alfa36
26.07.09, 21:46
Chcialam zadac to pytanie na forum kuchnia, ale bardzo mi zalezy na
szybkiej odpowiedzi.... Otóż, późnym popoludniem dostalam od teściow
wielkie wiadro wiśni. Jutro mam na 3 dni wyjechac z dzieckiem do
rodziny. Mlody bardzo się cieszy, wczesnie poszedl spac, więc nie
chcialabym tego wyjazdu przekladac. Zaczełam drylowć, ale nie dam
rady wszystkiego przerobić. Sąsiadka (ktorej zresztą dalam drugie
wiadro) poradzila mi, żebym wisnie wlozyla do duzych sloikow,
zasypala cukrem, przykryla gazą. Za dwa dni puszczą sok. Zastanawiam
sie tylko, czy nie lepiej wlozyc to do lodowki, no i czy to nie
sfermentuje do srody. A i jeszcze czy nie będzie to siedlisko muszek
owocowek. Kto podpowie, jak wybrnąć z tej sytuacji, żeby nie
zmarnowac wisni?