Gość: janeczka
IP: *.*
06.02.02, 13:23
Zrobiło się cieplej, więc zaczęliśmy chodzić na spacerki. Inni ludzie pytają, co się stało mnie i mojemu Synkowi albo doradzają, że jak jest się aż tak przeziębionym, to lepiej nie wychodzić na spacery.Mamy czerwone oczy, synkowi lecą łzy i płynie woda z noska-u mnie podobnie. No i kichanie...Zastanawiam się, co to pyli o tak wczesnej porze?Nie przypominam sobie, żebym już w lutym kiedyś aż tak reagowała.To chyba wina tego, że mamy już wiosnę.