Dodaj do ulubionych

co teraz pyli?!

IP: *.* 06.02.02, 13:23
Zrobiło się cieplej, więc zaczęliśmy chodzić na spacerki. Inni ludzie pytają, co się stało mnie i mojemu Synkowi albo doradzają, że jak jest się aż tak przeziębionym, to lepiej nie wychodzić na spacery.Mamy czerwone oczy, synkowi lecą łzy i płynie woda z noska-u mnie podobnie. No i kichanie...Zastanawiam się, co to pyli o tak wczesnej porze?Nie przypominam sobie, żebym już w lutym kiedyś aż tak reagowała.To chyba wina tego, że mamy już wiosnę.
Obserwuj wątek
    • Gość: maka Re: co teraz pyli?! IP: *.* 06.02.02, 14:48
      Janeczko!Bardzo ładnie i w duzych ilościach pylą się leszczyny i na twoim miejscu ograniczyłabym spacerki (niestety narażasz dzidzie na duże ilości alergenów)albo starała się unikać terenów "zaleszczynionych".Całe szczęście, że pylenie nie trwa długo.Pozdrowienia
      • Gość: halina Re: co teraz pyli?! IP: *.* 06.02.02, 18:25
        I olchy, podobno.
        • Gość: Kasjopeja Re: co teraz pyli?! IP: *.* 06.02.02, 19:38
          ponoc lepiej chodzic na spacerki po poludniu - mniej pyla rosliny.poza tym zwroc uwage, czy czasem nie jedziesz pod wiatr i pod slonce. moja co prawda tez jest alergiczka, ale ma tez b. wrazliwe oczka i jak slonce ja razi, lub wiatr wieje to tez wyglada strasznie (katar raczej przy chlodniejszym, albo silniejszym wietrze).w kazdym razie tez mam ten problem, ale np. dzis juz gdy slonce nie swiecilo tak mocno i wiatru nie bylo, moje dziecko wygladalo normalnie, a wczoraj ktos tez mi zwracal uwage, ze chyba jest przeziebione.
    • Gość: Marta Re: co teraz pyli?! IP: *.* 07.02.02, 10:29
      Stałą informację znajdziesz na stronie www.alergen.pl
    • Gość: janeczka Re: co teraz pyli?! IP: *.* 07.02.02, 23:33
      Dzięki za podpowiedzi. rzeczywiście-wychodziłam z dzieckiem na spacer, kiedy słońce świeci najmocniej. Ja stara alergiczka i zapomniałam, że wtedy roślinki pylą najbardziej!
      • Gość: Gosia1 Re: co teraz pyli?! IP: *.* 09.02.02, 20:52
        Ale tak szkoda tego słoneczka!!! Mój synek Krzyś co rok o tej porze ma zapalenie krtani......Też się zastanawiałam co pyli, teraz już wiem. Dobrze chociaz, że mamy mądrego pediatrę który nie leczy małego antybiotykami. A od roku Krzyś bierze na stałe cropoz plus i cropz do noska - w tym roku krtań przechodził o wiele, wiele lżej - dwa dni i było po wszystkim, bez duszności!!!Pozdrawiam Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka