kasica_1980 26.10.09, 08:56 moja pociecha ma rok skończony lubi i je danonki( już długi czas). spotkałam się z opinią,że lepsze są normalne jogurty, dla dzieci powyżej 1 roku, co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorella75 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:01 danonki są dla dzieci powyżej trzeciego roku życia. Nawet producent o tym napisał na swojej stronie internetowej. Zdecydowanie lepsze są jogurty naturalne, ja czasami dodaję do nich owoce Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:07 sorella75 napisała: > danonki są dla dzieci powyżej trzeciego roku życia. Nawet producent > o tym napisał Dlatego że są na mleku krowim a u nas w Polsce zaleceniem jest aby mleko krowie wprowadzać po 3 r.ż.-co również jest kontrowersyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
bobovitj Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 16:05 u nas dzieciom podaje sie po 12 miesiacach mleko krowie a co do serkow to sa do kazdego przedzialu wiekowego poczynajac o 6 miesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
black.joanna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 12:12 NIE dlatego. Dlatego, że zawierają ogromne ilości wapnia i wit.D. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 13:56 black.joanna napisała: > NIE dlatego. Dlatego, że zawierają ogromne ilości wapnia i wit.D. I że co? Witaminy D dziecko nie może przyjmować? A mówimy tu raczej o podawaniu od czasu do czasu a nie codziennie.Więc chyba nie przedawkujemy tej wit.D. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 20:33 betty842 napisała: > > Dlatego że są na mleku krowim Jogurty też są z mleka krowiego - zwykle jest jeszcze do nich dodane mleko krowie w proszku. Na pewno zawierają mniej cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
leewek Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 13:39 Mleko krowie nie ma tu nic do rzeczy. Jogurty tez są przecież przetworem mlecznym! Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 16:09 Z tego, co pamiętam, producent pisze jedynie, że są zalecane dzieciom pow. 3 r.ż. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 temat bumerang 26.10.09, 09:05 Zaraz będzie milion postów że danonki są bee,że to śmieciowe jedzenie,itd.Ja przyznaję,dawałam raz na jakiś czas (jak ktoś przyniosł mojemu dziecku-sama nie kupowałam).Częściej dawałam serki homo jakiejs dobrej firmy (naturalnych nie chciał jeść).Faktem jest że danonki są baardzo słodkie,żeby dzieciom smakowały.Wg,mnie lepiej dawać serki naturalne (jeśli dziecko zaakceptuje) lub homo jakiejś lepszej firmy (nawet Danio-jest mniej słodkie od danonków). Odpowiedz Link Zgłoś
mozyna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:11 Moje dziecko je czasem danonki, lub tego typu serki/jogurty jako słodycze. Jak słodycze traktujemy również soki i owoce Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:19 Sam cukier. Lepiej podawac jog. naturalne. Ew. jak dzieciak mocno sie drze za slodkim, dodac odrobine fruktozy. Odpowiedz Link Zgłoś
mozyna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:28 Naturalnych jogurtów nie lubi. Wolę dać danonka zamiast czekolady, albo ciastka. A co do cukru - to przecież nic sztucznego, sacharoza, glukoza, fruktoza. Dla mnie zdrowsze od dosładzanych napojów aspartamem, czy innym podobnym świństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:49 a to mus dawac czekolade ciastko cukierka? ze lepiej danonka zamiast tego? a czekolada lepsza, zwlaszcza gorzka naturalny jest tez koks, strychnina, plesnie - a nikt tego dziecku nie da w danonkach nie ma nic wartosciowego, jogurty naturalne plus owoce zawieraja przynajmniej przyjazne bakterie i witaminy z cukrem jest problem taki, ze jest dodawany wszedzie, jest nawet w chlebie ketchupie i majonezie, bo producent wszystko podciagnie smakowo tak, by znieczulanym od malego kubkom smakowym podpasowac niestety malo kto wie, jak dziala cukier na trzustke - powoduje wyrzuty insuliny, ciagle i ciagle, bo ciagle gdzies tam jest dostarczany - w koncu dziecko nie slodkiego nie zje, prawda? rezultatem sa problemy z przemiana w najlepszym przypadku, cukrzyca w drugim o otylosci nie wspominajac i nie piszcie, ze waszych dzieci to nie dotyczy zywienie dzieci w polsce razem z zachlysnieciem dmuchanym jedzeniem w rodzaju kolorowych jogurtow, gdzie jest wiecej kawalkow czekolady, cukru, kruszonych posypek niz jogurtu, przyzwolenie na mac donaldy, bo przeciez czasem nie zaszkodzi powoduje ze idziemy w stone stanow i wielkie brytanii, gdzie zywienie dziecia stalo sie narodowym problemem, a dziecko pijace woda zamiast coli to rarog jest to juz norma, ze wraz z rozszerzaniem diety 8-10 miesieczniaki sa karmione danonkami (no bo czasami, gora 2 razy w tygodniu nie zaszkodzi...) jakby pomyslu brakowalo jak takie dziecko ma potem jesc jogurt naturalny? owoce? warzywa? przeciez wszystko bedzie mialo intensywny smak a cukier uzaleznia, takiego malucha tym szybciej i nie piszcie tez prosze, ze "od czasu do czasu" bo dla jednego bedzie to 2 razy w tygodniu, a dla innego raz na pol roku wiec zamiast niedopowiedzen, lepiej takie byle co omijac w ogole, dac dziecku owoca suszonego, kisiel z owocami czy budyn Odpowiedz Link Zgłoś
mozyna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 10:18 Ty nigdy nie dałaś ciastka swojemu dziecku? Tak jak napisałam, traktuję danonki jako słodycze i czasami takie słodycze podaję dziecku. Bynajmniej mojego dziecka do słodkiego smaku nie ciągnie, uważam nawet, że ma zdrową i zróżnicowaną dietę. A np. danonki mają wapń i niektóre witaminy, czego ciastka nie mają. Swoją drogą suszone owoce też traktuję jak słodycze. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 10:31 padniesz mam troje dzieci i nie, nigdy nie dalam danonka, bo chyba o nich piszemy? nie o ciastkach? wapn i witaminy sa i gdzie indziej, a jako slodycz danonek to zart chyba, sa lepsze i smaczniejsze rzeczy niz ten serek, poczynajac wlasnie od suszonych owocow, przez dobra czekolade, lody, babke drozdzowa, muffina, ciasteczka owsiane nie myl pojec, zdrowa dieta nie znaczy nieslodka dieta, slodki to smak jak kazdy inny i moje dzieci go znaja, jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
mozyna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 14:12 Nie, nie padłam. Szczerze mówiąc, nie interesuje mnie zbytnio, co jedzą twoje dzieci. I tak cię nie rozumiem. Co z tego, że danonki mają cukier? Budyń, czy kisiel, czy babka drożdżowa, czy muffinka itd. też mają cukier. Co z tego, że są zdrowsze rzeczy? Dziecko nie zapycha się codziennie danonkami jako głównym pożywieniem. Co z tego, że dla ciebie danonek jest niesmaczny? Dziecku smakuje, więc czasem dostanie. Mnóstwo innych rzeczy uważam za śmietnikowe jedzenie, głównie z konserwantami i sztucznymi dodatkami. Dla mnie ważne jest, aby wszystkie składniki odżywcze były procentowo odpowiednio skomponowane na cały dzień. W ogóle to uważam, że czepiasz się i tyle. To, że jesteś przeciwniczką danonków, czy jakkolwiek nazwanych serków, nie znaczy, że inni nie mogą mieć zielonego pojęcia o zdrowej diecie, jeśli ich dziecko zje czasem danonka, czy taki słodzony serek. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_anuszy Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 14:30 Mała je czasem danonka, czasem bakusia itp, nie schizujemy na temat tego co tam właściwie w środku jest. Trochę z innej beczki: staramy się zdrowo ,żywić dzieci-ok, więc ja ostatnio zamiast kupnej wędliny upiekłam kawał "ślicznego" schabu, na kanapki dla małej. Kurna , jak odcięłam kawałek, to widać było jaki jest napompowany białkiem czy czymś tam jeszcze, poprostu nie trzymał się kupy. Nie da się żywić dzieci zupełnie eko , zdrowo itp, owszem , staramy się ale w każdym jedzeniu można doszukać się podejrzanych "dodatków". Wiecie co np jest w chlebie??? Ja wolę nie wnikać... Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 18:31 > Nie da się żywić > dzieci zupełnie eko , zdrowo itp, owszem, da sie, duzo bardziej niz sadzisz bo oczywiscie zawsze mozna sie czepic, ze przeciez powietrze i tak skazone, wiec jaki sens hehe Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:25 A wiesz, co jest w eko-słoiczkach z eko-owocami z eko-hodowli? Jest eko-cukier w dużej ilości z eko-kwaskiem cytrynowym dla równowagi "smaku". Wiem, bo sama kiedyś taki eko-badziew za grube pieniądze kupiłam. Nie wszystko eko jest zdrowe i cudne. Odpowiedz Link Zgłoś
malwisul Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:41 Jak dla mnie to bezsens, dużo rzeczy jest takich które robimy a nie powinnyśmy ja nie mam zamiaru trzymac się sztywno wytycznych, które są po to by mniej więcej naprowadzac na odpowiedni schemat żywieniowy. Danonków nie daję głównie z tego powodu że są za małe i moja mała 3 by takie musiała zjeśc... Z tego powodu wolę kupic tańszy i przy okazji mniej kontrowersyjny jogurt z musli lub np. ten z owocami. Jogurt naturalny daję też z owocem (najczęściej bananem) bo mała uwielbia i wcina lepiej niż sam owoc czy też sam jogurt naturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 13:00 alez oczywiscie, ze bio oznacza tylko i wylacznie standard ekologiczny, ze czyste ble ble, ale nie oznacza nic jesli chodzi o prawidlowe skladniki, bio-parowki dalej sa z bio-tluszczu i bio-mleka modyfikowanego Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 18:30 no to jak nie interesuje, to po co pytasz? retoryczne to bylo? konserwanty to nie zawsze wrog numer jeden, maniakalne unikanie ich a lekcewazenie bomby cukrowej jakim sa danonki swiadczy, ze jednak zdrowe zywienie pobieznie traktujesz, "czystosc" produktow plus ich zbilansowanie sa wazne tak samo nie pamietam opisu danonkow, ale liftiguja serek skrobia, guma arabska bodajze, cukru jest duzo, za duzo ja serki waniliowe uwielbiam, zawsze z polski przywoze skrzynke i obzeramy sie przez tydzien, ale kupuje rokpol albo jakies lokalne mleczarnie jesli mazowieckei omine, ktore robia ser z sera smietanki i wanilii wiekszosc diet przy alergiach, schorzeniach neurologicznych zaczyna od wyrzucania cukru z diety slodkie dobre jest i kazdy lubi, ale nie nalezy lekcewazyc cukru, wyrzadz duzo szkod i uzaleznia i nie czepiam sie, usiluje zachecic do refleksji i przemyslenia, co tak naprawde dajecie jesc dzieciom, w zasadzie nic co dostepne w sklepie trujace nie jest i spozywac mozna, ale jednak jadlospisy mozna z tego zmontowac skrajnie rozne, warto wiec chyba troche zastanowienia zakupom poswiecic rozmawiamy o malych dzieciach im sie dopiero ksztaltuja nawyki zywieniowe, wyrabiaja kubki smakowe, przemiane materii i uklad pokarmowy juz na starcie mozna popsuc pisanie, ze nasze pokolenie jadlo i zyje no tak, ale w naszym pokoleniu czekolada byla w peweksie, danonkow, slodycze byly od wielkiego dzwonu a cukier na kartki, u nas deserm hitem byla galaretka z owocami robiona z kompotu i z ukrecona sniezka i to wsio ciasta sie na swieta pieklo glownie za to inne doswiadczenia zywieniowe stosowano, teraz problemow z tarczyca, nadwaga, gastrycznych ma mnostwo 30latkow.. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 19:11 ale kupuje rokpol albo jakies lokalne mleczarnie jesli > mazowieckei omine, ktore robia ser z sera smietanki i wanilii kochana ale takich NIE MA!! przeczytalam ostatnio skłąd z 10 serków i w większości było z 5 'E' i guma arabska we wszytkich.. czasami pomijano to zwrotami 'ulepszacze' 'utwardzacze' 'zasyfiacze' .. jeden kit!! > wiekszosc diet przy alergiach, schorzeniach neurologicznych zaczyna od > wyrzucania cukru z diety tak, ale żadko się eliminuje cukier do 0 u dzieci. chyba, że nowotwory albo robale ma.. u nas deserm hitem byla galaretka > z > owocami robiona z kompotu i z ukrecona sniezka i to wsio > ciasta sie na swieta pieklo glownie ile ty masz lat i na jakiej wiosce się chowalaś O_o ?? ja tam żarłam czekolady i banany Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 19:56 > kochana ale takich NIE MA!! omamy mam jak kupuje takie? > tak, ale żadko się eliminuje cukier do 0 u dzieci. chyba, że nowotwory albo > robale ma.. a kto mowi o eliminowaniu do zera? owszem, o redukcji i wyrzucaniu tam gdzie zbedny, zwracaniu uwagi > ile ty masz lat i na jakiej wiosce się chowalaś O_o ?? najwyrazniej wiecej od ciebie, infantylnosc rozumowania i pogladow bije z twoich wpisow miasto wojewodzkie pol miliona mieszkancow Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 22:37 To może być E160c - ekstrakt z papryki, albo na przykład E162 - ekstrakt buraczany, albo E290 - dwutlenek węgla Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 22:38 donkaczka napisała: > ale kupuje rokpol Może Rolmlecz? Odpowiedz Link Zgłoś
mozyna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 23:13 Daj już spokój z tą bombą cukrową. Cokolwiek bym nie napisała, jak zobaczysz gdzieś w tekście, że dałam danonka dziecku, to zaczynasz swoje wywody np. o wciskaniu 8-mies. niemowlakom danonków. Zaraz, zaraz...a dlaczego taka przeciwna jesteś tym serkom? Bo, że cukier to już wiem, niestety nic więcej od ciebie się nie dowiedziałam. Więc nie rozumiem, dlaczego tak usilnie starasz się mnie przekonywać do czegoś, albo też zmuszać do jakiejś refleksji. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 15:59 masz nerwice? rozmawiamy na forum przeciez, kazdy moze pisac swoje zdanie, zadajesz mi pytania, to ci odpowiadam, taka kultura w rozmowie, wiesz.. skoro chocby w cukrze nic zlego nie widzisz, to co ja mam ci powiedziec? dla mnie to juz jest argument na nie, nie musze brnac dalej w poprawiacze, polepszacze, kolo sera to ten serek moze stal i to wszystko, robiac liste serkow/jogurtow wedlug skladu danonek laduje bardzo nisko, to wystarczajacy powod, zeby nie dawac akurat tego chcesz, to jedz, przeciez widze, ze ty akurat zmieniac zdania nie zamierzasz, ale forum czyta duzo mlodych mam, moze co ktora sie zastanowi i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
mozyna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 29.10.09, 01:12 ??? Ty jakaś agresywna jesteś. Pytanie zadałam ci jedno - na które nie odpowiedziałaś. Taka to więc kultura w rozmowie... Widzisz, że nie zamierzam zmieniać zdania? Cóż, to potrafisz dużo dostrzec - gdzie chcesz i co chcesz. Wiesz, ja informacji z powietrza nie pochłaniam. Tylko z różnych źródeł czerpię wiedzę, na której opierają się potem moje poglądy i działania. A to, że informacje na taki sam temat są przeróżne u powiedzmy pediatrów (którzy jakimś tam autorytetem pod względem wiedzy co dla dziecka dobre powinni być), to nie pozostaje nic innego, jak włączyć tzw. instynkt i rodzice wpasują się do przekonania takiego a nie innego...np. czy należy odciągać siusiaka chłopcom, czy noworodki powinno kąpać się codziennie, jak długo podawać mleko modyfikowane...i wiele tego typu spraw jest kontrowersyjnych. Więc pytam się ciebie, dlaczego jesteś tak totalnie przeciwna danonkom nawet w najmniejszej ilości? Do tej pory nie trafiłam na takie negatywne opinie na ich temat w żadnych źródłach. Nie kupuję ich codziennie, żeby sprawdzać jakieś testy, czy badania. Zresztą nie ma nawet danonków tu, gdzie mieszkamy. Kupuję więc inne jogurty i serki. A czasem w Polsce wybieram właśnie danonka, bo powinien być przeznaczony specjalnie dla dzieci. Nie wyjaśniłaś w ogóle o co ci chodzi, tylko piszesz jakieś wywody o dmuchanym chlebie, keczupie, otyłości w USA...o nerwicy nawet! Piszesz to w odpowiedzi na moją wypowiedź, że moje dziecko dostało czasem danonka jako słodycze. Jakbym bynajmniej jakąś fanatyczką danonków była, namawiającą wszystkich do codziennego konsumowania... Skoro jakieś ważne informacje na ich temat posiadasz, podziel się nimi...chętnie poczytam. Nie przemawia do mnie zbytnio takie "forumowe gadanie", podaj źródło swojej wiedzy. Lubię konkretne argumenty, poparte np. jakimiś badaniami na dany temat. Raczej nie zmieniam zdania pod wpływem subiektywnych opinii każdej z mam, a jest ich bez liku... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:22 > to juz norma, ze wraz z rozszerzaniem diety 8-10 miesieczniaki sa karmione > danonkami (no bo czasami, gora 2 razy w tygodniu nie zaszkodzi...) jakby pomysl > u > brakowalo > jak takie dziecko ma potem jesc jogurt naturalny? owoce? warzywa? > przeciez wszystko bedzie mialo intensywny smak > a cukier uzaleznia, takiego malucha tym szybciej Idąc zgodnie z tą teorią to dziecka nie powinno się piersią karmić- bo laktoza straszliwie słodka jest. Ogólnie IMO idea uczenia dziecka innych smaków sensowna jest, ale nie popadajmy w skrajność. Człowiek rodzi się z upodobaniem do słodkiego, przez pierwszy rok żywi się słodkim mlekiem- więc nie wierzę, by słodzony jogurt spowodował "uzależnienie". My z natury jesteśmy uzależnieni od słodyczy. tyle tylkko, że warto nauczyć małe kobki smakowe, że inne smaki też są w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 13:02 mylisz cukier ze slodkim smakiem, dosc typowy blad w rozmowach o zywieniu dzieci cukier uzaleznia, sacharoza, ta dodawana do produktow, i powoduje intensywna prace trzustki a juz fruktoza nie, wiec mozna chocby w pierwszym rzucie prostowania jadlospisu przerzucic sie z cukru bialego na frutktoze chociazby Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:19 Fruktoza wcale taka zdrowa i super nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 13:03 a mozesz rozrzeszyc? furktoza lepsza niz bilay cukier, lepszy jeszcze sok z agawy, ale tu juz wiekszosc forum puknie sie w glowe ;P kto by to kupowal i placil tyle Odpowiedz Link Zgłoś
hanczor Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:15 mój je jogurty naturalne z owocami, danonki dostał od koleżanki, więc zje, ale sama kupować nie będę, za dużo cukru mają i póki chce jeść naturalny jogurt to nie będę go zniechęcać podając często coś słodkiego Odpowiedz Link Zgłoś
moj_malutki Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 09:58 Polecam zmieszać jogurt naturalny bez cukru z ulubionym deserkiem słoiczkowym dziecka i tak podawać,spróbuj sama jakie to smaczne a ile korzystniejsze dla zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
lena_lodz Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 10:00 od czasu do czasu daję danonka, codziennie natomiast Bąbel je jogurt naturalny z dodatkiem owoców lub jakiś słoiczkowy deserek. Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 10:08 teraz będzie nagonka na Ciebie, że taka jesteś zła matka i danonki dajesz, że to ścierwo jest itd. Chyba jesteś nową członkinią forum co ? Bo starsze forumowiczki wiedzą już jaka jest odpowiedź ) Ja mojej 16 miesięcznej daje od kiedy skończyła rok. Odpowiedz Link Zgłoś
hankaskakanka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 12:06 Temat na który napisano juz tutaj niejedna epopeje. Mnie dziwi jednak cos innego, tzn. podawanie tych sloiczkowych potraw i deserow duzym, ponadrocznym dzieciom. Przeciez mozna kupic tansze swierze owoce i warzywa. Poza tym takie dziecko juz powinno samo gryzc. Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 12:18 dobre - byle w rozsądnych normach ilościowych owoce najlepiej dawać sezonowe, rosnące w naszym klimacie Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:28 Jak nie ma zębów trzonowych, to gryzie się jednak trudno Szczególnie taką twardą gruszkę albo marchew. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 14:00 mój je danonki w wersji mini.. nic naturalniego nawet ze słoikiem dżemu i kilogramem owoców nie tnie. nie ma obcji. kiedyś jadł a teraz woli skonać. zresztą jogurtu pod żadną postacią nie tknie. ostatnio nie je już nawet slodkich serków innych firm. danonka czasami zje w wersji mini (jeden lub 2). a mnie to cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
majka2006267 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 14:22 witam moja mała 3 lata je danonki , czekolade, ciastka, frytki, misie żelki (haribo). Ja też je lubie. Generalnie jemy co lubimy. czasami coś pieczonego a czasami gotowanego. A swoją drogą zastanawim się czy wy (mamy) jecie cały czas zdrowe rzeczy. No bo nie oszukujmy się zdrowe nie zawsz oznacza samaczne. No przynajniej dla mnie. Niestety nie jestem miestrzem kuchni Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 18:35 > A swoją drogą zastanawim się > czy wy (mamy) jecie cały czas zdrowe rzeczy. No bo nie oszukujmy się > zdrowe nie zawsz oznacza samaczne. No przynajniej dla mnie. hm to znaczy? generalnie jemy jak dzieci, czasem ostrzejsze niz one zdrowe ma byc niesmaczne? dlaczego? nawet smaczniejsze, bo produkty dobrane, szybkowary daja czadu i wszystko smakuje lepiej, duzo ziol, przypraw > Niestety nie jestem miestrzem kuchni moze tu tkwi problem Odpowiedz Link Zgłoś
majka2006267 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 11:30 Może rzeczywiście ale osobiście uważam, że przesada w każdą stronę nigdy nie jest dobra. Tak jak ktoś już pisał zaostałyśmy wychowane na krowim mleku z krupczatką i dajemy radę. Nie sądzę żeby dawanie dziecku danonka było zbrodnią jak i dawanie innych mniej zdrowych rzeczy. Po prosty tak jak we wszystkim co robimy trzeba zachować umiar i to tyle na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 13:06 ale powiedz mi po co dawac dziecku te mniej zdrowe rzeczy? skoro zazwyczaj one sa tak zrobione, by smakowac i to intensywnie, co sprawia ze sie smak znieczula to jak z soleniem, slodzeniem, wiecej i wiecej bo sie coraz slabiej smak czuje i soli/slodzi coraz wiecej cale zycie przed nimi na niezdrowe i niemoralne rozrywki, naprawde nie ma potrzeby zaczynac od malego Odpowiedz Link Zgłoś
majka2006267 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 29.10.09, 08:20 tak ogólnie rzecz ujmujac to ja się z tą tezą zgadzam ale uważam,że po to sa małe pokusy żeby czasmi dać się na nie skusić. To już taki sposób życia. Jedni twardo przestrzegają zasad inni uważają,że mogą od nich trochę odejśc a jeszcze inni jadą po bandzie na całego. żeby nie było mieszkam na wsi co prawda na śląsku ma swoje jajak, ziemniaki i resztę dobrodziejstw natury, Odpowiedz Link Zgłoś
beliska Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 14:23 Odwieczny temat-danonki. No cóz, swojej ponad rocznej nie daję. Je nie tylko naturalny jogurt, czy serek, bo tez kolorowe, ale czytam etykiety i wybieram to, co ma najmniej chemii i krótki termin wazności. Jaki sens wpychac roczniakowi danonki, nie mam pojęcia niestety. Starszakowi tez nie warto, bo mozna kupic cos lepszego i wiekszego za mniejsze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsilight konkrety 26.10.09, 15:37 przeciwnikow danonkow prosze o konkrety - jaki konkretnie skladnik danonkow jest be dla dziecka nie chodzi mi o cukier, bo sama daje slodycze moim dzieciom - dodam, ze one tak naprawde nie sa wielkimi lasuchami jesli chodzi o slodycze, nie rzucaja sie na nie, czesto nawet nie chca, ale to niewazne co, oprocz cukru? Odpowiedz Link Zgłoś
pepsilight Re: konkrety 26.10.09, 15:52 ja bylam dzieckiem moi rodzice nie przywiazywali az takiej wagi do karmienia swoich dzieci, jak dzis niektorzy rodzice nie chodzi o dawanie smieciowego zarcia, ale generalnie nikt tragedi nie robil jak dzieciak zjadal slodycze jak czytam opinie mam (niektorych) odnosnie slodyczy, to dziwie sie dlaczego ja jeszcze zyje i w ogole jestem zdrowa jak byk - moja rodzina tez a mnie przeciez nikt nie zabranial nam slodyczy, nikt nie patrzyl fanatycznie na tabele zywieniowe i pewnie powielam to, co juz niektorzy pisali, ale jestem przekonana, ze wlasnie tamto (moje) pokolenie jest zdecydowanie zdrowsze, nie ma tylu alergii i generalnie problemow ze zdrowiem jak dzis u dzieci to, co czasem czytam na tym forum smieszy mnie niezmiernie: podanie slodyczy rowna sie przestepstwo, a juz za zjedzenie parowki sciga sie z urzedu ja staram sie podawac moim dzieciom zdrowe jedzenia, nie daje zelek ani chipsow, bo to juz totalny syf, ale daje inne slodycze, daje danonki jak chca, daje parowki zdrowe sa jak ja, nie bede popadala w paranoje Odpowiedz Link Zgłoś
pepsilight Re: konkrety 26.10.09, 15:55 pepsilight napisała: ale generalnie nikt tragedi nie robil > jak dzieciak zjadal slodycze oczywiscie "tragedii", a nie "tragedi" Odpowiedz Link Zgłoś
anettchen2306 Re: kilka faktow 26.10.09, 17:28 Dla porownania: - polski producent danonkow informuje jako "pediatra" (na stronie www.danonki.pl/index_mam3latka.php?id=czM3bWs1NmJwMTE1MQ% 3D%3D, ze: "Wprowadzanie produktów mlecznych do diety małego dziecka trzeba zawsze konsultować z lekarzem prowadzącym, który zna dziecko i może pomóc dostosować dietę do indywidualnych potrzeb, a tym samym wykluczyć indywidualne przeciwwskazania (np. alergia na białko mleka krowiego, skaza białkowa). Danonki, tak jak wszystkie fermentowane produkty mleczne polecane są dla dzieci od trzeciego roku życia." Bardziej pokretnego tlumaczenia nie mozna bylo wymyslec. Do produktow powstalych z fermentacji mlecznej zalicza sie takze twarogi, jogurty, kefiry, sery... Wg producenta trzeba z nimi czekac do 3 roku zycia. Przypominam, ze schemat zywienia zaleca wprowadzanie tychze produktow ok. 10-12 mca zycia To tlumaczenie nie trzyma sie ni kupy ni d... - na stronie niemieckiego producenta tez "pediatra" radzi, ale zupelnie cos innego: wlasnie danonki jako produkt powstaly w wyniku mlecznej fermentacji zaleca sie dzieciom ok 1 roku zycia. I przychylam sie z moim zdrowym rozszadkiem to tejze wersji. Porownalam sklad danonkow niemieckich i polskich: nie roznia sie ani zawartoscia witamin, wapnia ani tez zbytnio kalorycznoscia! Dzieci zza zachodniej granicy jedza je po 1-roku a polskie po 3 latach. Dziwne, ze te niemieckie jeszcze zyja... Moze polski producent nie chce poruszac tematu, w jakich warunkach higienicznych wytwarzane sa danonki, ze nie spelniaja wymogow zywnosci dla niemowlat i malych dzieci, racza nas natomiast pokretnymi tlumaczeniami. Aha, mleko modyfikowane to tez "cukrowa bomba" a jednak mamy podaja je do 3 roku zycia i to od pierwszych chwil zycia ... Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 18:51 w USA dzieci jedzą na śniadanie tartę (ciastko z dżemem i lurem) lub pudding (danonek przy tym to produkt no sugar/light) zajadają się nuggetsami, frytkami i hamburgerami, corn-dogami a do picia dostają napoje gazowane z colą prosto z lodówki włącznie, a w tych 'zdrowych' domach -sok jabłkowy (nawet nie 100%) z owoców znają śliwki i jałbka z terminem ważności z 5 lat bo nigdy się nam nie psuły O_o itp. na obiad pizza, a w ciągu dnia niezlicozne ilości słodyczy. i tak się składa, że dzieje się tak w większości rodzin amerykńskich, a piszę o dzieciach w okolicy 2-3 lat. więc.. śmieszy mnie podejście matek które uwazają, że po danonku nastąpi zgon. sama siebie śmieszę, bo przez zbytnie obcowanie z forum nabawiłam się podobnych stresów ;p potem taka zestresowana matka trzepie buki wieczorami, jeździ na wieś po mleko i hoduje jogurty zamiast pobawić się z dziekciem i choć raz .. zrelaksować się.. Odpowiedz Link Zgłoś
zulcia79 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 19:04 Młoda ma 1,5 roku i je danonki od kilku miesięcy.Nie widzę nic złego w danonkach.Starsza ma 8 lat,jadła od ukończenia roku i nic jej nie jest.Obu zaczęłam dawać te serki za zgodą pediatry.Moje dziecko je już normalne zupy i nasze jedzenie,ciekawa jestem co dają do jedzenia swoim dwulatkom przeciwniczki danonków? Odpowiedz Link Zgłoś
zulcia79 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 19:10 Danonki to przygotowany specjalnie dla dzieci wysokiej jakości serek BEZ KONSERWANTÓW, wyprodukowany z mleka krowiego (wyłącznie polskiego!) i dokładnie rozdrobnionych owoców. Danonki są polecane jako element codziennej diety, ponieważ zawierają wapń i witaminę D, niezbędne do budowy mocnych kości i prawidłowego rozwoju dziecka. Warto wiedzieć, że Danonki są jedynym serkiem rekomendowanym przez Instytut Matki i Dziecka. to jest cytat ze str Danonka. To są serki dla dzieci i wolę dać taki niż zwykły homogenizowany,chociaż młoda i takie jada. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 rekomendowane przez Instytut Matki i Dziecka 26.10.09, 19:41 zulcia79 napisała: Danonki są jedynym serkiem rekomendowanym przez Instytut > Matki i Dziecka. No właśnie.Skoro są takie bee to dlaczego są rekomendowane przez IMiD (pytanie do przeciwniczek). Sama danonki podaję rzadko (wolę Danio lub jakiś inny serek homo) ale jestem ciekawa co na to przeciwniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: rekomendowane przez Instytut Matki i Dziecka 27.10.09, 21:34 IMiDZ zarekomenduje wszystko, za co firma zapłaci i nie jest ewidentnie toksyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 19:44 A Ty tak serio i święcie wierzysz w to co napisał producent? Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 19:53 hehe rekomendacje wiesz jak sie dostaje rekomendacje? wplaca kase i prosi ladnie o podpis, przedstawiajac tylko swoje reklamy o produkcie juz byly jaja z rekomendacjami dla wody zywiec, kiedy to imdz sie tlumaczyl, ze oni nie badaja rekomendowanych produktow, bo to nie ich rola... a nutella to zrodlo energii i swietny poczatek dnia haha idealne sniadanie dla dziecka nie wierze, z emozna byc tak naiwnym Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 w takim razie to samo można powiedzieć o słoiczkac 26.10.09, 20:30 Słoiczki również posiadają jakieś rekomendacje.Może również i za nie zapłacono?Wy jesteście przekonane o śmieciowości Danonków a ja o tym że słoiczki też wcale nie są takie dobre dla dziecka jak trąbią. Ciekawa jestem dlaczego marchewka ze słoiczka ma całkiem inny smak niż marchewka którą ja ugotuję i zmiksuję (marchewka z mojego ogródka przed domem). Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: w takim razie to samo można powiedzieć o słoi 26.10.09, 20:37 wszelkie rekomendacje to reklamowa sciema ja tez fanka sloiczkow nie jestem, tutaj mozna kupic bio, alnature czy demeter i na wyjazdy kupuje, ale bez entuzjazmu na szczescie okres papkowy trwa u nas gora miesiac, wiec niewiele tego kupuje Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 19:12 ciekawa jestem co dają do jedzenia swoim dwulatkom przeciwniczki > danonków? warzywa z ogrodu na balkonie w centrum wawy, mleko od własnej kozy z ww. balkonu. pieką chlepy i same trzepią jogurty Odpowiedz Link Zgłoś
zulcia79 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 19:30 leneczkaz napisała: > ciekawa jestem co dają do jedzenia swoim dwulatkom przeciwniczki > > danonków? > > warzywa z ogrodu na balkonie w centrum wawy, mleko od własnej kozy z ww. balkon > u. > pieką chlepy i same trzepią jogurty to na pewno zdrowe sa te warzywa rosnace w samym centrum wawy,ze spalinami i innymi swiństwami,smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
zulcia79 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 19:32 ale kozę to może też sobie sprawię Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:05 daja jogurty naturalne same, albo z owocami i serki homogenizowane, naturalne skala eko-zywienia jest rozna dla roznych osob nie kazdy musi piec chleb, robic kielbase, kupowac bio-produkty ale kazdy moze ruszyc mozgiem i przynajmniej w sklepie, w ktorym robi zakupy zrobic selekcje produktow i jesc i dawac dziecku jak najmniej cudaczne jedzenie to nie zajmuje czasu, tylko glowe tylko czasem glowa zbyt zajeta losami zosi z m jak milosc hehe, za duzy wysilek zeby przerobic i przetrawic informacje, nie? czytac trzeba, myslec, to taki bol.. PS kozy nie polecam, zre wszystko jak leci, zezre dywany i krzesla Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:16 donkaczuszko coby rozładować aTFOsmerę (bo się na górze obrażasz na mnie na wsioskę, a ja po prostu dużo młodsza jestem pewnie stąd te czekolady u mnie i banany ;p) ja czytam etykiety na serkach i innych potrawach i co z tego? jak mój syn woli umrzeć z głodu niż zjeść jogurt naturalny.. se mogę czytać.. a na serkach serio czytałam wielu i jedynie 'Darek; Mlekowity mial troszke mniej paskudztwa. A w reszcie pełno syfu tylko w niektórych wymeiniają po kolei a w innych piszą "zawiera syf" i nawet wymieniać im się nie chce a koze zawsze mieć chciałam Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:28 nie obrazam, ale drazni mnie wyzlosliwianie na eko-podejscie do zarelka, bo to wazne jest a lekcewazone okrutnie ;P ja sie stara nie czuje, choc swoje lata mam hehe, jak przypomne sobie jak 10 lat temu czlowiek byl mlody glupi do psa podobny i myslal, ze wszystkie rozumy zjadl, to mi sie samej siebie szkoda robie hehe i mam litosc dla tych forumowych mam ponizej 25 roku zycia, co tak maja patent na wszystko bo wiem, jak za 10 lat same nad soba glowa pokiwaja hehe na bank serek z rolmleczu jest czysciutki i najpyszniejszy na swiecie ja od dawna mam zeschizowana kuchnie hehe, wiec smak mi sie popsul tak, ze po zapachu gotujacej zupy poznam ze z kostkami jest, wiec domysl sie co robi slodki serek z moimi kubkami smakowymi - danonek jest niejadalny po prostu, gryzie w gardlo a rolmlecz - miod sam, pycha kazde dziecko ma okresy niecheci do jakieg zarcia, moja potrafila zyc suchym makaronem, czy golymi tostami i miala w nosie moje wyszukane produkcje nie chce, to ja bym nie dawala przez jakis czas potem znow podejcie, mozna jogurt zmiksowac z bananem czy dodac musu jablkowego, zawsze to lepsze niz gotowiec z koncernu PS tez chcialam koze, ale one naprawde wszystko zra, nie do przezycia to zwierze Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: pociągnę zagraniczny temat 27.10.09, 07:10 Ja też jestem seshizowana na zdrowe jedzenie od roku, kiedy to u mojej mamy wykryto złośliwy nowotwór. Mama żyje ale wszyscy staramy się jeśc dużo warzyw eko i owoców i chleby też w apogeum shizy piekliśmy i bułki nawet heheh i po roku staram się choć jedną ręko wyrwać z tego bo wyrzucam sobie jednego danonka dla synka, 'pryskane' jabłko itd. Stąd te moje przemyślenia na tem. tego co jem ja/mój syn w porównaniu do zachodu. Tak na pocieszenie, że i tak wypadamy rewelacyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: pociągnę zagraniczny temat 27.10.09, 07:10 ręko O_o ręką oczwiście.. Odpowiedz Link Zgłoś
martasz123 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 21:54 > ciekawa jestem co dają do jedzenia swoim dwulatkom przeciwniczki > > danonków Ja np dla swojej dwulatki wolę dać jakis serek waniliowy, np danio, niz danonek, ktory zawiera napewno o wiele wiecej sztucznych dodatków. Raz tylko kupilam i po tym jak sama sprobowalam nie dalam tego dziecku. A fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:00 nie wyrobie ty amerykanskie dzieci bijace rekordy otylosci stawiasz za przyklad? wiesz, ze w usa bija na alarm, bo jest epidemia cukrzycy typu II, typowej dla otylosci i starosci - a teraz choruja dzieci i to nie tylko nastolatki...?? nie, od danonka czy parowki zgon nie nastapi, glowa nie wybuchnie i reka nie odpadnie, dlatego tak trudno przetlumaczyc, ze to nie jest dobre dla dziecka jedzenia zreszta, psu i kotu tez bym nie dala ;P Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:19 kaczko droga ta dzieci były chude jak z Oświęcimia wzięte! i nie widziałam w USA grubegoo dziecka.. biedota jest gruba częściej niż zamożni a ja u tach drugich pomieszkiwałam. dzieci chude śmiertelnie a na syfie wychowane. nie piszę, że zdrowo broń boże, ale nie porównasz polskiego dziecka jedzącego CODZIENNIE nwet danonka i parówę z małym amerykańczykiem czy brytyjcem. my nawt na 'syfie' naszym wypadniemy lepiej niż oni na eko Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:34 ale my zmierzamy zwawym krokiem w ich strone przeciez!! wlasnie od takiego wzruszenia ramion nad parowka i danonkiem sie zaczyna bo poki oczy nie pecna i piana z ust nie pojdzie, to znaczy ze mozna jesc.. ja wiem co jest w parowkach, uwierzcie, nawet w tych najlepszych sa odpadki i 4 klasa miesna i tluszcz i mleko modyfikowane i woda nikt nie robi parowek z miesa, bo to sie nie oplaca niestety ja sama zaczelam w desperacji robic, bo moje dzieci zarte sa, kielbache wcinaja na petka a bio kosztuje niemalo a i tak w sordku diabli wiedza co jest a zeby cukrzyce II typu miec nie trzeba byc otylym wystarczy odpowiednio dlugo i regularnie pasc sie cukrem wlasnie, w europie tez juz rosna zachorowania brr, swoja droga porzygalabym sie tak slodkie ciagle jedzac tyle smakow na swiecie, tyle pysznych rzeczy, a tu sciagle slodkie i slodkie moja dwulatka oliwki zasuwa, obie nie pogardza indyjskim czy tajskim jedzeniem, smiac mi sie chec, jak po ostrym reka jezyk wycieraja i dawaj dalej jesc.. to my uczymy dzieci jesc, tylko my Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:50 Moim dzieciom nie daję ani roczniakowi ani trzylatce, ot wolę dać inne rzeczy niż danonka akurat choć nie sądzę, że po zjedzeniu od czasu do czasu, ba nawet codziennie zeszli by z tego świata, po prostu tego typu rzeczami ich nie karmię ale też nie robię afery jak starsza idzie do kuzynki i dostanie od cioci czy od babci. Roczniak póki co żadnych słodyczy w dziobie nie miał nigdy, a przepraszam, miśkoptów paczkę na pół z siostrą wciągał przez dwa miesiące. Kisiel dostaje bez cukru, robiony własnoręcznie na sokach bezcukrowych, budyń też robię ale rzadko bo mi się nie chce. Taka wyrodna jestem. Lbię jak moje dzieci jedzą zdrowo i dostają porządne jedzenie, dla mnie to inwestycja w ich przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: pociągnę zagraniczny temat 26.10.09, 20:51 Prepraszam nie w tym miejscu drzewka się wpisałam. Miało lecieć jako dalsze odpowiedzi do głównego . Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: pociągnę zagraniczny temat 27.10.09, 08:03 ot wolę dać inne rzeczy niż danonka akurat choć nie sądzę, że po zjedzeniu od czasu do czasu, ba nawet codziennie zeszli by z tego świata, po prostu tego typu rzeczami ich nie karmię ale też nie robię afery jak starsza idzie do kuzynki i dostanie od cioci czy od babci. Dokładnie jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
sorella75 Re: pociągnę zagraniczny temat 27.10.09, 11:47 ha ha ha a co z nadwagą? Widzisz ile tłustych, upaśnionych dzieciaków jest w USA? Nie wspomnę o dorosłych. To właśnie efekt takiego żywienia. Żyją, pewnie, tylko ile lat i w jakiej kondycji? Smieszna jesteś. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sabka22 bez sensu... 27.10.09, 21:18 i co niby sugerujesz że to nic złego?a popatrz jak te amerykańskie dzieci wyglądaja za pare lat? Ja osobiście dzieciom nie podaje danonków bo są niedobre w smaku np.i kubusiów,a z kubusiami to inna przygoda....pierwsza to po wypicu kubusia synek dostał takiego uczulenia na twarzy że patrzec nie mogłam,po długim namyśle pani dermatolog mało z krzesła nie spadła jak jej powiedziałam że synek kubusia wypił(miał wtedy rok)no i już znalismy przyczyne uczulenia. A druga to troche śmieszna,wchodze do apteki i miałam butelke kubusia na wózku,kupuje tabletki a Pani farmaceutka do mnie"niech pani tego kubusia dośmieci wyżuci zanim dziecku poda". No i stwierdziłam że coś w tym jest...zresztą jakoś żyją bez słynnych danonków i kubusiów. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsilight Re: bez sensu... 29.10.09, 15:33 sabka22 napisała: > i co niby sugerujesz że to nic złego?a popatrz jak te amerykańskie > dzieci wyglądaja za pare lat? > Ja osobiście dzieciom nie podaje danonków bo są niedobre w smaku ale to wedlug Ciebie sa niedobre w smaku czy wedlug dziecka? bo np. dla mnie w smaku sa b.dobre w zyciu tez bedziesz podawac dziecku tylko to, co Ty lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: kilka faktow 26.10.09, 22:45 anettchen2306 napisała: > Dla porownania: > - polski producent danonkow informuje jako "pediatra" (...) > "Danonki, tak jak wszystkie fermentowane produkty mleczne polecane > są dla dzieci od trzeciego roku życia." (...) > Wg producenta trzeba z nimi czekac do 3 roku zycia. A skąd. One od wtedy SĄ POLECANE, co nie znaczy, ze wcześniej są zakazywane. Producent nic nie pisze ani nie sugeruje, czy wcześniej można, należy czy też nie wolno ich dawać. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsilight Re: konkrety 29.10.09, 15:31 no i zadna mama nie napisala co takiego konkretnie w danonkach jest be (oprocz cukru) Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: konkrety 27.10.09, 21:31 > przeciwnikow danonkow prosze o konkrety - jaki konkretnie skladnik danonkow jes > t > be dla dziecka Raczej chodzi o to, czego w nich NIE ma- a nie ma w nich owoców, tylko aromaty i barwniki. Więc szkoda dawać dziecku produkt, który wiele nie wnosi, skoro można dać coś o podobnym smaku, ale z naturalnymi owocami, błonnikiem, witaminami. Niemniej jednak danonek raz na jakiś czas nie zabije- ale też nijak nie wzmocni. Odpowiedz Link Zgłoś
erin7 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 26.10.09, 21:51 OMG a ja dzisiaj meza na zakupy wyslalam i czeropak Danonek przyniosl dla dziecia!! Pierwszy raz, wnailiowe. No i chyba wyrzuce jak take swinstwo, he he A lekarka mi mowila ze Danonki i owszem z rozsadkiem ale mozna a ze np im na tych seminariach mowia ze Danio i Monte to nie dla dzieci jest Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 11:47 moja lekarka też mowi, że jej młoda je danonki, ale nie polcea jak głownego dania (ponoć i takie przypadki się zdarzały ) Odpowiedz Link Zgłoś
black.joanna Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 12:23 Napiszę jeszcze raz. Danonki nie są złe tylko z powodu cukru. Przede wszystkim zawierają ogromne ilości wit.D i wapnia. Dla dzieci poniżej 3r. życia te ilości są zbyt duże, zwłaszcza gdy podajemy im wit.D w kropelkach. Sama byłam świadkiem skutków ubocznych. Gdy byłam w szpitalu ze swoim małym, na sali z nami była mama z 10m chłopcem. Miał nieodwracalne zwapnienia w nerkach od nadmiaru wapnia, jak się okazało mama nie widziała nic złego w Danonkach i mały codziennie je wcinał. Lekarze zabronili podawania tego świństwa. Wnioski wyciągnijcie same Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 13:07 WAPŃ Dobowe zapotrzebowanie na wapń u dzieci (BabyBoom.pl) poniżej 6 mies. 360 mg / na dobę 6 mies - 1 rok 540 mg / na dobę 1 - 3 lat 600 mg / na dobę 4 - 6 lat 600 mg / na dobę 7 - 10 lat 700 mg / na dobę Zapotrzebowanie dziecka na wapń w zależności od wieku waha się w granicach od 600 do 1000 mg. (BabyOnLine.pl) „Dziecko w wieku 1-3 lat powinno otrzymywać 800-1000 mg, a w wieku 4- 9 lat 800 mg wapnia dziennie. Tyle wapnia znajduje się mniej więcej np. w 4 szklankach mleka. Nie jest jednak konieczne, aby dziecko tyle go wypijało – wręcz przeciwnie, dieta dziecka powinna być urozmaicona i zawierać różne przetwory mleczne – serki, jogurty, kefir itp.” – mówi dr Halina Weker, Kierownik Zakładu Żywienia IMiD. (PoradnikMedyczny.pl) D3 niemowlęta: norma zalecana 20 µg, poziom bezpieczny 10 µg dzieci (1-9 r.ż): 15 µg, poziom bezpieczny 10 µg (Wikipedia) 50g Danonek waniliowy 54kcal 6,6g cukru 90mg wapnia 0,625µg wit. D3 Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 14:14 że też Ci się chciało ale ciekawe to.. ciekawe.. czekam na komentarz mądrzejszych ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:47 Nie mylisz się. Zalecana dwaka witaminy D na dobę wynosi 10ug (400j)-i wbrew pozorom nie tak łatwo ją osiągnąć, większość młodzieży i dorosłych ma niedobór witaminy D.Te koszmarne, toksyczne dawki wit D w danonku to mit. Podobnie jak dwie łyżki cukru na kubeczek (choć 7.5g to też sporo, przyznaję). Odpowiedz Link Zgłoś
banika2 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 17:37 Przejrzałam pobieżnie wpisy i któraś dziewczyna napisała, ze w danonkach są owoce, no to ja na składzie ich nie widziałam, jest sok z buraków, zeby był kolor i jakies E nadajace smak truskawkowy. A i nie ma nic złego w wit D, tylko, ze dawka musi byc dobrana do wieku i a w danonkach jest ona dla 3 latka, a nie roczniaka. No i wapń sie kompletnie nie wchłania w towarzystwie cukru, wiec kości mocne nie będą. A tak poza tym, to nie ma nic złego w danonkach, tylko, zę ja nie widze nic dobrego w nich Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 20:00 szampan.pl/prodinfo.php?item_id=21060&pkt_id=&pro_id=&char_id= "przecier owocowy", "wsad owocowy". Ja raczej coś takiego widziałam w składzie Danonków. I w swoim poprzednim poście napisałam, ile jest wit.D w Danonkach i nie przesadzajmy, nie była to jakaś zawrotna ilość. Odpowiedz Link Zgłoś
banika2 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 09:07 Wsad owocowy to jednak nie owoce, to jest jakies 30% a reszta cukier. A wit D nie tak trudno przedawkować, fakt, ze trzeba mieć skłonności, ale koleżanki dziecku bardzo szybko zarosło ciemiączko i teraz ma małogłowie. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 11:09 Ale Ty piszesz, ze w ich składzie nie ma owoców, tylko sok z buraków jako barwnik i E nadające smak truskawkowy. A IMHO jesli nawet we wsadzie owocowym jest 30% owoców, jak piszesz, to owoce jednak SĄ. Więc się zdecyduj, są te owoce czy ich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
banika2 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 13:23 Ty pisałas o wsadzie owocowym, to napisałam co to jest. Chciałabym znaleźć skład danonków i to sprawdzić, bo robiłam to dawno i z tego co pamiętam nie było, ale na stronie producenta jakos nie ma tego składu. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: danonki co powiecie dobre/złe? 28.10.09, 13:34 Jeżeli w Danonkach jest wsad owocowy, a w nim owoce, to w Danonkach są owoce. Zgadza się czy nie? A co do informacji o składzie... Na stronie Zotta też nie ma składu Jogobelli. Spisek wielkich korporacji? Hm. Na stronie Rolmlecza tez jakoś nie znajduję składu produktów. Piątnica też jakoś nie podaje tych informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia wsad owocowy 29.10.09, 07:46 to pewnie jakies 10% i jakies 30% tego wsadu to owoce mozna powiedziec ze danonek stał koło owoców Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: wsad owocowy 29.10.09, 09:20 jest taki serek- Darek smak yy jabłęcznik chyba. Owoców maaaaaaaaaasa. I co z tego Jak dziecko po wyczuciu jakiejkolwiek grudki pluje nim w dal. To ja już wolę ten 'wsad' Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: wsad owocowy 29.10.09, 13:35 U mnie to samo. Rodzynka w bułeczce - tfu (skrzywienie, bieg do mamusi i błeee... mamusi na rączkę, oczywiście). Kawałeczek truskawki w jogurcie - tfu. Drobinka brzoskwini w serku - tfu. Orzeszek w lodzie - tfu. Dodatki muszą być niewidoczne. A jesli nawet w Danonku jest 10% 30% wsadu owocowego, to co tu kryć, matematyka nie pozostawia wątpliwości - jest 3% owoców (ja wiem, matematyka nie była kiedyś obowiązkowa na maturze ). Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:49 A i nie ma nic złego w wit D, tylko > , > ze dawka musi byc dobrana do wieku i a w danonkach jest ona dla 3 latka, a nie > roczniaka. Nieprawda. Standardowa dawka zalecana jest zawsze taka sama, dla dziecka, dla nastolatka, dla dorosłego- 400j czyli 10ug. W danonku jest 0.624 ug, czyli 25jednostek. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 20:35 Normalny jogurt rzeczywiście będzie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: danonki co powiecie dobre/złe? 27.10.09, 21:18 Danonki są słodkie i kaloryczne, na pewno nie podaje się ich dzieciom z problemami z nadwagą. Nie mają jakichś super wartości odżywczych, choć dodano do nich wit D. Nie podaje się ich dzieciom z alergią na białka mleka krowiego, barwniki sztuczne. Reszta dzieciaków może je jeść- ale z umiarem, nie kilka dziennie, ale np. 1-2 x w tygodniu jako podwieczorek. Odpowiedz Link Zgłoś