IP: *.* 26.10.02, 10:53
Czy naprawde udaje Wam się dawać dziecku 3 razy w tygodniu jajko ? Moje dziecko (20 mcy) mając naturę eksperymentatora, owszem z ciekawością zjadało pierwsze jajko w formie jajecznicy i na twardo. Teraz za nic niechce jeść. Jestem ciekawa, jak u Was to wygląda ? Czy wasze dzieci jedzą jajka bez problemów ?Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: AGAMANCEWICZ Re: Jajko IP: *.* 26.10.02, 14:13
      Czesc Ania!Moja corka kiedy miala niecale dwa lata(tyle prawie co Twoj bobo) sprobowala jajko na twardo i przez jakies pol roku mogla jesc po 2-3 jaja dziennie!Gdy ta namietnosc minela to bywalo roznie,jeden tydzien nie zjadla ani jednego a w drugim 5 sztuk.Zaczelam wiec wymyslac. Moim numerem popisowym bylo "roztrzepane" jajko z mlekiem i usmazone z niewielka iloscia ugotowanego makaronu (taki dwu-minutowy z zupek chinskich).Tak zostalo do dzisiaj Angi tak jak tatus uwielbia jaja pod kazda postacia: na twardo,na miekko,"trzepane",sadzone,z curry i majonezem. Jak nie usmiecha sie na slowo jajko to robimy placuszki z jabluszkami albo nalesniki (dodajemy 2-3 jajka do ciasta)I jakos tak schodzi, jednak moj maz jest specem od jajeczek. Pozdrawiam.AGA>
    • Gość: madzia22 Re: Jajko IP: *.* 26.10.02, 15:46
      Moi chłopcy lubią jajka i chętnie je jedzą. Najbardziej im smakuje żółtko, białko jedzą tylko z konieczności. Preferują jajecznicę lekko ściętą, jajka na miękko oraz ewentualnie pastę jajeczną lub jajka sadzone. Nie jedzą natomiast naleśników, placuszków i wszelkich innych tym podobnych rzeczy.Aha, i chętnie pałaszują również jajka w zupie (szczawiowej, żurku etc.)PozdrawiamMadzia
    • Gość: agnes Re: Jajko IP: *.* 27.10.02, 10:54
      Cześć.Moje starsze dziecko (7 lat) jada jajko okazjonalnie i najczęściej razem z mielonym lub gołąbkiem. Jajecznicę średnio raz na 3 miesiące, a na różnych imprezach rodzinnych typu imieniny zjada jajko na twardo z majonezem :-) I oczywiście w lodach.Młodsze (17 m-cy) ma nietolerancję na jajko i nie zjada w ogóle (gdy dorwał ostatnio kawałek pyzy - jakieś dwa ugryzienia, wysypało go jak muchomora i miał bóle brzuszka przez całą noc :-( ). Oboje żyją i mają się dobrze :-)Pozdrawiam.jaga
    • Gość: EDYTA_1 Re: Jajko IP: *.* 27.10.02, 12:34
      Mój mały 2,5 lat je tylko jajecznicę raz w tygodniu.częściej nie da się namowić.
    • Gość: martucha Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 08:47
      Gdyby to zalezało od oliwii jajka jadłaby na okrągło :) Robimy jajeczniczkę na masełku i do tego kruszymy chlebek. Ona ma 15 miesięcy a zjada 2 jajka i kromkę chleba !
    • Gość: yda Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 09:45
      witam,moja Anula 18 mies. nie nawidzi jajka a jej nie zmuszam czasem, je jedynie kluski lane, czasem tylko babka ja zmusz biedna jak mnie nie ma...Zelaza jest mnostwo w innych produktach, tak wiec uwazam, ze wcale nie musi jesc jajka,pozdrawiam
    • Gość: guest Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 09:58
      Zuzia mogłaby jeść jajko codziennie......mam więc odwrotny problem :)KIKA
    • Gość: ez Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 10:05
      No moje dziecko uwielbia jajka. Możesz je przecież przemycić w różnej postaci np. w formie kotletów z jaj lub wrzucając do kaszki.
    • Gość: Martoosiek Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 15:33
      Mój syn odkąd tylko zaczął dostawać jajka jest ich fanem Mógłby jeść je na okrągło. Teraz ma 2 latka i 8 miesięcy i pałaszuje 2 jajka na twardo lub jajecznicę z 2 jaj. Wolałby, żeby to były 3 jaja! Największą przyjemność sprawia mu gotowanie: wyjmowanie jajek z lodówki, wkładanie ich do garnka, nalewanie wody, solenie jajecznicy, mieszanie jej widelcem (ja trzymam i patelnię i jego rączkę). A jaki jest dumny, gdy gotuje też dla taty (ja nie mogę jeść jajek).
    • Gość: guest Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 20:40
      Może spróbuj z jajkami przepiórczymi.Mój 2 letn syn coprawda z powodu diety je jajka przepiórcze ,ale wcześniej gdy dawałam mu kurze to nie chciał .Teraz bardzo lubi jajecznicę na maśle czy gotowane w zupie lub osobno.Te jajka są zdrowsze, jest w nich więcej żółtka w stosunku do białka no i malutkie zgrabniutkie ...czyli ołkej jak mawia mój synek.Dostępne w większych supermarketach i w sklepach ze zdrową żywnością.
    • Gość: guest Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 22:04
      Moj syn ma 3,5 r. i nie zjadl w swoim zyciu ani jednego jajka jako samodzielnego dania. Nienawidzi jajek na miekko, twardo, ani jajecznicy. Nauczylam sie juz go "oszukiwac" i proponuje nalesniki, omlety lub placuszki z twarozkiem. To na szczescie akceptuje. Moze wynika to z faktu, ze byl uczulony na bialko mleka i do 1,5r. nie probowal zadnych produktow mlecznych ani jajek. Pozdrawiam
    • Gość: guest Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 23:24
      Mój Michał nie lubi jajek w czystej i widocznej postaci. Kiedyś dodawałam jako do zupy i tylko tak jadł. Teraz do zupy nie chce. Jedynym rozwiązaniem są placki, które uwielbia, wszelkiego rodzaju, oczywiwście ich podstawą są jajka. Więc jakoś żyje. (poza plackami i tak mało je)
    • Gość: madzia22 Re: Jajko IP: *.* 28.10.02, 23:34
      Dziewczyny, wybaczcie mi, ale już nie moge zdzierżyć - momo że wypowidałam się ju w tym poście - skąd wzięło się w was przekonanie, że kurze jaja, są niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka...?Wyobraźcie sobie np. rodzinę Grenlandczyków, skąd oni mają brać te kurze jaja? a jednak żyją i mają dzieci oraz wnuki, prawnuki, etc...?!Tak sobie myślię, że te jaja nie są jednak niezbędne.Madzia
      • Gość: guest BRAWO MADZIA 22 IP: *.* 29.10.02, 10:03
        W koncu nasze dzieci moga bez nich zyc!!!!!!!!!!!!!!11
    • Gość: guest Re: A co z mięsem IP: *.* 29.10.02, 08:19
      No właśnie - jak często wasze dzieci jedzą miąsko? Moja 17 m. córka nie przepada, niekiedy zasmakuje jej drobiowy sznycelek, bardzo rzadko kawałeczek szynki. Poza tym wszystko inne zostaje wyplute z buzi. Gdy jadała zupki ze słoiczka z miąskiem niebardzo mi to przeszkadzało, ale od kilku miesięcy przepada tylko za moimi warzywnymi bez miąska w wyraźnej postaci. A jak u Was?
      • Gość: AnetaLelonek Re: A co z mięsem IP: *.* 29.10.02, 08:31
        Kacper (20 m-cy) je jajeczko ok 3 razy w tyg- gł w postaci jajecznicy- natomiast miesko mógłby jeść codziennie pod warunkiem ze nie jest gotowane tylko smazone- i tak zajadamy sie klopsikami, schabowymi i smażonym drobiem, grilowanymi kurczaczkami itp.pap

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka