iwka7
20.03.08, 13:00
Od zeszłego roku mój czterolatek w okresie od września do kwietnia
non stop choruje. Obecnie od grudnia do teraz cały czas ma katar,
kaszel mokry (niezbyt częsty) i temp.w czasie infekcji a suchy
pomiędzy infekcjami. Miał wirusowe zapalenie ucha 2 razy, na
szczęście teraz jest ok. Dwóch laryngologów sprawdzało jego migdałki
i trzeciak jest dość duży a podniebienne po infekcji są w miarę ok.
Niestety najprawdopodobniej przez migd.gardłowy Młody katar ma
prawie non stop i ostatnio cały czas bakteryjny. Brał Bactrim ale 8
dni po jego zakończeniu katar zielony wrócił (międzyczasie był
przezroczysty a później sama woda)i oczywiście gorączka. Zastanawiam
się czy to tylko 3 migdał, czy jeszcze w grę mogą wchodzic pasożyty?
Mały ma atopowe zmiany na czole i pośladkach i okresowo czerwone
policzki (wcześniej tak reagował na cytrusy, ale wydawało mi się, że
juz mu to przeszło, zresztą znowu mu ich nie podaję). Brzuszek go
boli prawie zawsze przed zrobieniem kupy i czasami po jedzeniu.Kupy
raczej są ok, chociaż czasami zdarzają się bardziej rzadkie.I ten
suchy kaszel pomiędzy infekcjami (występuje tylko w dzień). Mam
zamiar zrobić badanie kału w kierunku pasożytów, ale to dopiero po
świętach. Nadreaktywność oskrzeli (kaszel przez ponad 6 tyg.) i
katary 7-tygodniowe syn miał juz zanim poszedł do przedszkola, choć
w testach alergicznych (panel wziewny) nic nie wyszło. Już sama nie
wiem jaka jest właściwa przyczyna tych nawracających stale infekcji.
Najpierw tłumaczyłam to sobie tak: Predyspozycje alergiczne (mąż
alergik wziewny, ja atopowiec), więc częste infekcje (zwłaszcza, że
chodzi do przedszkola)-> częste infekcje to powiększający się trzeci
migdał a przez niego znowu nawracający katar a z niego kaszel mokry
(bo osłuchowo ok) i temperatura, bo bakteryjny i kółko się zamyka.
Myślę o wycięciu trzeciaka, chociaż rodzina oponuje, zwłaszcza mąż.
Ale nurtuje mnie pytanie, czy może to jednak nie jakieś pasożyty?
Jak myślicie, czy ktoreś z objawów mogą wskazywać na pasożyty, jeśli
tak to jakie macie typy? To tak zanim zrobię badania i o ile coś z
nich wyjdzie. Mam zamiar zrobić je u słynnej Pani Bawor w Poradni
Parazytologicznej (jestem z 3miasta), żeby nie było wątpliwości, że
laboratorium nie ma doświadczenia.