kasiaoriona
04.05.03, 11:38
Cześć,
Moja córeczka ma 19 msc. i wcześniej podejrzewaliśmy uczulenie na jajko.
Po jego zjedzeniu miała lekką wysypkę, ale nic poważnego się nie działo,
Zaniepokoiło mnie natomiast kiedy zjadła trochę jajka i zaczęła się dziwnie
zachowywać, zasypiała, miała zaczerwiewnioną skórę, lekarka powiedziła, że
to napewno nic poważnego, bo w ciągu 5 min. nie można mieć uczulenia
( reakcji alergicznej). Ale dzisiaj wpadłam w panikę, nie wiem czemu skusiłam
się żeby dać jej trochę jajecznicy!!! Po chwili wyglądała jakby wpadła twarzą
w pokrzywę, zaczeła płakać, że jest śpiąca...... tak się wystarszyłam jak ją
zobaczyłam, że do tej pory trzęsą mi się ręce. Pojechaliśmy do ośrodka , a
tym razem inna lekarka zapisała jej hydrokortizon i również stwierdziła, że
to dziwne żeby zaraz mieć wysypkę.........
A jak wy myślicie to dziwne, czy nie???
I czy za każdym razem kiedy ma kontakt z jajkiem będzie gorzej??
pozdrawiam Kasia