olenka987 28.06.04, 08:42 Poradźcie! Od kiedy można podawać dzieciom Danonki (serki)? Wiem, że ten wątek już kiedyś był ale nie mogę go teraz znaleźć. Będę bardzo wdzięczna za pomoc! Mama Wojtusia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ana5555 Re: danonki!!! 28.06.04, 20:57 moj synek ma 8 miesiecy i juz od miesiaca dostaje danonki i od tygodnia serek waniliowy danio nic mu nie jest wiec smialo daje ale to za;ezy od dzieciaczka roznie reaguja.oczywiscie jak zaczelam wprowadzac pierwszy to dalam gora trzy lyzeczki nic synkowi nie bylo wiec za dwa dni dostal juz caly. pozdrawiam mamaoskarka Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: danonki!!! 28.06.04, 21:23 mój ma 13 m-cy i do dzisiaj nie daję, raz mu kupiłam za namową koleżanki mamy- rówieśnika, był przesłodzony i pachniał chemicznie (do tego jest wzbogacany jakimś paskudztwem, wygląda też jak kąpiel z nadmanganianem potasu dostaje za to serki homogenizowane z naszych rodzimych mleczarni (kupuję jak w składzie napisane jest serek, śmietanka i owoce, dostaje też jogurciki, i też nie danona Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: danonki!!! 28.06.04, 21:25 a zapomniałąm odpowiedzieć na twoje pytanie-jak dzidzia nie jest alergikiem, to od 10 m-ca można już dawać przetwory mleczne ja dawałam chyba troszkę wcześniej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaskup Re: danonki!!! 28.06.04, 21:25 Mój Filipek dostawał danonki już w 10 miesiącu. Po miesiącu zaminiłam danonki na Bakusie. Chyba są smaczniejsze (to już moja opinia). Je już swoje serki tak cztery miesiące. Codziennie na kolację i nadal ma na nie ochotę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronkaa Re: danonki!!! 30.06.04, 00:22 słyszałam kiedyś opinie słuszną według mnie że danon to taki mleczny fastfood nie pamiętam kto to powiedział ale w europie podobno jak kogoś stać na inne produkty mleczne to danona mie je. dla mnie dać roczniakowi danona to tak jak 3- latka zaprowadzić do MCDONALDA - czsem można ale raczej nie na codzienny posiłek. tyle mamy dobrych polskich produktów bez zbędnych barwników i konserwantów. moja ewcia ma rok i dopiero próbujemy bo wcześniej nie mogła zaczęłam od naturalnej bakomy, można posłodzić dodać owoce i wiesz co dajesz dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: danonki!!! 03.07.04, 16:45 OD 3 ROKU ŻYCIA - WG INFO Z INFOLINII DANONA!!!!!!! Wcześniej za zgoda pediatry ha ha ha ha ha. A pediatrzy którzy mają wogóle o tym pojęcie - NIGDY )) bo to ukryta bomba alergiczna - konserwanty i cukier........... Odpowiedz Link Zgłoś
iloneczka27 Re: danonki!!! 04.07.04, 06:37 Mój synek wcale nie chce tego jeść może dlatego że mi też wydają sie takie "mączne" czasami po nich wymiotował, daję mu więc Bakusie szczególnie waniliowe są pyszne. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
olenka987 Re: danonki!!! 05.07.04, 11:11 Witam ponownie! Przeczytałam wszystkie Wasze wypowiedzi. Co do tych krytycznych to mam jedno pytanie: dlaczego danonki mają POZYTYWNĄ OPINIĘ INSTYTUTU MATKI I DZIECKA jeśli to taki fast food i konserwanty... Pozdrawiam bardzo serdecznie Ola z Wojtusiem Odpowiedz Link Zgłoś
lch74 Re: danonki!!! 06.07.04, 12:32 To ja mam do Ciebie pytanie: dlaczego parówki morlinki mają POZYTYWNĄ OPINIĘ INSTYTUTU MATKI I DZIECKA? Przeczytałam skład i włosy mi się zjerzyły na głowie, prawie same konserwanty, stabilizatory i barwniki (tfu), sama bym tego do ust nie wzięła, więc tym bardziej nie dam tego świństwa do jedzenia mojemu dziecku, mimo że mają tą pozytywną opinię i są zalecane dla dzieci. IMHO jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze Ja osobiscie czytam skład i sama decyduję, czy to coś nadaje się do jedzenia i nie kieruję się opiniami IMiD, trzeba być trochę bardziej krytycznym w naszych czasach... Pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
torpeda3 Re: danonki!!! 06.07.04, 12:50 danonki to najgorsze gówno jakim mozna faszerować dziecko, potem bedziemy mieli efekty w postaci wysypki, wyprysków na buzi, nie mówię juz o tym co bedzie się działo w jelitach maleństwa (grzyby , drożdże, w konsekwencji alergie)No cóz, reklama robi swoje, przemysł farmaceutyczny robi na nas kase lecząc póxniej te wszystkie dolegliwości różnymi srodkami o mniejszej lub większej skuteczności za ogromna kasę. Jest mnóstwo naszych nie przetwarzanych produków, lepszych w smaku, zdrowszych. Po co kupowac Danonki ? Cena nie idzie w parze ze smakiem Odpowiedz Link Zgłoś
kama7 Re: danonki!!! 07.07.04, 17:25 Nie zgadzam się z tym w zupełności! W swojej pracy miałam kontakt z kilkoma polskimi mleczarniami. Nie mówię tu o lokalnych, małych mleczarniach, które nie są zupełnie znane. Wręcz przeciwnie. I szczerze mówiąc nie podałabym dziecku tych produktów. Nie ze względu na możliwość wystąpienia uczuleń, ale na warunki w jakich je produkują. Tak na prawdę wysypki i stany skórne mogą wystąpić w każdej sytuacji np. podczas reakcji organizmu na kilka różnych składników jedzenia. Przyczyn alergii nie da się tak szybko określić i nie warto wyciągać pochopnych wniosków. Ja mam obecnie największe zaufanie do Danonek. To, że moje maluchy je uwielbiają to jedno, ale wiem, że dzięki ciągłym badaniom, trzymają wszelkie normy. Czego nie można powiedzieć o wszystkich innych produktach. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuska26 Re: danonki!!! 07.07.04, 17:34 Jakieś 8 lat temu uaktywniła się u mnie alergia na wybrane składniki w jedzeniu. Po 3 latach alergia ustąpiła. Lekarze do tej pory nie wiedzą, czym była spowodowana. Jednak od tego czasu dowiedziałam się wiele o reakcji organizmu na alergeny wchłonne, i wiem, że reakcje skórne na nabiał mogą być spowodowane wieloma czynnikami, włącznie z zewnętrznymi. Z Danonek i produktów Danona jestem bardzo zadowolona. U mojej Kasi (czterolatki) nigdy nie spowodowały uczulenia i wiem, że u dzieci moich koleżanek też nie. Może więc warto byłoby zbadać, czy Twoje dziecko nie ma uczulenia na jakiś składnik, a nie na Danonki. Hania Odpowiedz Link Zgłoś
magdzik221 Re: danonki!!! 12.07.04, 22:19 Ciciałam również się przyłączyć do tej debaty na temat danonków... Otóz mój mały (teraz 14 mcy) zajada się na przemian: Danonkami i serkami owocowymi Danio. Nie zauważyłam nic niepokojacego i chyba to tylko zależy od organizmu dziecka. Tak nawiasem pisząc, to w każdym takim produkcie jest jakieś świństwo czy byłyby to Bakusie czy Zott'y, czy Danonki i inne. Daje słowo, że nie jest napisany całkowity skład tych posiłków. Niestety przyszło nam życ w takich cudownych latach... w końcy chcieliśmy mieć Zachód- to go mamy- z wszystkmi konsekwencjami... Odpowiedz Link Zgłoś