diarrhea, severe skin
      irritation and even death. Young eyes may not develop properly if exposed to
      SLS. May damage the skin's immune system. Can be transformed into nitrosamines,
      a potent class of carcinogens. Your body may retain the SLS for up to five days
      and maintain residual levels in the heart, liver, lungs and brain.

      Alternative: Ammonium Cocyl Isethionate

      DEA Diethanolamine, MEA Monoethanolamine and TEA Triethanolamine:
      Hormone-disrupting chemicals that can form cancer-causing nitrates. Restricted
      in Europe due to carcinogenic effects, yet are still used in U.S. Americans may
      be exposed 10-20 times per day with shampoos, shaving creams and bubble baths.
      Dr. Samuel Epstein, Professor of Environmental Health at the University of
      Illinois, says that repeated applications of DEA-based detergents results in
      major increases in liver and kidney cancer. The FDA's John Bailey says, "The
      risk is significantly increased for children."

      Alternative: No Alternative Necessary.

      Polyethylene Glycol (PEG): Carcinogenic petroleum ingredients that reduces the
      skin's natural moisture. Increases the appearance of aging and leaves you
      vulnerable to bacteria. Used in spray-on oven cleansers to dissolve oil and grease.
      One Alternative: Planteren TM

      Sodium Hydroxide: The most recent addition to personal care products. This is
      the same as the caustic lye found in drain cleaners. The warning label on sodium
      hydroxide products reads "POISON. May be fatal or cause permanent damage if
      swallowed. May cause blindness. Avoid contact with skin, eyes, mouth and
      clothing." Yet, the cosmetic industry is now putting it in your skin care
      products and oral care products.
      Alternative: BGSE and Hydrated Silica.

      Triclosan: Synthetic "antibacterial" with a chemical structure similar to Agent
      Orange. The EPA registers it as a pesticide, giving it high scores as a risk to
      human death and the environment. It is in a class of chemicals suspected of
      causing cancer in humans. Its manufacturing process can produce dioxin, a
      harmone-disrupting chemical with toxic effects measured in the parts per
      trillion, that is one drop in 300 Olympic sized swimming pools! Hormone
      disruptors can change genetic materials, decreased fertility and sexual function
      and foster birth defects. Internally, it can lead to cold sweats, circulatory
      collapse and convulsions. Stored in body fat, it can accumulate to toxic levels,
      damaging the liver, kidneys and lungs and can cause paralysis, suppression of
      immune function, brain hemorrhages and heart problems. Tufts University School
      of Medicine says triclosan can force the emergence of "super bugs" that it
      cannot kill. Its widespread use in antibacterial cleanser, tooth pastes and
      household products may have nightmarish implication for our future.
      Alternative: BGSE

      DMDM and UREA Imidazolldinyl: Two of many preservatives that often release
      formaldehyde which cause joint pain, skin reactions, allergies, depression,
      headaches, chest pains, ear infection, chronic fatigue, dizziness and loss of
      sleep. Exposure also irritates the respiratory system, triggers heart
      palpitations of asthma and aggravates coughs and colds. Other side effects
      include weakening the immune system and cancer.
      Alternative: Lonicera Japonica

      Parabens: A recent report is questioning the safety of the most common group of
      cosmetics preservatives called parabens. Studies show that parabens - alkyl
      hydroxy parabens - alpha hydroxy benzoate (methyl, ethyl, propyl and
      butyl-paraben are weakly estrogenic. In others words, these presevatives have
      the ability to mimic estrogen in the body with butylparaben being the most potent.
      Alternative: Lonicera Japonica

      Alchohol Isopropyl (SD-40): Drying, irritating solvent that strips skin's
      moisture and immune barrier, making you vulnerable to bacteria and viruses. Made
      from a petroleum derivative found in shellac and antifreeze as well as personal
      care products. Promotes brown spots and premature aging. A Consumers Dictionary
      of Cosmetics Ingredients says it may cause headaches, flushing, dizziness,
      mental depression, nausea, vomiting and coma. Fatal ingested dose is one ounce
      or less.

      Alternative: BGSE

      Mineral Oil: Petroleum by-product that coats the skin like plastic wrap,
      clogging the pores. Interferes with skin's ability to eliminate toxins,
      promoting acne and other disorders. Slows down skin function and cell
      development, resulting in premature aging. Baby oil is 100% mineral oil!
      Alternative: Moisture Magnets (Saccharide Isomerate) from beets - ceramides,
      jojoba and other vegetable oils.

      FD&C Color Pigments: Synthetic colors from coal tar that deposit toxins onto the
      skin, causing skin irritation. Absorption of certain colors can cause depletion
      of oxygen in the body and death. Animal studies have shown almost all of them to
      be carcinogenic.
      Alternative: No Alternative Necessary.

      Fragrances: Can contain up to four thousand ingredients (including animal
      urine), many toxic or carcinogenic. Causes headaches, dizziness, allergic
      rashes, skin discoloration, violent coughing, vomiting and skin irritation.
      Fragrances affect the nervous system, causing depression, hyperactivity,
      irritability, inability to cope and other behavioral changes.
      Alternative: aroma-therapeutic, organic essential oils.
    • cytrynka3 Re: 10 składników, które należy unikać - po ang. 28.04.05, 17:19
      Ten Synthetic Cosmetic Ingredients to Avoid
      By Aubrey Hampton
      If you want natural products, you have to be willing to search them out. Learn
      to read labels, and refuse to settle for half-natural hair and skin care. Below
      I've listed and described my "ten most wanted" I most want to see off the labels
      of so-called natural hair and skin care products.
      1. imidazolidinyl Urea and Diazolidinyl Urea — These are the most commonly used
      preservatives after the parabens. They are well established as a primary cause
      of contact dermatitis (American Academy of Dermatology). Two trade names for
      these chemicals are Germall II and Germall 115. Neither of the Germall chemicals
      have a good antifungal, and must be combined with other preservatives. Germall
      115 releases formaldehyde at just over 10°. These chemicals are toxic.
      2. Methyl and Propyl and Butyl and Ethyl Paraben — Used as inhibitors of
      microbial growth and to extend shelf life of products. Widely used even though
      they are known to be toxic. Have caused many allergic reactions and skin rashes.
      Methyl paraben combines benzoic acid with the methyl group of chemicals. Highly
      toxic.
      3. Petrolatum — I see this on lip products from time to time, which is humorous
      to me because they're usually advertised as protecting the lips from sunburn,
      chapping and so forth. Petrolatum is mineral oil jelly, and mineral oil causes a
      lot of problems when used on the skin photosensitivity (i.e., promotes sun
      damage), and it tends to interfere with the body's own natural moisturizing
      mechanism, leading to dry skin and chapping. You are being sold a product that
      creates the very conditions it claims to alleviate. Manufacturers use petrolatum
      because it is unbelievably cheap.
      4. Propylene Glycol — Ideally this is a vegetable glycerin mixed with grain
      alcohol, both of which are natural. Usually it is a synthetic petrochemical mix
      used as a humectant. Has been known to cause allergic and toxic reactions.
      5. PVP/VA Copolymer — A petroleum-derived chemical used in hairsprays, wavesets
      and other cosmetics. It can be considered toxic, since particles may contribute
      to foreign bodies in the lungs of sensitive persons.
      6. Sodium Lauryl Sulfate — This synthetic substance is used in shampoos for its
      detergent and foam-building abilities. It causes eye irritations, skin rashes,
      hair loss, scalp scurf similar to dandruff, and allergic reactions. It is
      frequently disguised in pseudo-natural cosmetics with the parenthetic
      explanation "comes from coconut."
      7. Stearalkonium Chloride — A chemical used in hair conditioners and creams.
      Causes allergic reactions. Stearalkonium chloride was developed by the fabric
      industry as a fabric softener, and is a lot cheaper and easier to use in hair
      conditioning formulas than proteins or herbals, which do help hair health. Toxic.
      8. Synthetic Colors — The synthetic colors used to supposedly make a cosmetic
      "pretty" should be avoided at all costs, along with hair dyes. They will be
      labeled as FD&C or D&C, followed by a color and a number. Example: FD&C Red No.
      6 / D&C Green No. 6. Synthetic colors are believed to be cancer-causing agents.
      If a cosmetic contains them, don't use it.
      9. Synthetic Fragrances — The synthetic fragrances used in cosmetics can have as
      many as 200 ingredients. There is no way to know what the chemicals are, since
      on the label it will simply say "Fragrance." Some of the problems caused by
      these chemicals are headaches, dizziness, rash, hyperpigmentation, violent
      coughing, vomiting, skin irritation by a cosmetic that has the word "Fragrance"
      on the ingredients label.
      10. Triethanolamine — Often used in cosmetics to adjust the pH, and used with
      many fatty acids to convert acid to salt (stearate), which then becomes the base
      for a cleanser. TEA causes allergic reactions including eye problems, dryness of
      hair and skin, and could be toxic if absorbed into the body over a long period
      of time.
      To Summarize: Look for natural ingredients in the products you buy. Do not use
      cosmetics that are artificially colored. Is the shampoo bright green or blue?
      Very likely it contains a coal tar color. Does the product contain synthetic
      fragrances? Don't buy it. You may find that some of your allergy problems will
      suddenly disappear when you no longer use cosmetics formulated with
      petrochemicals and other synthetics.
    • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 17:29
      Toksyczne składniki kosmetyków
      Henryk S. Różański





      Autor od 1996 roku prowadzi badania eksperymentalne nad właściwościami
      toksycznymi składników kosmetyków, głównie węglowodorowymi i fenolowymi. Strona
      niniejsza nie ma charakteru komercyjnego, a jedynie naukowo-informacyjny.


      Wiele ciekawych informacji znajdzie Czytelnik na anglojęzycznych stronach:

      www.organicconsumers.org/bodycare/toxic_cosmetics.cfm
      www.essentialwholesale.com/ing-natsource.html
      www.testedonhumans.com/alert.html
      www.organichealthandbeauty.com/10commonchemicals.html
      www.iloveorganic.com/natural_organic_cosmetics.htm
      www.hallgold.com/toxic-chemical-ingredients-directory.htm
      www.cdc.gov/niosh/rtecs/ys297548.html
      www.ecocycle.org/TimesFall2000/ToxicWasteonYourFace.cfm
      www.alkalizeforhealth.net/Ltoxiccosmetics.htm
      inspiredliving.com/organic/a~skincarechemicals.htm




      Witam na stronie omawiającej właściwości toksykologiczne składników kosmetyków.



      Przed kupnem każdego preparatu do pielęgnacji i higieny skóry warto przeczytać
      jego skład chemiczny. Niepoważne jest płacenie za produkt, który działa
      szkodliwie na naszą skórę, a nawet cały organizm. Szczególnie istotne jest
      staranne dobieranie kosmetyków pielęgnacyjnych dla dzieci, kobiet ciężarnych i
      karmiących. Większość składników preparatów kosmetycznych przenika do krwi i
      wywiera działanie ogólne oraz wpływa na rozwój zarodka oraz płodu. Niektóre ze
      składników kosmetyków przenikają także do mleka.

      Pamiętajcie, że większość z tych składników wcieracie codziennie w skórę i
      włosy, wdychacie używając aerozole, z reguły trwa to do końca życia.

      Ma to zgubne skutki w postaci ciągłych wyprysków, przewlekłych stanów
      trądzikowych, łupieżu, łuszczenia się małżowiny usznej, wypadania włosów,
      zaburzeń miesiączkowania, zaburzeń potencji, kłopotów zajścia w ciążę, problemów
      z utrzymaniem ciąży, zaburzeń hormonalnych. Tak naprawdę postępująca i nadmierna
      chemizacja środowiska i naszego codziennego życia – sukcesywnie nas zabija.

      Wiele osób cierpi także na rozmaite choroby skórne, których przebieg może
      znacząco się pogorszyć pod wpływem niektórych związków chemicznych.

      Nie zatruwajmy się z powodu naszej niewiedzy i zarazem przebiegłości niektórych
      producentów kosmetyków.





      Składnik kosmetyku,

      nazwa chemiczna, nazwa handlowa lub synonimowa składnika


      Toksyczność składnika kosmetyku

      1,4-dioxane

      Dioksan

      (C4H8O2), pochodna glikolu etylenowego


      Substancja pełniąca funkcje rozpuszczalnika dla wielu innych składników w
      kosmetykach. Łatwo przenika przez nabłonki i skórę do krwi wywołując działanie
      ogólne. Działa drażniąco na skórę i błony śluzowe, wywołuje stan zapalny i
      przesuszenie tkanki. Uszkadza strukturę lipidowo-białkową błon komórkowych,
      niszczy surfaktant pęcherzyków płucnych. Wykazuje wysokie powinowactwo do układu
      nerwowego, płuc, serca, wątroby i nerek. Powoduje niewydolność tych organów i
      martwicę (marskość). Przenika do mleka matki i do płodu w razie ciąży. Działa
      embriotoksycznie i teratogennie, rakotwórczo i oftalmotoksycznie (uszkadza
      narząd wzroku). Przy dłuższym stosowaniu na skórę powoduje świąd i dermatozę.

      AHA

      alpha hydroxy acid


      Stosowane są do wyrobu kosmetyków keratolitycznych, czyli złuszczających
      chemicznie naskórek. Niestety stosowane przez dłuższy czas wysuszają naskórek,
      powodują stan zapalny, a następnie pękanie skóry; zaburzają wydzielanie łoju i
      potu oraz gospodarkę kwasowo-zasadową skóry.

      Bentonite

      sodium bentonite

      quaternium-18 bentonite


      Bentonit wnika do porów skóry, czyli ujść gruczołów łojowych i potowych. Po
      wpływem wilgoci powiększa swoją objętość. Wraz z potem i łojem, a także innymi
      składnikami kosmetyków zatyka pory tworząc czopy. Przyśpiesza tworzenie się
      zaskórników (comedones) i stanów zapalnych oraz ropnych gruczołów łojowych.
      Utrudnia oddychanie i wymianę metabolitów w skórze. Sprzyja rozwojowi bakterii
      trądzikotwórczych stwarzając dla nich warunki beztlenowe.
      Benzalkonium Chloride

      Mieszanina chlorków alkilodimetylobenzyloamoniowych
      et Benzalkonium bromide

      Mieszanina bromków alkilodimetylobenzyloamoniowych

      czwartorzędowe związki amoniowe


      W kosmetykach pełnią rolę emulgatora i antyseptyku. Niekiedy korzystnie działają
      na cerę trądzikową zapobiegajac pojawianiu sie nowych zmian. Usuwają również
      zaskórniki i likwidują łojotok skóry, zapobiegają zmianom ropnym.

      Przewlekle stosowane powodują przejście trądziku zwykłego (bakteryjnego) w
      trądzik chlorowy i bromkowy, trudny do wyleczenia. Zmiany wówczas zlokalizowane
      są wokół nosa i ust oraz oczu, niekiedy na brodzie w formie krostek i cyst z
      surowiczym płynem. Ponadto pojawia się wówczas rumień lub złuszczające zapalenie
      skóry. Może spowodować zapalenie spojówek oraz świąd skóry z pokrzywką. Nie
      stosować u kobiet w ciąży.

      BHA (butylated hydroxyanisole)


      Przeciwutleniacz. Powoduje swędzące wysypki na skórze i rumień.
      BHT Butylated Hydroxytoluene

      C15H24O

      2,6-di-tert-butyl-p-cresol


      Stosowany jako konserwant i przeciwutleniacz w kosmetykach od 1947 roku.

      U niektórych osób powoduje alergiczne kontaktowe zapalenie skóry.

      Carbomer 934, 940, 941, 960, 961

      Polimery kwasu akrylowego (acrylic acid)




      Wywołują stan zapalny swędzenie skóry po którym pojawia się pokrzywka. Po
      dostaniu się do oczu – stan zapalny spojówek i łzawienie.

      Cocamidopropyl betaine (CAPB)

      ocoyl amide propyldimethyl glycine, coconut oil amidopropyl betaine, tegobetaine
      L7, N-cocamidopropyl-N,N-dimethylglycine hydroxide


      Jest to detergent anionowy, podstawa płynów kąpielowych, żeli do kąpieli,
      szamponów i mydeł w płynie.

      Jeżeli występuje samodzielnie w produkcie wówczas nie jest szkodliwy. Jednakże w
      połączeniu z sodium lauryl sulfate (itp.) powoduje przesuszenie skóry, łupież,
      wypryski na skórze owłosionej i alergiczne zapalenie skóry.

      Coco-betaine


      Syntetyczny detergent. Wywołuje wysypkę drobnopęcherzykową na skórze, zwłaszcza
      w pachwinach i wokół nosa oraz jamy ustnej.
      Cocoyl Sarcosine


      Związek powierzchniowo czynny. Powoduje stan zapalny skóry.

      Diethanolamine DEA

      Dietanolamina

      Triethanolamine (TEA) Monoethanolamine (MEA)

      Cocomide DEA

      Cocamide DEA




      Dodawane do kosmetyków jako emulgatory i detergenty. Dla zmylenia konsumentów do
      nazw chemicznych dodawane są przedrostki sugerujące niby naturalne pochodzenie
      substancji syntetycznej, np. TEA Sodium Lauryl Sulfate, Cocamide DEA, MEA,
      Lauramide DEA.

      W połączeniu z innymi związkami azotowymi (np. obecnymi także w kosmetykach)
      tworzą rakotwórcze (kancerogenne) nitrozaminy. Działają drażniąco na błony
      śluzowe i skórę w pachwinach wywołując pokrzywkę i świąd. Nie stosować w czasie
      laktacji i ciąży.

      Dimethicony

      ilicone rubber, silicone latex, latex, dimethyl silicone, simethicone, dimethyl
      polysiloxane, dermafilm, silbar, dimethicream, poly(dimethylsiloxane), methyl
      silicone, dimethicone 350, good-rite


      Powoduje podrażnienie skóry. Zaostrza objawy trądziku.

      Disodium EDTA

      EDTA = ethylenediaminetetraacetic acid

      (wa
      • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 17:55
        Zgubil sie frg artykulu, nie chce zasmiecac forum, jesli ktos chce, to wkleje
        jeszcze raz, albo wysle mailem
    • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 17:39
      Tylko na jednej stronie znalazłam info, że wg amerykańskiego rządu (ichniejsze
      misnisterstwo zdrowia) np. gkikol propylenowy (mam nadzieję, że nie zrobiłam
      błedu w nazwie) jest całkowicie bezpiecznym składnikiem kosmetyków). W innych
      źródłach podaję, że jest bardzo szkodliwy.
      Zwróćcie uwagę, na środki których używacie. Ostatnio odkryłam, że np. puder dla
      niemowląt Nivea Baby zawiera talk, który jest uważany za rakotwórczy. Talk też
      często zawierają "róże" do policzków. Glikol propylenowy jest w większości
      kosmetyków, bardzo często w dezodorantach (bardzo skondensowany), często w
      chusteczkach do pupy, paście do zębów mojego dziecka itp.
      Wyczytałam, że część z tych składników absolutnie nie wolno używać w czasie
      ciąży i laktacji (używałam, a jakże wrrr), przenikają do płodu, wywołują
      alergie, zmiany skórne, czasem nawet raka.
      Może przesadzam (już tak kilka razy usłyszałam, bo: w końcu "każdy musi na coś
      umrzeć"), ale może warto przejrzeć skład, poszukać zdrowszych kosmetyków. Miałam
      gdzieś stronę z przepisami na bezpieczną pastę do zębów dla dzieci. Potem
      poszukam. W każdym razie jestem na etapie zmieniania kosmetyków, ciężko jest
      wyeliminować wszystkie szkodliwe substancje niestety, ale może kupić kosmetyki
      takie, które zawierają ich mniej. Zmieniłam żel pod prysznic, przestały mnie
      potwornie swędzić plecy. Czytam etykiety. Przeczytajcie proszę i nawet jeśli
      jesteście sceptycznie nastawione, przejrzycie półkę w łazience, może warto...
      Pozdrawiam
      Cytrynka, mama Julci (22.04.2003) i Domisia (01.10.2004)

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24707
    • aagas78 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 18:46
      Czesc Cytrynka,

      Widze, ze bardzo przejelas sie tymi skladnikami rakotworczymi. Powiem Ci, ze
      tez jestem wsciekla, ze wszyscy prawie producenci kosmetykow(dla dzieci
      wlacznie)DODAJA TE SWINSTWA. Wiem, ze mozna produkowac bez tych rakotworow.
      Najlepszym przykladem jest ameryk. firma Aubrey Orgtanics. My uzywamy z tej
      firmy szampony, kremy do twarzy, srodki czystosci, krem przeciwsloneczny. Oni
      naprawde maja bardzo szeroka game produktow. U mnie te rzeczy sa dostepne w
      WholeFoods(health store), do tego oczywiscie on line.
      Polecam Ci ksiazke, ktora traktuje wszystkie te chemikalia i z kosmetykow i
      otoczenia. Poza tym autor bazujac na wlasnym doswiadczeniu(po przebyciu
      ciezkiej choroby i staniu sie w zwiazku z nia megaalergikiem)rekomenduje
      najbezpieczniejsze dla naszego zdrowia kosmetyki, oleje spoz. Ja to ksiazke
      przeczytalam i dowiedzialam sie bardzo duzo interesujacych rzeczy, o ktorych
      zaden normalny lekarz nigdy nie powiedzialby mi.Ksiazka pt. Never be sick
      again. Autor Raymond Francis.
      Inna ksiazka, ktora bardzo polecam to pt. Smart Medicine for a healthier child
      napisana przez naturopate, zwyklego lekarza i zdaje sie chiromaga(chiropractor).
      Janet Zand, Robert Rountree, Rachel Walton. W tej ksiazce sa opisane sposoby
      leczenia popularnych dzieciecych zaburzen. Spis tresci tych chorob jest
      naprawde dlugi.Co bardzo podoba mi sie w tej ksizce, to to, ze jest opisane
      pare sposobow walki z choroba, tzn.. sposob zalecany przez konwecjonalnego
      lekarza, potem sa ziolowe sposoby, do tego jest jeszcze homeopatia.Mozna w ten
      sposob jakos sie odniesc do tego co nam wciskaja lekarza przy kazdej wizycie
      (tzn sterydy i antyhistaminy tak bylo przynajmniej w moim przypadku).
      Cytrynka powiedz co uzywasz do natluszczania ciala dla dzieci.My przeszlismy
      juz przez wiele kosm.
      Aveeno- tak zawiera owies, ale do tego rozne rakotworcze parabeny, Edta itp,
      hydrolizat mleka. W naszym przypadku zauwazylismy im czesciej stosowany, to
      skora ok po 5 min, a potem znowu strasznie przesuszona. Z waselina tez mamy zle
      doswiadczenie - efekt wysuszenia po 5 min i do tego zaczerwieniona.
      Jeszcze uzywamy Cetaphil Cream, ale wiem juz z doswiadczenia, ze im dluzej
      bedziemy uzywac tym skora bardziej sucha. Juz tak bylo pare msc temu i
      przestalismy.
      Na razie uzywamy zwyklej oliwy(Problem z tymi olejkami jest taki, ze wchodza w
      ubrania, a ja rzeczy piore tylko w wodzie.
      Tak mi sie przypomnialo jeszcze o innych naturaln kosm. Oczywiscie, to, ze na
      opakow pisze organic albo natural nie znaczy, ze jest bezp. Musi byc 100 % org.
      Np firma Avalon jest organic. Ja kupilam z tej firmy deodorant i co sie
      okazalo, ze jest on organic, ale organic z parabenami....Takze trzeba sprawdzac
      wzystkie skladniki...

      Serdeczne pozdrow
      Agnieszka
      • cytrynka3 Re: Uwaga ...Do Agnieszki 28.04.05, 21:12
        Hej
        Cieszę się, że odpisałaś. Jesteś chyba jedyną osobą, która mnie nie
        skrytykowała. Przejęłam się, choć wiem, że świata nie zmienię i część rzeczy,
        które używam nie są najzdrowsze.
        Ja mam żel do twarzy i tonik Avalon z parabenami. Nie doczytałam etykietki.
        Zużyję je, bo ostatnio wyrzuciłam większość kosmetyków, a nowe mnie sporo
        kosztowały. Co do dezodorantu znalazłam całkiem fajny w sztyfcie firmy JASON
        (organiczny). Jeśli jesteś zainteresowana, napiszę skład. Nie sprawdziłam go do
        końca, ale na pierwszy rzut oka wydaje się być OK.
        Ta firma o której piszesz, ma całkiem bezpieczne kosmetyki??
        Szukam czego dla dzieci. Julcia ma suchą skórę. Cetaphil już wyrzuciłam do śmieci...
        Ja mam do Whole Foods dość daleko (1.5-2 godziny jazdy), więc raczej szukam
        kosmetyków w internecie. Czy masz tej firmy (Aubrey Organics) jakieś produkty
        dla dzieci??
        Pozdrawiam ciepło
        Cytrynka, mama Julci (22.04.2003) i Domisia (01.10.2004)

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24707
        • aagas78 Re: Uwaga ...Do Agnieszki 29.04.05, 00:51
          Czesc Cytrynka,

          Powiem Ci, ze w sumie sama chcialam wyslac taki post o szkodliwych skladnikach
          w naszych kosmetykach. W sumie zaczelam od szkodliwego fluoru( mozesz
          przeczytac watki)i juz mialam sie przymierzac z tymi kosmetykami...i nagle
          widze Twoj post..i tak sobie mysle, to niesamowite, tzn, ze nie tylko ja ide w
          tym kierunku. Ja tez juz dluzszego czasu sledze w internecie i nie tylko
          wszystko o metalach ciezkich, czy wlasnie o tych kosmetykach.
          Jesli chodzi o posty ze strony niektorych forumowiczek, to rzeczywiscie
          reakcje dosyc delikatnie mowiac nie mile. Ale oczywiscie tu nie chodzi o sianie
          paniki czy przesadzanie. A tak na marginesie majac juz alergiczne dziecko to
          zachowanie rodzica takiego dziecka dla "reszty swiata niealergicznego" jest
          generalnie przyjete za przesadzanie, przewrazliwienie i tlumaczenie, ze nie
          przesadzamy i nie popadamy w zadne skrajnosci, bo np pierzemy pranie w samej
          wodzie, jak przychodza znajomi to kazemy im dokladnie myc rece, jak ktos jest
          uperfumowany, to patrzymy na niego jak najgorszego zloczynce....i tak nie jest
          akceptowane.(w tym ostatnim przypadku to sama sie nie dziwie)Przykladow jest
          tysiace. A poza tym co tam, ja moge przesadzac, ale jesli w gre wchodzi zdrowie
          mojego dziecka to ta przykladowa herbatke moge zaczac uprawiac u siebie w
          ogrodku, jesli ona ma pomoc mojemu dziecku.
          Jesli chodzi o Aubrey Organics to ta firma jest na 200 % sprawdzona. Podam Ci
          website, na ktorej dowiesz sie gdzie mozesz kupic ich produkty. Dodatkowo
          znajdziesz inf o Weleda(post Kerstink).Ja wszystko kupuje w WholeFoods, czasami
          w Vitamine Shoppe.

          www.aubrey-organics.com/about/stores/stores.cfm
          Nie wiem jak jest w Polsce jesli chodzi o kupienie takich 100 % bezp.
          kosmetykow. Pewnie jest to niemozliwe. Stad taka reakcja forumowiczek. W
          Stanach polecam takie marki:oczywiscie Aubrey Organics, Weleda(ja uzywam ich
          pasty do zebow,dla dzieci rowniez, troche gorzej sie pieni, bo nie ma sodium
          lauryl sulfate i innych swinstw), poza tym Dr. Bronner's liquid soap, JASON-
          deodorant, mouthwash,Nature's Gate-deodorant.Wszystkie kosmetyki pow. moga
          stosowac dzieci, oczywiscie z wyjatkiem deodorants.
          Ja uzywam dla malej z Aubrey Organics: Pure Aloe Vera gel na zadrapania, olive
          oil (Bariani) do natluszczania, ale sprobuje Jojoba oil. Do pupy uzywam
          California Baby powder(Whole Foods).
          Szukam jakiegos lotion z Aubrey Organics, dzisiaj bede wlasnie szukac na
          internet.Ja cos ciekawego znajde to dam znac.

          Serdeczne pozdrowienia
          Agnieszka
          • cytrynka3 Re: Uwaga ...Do Agnieszki 29.04.05, 06:44
            Witaj ponownie
            Fajnie, że odpisałaś. Dzięki za link, poszukam kosmetyków w mojej okolicy.
            Zajrzałam już na stronę firmy Weleda. Zauważyłam, że (przynajmniej niektóre)
            kosmetyki zawierają wosk pszczeli. Zastanawiam się, czy jest uczulający (no i
            wolę używać kosmetyków cruelty-free)??
            Moja córka na ogół ma ładną skórę (tylko raz dostała koszmarnej egzemy po
            truskawkach - sztuk 2), tyle tylko, że jest sucha. Jutro idziemy z dziećmi do
            pediatry i chyba "oberwie" mi się. Przestałam dawać Julci fluor wbrew
            zaleceniom. Martwię się o witaminę D, mieszkam w stanie Waszyngton, który do
            słonecznych nie należy. Lekarka kazała dawać Domisiowi witaminy Polivisol.
            najpierw jego kupa była po nich ze śluzem, a teraz jest czarna.
            Wracając jednak do tematu, to jeśli mogę unikać chemii to będę to robić.
            Chusteczek do pupy używam tylko na spacerach, w domu waciki i wodę, mąkę
            ziemniaczaną (Julia miała rany na pupie i jak przemywałam chusteczkami,bardzo
            płakała, wodę jakoś znosi, no i sprawdziłam skład chusteczeksad ).
            Co do reakcji, to niestety uznano mnie za panikarę i dziwaczkę (na moją
            niekorzyść działa to także, że jestem wege). Trudno. Mój mąż stanowczo odmówił
            jadania organików (cenysad )i jeszcze bardziej zdecydowanie odmówił używania
            zdrowszych kosmetykówsad.
            Nie rozumiem, jakim cudem takie świństwa są dopuszczone do sprzedaży. Oczywiście
            nie każdy, kto będzie używał takich kosmetyków zachoruje ale...wielu z tych
            składników nie wolno używać w trakcie ciąży i laktacji. Ja używałam wierząc
            producentom, że dbam o swoje ciało i zdrowie. Strasznie namieszałam, ale miałam
            męczący dzień.
            Pozdrawiam
            P.S. Skąd jesteś??
            --
            Cytrynka, mama Julci (22.04.2003) i Domisia (01.10.2004)

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24707
            • kerstink Re: Uwaga ...Do Agnieszki 29.04.05, 07:31
              A czy te witaminy zawieraja zelazo ? Wtedy kupa chyba moze byc czarna.

              Co prawda mieszkam w Polsce, ale ja przestalam dawac dzieciom 'sztuczne'
              witaminki, ew. daje wit. C gdy sa przeziebione. Na temat fluor przekonala mnie
              nasza dentystka, ze nie nalezy dawac do polykania, bo trucizna sie nazbiera i ze
              polykane juz nie spelnia swojej funkcji ochrony zebow. Wit. D - nie wiem. Ja
              dosyc wczesnie przestalam dawac, za to wole duzo wychodzic z dziecmi.

              A dlaczego wolno sprzedawac tak duzo chemii ? To chyba naturalny proces, ze
              czlowiek uczy sie z bledow. Dawnej do lekow dodawalo sie opium czy podobne w
              zasadzie szkodliwe skladniki, na dodatek nie bylo recept. Dopiero z czasem
              zostalo to ograniczone, gdy ludzie zdali sobie sprawe, co te skladniki powoduja.
              Moze tak samo bedzie z chemia w kosmetykach i produktach spozywczych. Wcale to
              nie jest takie proste: zakazujesz jakies tam skladniki to cale przedsiebiorstwo
              znika, masa zwolnionych ludzie, zasilki ... no i uklady pewnie tez nie pozwola.
              A moze to ja jestem panikara ?

              Nie przejmuj sie, ze ludzie sobie nie uswiadamiaja sobie wiele rzeczy, to oni sa
              dziwni.

              Pozdrawiam, Kerstin
            • aagas78 Re: Uwaga ...Do Agnieszki 29.04.05, 08:23
              Czesc,

              Ja jestem z Kalifornii(San Jose). Niestety kawal drogi....
              Jesli chodzi o witaminy, to ja naprawde nie moglam nic znalezc na rynku, co
              odpowiadaloby malej(9 msc). W koncu natknelam sie na jednej z website na
              Carlson's Cod Liver Oil(www.mercola.com/index.htm).Zawiera bardzo
              potrzebne malym dzieciom kwasy tluszczowe-Omega3, dodatkowo wit. A,D,E. Jest
              bardzo dobrze przyswajalny. Ma atesty, jest polecany przez wielu lekarzy.
              Dzieci od 6msc do 1 roku powinny przyjmowac 0.5 lyzeczki na dzien. Wejdz na
              website i wrzuc w search cokolwiek ci przyjdzie do glowy odnosnie witamin dla
              dzieci. Tam tez mozesz znalezc informacje na temat fluoru.
              My chusteczek do pupy nie uzywamy juz od prawie 4 msc. Strasznie podraznialy i
              wysuszaly skore malej. Uzywamy szmatki i wody destylowanej. Kiedys mala miala
              naprawde strasznie podrazniona pupe, doslownie rany, jak sikala to ja to bolalo
              i plakala. Co zrobilismy to ograniczylismy ilosc nakladanego kremu na
              odparzenia. Wczesniej myslelismy, ze jak nalozymy tyle tego, ze cala pupa
              bedzie bial od masci to mocz jej nie podrazni. Tyle, ze nie przewidzielismy, ze
              ta masc od pupy zawiera tez cynk a on przeciez wysusza. Takze za kazda zmiana
              pieluchy kladlismy Eucerin, a potem Krem do pupy, ale cieniutka warstwe. Co
              jeszcze robilismy, to jak wytarlismy ja szmatka, to potem suszylismy dupke
              suszarka, zeby nic nie bylo wilgotne, Eucerin i cienka warstwa diaper rash
              ointment(Akurat to bylo Aveeno). Pomoglo po paRU DNIACH, A BYLO NAPRAWDE
              tragicznie. Mozesz sprobowac Aloe Vera Gel na te ranki.
              Jak ja bede za jakis czas szla do pediatry to powiem, ze nie daje malej
              fluoru i tyle. Ciekawe co mi odpowie, zeby mnie przekonac o "jego waznosci w
              zapobieganiu prochnicy".Ja caly czas czytam artykuly o fluorze i na pewno nie
              bede malej wlasnorecznie dawala tej trucizny.
              U mnie maz kooperuje, tzn. najpierw mowie mu co przeczytalam, a ze codziennie
              mam jakies nowosci to juz sie przyzwyczail, ze cos nowego sie dzieje w domu. Ja
              tez powoli zaczelam wymieniac kosmetyki, a ze ja robie zakupy to maz nie ma w
              sumie nic do gadania jesli chodzi o jedzenie czy szampon do wlosow. Wiem, ze
              organic jest drozsze, ale my sobie radzimy w ten sposob, ze czesto kupujemy
              warzywa i owoce na farmer's market(farmerzy przyjezdzaja z okolic ze swiezymi
              owocami i warzywami). Mieso i mleko zawsze mamy organic, a cenowo az tak wcale
              nie sa duzo drozsze niz w lokalnych supermarketach.
              Przypomnialo mi sie jeszcze o wosku pszczelim. Ja mam na pewno uczulenie na
              propolis. W Polsce jeszcze jak uzylam takiej masci na skore to zaraz byla
              czerwona i piekaca. Zauwazylam,ze z woskiem pszczelim mam podobnie. U malej
              wosk pszczeli tez zle dziala.
              Jutro rano ide do klasycznego homeopaty. Zobaczymy co ona poradzi na ta
              egzeme. Czytalam jeszcze, ze duzo rodzicow chodzi ze swoim dziecmi do
              chiropractor i stosuja metode NAET albo NMT na egzeme. Te metody sa troche
              abstrakcyjne. Jak wrzucisz w google to zobaczysz na czym one polegaja. Jeszcze
              sa takie rzeczy jak Probiotic, ktore pozwalaja utrzymac odpowiednia flore
              bakteryjna u dziecka i wzmocnic system immunologiczny. Jutro mam zamiar miedzy
              innymi spytac sie i o to.

              Pozdrowienia
              Agnieszka

              • aagas78 Re: Uwaga ...Do Agnieszki 29.04.05, 09:47
                jeszcze raz ja.Pisalas, ze jestes vegan, a jak z rybami. Bo ten olej wlasnie
                jest z ryby(tran).

                Na razie
                Agnieszka
          • cytrynka3 Re: Uwaga ...Do Agnieszki/ W sprawie Weledy 06.05.05, 08:20
            Witaj ponownie
            Pisałaś, że używasz pasty do (dziecięcych) zębów firmy Weleda. Czy to specjalna
            pasta dla dzieci? Czy można nią myć ząbki dwulatce, która nie wypluwa pasty?
            Jeśli tak, to nie udało mi się jej znaleźć w sklepie, na stronie internetowej
            nie podano składu. Czy w wolnej chwili mogłabyś mi podać skład tej pasty?
            Dziękuję i przepraszam za kłopot.
            • kerstink Re: Uwaga ...Do Agnieszki/ W sprawie Weledy 06.05.05, 08:23
              Bylo wlasnie pytanie na forum 'Naturalnie zdrowe dziecko', lis_ka uzywa.
              K.
            • aagas78 Re: Uwaga ...Do Agnieszki/ W sprawie Weledy 06.05.05, 09:33
              Czesc Cytrynka,
              Mam dla Ciebie website:

              www.nhe.net/naturalorganictoothpaste/WeledaChildrens.htm
              Skladniki pasty, a wlasciwie zelu sa bezpieczne dla dziecka, nawet jesli
              polknie. Pasta oczywiscie nie zawiera fluoru, ma bardzo cenny skladnik silica-
              na mocne kosci i zdrowe zeby. Powiem ci jeszcze, ze ta pasta nie pieni sie za
              bardzo( nie zawiera sodium lauryl sulfate - czynnik pieniacy) i jak ja wypluwa
              sie do zlewu i zaschnie, to wystarczy slaby strumien wody, zeby usunac.
              Serdeczne pozdrowienia
              Agnieszka
    • ndowson Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 20:00
      patrzac na to w ten sposob to moze wrocmy do czasu naszych prababek, innego
      wyjscia nie ma. Ja wiem, ze chemia nam nie pomaga, ale zycze powodzenia w jej
      unikaniu. Herbate ktora pijesz tez sie uzdatnia, no chyba ze zasiejesz na
      wlasnym poletku. Ja rozumiem , ze alergie naszych dzieci otworzyly nam oczy,
      ale nie siejmy panikismile
      • kruffa Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 20:32
        Święte słowa smile) Przesada w kazdą stronę jest szkodliwa.

        Kruffa
        • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 21:05
          Witajcie
          Powiem szczerze, zrobiło mi się przykro po przeczytaniu dwóch ostatnich postów.
          Nikogo nie zmuszam do wyrzucenia kosmetyków czy innej chemii jaka jest w domu.
          Pomyślałam tylko, że może ktoś będzie zainteresowany tematem, myślę, że zawsze
          warto wiedzieć więcej. Wiem, że nie uniknę chemii, ale cieszę się jeśli uda mi
          się dany szkodliwy preparat zastąpić zdrowym lub przynajmniej mniej szkodliwym.
          Pozdrawiam
          • kruffa Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 06:44
            Jeśli zrobiło ci się przykro - przepraszam. Może jestem przewrażliwiona, a na
            dodatek wszytskich mierzę własną miarą. Bo widzisz, ja od prawie 2 lat dokładnie
            czytam skład tego co kupuję - niezaleznie czy są to kosmetyki czy jedzenie.
            Chemię w domu zredukowałam niemal do zera.
            Ale pomimo to wszystkiego nie da się uniknąć, bo np. trzeba by było życ pod
            namiotem tlenowym. smile

            Kruffa
            • happy.mama.kasi Racja Kruffa, a w dodatku... 29.04.05, 11:51
              • happy.mama.kasi Re: Racja Kruffa, a w dodatku... 29.04.05, 11:55
                ... jaką mamy pewnosc, ze tlen nas nie uczuli smile))? Z uwaga przeczytalam posty
                cytrynki i agnieszki i przyznam, ze nawet wydrukowalam sobie taka liste. Moje
                kosmetyki zostawie w spokoju, bo jak na razie- 26 lat zycia- nie mam na nic
                alergii, ale moja Kasienka ma i juz nie wiem co z tym zrobic (prawdopodobnie
                nie jest to jakas standardowa alergia).Wiec- przejrze jej kosmetyki i moze sama
                znajde tam przyczyne. Tylko nie wiem, czy u nas w Polsce znajde na prade bez
                [ieczne kosmetyki, bez dodatkow TYCH STRASZNYCH ALERGENOW?
                Pozdrawiam- Asia, mama Kasi
                Milego dnia!
                • cytrynka3 Re: Racja Kruffa, a w dodatku... 29.04.05, 17:48
                  Przyznam, że kiedy mieszkałam w Polsce nie interesowałam się składem kosmetyków,
                  bo wierzyłam, że to co kupuję jest zdrowe (no bo niby dlaczego inaczej byłoby w
                  sklepach). Nie wiem więc, jakie środki są dostępne.
                  W wielu źródłach czytałam, że używanie niektórych specyfików w ciąży może
                  spowodować alergię u dziecka, dlatego napisałam te posty. Sama wczoraj rozżalona
                  wyrzuciłam krem na rozstępy zalecany tutaj dla kobiet w ciąży - zawiera glikol
                  propylenowy, którego nie można używać w trakcie ciąży i laktacji. Mam nadzieję,
                  że znajdziesz bezpieczne kosmetyki dla Kasi.
                  Pozdrawiam
                  • happy.mama.kasi Re: Racja Kruffa, a w dodatku... 29.04.05, 21:37
                    Dzieki,Tez mam taka nadzieje.Moja coreczka meczy sie z ta alergia i
                    prawdopodobnie nie jest tu winne bialko mleka krowiego tylko cos innego, kto
                    wie czy winowajca nie jest wlasnie ktorys ze skladnikow moich licznych
                    kosmetykow. Rozmawialam dzis z kolezanka, ktora ma siostrew w Danii i ta
                    siostra za glowe sie zlapala, gdy zobaczyla, ze Ewa kapie swoja mala w
                    pachnacym plynie, smaruje oliwka, a ciuszki pierze w rownie pachnacych
                    plynach.Dunskie dzieci nie sa niczym smarowane, gdyz tam sie uwaza, ze
                    noworodek rodzi sie z warstwa ochronna na skorze, zadnych oliwek, pachnidel,
                    szamponikow, tylko woda. I dzieci tam nie choruja na alergie. Moze warto sie
                    zastanowic, czy nadmiar pachnacej chemii nie szkodzi naszym szkrabom.
                    Pozdrawiam
                    • kerstink Re: Racja Kruffa, a w dodatku... 29.04.05, 22:01
                      Chyba nie ma reguly na to, czy smaruja tam czy nie. Zaczelam smarowac swoje
                      dzieci, jak ich skora sie 'popsula'. Napewno tam tez choruja na alergie i AZS.
                      Kerstin
            • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 17:42
              Kruffa, nie mam żalu. Wierzę, że Ci ciężkosad Założyłam ten wątek, bo myślę, że
              warto wiedzieć (a nie wszyscy wiedzą), bo chcę mieć sój wkład w to forum i pomóc
              komuś, tak jak ja od Was drogie forumowiczki otrzymuję pomoc i odpowiedzi na
              moje pytania. Nikomu nie chcę dokuczyć i wiem, że nie da się wyeliminować
              wszytskich szkodliwych czynników. Myślę jednak, że warto tak organizować swój
              dom i życie, by żyć jak najzdrowiej.
              Pozdrawiam
              -
              Cytrynka, mama Julci (22.04.2003) i Domisia (01.10.2004)

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24707
    • kerstink Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 21:17
      Nie smuc sie cytrynko, wklejam jeszcze 'pozytywny' link:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25801&w=20400963
      K.
      • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 21:46
        Kerstink
        Dzięki za link. Właśnie szukam kosmetyków dla moich maluszków.
        Pozdrawiam
    • aga_piet Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 09:58
      To ja jeszcze dorzucę pewne sympatyczne forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26078
      dla poszukujących. Powodzenia.
      • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 17:52
        Dzięki
    • aga_piet Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 10:32
      A tak na marginesie, jak już ktoś kiedyś napisał, AZS to choroba dla elit.
      Potwierdzam to z przykrością. Kupa kasy idzie na pielęgnację atopowej skóry,
      kosmetyki w większości są z górnej półki.
      Nie każdego stać na "elitarne" kosmetyki dla całej rodziny.
      • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 17:38
        Aga_piet
        Nie chciałam Cię urazić. Zdaję sobie sprawę ile kosztują kosmetyki i ja też
        liczę się z groszem. W Polsce kosmetyki (wszystko zresztą) jest bardzo drogie, w
        USA chyba są bardziej dostępne (tak mi się wydaje) - choć do tej pory używałam
        zwykłych z supermarketu.
        Pozdrawiam
        • aga_piet Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 18:44
          Cytrynko, nie uraziłaś mnie, no co Ty smile próbowałam robić za "głos ludu". Był
          to raczej wyraz goryczy mej wobec rzeczywistości.
    • izia30 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 11:44
      cztyli słusznie moje dziecko reaguje alergia na kosmetyki dziecinne i te
      przeznaczone dla skóry z problemami.
      • aga_piet Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 16:48
        Niestety, parabeny są i w Xerialine i Dermalibourze.
      • cytrynka3 Re: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 17:50
        izia30 napisała:

        > cztyli słusznie moje dziecko reaguje alergia na kosmetyki dziecinne i te
        > przeznaczone dla skóry z problemami.


        Obawiam się, że masz rację sad((
        Pozdrawiam
        Cytrynka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka