Dodaj do ulubionych

mam już dosyć pomocy

15.02.08, 12:50
Moja córka ma 7,5 lat. Od 6 lat lekarze ją leczą na alergię i bezkutecznie.
Miała robione kilka razy testy skórne które nie wykazały żadnej alergii na
nic. Miała badania na pasożyty i lamblie z kału i czysto. Teraz robiłam jej
IgE całkowite i wynik 10,4 a norma to od0 do 54. Więc w porzadku. Mam jeszcze
zrobić wyniki na chlamydie i candide. Nie wiem co robić bo córka wiecznie
wysypana. Czasem się drapie do krwi. Stosowana była dieta eliminacyjna i nic.
Chce jeszcze zrobić z krwi na lamblie i pasożyty. Czy którejs dziecko tak
miało i znaleziono przyczynę. Bo ja juz mam dosyc
Obserwuj wątek
    • mamciulka-nikulka Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 13:01
      Musisz szukać, nie wiem ile robiłaś powtórek tych badań na pasożyty,
      ale znaleźć dowód na obecność gadów nie jest łatwo. Choć sama wiem
      po sobie, że grzyby też potrafią mocno nabroić. Mój synek też
      był "leczony" przez alergologów i dermatologów bezskutecznie, od
      długiego czasu jest na ścisłej diecie, odrobaczanie przyniosło
      pogorszenie, więc został nam atak na candidę ++. Nie wiem czy to ona
      jest powodem takiego wyglądu mojego dziecka:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1070755,2,4.html

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1070752,2,2.html

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1070754,2,3.html

      Aż serce się kraja sad((
      • pacia811 Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 13:12
        mamciulko, moje dziecko też tak wyglądało, jak Twoje na zdjęciachcrying
        aż serce pęka....
        czy próbowałaś kąpać dziecko w nadmanganianie potasu?? ja wykąpałam
        małą wczoraj, i mała ładnie zbladła!!

        oto info:
        pl.wikipedia.org/wiki/Nadmanganian_potasu
        www.przychodnia.pl/el/leki.php3?s=3&d=e&p1=2&letter=&lek=1487
        zwróć uwagę na silne właściwości grzybobójcze, bakteriobójcze....


        do autorki:

        badanie kupki zrób w porządnym labie, nie jakimś pzyszpitalnym,
        tylko w dobrym. pytaj czy wychodzą lamblie w labie, jak nie szukaj
        dalej!!!!

        albo od razu wyślij kupke do Wawy:
        www.laboratoriumfelix.com/
        • mamciulka-nikulka Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 14:08
          Mamy za sobą różne kąpiele w krochmalu, siemieniu lnianym,
          nadmanganianie, z dodatkiem oliwy, w sodzie oczyszczonej, skrzypie
          polnym, teraz w jaskółczym zielu (przeciwgrzybiczne).
          Problem w tym, że u nas nic nie przynosi poprawy, nieraz nawet jak
          zastosuję jakąś maść przeciwgrzybiczną to reakcja jest jakbym
          rozwścieczyła wroga.
          Jeśli coś pomoże to jak zastosuję raz albo dwa razy, skóra zacznie
          się goić, zblednie, ale wtedy już muszę kombinować, bo jeśli dalej
          będę stosować to co pomogło to zacznie to szkodzić.
          Tak było właśnie teraz co zrobiłam te zdjęcia: kupiłam Epikrem na
          twardą, pękającą i swędzącą skórę, smarowałam jednego dnia, super,
          skórka zmiękła, nie swędziała, a na drugi dzień po nałożeniu tego
          kremu tak jakby się rozpuścił naskórek, lekkie otarcie i dziura i
          sącząca się krew.

          Kupy badałam u Kamirskiej, ale ostatnio dr M powiedziała mi, że co
          do lamblii to ok, ale jeśli chodzi o inne gady to raczej jej nie ufa.
          A ja głupia nie spytałam jakie laboratorium poleca!!??
          • marlena7-75 Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 16:38
            a moze ty poprostu za duzo naraz używasz tych masci i drażnisz nimi
            skóre wiem cos o tym bo tez mam alergików w domu ja stosowałam
            elokom krem jak podgoiłam skore uzywałam kremu robionego na recepte
            z wit A lubE KąPIELE W BALNEUM HERMAL PLUS do tego zyrtec lub/i
            fenistil krople jak mocno swedziało to krem robiony na recepte który
            znieczulał niestety to wymaga duzo cierpliwosci bo nie raz płakałam
            dzis ma 7 lat czasami szorstka skora ale codziennie smarowana
            kremami lub balsamem.pozdrawiam i trzymam kciuki. M
            • alicjalodz Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 17:35
              Miałam podobne problemy ze skórą syna. Sterydy pomagały na krótko,
              maść z antybiotykiem na krótko itd itp.Syn miał potworne zmiany w
              pachwinach i koło jąder. W rozpaczy poszłam kolejny raz do apteki i
              sprzedano mi Borasol. Jest to srodek do stosowania od 12 roku życia,
              mimo że syn miał wtedy niecały rok to przykładałam mu ten Borasol 3
              razy dziennie na rany. Po dwóch dniach zmiany zaczęły znikac i juz
              nigdy się nie pojawiły )))).Znajomy pediatra lekko sie przeraził gdy
              o tym opowiadałam, ale sam do mnie zadzwonił po jakimś czasie z
              pytaniem o nazwę. Widocznie tez trafił na zmiany skórne nie do
              pokonania.
      • gazdzinka1 Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 18:02
        U niej to jest tak. Wieczorem ma ładną skórę a rano budzi się cała wysypana
        bordowa. W nocy zaczyna sie drapać i jest rozdrapana do krwi. Nie zmieniam
        proszku masci uzywam tylko robionych w aptece bo one tylko pomagają. Sterydów
        nie uzywam. Moja córka bardzo często wyglada tak jak twoja dzicia na zdjęciu z
        tym ze na całym ciele.
        • kruffa Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 18:29
          A z czego jest zrobiony materacyk/kołderka/poduszka?

          Kruffa
      • katarzynka25 mamciulka-nikulka 15.02.08, 19:09
        Słuchaj a na jakiej diecie jst twój chłopaczek?
        Moja Ninka tez miała podobne zmiany a teraz wyglada super
        Jest na diecie bezglutenowej, bezmlecznej no i przestałam sie bac sterydów
        (oczywiście w razie potrzeby) smaruje eokomem u nas się bardzo sprawdził
        dodtatkowo stale zyrtek i cropoz G/ cromoksal

        Właśnie byłam dzisiaj u alergologa i powiedział mi "pani to chyba nie pamieta
        jakie było pani dziecko a jak wyglada teraz" bo cos tam narzekałam ze ma zółwie rece

        Ot tak mała dygresja na temat..............
        • mamciulka-nikulka Re: mamciulka-nikulka 15.02.08, 19:57
          Co do maści to ja je kolejno wypróbowuję, czyli zaczynam stosować, jak stan
          skóry się pogarsza to odstawiam, jak jest lepiej to na chwilę i potem zaczyna ta
          maść szkodzić. Teraz używam głównie Bambino, bo on w przypadku jego skóry jest
          niezawodny - łagodzi, nawilża i chroni. Jak ma twarde strupy kładę Epikrem. Maść
          przeciwgrzybiczną stosuję po kąpieli i rano (najpierw był to Fucidin teraz
          Lamisilat). Jak są świeże rany zasypuję Dermatolem. Więc nie sądzę żebym
          przeginała zza dużą ilością specyfików.
          Zyrtecu już nie podaję od 2 miesięcy, bo synek miał powiększoną wątrobę od
          niego, Fenistil go uczula, jak jest bardzo źle dostaje łyżeczkę Hydroxyzyny, ale
          ostatnio nic to nie dawało, więc już nie podaję.
          W domu wszystko z czym mamy bezpośredni kontakt to 100% bawełny (niestety jestem
          wyczulona na tym punkcie i zawsze zanim coś kupię muszę dotknąć). I nie widzę
          żeby kontakt np. z bawełnianymi ubrankami go drażnił, a z wełną już tak.
          Synek łóżeczko miał zmieniane i przy jego zmianie nie widziałam pogorszenia czy
          poprawy.
          Co do diety to jest bezmleczna, bezjajeczna i bezglutenowa, bez kurczaka,
          wołowiny i cielęciny, zero surowizny, zero wzdymających, barwionych soczków i
          kaszek. Wszystko przygotowywane własnoręcznie. Więc co do diety to też nie
          sądzę, choć rzeczywiście czasami (ale b.rzadko) zdarza się wysypka po czymś, ale
          to oczywiście nie ma reguły - raz coś uczula innym razem już nie.
          Wczoraj zakupiłam automat do wypieku chleba, bo mi się dziecię nie najada - w
          nocy 2 razy mleko pije i nie ma możliwości żeby go wodą oszukać.
          • pajesia gencjaną na te rany.... 15.02.08, 20:33
            my też mieliśmy takie straszne rany (jak na zdjęciach) na całym ciele (u obu
            chłopców)

            nam, oprócz tego co piszesz o diecie i utrzymaniu czystości (praliśmy rzeczy
            dzieci w samym wrzątku) pomogło gencjanowanie wodnym roztworem gencjany, na to
            "biała papka" z talku, tlenku cynku, wody wapiennej i gliceryny, a na to
            wszystko jeszcze maść cholesterolowa, sama, bez wit. A.
            to strasznie wygląda, taki bobas cały fioletowy, ale naprawdę skóra się leczy.
            dodatkowo ponad rok dostawaliśmy Zaditen jako lek przeciwhistaminowy (o ile nie
            przekręcam zastosowania)
          • pacia811 Re: mamciulka-nikulka 15.02.08, 20:56
            no to rzeczywiście nieciekawie...
            a co jeszcze próbowałaś wykluczyć?? próbowałaś zmienić otoczenie
            małemu?? a w jakiej wodzie kapiesz??

            a co dokładnie je maluch??
            • mamciulka-nikulka Re: mamciulka-nikulka 16.02.08, 18:08
              Wykluczałam też proszki do prania, najpierw zmienialam na inny, potem płatki,
              teraz orzechy pralnicze. Wyprowadziliśmy się od rodziców, tam były psy, teraz
              wynajmujemy mieszkanie i póki co nie mamy możliwości przeprowadzki.
              Małego jak kąpałam jeszcze w wanience to w siemieniu lnianym i smarowałam zmiany
              Elidelem i skóra po 2 miesiącach była czyściutka, synek jadł wszystko. Przełomem
              były szczepionki w sierpniu 2007: WZW w jedno udo, Hiberix w drugie - synek po
              tym szczepieniu spał 14 godzin, a następnego dnia zaczął się pokrywać liszajami
              od siusiaka, przez uda na resztę ciała. Od tamtej pory jest jak jest. Dlatego
              stosuję teraz dodatkowo kąpiele w siarczanie magnezu wg dr M pomaga to wyciągnąć
              metale ciężkie z organizmu. Normalne kąpie w skrzypie z zielem jaskółczym,
              czasem w sodzie. Wczoraj po kąpieli zastosowałam kombinację: przetarłam
              zmienione miejsca aloesem i wsmarowałam Jeltucha (nie wiem czy znacie?) i rano
              tfu tfu skórka dużo lepsza i bledsza smile

              Mały ma candidę ++ więc teraz dodatkowo nie dostaje słodkich owoców, jedynie
              kwaśne jabłka, herbata ze stewią lub woda.
              Z mięs je indyka i schab, marchew, pietruszkę, brokuły, fasolkę szparagową,
              ziemniaka, kaszę jaglaną, otręby orkiszowe, makaron ryżowy, czasem kalafiora,
              cukinię, kabaczka w sezonie, ostatnio też groszek, cebulkę, czosnek, cieciorkę,
              amarantusa, ryż brązowy. Nutramigen od niedawna zamiast Bebilonu Pepti, kleik
              kukurydziany i ryżowy.
              • hexe10 Re: mamciulka-nikulka 17.02.08, 23:16
                piszesz, że Maluch od niedawna dostaje nutramigen. Mój młody też jest alergikiem
                i póki co też szukamy co go uczula, pewna jest póki co skaza białkowa. Też
                dostał nutramigen i u nas okazało się że 1 (ten dla młodszych dzieci, który
                dostaliśmy na początku omyłkowo) toleruje, a 2 już raczej nie, bo wysypka się
                nasiliła. Przeszliśmy z powrotem na 1 i (tfu, tfu) jest trochę lepiej. A lekarze
                patrzą na mnie jak na idiotkę i twierdzą, że to nie możliwe, bo składem się one
                nie różnią itp.
    • dwakwiatki Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 21:23
      u nas ige całkowite też w normie wyszło, a w kale pasożyty (dopiero za 11
      razem), badania kału postanowiłam robi do skutku bo dziecko już przebadałam "w
      szerz i wzdłóż" łącznie z EEG mozgu i USG brzucha (właśnie może ktoś wie czy np.
      glisty można zobaczy na USG)
    • sigvaris Re: mam już dosyć pomocy 15.02.08, 23:01
      Gazdzinko1 po tym co piszesz o pogorszeniach nocnych... Mam do Ciebie bardzo
      serio pytanie. Czy zaryzykowałabyś odrobaczanie dziecka w ciemno? Ale tylko przy
      pomocy naturalnych preparatów i soków warzywnych?
      Żadnej chemii, żadnych leków?
      Czy dla dobra dziecka podjelibyście się z nim razem przejść taką kurację?
      • gazdzinka1 Re: mam już dosyć pomocy 16.02.08, 16:40
        Jestem w stanie podjąc się wszystkiego co sensowne. Była na diecie bezmlecznej,
        bez cytusów , orzechówi itp. Zmieniłam łózko nie mam zasłon, kołdry i poduszki
        piorę. Nie mam zwierząt. Sterydów nie daje bo lekarze i to nie jeden stwierdził
        ze ma skóre posterydowa. ale masci z apteki robione dobrze dzialaja.Na pasozyty
        i lamble robilam po jednym razie dlatego bede robic dalej bo wiem ze to za malo.
        najgorsze jest to ze nie moge znalezc naprawde dobrego lekarza. gdybym sama nie
        mowila o badaniach i nie robila ich prywatnie to by nic dalej nie bylo Mam 16
        miesiecznego synka. On nic nie ma na skorze a corka w tym wieku juz miala. bede
        probowac dalej
        A tak w ogole to jaka to kuracja
        • sigvaris Re: mam już dosyć pomocy 17.02.08, 00:16
          Nie wiem, czy moja propozycja wyda Ci sie sensowna smile
          Co to znaczy była na bezmlecznej? A nie jest? Dajesz jej actimelki, serki
          topione, serki waniliowe lub jogutry?
          Jeśli chcesz pomocy prosze odpowiedz.
          Dajesz jej gluten? Czy kiedykolwiek odstawiłaś gluten, żeby zobaczyć jak dziecko
          "działa" bez glutenu?

          Czy wiesz, ze Hipokrates już mówił, ze jesteśmy tym co jemy? Wiesz, ze nadal
          każdy lekarz składa mu przysięgę odbierając dyplom ?
          Moje tu więc gadanie nie jest chwilowym trendem na forum , tylko powielaniem
          tego co mówili najwięksi z największych w medycynie.
          Inna sprawa, że lekarze kojarza Hipokratesa tylko z przysięgi lekarskiej... A
          szkoda.

          • sigvaris Re: mam już dosyć pomocy 17.02.08, 00:21
            Za szybko poszło.
            Zerknij na taki schemat diety:

            Odstaw owoce ze słoiczków, dżemów itp. Oj, wiele by pisać...
            Odstaw całkowicie gluten lub na ile możesz (owies, jęczmień to tez gluten).

            Na początek o diecie. Co jest dobre:
            - kasza jaglana
            - płatki jaglane
            - kasza gryczana
            - płatki gryczane
            - ziarno amarantusa - gotujesz ja kaszę
            - tapioka
            - proso boliwijskie (w sklepach eko, jak większość z tej listy)
            - mięso królicze
            - cielęcina
            - sola i ryby podobne do niej (np. panga)
            - oleje podawane do gotowych już posiłków
            a) olej lniany (tylko w ciemnych butelkach i ten wyjątkowo trzymany w lodówce)-
            właściwości oczyszczające organizm
            b) z wiesiołka ( idealny dla skóry, tańszy w sklepach eko)
            c) z orzecha włoskiego (przeciwpasożytniczy)
            d) z pestek winogron (przeciwpasożytniczy)
            e) z sezamu (odżywczy)
            f) z pestek dyn (przeciwpasożytniczy)
            g) z oliwek (odżywczy)
            - warzywa - na parze, nawet gotowane, w każdej postaci np. zup, past do kasz,
            przegryzek.

            Dodatki:
            - banan
            - niezbyt kwaśne jabłka
            - kiwi
            - jagody (teraz mrożone)
            - maliny (mrożone teraz)
            Zupy:
            - kapuśniak
            - ogórkowa
            - barszcz na prawdziwych ukwaszonych burakach
            - pomidorowa tylko na soku z pomidorów.

            Odstaw dziecku cukier w postaci soczków, herbatek z granulek itp.
            Woda do picia i do sporządzania posiłków - Nestle Jodła niegazowana lub Cisowianka.


            Co do soków "leczniczych".
            Rano sok ze świeżej marchwi - najlepiej z sokowirówki. Wieczorem przed kolacją -
            sok spod kapusty kiszonej.
            Do tego delikatna kuracja oczyszczająca: z ziołami wg receptur zakonnych.
            Zioła ojca Grzegorza na pasożyty. Taka jest ich nazwa. Parzy sie je na wodzie.
            Pytaj na forum jak je kupić, albo szukaj w wyszukiwarce. Było tego sporo.

            Chcesz szczegółowe dawki ziół i soków? Wchodzisz w to?
            • gazdzinka1 Re: mam już dosyć pomocy 18.02.08, 10:57
              Odkąd chodzę z nią do lekarza czyli od 6 lat to żaden lekarz nie zaproponował
              diety bezglutenowej. Wczoraj myslałam, że będe ryczeć bo rano córka miała ładną
              skórę szorstką ale bez zaczerwienień i wykwitów a wieczorem była bordowa. Ręce
              mi juz opadają. Nie daję córce Danonków itp. serków i jogurtów, jeśli już to
              polskie serki. Nie gotuję zup na kostkach rosołowych ani nie robię dań gotowych
              ze sklepu. Nie jada serów żółtych i białych ani topionych , warzywa wcina surowe
              włącznie z pietruszka i selerem(woli od gotowanych). Lubi kasze , ryż makaron. I
              uwielbia slodycze. Ograniczam jej jak tylko mogę. Kiedyś była na diecie
              bezmleczej włącznie z serami i jajkami. Ale to nic nie pomogło. Dżemy i inne
              przetworu jada własnej roboty. Soki również pijemy robione w domu. Mam pytanie
              Które badania są wiarygodniejsze na pasożyty i inne cholerstwa. Z krwi czy z
              kału a może wymazy. Jestem przed badaniami i nie wiem które zrobić.
              • sigvaris Re: mam już dosyć pomocy 18.02.08, 11:41
                Gaździnko, zerknij tutaj i poszukaj, co Cie ineteresuje.
                Jest tu wszystko o co pytasz:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907
    • kaska_b77 Re: mam już dosyć pomocy 01.03.08, 23:36
      Gazdzinko, kiedy moją wówczas czteromiesięczną córkę wysypało na całym ciele i
      zaczęła jej płatami złazić skóra z łokci i zgięć nóg, lekarka przepisała nam w
      cholerę różnych maści, kazała ją kąpać w oliwie, było coraz gorzej. W końcu
      odstawiłam jej WSZYSTKIE kosmetyki. Po dwóch dniach skóra zaczęła blednąć. Teraz
      mała ma 1,5 roku i czasami kąpiemy ją w płynie do kąpieli, czasem smarujemy pupę
      kremem i używamy szamponu i nie dzieje się nic złego. Ale uparłam się i ponad
      rok nie miała kontaktu z żadną chemią, nawet taką dla alergików. U nas
      zadziałało i pomimo alergii pokarmowej skórę ma super, żadnej suchości, czasem
      tylko ją coś wysypie kiedy jej wprowadzę coś uczulającego.
      Skóra nie tylko stanowi fizyczną ochronę dla narządów wewnętrznych, ale jest
      jakby trzecią nerką - oczyszcza organizm z toksyn.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka