ahaberla
15.09.05, 13:42
moja córka(16m-cy) jest na BP, nietoleruje mleka. większość pokarmów na które
była uczulona juz może jeść. 3 tyg temu postanowiłam spróbować serka
homogenizowanego (żółty je). zaczęłam od ćwierć łyżeczki i co pare dni
zwiększałam - nie było żadnych objawów. przedwczoraj zjadła prawie całe
opakowanie - wczoraj obudziła się obsypana czerwonymi chrostkami, ma
zatwardzenie i gorączke!! czy to po tym serku?? poradźcie drogie Mamy. dotąd
przy żadnym produkcie nie było aż tak drastycznie nawet jeśli nie mogła go
jeść. czy ta gorączka to związek z serkiem?? mam wyżuty sumienia że jej tyle
dałam, ale przedtem nic sie nie działo. jak moge jej ulżyć??
Ola