Dodaj do ulubionych

testy alergiczne na BRT

29.04.07, 17:38
Elo,
mam pytanie, mój młody miał niedawno robione testy alergiczne na biorezonansie
magnetycznym. Czy któraś z Was weryfikowała takie testy u alergologa??
Po 2,5 miesiąca kataru, z którego 2 razy wywiązało się zapalenie płuc i raz
zapalenie oskrzeli zrobiłam testy. Do tego ma okropny łupież. Nic poza tym...
Jest wcześniakiem więc jest troszke drobniejszy od rówieśników (2 i pół roku -
12,5 kg) ale je za dwóch.
Na BRT wyszła nam mocna alergia na gluten i candida. Ograniczyłam te dwa
czynniki,ale narazie moje dziecko nie wyobraża skobie życia jajecznicy bez
chleba, czy drugiego sniadania bez kromki z dżemem.. (czasem oszukam ryżowym).
Ciekawa jestem faktycznych wyników takich testów i potwierdzenia ich
klasycznymi testami alergicznymi..
pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • paty291 Re: testy alergiczne na BRT 30.04.07, 13:23
      czy ta metoda badania nazywa się bikom? bo chchiałam zrobic badanie ta metodą
      swojemu dziecku i zastanawiam się czy to ta o której Pani pisze. czy jest to
      urządzenie które wyglada jak długopis którym dotyka sie palec dziecka?
      • puszek111 Re: testy alergiczne na BRT 02.05.07, 10:51
        Moje dziewczynki (bliźniaczki dwujajowe, prawie 2,5 roku) miały robione testy,
        o których piszesz, bikomem. Wyszło bardzo dużo alergenów; pokarmowych i
        wziewnych - pyłkowych, i roztocza, i grzyby, i masa produktów spożywczych. Z
        tym, że większość to słabe alergeny i my nie zaobserwowaliśmy absolutnie
        żadnych problemów u dziewczyn po jedzeniu tych produktów (byliśmy zdziwieni, że
        wyszły w ogóle). Ale wyszły też po 3- 4 mocne alergeny u każdej (u obu: białko,
        laktoza, roztocza i jajko u jednej). I to by się zgadzało, bo z katarami i
        infekcjami walczymy od października. A nietolerancja laktozy jest podejrzewana
        od bardzo dawna i problemy z zbyt dużą ilością nabiału na raz też występują.
        Zamierzamy się odczulić na główne alergeny i za jakieś 2 lata zrobimy normalne
        testy z krwi czy skórne, bo mam przeczucie, że wyszło tak dużo, bo dziewczynki
        wciąż są stymulowane preparatami podnoszącymi odporność. Nie przechodziły na raz
        więcej niż 9 dni do żłobka i mam tego dość, a od września już na serio i w
        pełnym wymiarze wracam do pracy. I robię co mogę, by były jak najbardziej
        odporne. Do tego jedna dostaje napadów kaszlu (mi to wygląda na początki astmy)
        np. po pobycie na łonie natury, albo kontakcie z pierzem.
        Jeśli możesz zrób sobie te testy bikomem. Ale co do wyników proponuję przemyśleć
        zanim zaczniesz odczulanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka