Jestem z gotowaniem totalnie na bakier..a idą święta!To pierwsze święta, które muszę przygotować dla innych a nie inni dla mnie..i na dodatek wspólnie z teściową(razem mieszkamy)niby będzie to jakieś odciążenie i pomoc ale i stres podwójny..tymbardiej że jak już wspomniałam nie jestem w tej dziedzinie najlepsza..w zasadzie w ogóle nie jestem w tej dziedzinie.Czy macie jakieś sprawdzone, ale zarazem PROSTE przepisy na pyszne potrawy świąteczne. Tylko bardzo proszę o przekaz łopatologiczny, jak do 3-latka. Dzięki..i proszę sie nie śmiać z mojej ułomności