bazylia73
18.04.06, 20:43
dzis po kilku miesięcznym oczekiwaniu na wizyte byłam z synkiem u pani
alergolog
poprosiłam o zrobienie testów żywieniowych - nie
poprosiłam o szczepionke uodparniającą - nie
spirometrii nie omówiła, bo dziecko na pewno zle oddychało.
pani doktor po pól rocznym leczeniu dziecka na astme dziś nagle stwierdziła,
że to nie astma oskrzelowa.
postawiła diagnoze, że to zapalenie zatok (w grudniu dziecko badał laryngolog
i wykluczył taką możliwość)
dostałam skierowanie na rtg płuc, rtg zatok
z leków włączyła nam bioparox i zyrtek w tabletkach.
jestem w głębokim szoku
zaleceniem jedynym jakie usłyszałam - wypisać dziecko z przedszkola.
dojrzałam do akupresury, byliśmy dziś na pierwszym zabiegu, dziecku nawet się
podobało.
no i zmieniam lekarzy, rodzinnego, alergologa.