a_chacun_son_paradis
26.05.13, 11:30
Czy ktoś z Was miał/ma problem z narkomanem, który "zadomowił się" w bloku lub na klatce schodowej ? Przypadek pierwszy wydaje się być bardziej klarowny i łatwiejszy do opanowania. Bardziej interesujący jest drugi z nich. Czy są jakieś skuteczne działania, które w cywilizowany sposób pomogą uniknąć kłopotliwego towarzystwa ?