18.08.06, 08:02
Dziewczyny czy dałybyście swojemu dziecku borówki, które rosną w ogrodzie w
środku miasta - kilka metrów od skrzyżowania i szosy? Takie właśnie "zdrowe"
borówki przywiozła moja teściowa- na zjedzenie kilku owoców pozwoliłam - po
czym profilaktycznie sama wszystkie zjadłam, żeby mąż nie próbował więcej
karmić tym dziecka - jak mu pózniej na osobności zwróciłam na to uwagę to
usłyszałam, że przesadzam... za tydzień jedziemy do teściów -a "zdrowe"
boróweczki juz czekają na moje dziecko- poradzcie jak przekonać męża że 10,5
miesięczne dziecko nie powinno jeść takich rzeczy?
Obserwuj wątek
    • lolita27 Re: Borówki 18.08.06, 12:18
      Moja coreczka jest w tym samym wieku, dawalm jej borowke ale pozniejw kupce
      widzialm ze wszytko poprostu przez nia przeszlo i nie zostalo strawione
      poprostu kawalki. Moze powiedz mu ze wlasnie widzias kawaleczki i nei am sensu
      dawac bo nie trawi tego, a jeszcze moze cos malenstwu zaszkodzic bo to przeciez
      rosnie przy drodze.... chociaz widze ze ciezko bedzie przetlumaczyc.... mamusia
      synka lepiej wie.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka