Dodaj do ulubionych

Grochówka w cyckach

07.09.08, 16:35
nie wiem, jak to sensownie napisac

upraszczajac - jesli dzis o 12.00 zjem grochówkę (karkowke,
kapuśniak, alkohol itp), to jak dlugo (mniej wiecej ile godzin)
skutki tej rozpusty beda odczuwalne przez moje dziecko karmione
piersią?
Obserwuj wątek
    • intra7 Re: Grochówka w cyckach 07.09.08, 16:46
      szczerze mówiąc dań tego typu unikałam przez jakieś 7 m-cy, ale podobno nie
      zawsze jak mamę wzdyma po grochówce czy innych takich to dziecko też... tak
      gdzieś czytałam. Osobiście nie próbowałam sprawdzać bo moje dzieci tak czy
      inaczej na kolki cierpiały i wolałam oszczędzić dodatkowego bólu. A jeśli chodzi
      o alkohol to jedynie piłam piwo bezalkoholowe haha. Raz tylko zdarzyło mi się
      wypić trochę szampana i wina na weselu ale wtedy całą noc nie karmiłam a potem
      odciągnęłam pokarm zanim rano małego nakarmiłam. Słyszalam też że np lampka wina
      nie zaszkodzi jeśli się wypije zaraz po karmieniu, bo alkohol jak tylko pojawi
      się we krwi to zaraz też i w pokarmie i tak samo znika z pokarmu jak zniknie z
      krwi więc do następnego karmienia powinien zniknąć.
    • osa551 Re: Grochówka w cyckach 07.09.08, 16:59
      Ja raz wypiłam lampkę wina po południu, nakarmiłam o 9 wieczorem - młody jak
      nigdy spał do rana. Więcej nie próbowałam.

      Natomiast np czosnek uważany za wzdymający jadłam jak skończył 3 tygodnie. Nic
      mu nie przeszkadzało. Grochówkę i bigos zjadłabym bez niczego. Karkówka z grilla
      - bez problemu.

      Kiedyś ktoś coś pisał o 12 godzinach i chyba to mniej więcej prawda.
    • beamek8 Re: Grochówka w cyckach 07.09.08, 20:36
      Jedno dziecko na kilka tysięcy jest tak wrażliwe, że w ogóle jakieś skutki odczuje.
      Dieta matek karmiących to jakaś paranoja. Od pierwszego dnia jadłam absolutnie
      wszystko i żadnych skutków nie zauważyłam. Podobnie jak nasze matki, babki i
      cała Europa Zachodnia.

      Alkohol to oczywiście zupełnie odrębna sprawa i nie polecam większych ilości.
      • anita_zu Re: Grochówka w cyckach 07.09.08, 20:51
        Zgadzam sie z poprzedniczkami, ale co do czosnku i szparagow na
        przykald- to czytalam w fachowej literaturze ze nie powinno sie ich
        jesc nie dlatego ze wzdymaja czy cos w tym stylu,ale po prostu
        zmieniaja smak mleka. no i takie niemowle moze to odczuc i sie
        zdziwic ze mleko jakos dziwnie smakuje- a raczej niesmakuje.
        • osa551 Re: Grochówka w cyckach 07.09.08, 21:49
          No właśnie ja pytałam lekarza, dlaczego tak jest, że młody mleko po czosnku je
          bez problemu a córka pluła (dosłownie) moim mlekiem jak jadłam czosnek.
          Najprawdopodobniej powodem jest to, że jak karmiłam córkę nie jadłam czosnku
          przez 9 miesięcy i ona nie była przyzwyczajona, a on się od razu przyzwyczaił i
          mu nie przeszkadza.
        • mama_frania1 Re: Grochówka w cyckach 07.09.08, 21:49
          z czosnkiem to jest w ogole super ciekawa sprawa, bo on jest mlekopedny (np. w Indiach poleca sie go na pobudzenie laktacji), zmienia smak mleka - to prawda i czasem uczula - stad jest tez teoria, ze dziecko nie chce pic mleka po czosnku nie z powodu zmienionego smaku mleka, a tego, ze intuicyjnie wie, ze mu zaszkodzi.

          co do alkoholu - mozna znalezc w sieci kalkulatory stezenia - niestety nie pamietam adresu - wpisuje sie ile sie wypil, czego i jak dawno temu i dostaje sie wyliczenie ile tego pozostalo jeszcze w organizmie.
    • anita_zu Re: Grochówka w cyckach 07.09.08, 20:53
      Acha- i mieszkam w Europie zachodniej i ta literatura to tez
      cywilizowana- szwajcarska - zeby nie bylo ze jakies zabobony (choc
      nie twierdze ze ona jakas lepsza od naszej Polskiej- ale pojawilo
      sie zdanie ze mozna jesc wszystko jak to juz od dawna jest w
      europie zachodniej- stad ta uwaga)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka