luty71
14.09.06, 23:13
Witaj. Nie wiem, czy mnie pamiętasz ale dzieki Twoim radom udało nam sie
namierzyć glistę, która koszmarnie uczulała mojego syneczka. Przeleczyliśmy
sie wszyscy, zażyliśmy w sumie 5 razy Zentel (każdy oprócz mnie - ze względu
na karmienie córeczki zażyłam Zentel tylko raz)do teraz było pięknie _ skóra
Wojtka cudo, zaczął jeść normalnie - jednym słowem wrócił do żywych. Od
tygodnia następuje pogorszenie - wraca wysypka, silne świądy w odbycie (tego
objawu wcześniej nie było), mały jest rozdrażniony i płaczliwy. daliśmy kał
do zbadania w kierunku glisty i wymaz w kierunku owsików. Dzisiaj nie
czekając na wynik podaliśmy mu znów Zentel (wygląda coraz gorzej a panicznie
boimy sie nawrotu świądów, które go męczyły. Wszystko wskazuje na to, że
glista wróciła. Moje pytanie brzmi: do jakiego specjalisty mam się zgłosić,
który poprowadziłby leczeniem Wojtka i nas? Gdzie mogłabym znaleźć jakieś
informacje na temat glistnicy i ewentualnej diety dla ludzi gnębionych tym
paskudztwem - boje się, że popelniam jakieś błędy w jego żywieniu, które
przyczynią się do nawrotów glisty. Seredecznie pozdrawiam kasia.