Dodaj do ulubionych

Wiśnie... Pomocy!!!!

26.07.09, 21:46
Chcialam zadac to pytanie na forum kuchnia, ale bardzo mi zalezy na
szybkiej odpowiedzi.... Otóż, późnym popoludniem dostalam od teściow
wielkie wiadro wiśni. Jutro mam na 3 dni wyjechac z dzieckiem do
rodziny. Mlody bardzo się cieszy, wczesnie poszedl spac, więc nie
chcialabym tego wyjazdu przekladac. Zaczełam drylowć, ale nie dam
rady wszystkiego przerobić. Sąsiadka (ktorej zresztą dalam drugie
wiadro) poradzila mi, żebym wisnie wlozyla do duzych sloikow,
zasypala cukrem, przykryla gazą. Za dwa dni puszczą sok. Zastanawiam
sie tylko, czy nie lepiej wlozyc to do lodowki, no i czy to nie
sfermentuje do srody. A i jeszcze czy nie będzie to siedlisko muszek
owocowek. Kto podpowie, jak wybrnąć z tej sytuacji, żeby nie
zmarnowac wisni?
Obserwuj wątek
    • amoremio7 Re: Wiśnie... Pomocy!!!! 26.07.09, 21:49
      umyj wiśnie i zrób kompoty ,to jakaś godzina roboty razem z pasteryzacją
      • jklk Re: Wiśnie... Pomocy!!!! 26.07.09, 22:22
        Ja jestem koszmarnym leniem kuchennym, więc wiśnie najczęściej
        zamrażam (po umyciu). Potem rozmrażam pojedyncze woreczki, część
        zjadam (bo uwielbiam surowe wiśnie), a z części gotuję kompot, albo
        gotuję z małą ilością wody i spozytkowuję tylko sok, a wygowowane
        owoce z pestkami wywalam. Moze to trochę marnotrawstwo wiśni, ale za
        to nie trzeba się męczyć.
        • jklk Re: Wiśnie... Pomocy!!!! 26.07.09, 22:25
          A tak w ogóle niespodziewane wiadtro wiśni w prezencie to u mnie
          klasyka gatunku smile Co roku to mam, jak nie od rodziców to od
          sąsiadki smile
    • agniech30 Re: Wiśnie... Pomocy!!!! 26.07.09, 22:55
      Najlepiej zamroź, nie wsadzaj do słoików z pestkami, bo w nich jest
      kwas pruski, i po dłuższym czasie zacznie uwalniać się z pestek,
      dlatego właśnie owoce powinno się wydrylować. A do środy, nawet
      leżąc w lodówce, raczej nie dotrwają.
    • faq Re: Wiśnie... Pomocy!!!! 26.07.09, 23:13
      a niech fementuja! wisniowkezrob, najlepsze wyjscie, zasyp cukrem, potem
      spirytem, potem wodki dodaj... cudne bedzie smile
      • alfa36 Re: Wiśnie... Pomocy!!!! 26.07.09, 23:36
        Dzięki A to mrożenie.... można zamrozic wisnie juz z cukrem (bo
        zdążylam zasypac)?
        • fajnyjagodka88 Re: Wiśnie... Pomocy!!!! 27.07.09, 06:55
          Raczej nic im nie będzie jak zamrozisz z cukrem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka