Dodaj do ulubionych

Mamy niejadkow

16.01.09, 15:19
Mamy niejadkow mozecie sie podzielic swoimi doswiadczeniami.Moze jest cos co pomaga wam przetrwac jakos ten problem.
Moja roczna corka nie za duzo je, wlasciwie roznie.Narazie odmawia obiadkow, butle zje chociaz tez zalezy jaki ma dzien, czasem umoczy dziubka po kilka razy nim butla sie oprozni.NIe usiedzi w fotelu, chetnie zje z mojego talerza, ale jak naloze jej obiadek na moj talerz to sie orientuje i tego nie je.
pomozcie, podzielcie sie ....
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Mamy niejadkow 16.01.09, 15:37
      A czy aby na pewno to jest problem? czy mała ma problemy z wagą? choruje? może
      Ci się wydaje, że mało je bo podjada na przykład z Twojego talerza a potem
      swojego posiłku już nie je?
      • misiaczekmoj Re: Mamy niejadkow 16.01.09, 16:13
        No nie wazy najlepiej ale i nie najgorzej bo jakos ostatnio dobrze jadla i nadgonila troche wage.Chorowac nie choruje Z mojego talerza tak podjada, ale zazwyczaj wtedy kiedy nie chce jesc czego innego.Czyli je zawsze po swoim posilku z mojego talerza.Teraz odmawia wogole jedzenia obiadu wiec daje butle, owoc, jogurt-to zje.Chyba musze jakos cudowac obiad we dwoje ale troche bedzie ciezko bo nie je jeszcze wszystkiego bo alergiczna troche.pozdrawiam
        • tijgertje Re: Mamy niejadkow 16.01.09, 19:52
          Alergiczna troche, to znaczy jak? Mozesz dawac jej ze swojego
          talerza, skoro bardziej jej smakuje, a posilki skomponowac tak,z eby
          nie zawieraly alergenow. Moj mlody mial spore problemy z alergia,
          nie chcialo mi sie gotowac 2 razy, wiec jedlismy wszyscy to samo, ze
          sporadycznymi wyjatkami. zypelnie wywalilam z jadlospisu wtedy mleko
          i smietane, smazylam tylko na oliwie, nie zabielalam zup i sosow(to
          mi zostalo), sos zageszcze ewentualnie delikatnie maka ziemniaczana.
          da sie, a roczne dziecko moze w zasadzie jesc dorosle posilki. JA
          ciekawa jestem, czy twoja mala faktycznie jest niejadkiem, czy ja za
          takowego uwazasz, bo nie je tyle, ile zaplanowalaswink Niejadkiem to
          byl moj mlody jakis czas, przez 3 tygodnie siedzial w szpitalu i
          zapisywali wszystko co zjadal, wychodzilo czasem 2-3 lyzeczki plus
          troche z piersi na dobe. w ciagu tygodnia schudl prawie kilo (mial 9
          miesiecy i ponizej 7kg) i nie umieli znalezc na niego sposobu.
          zatrzymal sie calkowicie jego rozwoj, przez poltora miesiaca nie
          ruszyl ani milimetra w gore, nie nabyl zadnych umiejetnosci i nawet
          zeby staly w miejscu. Na szczescie mlody sam sie rozmyslil,
          chudzielcem byl do 4 lat, wtedy mu sie odmienilo i nadrobil
          wszystkowink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka