Pokrzywka.......

04.05.03, 11:38
Cześć,
Moja córeczka ma 19 msc. i wcześniej podejrzewaliśmy uczulenie na jajko.
Po jego zjedzeniu miała lekką wysypkę, ale nic poważnego się nie działo,
Zaniepokoiło mnie natomiast kiedy zjadła trochę jajka i zaczęła się dziwnie
zachowywać, zasypiała, miała zaczerwiewnioną skórę, lekarka powiedziła, że
to napewno nic poważnego, bo w ciągu 5 min. nie można mieć uczulenia
( reakcji alergicznej). Ale dzisiaj wpadłam w panikę, nie wiem czemu skusiłam
się żeby dać jej trochę jajecznicy!!! Po chwili wyglądała jakby wpadła twarzą
w pokrzywę, zaczeła płakać, że jest śpiąca...... tak się wystarszyłam jak ją
zobaczyłam, że do tej pory trzęsą mi się ręce. Pojechaliśmy do ośrodka , a
tym razem inna lekarka zapisała jej hydrokortizon i również stwierdziła, że
to dziwne żeby zaraz mieć wysypkę.........
A jak wy myślicie to dziwne, czy nie???
I czy za każdym razem kiedy ma kontakt z jajkiem będzie gorzej??
pozdrawiam Kasia



    • lucynax Re: Pokrzywka....... 04.05.03, 23:00
      Jeśli córeczka tak szybko po zjedzeniu jajek dostaje wysypki to znaczy, że ma
      b.silną alergię na jajka. Nie podawaj jej więcej ,bo jeszcze dostanie wstrząsu
      anafilaktycznego. Poszukaj dobrego lekarza, który się tym przejmie. I uważaj na
      szczepionki, bo też są na bazie jajek.
      Lucyna
    • mamaadama4 Re: Pokrzywka....... 04.05.03, 23:00
      Mój Adaś ma 27 miesięcy i prawie od urodzenia stwierdzona alergie pokarmową. Od
      niedawna reaguje zmianami skórnymi - wczesniej były biegunki. I tak jak u
      twojej córki reakcja jest natychmiastowa - w momencie jedzenia pojawia się coś
      jak liszaj-rumieniec na twarzy. Więc jak widać takie reakcje mogą się pojawiać -
      tym bardziej trzeba unikac alergenu.
      danka
    • migrys Re: Pokrzywka....... 05.05.03, 10:09
      pod zadnym pozorem nie dawaj dziecku jajek ani nic co jajka zawiera...
      to co opisujesz to silna reakcja alergiczna mogaca prowadzic do wstrzasu...
      moja zosia reaguje tak samo wlasnie na jajka... 1 raz po zjedzieniu odrobiny
      zoltka w zupie, 2 raz przy rozbijaniu jajek na nalesniki dla nas [poprostu
      stala obok] - moze to doprowadzic do utraty przytomnosci... znajdz rowniez
      poradnie szczepien w swoim miescie i na odre/swinke/rozyczke zaszczep tam...
      szczepi sie inaczej niz normalnie podajac szczepianke w dwoch dawkach - jesli
      pierwsza uczuli nie daje sie juz drugiej...

      no i powiedz swojej pani doktor ze jest idiotka twierdzac ze to normalne...
      boze jak mnie wkurza taka ignorancja!
    • jana_mama_misi Re: Pokrzywka....... 05.05.03, 10:44
      Misia zareagowała skurczem oskrzeli na sladowe ilosci białka przepiórczego,
      nigdy jajka nie jadła, w testach wyszla minimalna reakcja na białko kurze, nie
      wiem jak się mogła uczulic, chyba ze przeze mnie jak ja karmiłam. W kazdym
      razie, u niej objawy wystapiły po ok. 2 godzinach. Jeden lekarz poradził mi,
      zeby powtórzyc podanie jajka i sie upewnic ze to na pewno ono uczuliło, ale ja
      WIEM NA PEWNO, że to białko, byłam zbyt wystraszona i reakcja była zbyt
      powazna, zeby dalej eksperymentowac. Misia jajka na pewno juz nie dostanie.

      Pozdrawiam Jana
    • kasiaoriona Re: Pokrzywka....... 05.05.03, 22:07
      Witam,
      Bardzo dziękuję za odpowiedź, ale do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z
      powagi sytuacji, tym bardziej iż byłam przekonana, że Julka nie jest uczulona
      na jajko, bo je dużo makaronu (malma nie zawiera jajejk, a ja nie wiedziłam), a
      szczepionki nawet te wychodowane w jajku znosiła dobrze. Fakt faktem ,że nigdy
      jajek nie jadła bo nie chciała, a ja nie mogłam jej zmusić i chwała Bogu.

      Byliśmy dzisiaj u alergologa ,zapisała jej Claritinę (nie wiem czy dobrze
      zapisałam), i alergolog powiedziła, że trzeba to zażywać conajmniej 2 lata żeby
      to miało efekt. Poza tym stwierdziła alergiczne zapalenie spojówek i " coś tam
      z błonami śluzowymi. Jednym słowem alergiczkasad(((

      Ale czy to faktycznie trzeba zażywać 2 lata, SZOK!!!
      Ps.
      Przepraszam za tą gwatmaninę, ale jeszcze niewiele wiem o alergiach
      pokarmowych. Teraz zpewnością teraz to nadrobięsmile))
      pozdrawiam gorąco Kasia
      • mamaadama4 Re: Pokrzywka....... 05.05.03, 22:50
        Adaś do tej pory nie brał żadnych leków na alergie pokarmową. "Leczymy" ja
        bezwzględnym unikaniem alergizujących produktów. Więc nie wiem jak to jest z
        długościa kuracji.
        danka
        • mygda Re: Pokrzywka....... 06.05.03, 21:18
          Po pierwsze przeraza mnie niewiedza lekarzy....
          skoro ja moge przeczytac, ze za alergie odpowiedzialne sa rozne mechanizmy min
          Przeciwciala IgE? ktore odpowiadaja za reakcje TYPU NATYCHMIASTOWEgO !!!
          to chyba lekarz tez moglby sie doksztalcic.

          U nas jest tak, ze Jas ma bardzo wysoki poziom IGE
          i w zwiazku z tym musi stale przyjmowac leki tak jakby profilaktycznie.
          Tzn zgadzam sie z Danka ,ze najlepsze efekty daje bwzwzgledna eliminacja
          alergenow.Ale nieraz nie wiadomo co moze uczulac? stwierdzone mamy mleko,
          jajka ,gluten/ wiec, zeby nie dopuscic do niebezpiecznej sytuacji dziecko
          bierze leki przeciwalergiczne.

          Ja bardzo przestrzegam diety, karmie jeszcze piersia/juz prawie 19 mcy/ no i te
          lekarstwa,a takze brak obciazenia alergia w rodzinie...
          alergolog twierdzi, ze alergia moze sie wycofac.

          Mam taka nadzieje.
          a niektore lekarstwa przyjmuje sie bardzo dlugo a w okreslonych dawkach nie
          daja efektow ubocznych, w kazdym razie nie takie jak kontakt z
          alergenem=trucizna.

          POzdrawiam Magda
          przed nami jeszcze szczepienie odra/swinka/rozyczka...
          • kasiaoriona Re: Pokrzywka....... 07.05.03, 21:13
            Witam,
            No tak, zaczełam czytać na temat alergii, i również jestem przerażona stanem
            wiedzy, lub raczej "olewaniem" i ignorancją lekarzy. My mieszkamy w
            takiej "zapiziałej" mieścinie i tutaj alergia nadal wywołuje głupie uśmieszki,
            i ja czuję się jak jakaś kretynka co to dziecku wyszukuje choroby zamiast domem
            się zająć, mówię Wam koszmar.

            pozdrawiam Kasia
    • cimcicha Re: Pokrzywka....... 08.05.03, 19:51
      Dla mnie to lekarka jest dziwna. Moje dzicko miało reakcje alergiczną (
      pokrzywka nie tylko na buzi) po podaniu jogurtu w ciągu niespełna 10 min.
Pełna wersja