leneczka28
16.03.07, 21:20
Dziecko ma 4,5 miesiąca, karmione wyłącznie piersią. Ja od 2,5 m-ca jestem na
diecie bez białka krowiego, bezjajecznej, bezpszenicznej. Oczywiście bez
alergenów typu cytrusy, orzechy. Cały czas utrzymują się dziecku objawy AZS,
niepokój, chociaż jest ciut lepiej, niż było.
Ostatnio pediatra zaproponowała, żeby zacząć dokarmiać kleikiem ryżowym na
Bebilonie Pepti, spróbować sok jabłkowy i powoli odchodzić od piersi.
Niewykluczone, że sama jej to zasugerowałam, mówiąc że mam dość diety
(chodziło mi raczej, co ewentualnie mogłabym jeszcze jeść).
Dziecko jest szczupłe - 25 centyl.
CO radzicie? Czy przetrzymać na cycu do końca 6-go miesiąca? Wytrzymam dietę,
choć nie mam pewności, że wyeliminowałam wszystkie uczulające rzeczy (falami
stan skóry się pogarszał). Czy przechodzić na sztuczne karmienie? Jak będzie
lepiej dla dziecka?