magga7
24.04.07, 09:27
Od miesiąca mój synek (4 lata) ma problemy z noskiem. Najpierw myślałam, że
po prostu jest podziębiony, bo chociaż z nosa nic nie leciało to wciąż miał
go zapchanego, mówił przez nos. Psikałam mu do noska Mucofluid i trochę mu
pomagało. Teraz wiem że przeziębiony napewno nie jest, kataru nie ma - w
dzień można powiedzieć, że jest ok. Wszystko zaczyna się wieczorem - jak
położy się do łóżka: zaczyna pociągać noskiem, trzeć go. Jak zaśnie to
pochrapuje i co mnie najbardziej zastanawia - kicha w nocy przez sen. Każdej
nocy są przynajmniej dwie serie kichania.
Ewidentnie wygląda to na alergię - ale w pokoju nic nie zmieniałam. Okno -czy
zamknięte czy otwarte - nic nie zmienia. Testy miał robione w grudniu - nic
nie wykazały. Jednakże pojawiły się od 1,5 tygodnia zmiany skórne - szorstkie
policzki i jeszcze w paru miejscach na ciałku plamy takie jak przy AZS. Czy
macie jakieś pomysły?