Dodaj do ulubionych

my chodzimy do groty solnej

21.07.06, 12:29
Od jakiegos czasu borykam sie z problemami skornymi Malej. Mamy stwierdzone
azs, eliminowanie pokarmow malo dalo bo i tak byla zsypana, sterydy i elidel
tez nic nie dawaly. Badania nic nie wykazaly (zrobione wszstkie , krew ,
pasozyty). Wziełam sie wiec za medycyne
niekonwencjonalna. Kompiele w krochmalu, co drugi dzien domowe spa w soli i
odwiedziny groty solnej. I mamy efekty, Laura nie miała tak ładnej skóry od 2
miesiecy.
A w grocie solnej jest badzo fajnie, bawimy sie w soli , sluchamy
relaksacyjnej muzyki i sie kurujemy. Teraz wakacje, malo ludzi
zainteresowanych i zazwyczaj cala grota jest tylko do naszej dyspozycji.
polecam taki relax i kuracje.
Obserwuj wątek
    • bb12 Re: my chodzimy do groty solnej 21.07.06, 19:04
      My też chodzimy do groty solnej .Gdy wybieram godziny dopołudniowe ,to często
      jesteśmy same .Chętnych więcej dopiero od 17.00.
      • beaw27 Re: my chodzimy do groty solnej 23.07.06, 00:13
        A skąd jestecie? I gdzie ta grota?
        • kasia_0n0 Re: my chodzimy do groty solnej 23.07.06, 11:58
          ja jestem z Warszawy i niedaleko mnie mamy taka grote,
          wystarczy w google poszukac i moze znajdziesz u siebie w miejscowosci taka
          grote, jest ich w Polsce coraz wiecej
          • katis1 Re: my chodzimy do groty solnej 25.07.06, 16:41
            A w jakim wieku są wasze dzieci. Jak duże musi być dziecko by można zabrac je do takiej groty solnej? Takie 8 miesięczne to chyba za małe nie.
            • kasia_0n0 katris 25.07.06, 20:09
              moja znajoma zabierała ze soba dzieciaczka ktory mial 4-ce.
              Moja Mała ma 14 m-cy.
    • aks4 kasia_0n0 23.07.06, 12:46
      Kasiu:mam pytanie mozesz napisac o tych kapielach w krochamlu i spa w soli?
      mozesz cos jasniej opisac?jakie proporcje jak to robisz itd.dzieki
      • konkubinka Re: kasia_0n0 23.07.06, 23:22
        w warszawie na wroclawskiej
      • kasia_0n0 aks 24.07.06, 12:28
        Krochmal: gotuje w duzym garze okolo 6 litrow wody , w drugim rozrabiam w zimnej
        wodzie 7 czubatych lyzek stołowych mąki ziemniaczanej. Rozrobioną mąkę wlewam do
        zagotowanej wody i jeszcze troszke gotuje (zrobi sie taki jasny kisiel). Po
        okolo 3 min. caly ten gar krochmalu wlewam do wanny i dodaje zimnej wody (to juz
        wedlug gustu jak Twoje dziecko lubi cieplejsza woda to juz sama decydujesz).
        ... Spotkałam sie z różnymi opiniami na temat tych kompieli na jedne dzieci
        działa super , a na inne nie bardzo , czasem nawet powoduje zaostrzenie objawów,
        dlatego jak bedziesz pierwszy raz kąpać dziecko to nie rób tego przed snem,
        tylko w ciągu dnia zeby sprawdzić jaka bedzie reakcja skóry.

        Jeśli chodzi o sól to nic prostrzego , ja kupiłam taka specjalna sól do kąpieli
        www.zablocka.pl/
        ale dziewczyny polecaja tez sól bocheńska , do dostania w aptekach
        eapteka.krakow.pl/os/catalog/product_info.php/cPath/34_69_173/products_id/3068
        Do zwykłej kąpieli sypiesz garść soli w przypadku bocheńskiej nieco wiecej.
        I nie zapomnij KONIECZNIE po kazdej kapieli nie zaleznie czy krochmal czy sól
        dobrze nawilzyć skóre jakimis maściami, balsamami etc.
        Mam nadzieje ze u Was tez pomoze.
        powodzenia!

        pozdrawiam.
        • aska34 do Kasi 24.07.06, 12:57
          Kasiu
          Moj Kuba tez ma kłopoty ze skórą, jest na coś uczulony ale niestety podobnie
          jak u Ciebie nie wiemy na co. Wszystko już wypróbowalismy i skutek jest
          niewielki. Mamy grotę solną niedaleko domu wiec postanowiłam spróbować. mam do
          ciebie tylko pytanie, bo jakos trudno mi zrozumiec czy ta sól nie podrażnia
          skóry??? Kiedy u was były widoczne jakies efekty? Czy trzeba specjalnie jakos
          się przygotowac na tę wizytę?
          pozdrawiam
          joanna
          • kasia_0n0 Re: do Kasi 24.07.06, 13:37
            Asiu u nas poprawa byla bardzo szybko, az sie zdziwilam. Jesli chodzi o
            przygotowanie to ja bym tylko uwarzała na otwarte rany, bo jak sie sol dostanie
            to moze szczypac. Wiec jak ja zabieram Małą a ma akurat ranke pod
            kolanem(ostatnio nie masmile) to zakładam dlugie spodnie i biore na wszelki
            wypadek chusteczki nawilzone i wode do przemycia , na wszelki wypadek. W
            "naszej" grocie Mała lata na bosaka , a ze sol gruboziarnista to i przy okazji
            masaż stóp mamy zafundowany.
            Aha dziewczyny wezcie dzieciom duzo picia bo strasznie pic sie chce, szczegolnie
            jak sie słone łapki pcha do buzi, a ta sól taka pyszna jestsmile ze sie czesto
            smakuje paluszki.
            Mam nadzieje ze Wam pomoze , bardzo bym chciala bo niestety ciezko borykac sie z
            tym problemem bez najmienszej poprawy i obserwowac cierpiace dziecko.
            powodzenia dziewczyny , nie dajemy sie smile
            • makkad Re: do Kasi 24.07.06, 14:22
              I co? Tak wszyscy chodzą tam boso i pozwalasz dziecku lizać coś takiego?
              • kasia_0n0 Re: do Kasi 24.07.06, 20:46
                makkad napisała:

                > I co? Tak wszyscy chodzą tam boso i pozwalasz dziecku lizać coś takiego?


                nie, zanim wejdzie Mała wchodze ja i przelewam wszystko domestosem.
                • makkad Re: do Kasi 25.07.06, 09:18
                  smile
                  • bb12 można w skarpetkach! 25.07.06, 20:44
                    My jesteśmy z Rybnika .Moja też biega na bosaka ,bo lubi .Po powrocie z groty i
                    tak się kąpie [ja też],bo całe ciało jest słone .
                    Można przecież chodzić w skarpetkach ,to nie żaden wymóg ,że trzeba boso .

                    Dzisiaj byłyśmy na seansie o 17.00 i oprócz nas znów nie było nikogo.

                    Polecam !
                    • makkad Re: można w skarpetkach! 26.07.06, 10:56
                      Mnie raczej brzydzi, że dziecko zlizuje cudzą grzybicę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka