Dodaj do ulubionych

dziwna wizyta u alergologa :/ - co sadzicie?

30.06.05, 12:07
Sluchajcie, od blisko dwoch miesiecy borykam sie z wysypkami u mojej 3
miesiecznej coreczki (14 tyg). Rozni pediatrzy nie potrafili mi pomoc, wiec
wybralam sie z nia do alergologa - pediatry. I oto moje zdziwienie. Ale od
poczatku. Po stwierdzeniu u malej skazy bialkowej, przeszlam na rygorystyczna
diete. Glowne objawy minely, pozostala tylko 'kaszka', ktora od skroni
przeszla na policzki i cala buzke. Po jakims czasie zaczelo to schodzic,
pozostawilo sucha skore, ktora wypielegnowalam Balneum Baby. No i : Po ok 2
tyg zupelnie pieknej skory zaczelo sie od nowa - kasza na skroniach, ktora
zlazla na policzki, teraz jest brzydka wysypka na calej buzce. Najgorsze jest
to, ze NIE wprowadzilam niczego nowego sad(( Tzn, poprawka - wprowadzilam
ponownie soje - na probe (bo wczesniej juz probowalam) i po tym jest wysypka,
ALE zanim wypilam to mleko juz widzialam pierwsze symptomy kolejnej wysypki -
na skroniach juz byla kasza (dokladnie jak poprzednio). Moze ta soja to
spotegowala, ale te pierwsze objawy pojawily sie zanim pilam mleko i
PODKRESLAM: nie wprowadzilam wtedy NIC NOWEGO sad((. No i poszlam do tego
alergologa, a on, hmmm. Powiedzial mi, ze moja dieta jest bez sensu, skoro
spozywam i tak tak niewiele potraw a mala wciaz ma cos ze skora. Powiedzial
mi, ze UWAGA: mam sobie co 2 - 3 dni wprowadzac cos nowego, bo
takie "katowanie sie i tak nic jak widac nie daje". Coz, jak moge wprowadzac
nowe pokarmy, skoro skora i tak zle wyglada, jak bede wiedziec czy to cos ja
uczulilo?? sad Nie rozumiem takiego zalecenia!! A najgorzej mnie martwi, ze
mala dostala wysypki jak bylo juz dobrze i nic nie zmienialalm w swojej
diecie sad Bo gdyby cos ja wciaz uczulalo, to skora nie doszlaby do siebie tak
pieknie, idealnie. Ja oszaleje, co ja mam zrobic?! Zjadlam banana
przedwczoraj - dzis (po dwoch prawie dobach) wydaje mi sie, podkreslam WYDAJE
mi sie, ze buzia sie zaostrzyla, ale nie mam pewnosci ze to po tym, moze to
to co miala wciaz tak wylazi z niej... Co ja mam robic, poradzcie mi, czy
wasze dzieci tez tak wywalalo "bez zadnej przyczyny"??? Mala jest tylko na
piersi a wysypka tylko na buzi. Prosze, poradzcie sad
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: dziwna wizyta u alergologa :/ - co sadzicie? 30.06.05, 12:32
      ten alergolog to calkiem rozsadny czlowiek, twoje dziecko prawdopodobnie nie ma
      klopotow z alergenami pokarmowymi, wiec zastosuj sie do jego rad. i szukaj wsrod
      kosmetykow, detergentow, substancji smakowych w witaminach i innych, wsrod
      herbatek ziolowych, woda z kranu, barwniki w ubraniach itd itd.
      • martiii Re: dziwna wizyta u alergologa :/ - co sadzicie? 30.06.05, 12:36
        HA! Najgorsze jest to ze ON SAM stwierdzil, ze jest to EWIDENTNIE alergia
        pokarmowa... ( takie objawy jakie ma mala )... I co ty na to??
        • beciaw2 Re: dziwna wizyta u alergologa :/ - co sadzicie? 30.06.05, 12:38
          Sprawdziłabym u dermatologa dziecięcego czy to nie rogowacenie przymieszkowe.
          Moja ma tą przypadłość i z Twojego opisu wygląda mi całkiem podobnie.
          • martiii Re: beciaw2 30.06.05, 12:51
            ojej, a coz to znowu?? sad Czym jest spowowdowane, jak sie leczy i wogole -
            napisz prosze pare slow o tym. Jak to sie stwierdza, czy przez testy, czy jak,
            jak dokladnie wyglada, itp, plisss... Dzieki, Marta
            • moniq74 Re: beciaw2 30.06.05, 14:19
              odsyłam do kącika o pielęgnacji skóry dziecka, tam ostatnio był poruszany ten
              temat z komentarzem eksperta
            • beciaw2 Re: beciaw2 01.07.05, 08:02
              Przepraszam że dopiero teraz odpowiadam, ale mam dużo pracy. Rogowacenie
              przymieszkowe skóry to mały pikuś. Gdyby moja miała tylko to byłabym szczęśliwa.
              Jest to popprostu tylko i wyłącznie problem estetyczny. Nie swędzi nie boli
              niczym nie grozi. Jak moja panna będzie nastolatką będzie stosować pilingi i po
              kłopocie. Dużo lepsze niż alergia no nie..?
              Pzdr
        • izia30 Re: dziwna wizyta u alergologa :/ - co sadzicie? 30.06.05, 13:17
          no to w innym swietle stawia tego lekarza, bo wysypka przy pokarmowce wyglada
          dokladnie tak samo jak wysypka na krem czy proszek do prania.
          • ewapowie Re: dziwna wizyta u alergologa :/ - co sadzicie? 30.06.05, 14:29
            u nas było podobnie. Karmiłam małą 6 miesięcy przy bardzo rygorystycznej
            diecie, która doprowadziła mnie do wręcz jadłowstrętu i do alergii np. na
            Rutinoscorbin. I to nie pomagało dziecku na skórę, która swędziała, była
            czerwona i taka "liszajowata". Córka nosiła rękawiczki do spania bo robiła
            sobie rany na buzi. Odstawiłam od piersi bo wracałam do pracy. Dziecko dostało
            Bebilon Pepti i w zasadzie nic sie ze skórą nie zmieniło. Poprawa nastąpiła gdy
            miała około 10 miesięcy. Teraz ma 2 lata i je to na co ma ochotę. Nie jest tych
            produktów zbyt dużo, bo sama nie wykazuje chęci, ale są to np. truskawki
            podobno bardzo alergizujące, czy jagody leśne.
            Z perspektywy czasu myślę, czy czasami nie było to tzw. zagrzybienie organizmu
            (było tu na formu o tym, że leczy się alergie a dziecko ma grzyby zdobyte np.
            przy porodzie), bo małej się polepszyło po antybioryku, który dostała zimą (z
            innego powodu). A może po prostu wyrosła z problemów skórnych. Dzisiaj pojawia
            jej się w pojedynczych miejscach szorstka skóra, ale trudno znaleźć przyczynę.
            Zauważyłam, że lepiej wtedy działa krem Nanobaze (40 zł tuba) niż Oilatum Soft
            krem(19 zł), którego używamy na codzień.
            Nie wiem co Ci doradzić, ale drastyczna dieta na pewno zaszkodzi Tobie (mam tu
            przykład też bratowej, która po 8 m-cach karmienia z dietą oparła się w
            szpitalu dermatologicznym i teraz jeszcze po 3,5 roku nie może sobie poradzić z
            alergią u siebie - dziecko za to je wszystlko). Życzę właściwej decyzji. Ewa
            • azoorek Re: dziwna wizyta u alergologa :/ - co sadzicie? 30.06.05, 18:48
              Wlasnie- zacznij od wizyty u dermatologa- moze to byc cos ze skora (znak kilka
              takich przypadkow). Zwroc takze uwage na przygotowanie jedzenia- np. swieze
              rzeczy moga bardziej uczulac niz gotowane (u nas tak bylo z marchwia- ale
              dzieki temu odkrylam w czym rzecz).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka