pyttacz 02.12.09, 09:24 Only gay in the village. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bernard Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: 139.142.19.* 03.12.09, 01:56 Hey pyttacz, Ty sie smiej... Nic tej zbrodni usprawiedliwic nie moze, to prawda... Motywy podane jednak przez mlodego chlopaka ukazuja do jakich rzeczy brak tolerancji i poczucie "zaszczucia" moze doprowadzic... Zyjac "gdzies na wsi" w "sredniowiecznej" spolecznosci nie uzyskal wsparcia i zrozumienia od nikogo, a zwlaszcza od tych od ktorych moglby sie spodziewac... Tragedia dla niego...tragedia dla wszystkich... Smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 08:46 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Zyjac "gdzies na wsi" w "sredniowiecznej" spolecznosci nie uzyskal Przecież nie mieszkał na wsi tylko w Gdyni a potem we Wrocławiu. > wsparcia i zrozumienia od nikogo, a zwlaszcza od tych od ktorych > moglby sie spodziewac... Znakomity pomysł. Teraz, jeśli rodzice będą kręcić nosem na kawalera przychodzącego do córki, ta powinna chwycić za siekierę. Niczego w tekście nie przeczytałem o braku tolerancji, może mi umknęło. Chyba, że brakiem tolerancji wykazał się gej rozwiązujący sprawy siekierą. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 03.12.09, 10:33 > Niczego w tekście nie przeczytałem o braku tolerancji, może mi > umknęło. login, czy ty, jako zdaje sie katolik, musisz miec wielkimi bukwami napisane "NIETOLERANCJA", zebys w ogole zauwazyl? Czy ty, jako zdaje sie katolik, w ogole rozumiesz to slowo? A jak inaczej wytlumaczysz postawe rodzicow, ktorzy nie akceptowali "innosci seksualnej" chlopaka,(juz skrajna glupota byla proba wymuszenia leczenia, jakby to choroba byla - a na leczenie glupoty wlasnej to rodzice ochoty nie mieli?) Szkoda chlopaka. Widac, ze porzadny byl, tylko nie radzil sobie z "bycie innym", z brakiem tolerancji otoczenia. Zaszczuty, mial dosyc wyrzutow rodzicow, i jakos sobie chcial z nimi poradzic - szkoda, ze tak drastycznie i ze nie znalazl innych, lepszych srodkow. Bo pewnie gdyby nie "innosc" i jej niezrozumienie przez otoczenie, to by z niego porzadny czlowiek wyrosl - jakze rzadko spotykane obecnie zjawisko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 10:58 Rodzice nie akceptują chłopaka dla swojej córki, albo faktu, że syn został muzykiem (miał być lekarzem) albo tego, że ma narzeczoną 7 lat starszą, albo że ma narzeczonego 7 lat starszego. Nie sądzę, by to była kwestia tolerancji tylko relacji rodzinnych. Nie można też powiedzieć, że wieś go nie tolerowała, bo o jego homoseksualiźmie nie wiedziała. Zdumiewa mnie użalanie się nad mordercą. Beniek zastanawiał się nad brakiem wsparcia, Zetkaf uważał, że mieszkającego w Gdyni albo Wrocławiu koleżkę mozna zaszczuć na wsi pod Zieloną Górą. Wsparcie pomogłoby rodzicom, którzy swoje dzieci ładowali do beczek po kapuście. Odpowiednio poprowadzone postępowanie adopcyjne pomogłoby uratować te dzieci. Tymczasem nad tymi rodzicami nikt się nie użalał. Od matury żyję poza miejscem urodzenia i nie wierzę, że samodzielny facet musiał zabić, bo czuł się zaszczuty w swoim domu. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 03.12.09, 17:06 > Nie sądzę, by to była kwestia tolerancji tylko relacji rodzinnych. No coz, jesli uwazasz, ze na wiosce powiedziec, ze jestes gejem znaczy to samo, co we wsi... zapewne to byla "dobra, tradycyjna rodzina", nie jakas nowomodna, otwarta na swiat - i pewnie tu lezal problem. Czy to nazwiesz "relacjami rodzinnymi", czy "przywiazaniem do tradycji" - nazywaj, jak chcesz, widzisz do czego to doprowadzilo. Dorzuc osamotnienie w swoich problemach, to, ze nie mial nikogo bliskiego, komu mogl by sie wyzalic z wielu problemow - bo przeciez rodzice nie akceptowali, znajomym powiedziec nie mogl... > Nie można też powiedzieć, że wieś go nie tolerowała, bo o jego > homoseksualiźmie nie wiedziała. Fakt, czyjs argument o zachowaniu wsi nie trafiony, wiec go nie podjalem w swojej wypowiedzi... > Zdumiewa mnie użalanie się nad mordercą. Zdumiewaja mnie takie slowa w ustach (no dobra, pod palcami) podobno- katolika... a moze raczej katola - tak, pod palcami katola te slowa sa oczywiste... > Beniek zastanawiał się nad brakiem wsparcia, Zetkaf uważał, że > mieszkającego w Gdyni albo Wrocławiu koleżkę mozna zaszczuć na wsi > pod Zieloną Górą. Widzisz, obydwoje piszemy o tym samym - o braku akceptacji najblizszych, o braku wsparcia ze strony najblizszych, o ODRZUCENIU ze strony najblizszych... > Wsparcie pomogłoby rodzicom, którzy swoje dzieci ładowali do beczek > po kapuście. ???? Do czego pijesz, bo nie zrozumialem aluzji... > Od matury żyję poza miejscem urodzenia i nie wierzę, że samodzielny > facet musiał zabić, bo czuł się zaszczuty w swoim domu. Kolejny "bog", ktory sam wie najlepiej jak sie czuja i zachowuja inni - bo przeciez kazdy musi sie zachowywac tak jak on... Ciekawe, czy zrozumialbys swoje dziecko-homo, czy tez by cie ono zarznelo siekiera? Znam rodzicow dziewczyny, ktorzy, majac jeszcze druga corke, po trzech latach dalej zyja tylko smiercia tej jednej... jedni maja silniejsze relacje w domu, inni slabsze - najgorzej, jak w "dobrej, kochajacej, tradycyjnej rodzinie" (o silnych relacjach) nagle te relacje zamieniaja sie w przeciwne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: 139.142.19.* 03.12.09, 18:00 Hey login, Ja sie nad morderca nie uzalam... Z tego co wiemy doszlo do aktu brutalnej agresji...To skutek, ktorego przyczyna moglo byc wlasnie kompletne odizolowanie i poczucie "zaszczucia" z powodu innosci... Polska nie jest krajem tolerancyjnym, szczegolnie dla ludzi o odmiennej orientacji seksualnej. "Pedaly" i "lizbije" to normalne okreslanie tych ludzi. Ponizanie, "odczlowieczanie", traktowanie jak spoleczne smieci, prowadzi do izolacji, ktora z kolei moze prowadzic do agresji... Morderca za zbrodnie odpowie. Spoleczenstwo musi zdecydowac czy sytuacja powinna sie w nim zmienic . Sa kraje w ktorych duzo sie robi by wszyscy czuli sie "u siebie" i bezpiecznie. Organizacje spoleczne, wladze i koscioly pracuja razem w tej sprawie... W Polsce...nie sadze by obecnie bylo to mozliwe. Polskie spoleczenstwo moze odzyskalo "wolnosc", lecz za jasna cholere nie wie jak ja rozumiec i oczywiscie co z nia zrobic... Nie trzeba komuny by mozgi byly zakute... - to widac. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 03.12.09, 20:01 > Polska nie jest krajem tolerancyjnym, Nie, Polska jest jedynie krajem katolicyzmu, krajem milosci do blizniego (ale homo, lewicowiec, zlodziej, nie ubierajacy berecika, i jeszcze miliony innych to po prostu nie blizni)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: 139.142.19.* 03.12.09, 20:23 Hey, Masz racje. Za "komuny" istnial okreslony "wzor" dobrego obywatela i patrioty. Musial "nalezec", popierac, uczeszczac i sie nie wychylac... Tylko ci ktorzy "pasowali" za patriotow i dobrych obywateli mogli byc uwazani...Reszta to byla podejzana masa... Co sie zmienilo po odejsciu komuny? Nic. Istnieje okreslony "wzor" dobrego obywatela i patrioty. Musi "nalezec", popierac, uczeszczac i sie nie wychylac... Tylko ci ktorzy "pasuja" za patriotow i dobrych obywateli moga byc uwazani...Reszta to podejzana masa... :):):):) PS. I to sa jaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 21:51 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Istnieje okreslony "wzor" dobrego obywatela i patrioty. > Musi "nalezec", popierac, uczeszczac i sie nie wychylac... ... i nie zabijać siekierą rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 21:53 zetkaf napisał: > Nie, Polska jest jedynie krajem katolicyzmu, A co ma do tego katolicyzm? Morderca był katolikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 03.12.09, 22:58 > > Nie, Polska jest jedynie krajem katolicyzmu, > A co ma do tego katolicyzm? A no, o tyle nic, o ile na zycie naszego pieknego kraju wplyw nie ma katolicyzm i katolstwo ;) > Morderca był katolikiem? Statystycznie rzecz biorac... ;) A jakbys nie zrozumial, to mowilem o kraju (nie)tolerancji i rownoczesnie o kraju... religii mowiacej o milosci do blizniego... kraju zaklamania moralnego, w ktorym rzadzi religia mowiaca "nie klam"... itp. itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fju fju Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 23:06 zetkaf napisał: > mowilem o kraju (nie)tolerancji i > rownoczesnie o kraju... religii mowiacej o milosci do blizniego... > kraju zaklamania moralnego, w ktorym rzadzi religia mowiaca "nie > klam"... itp. itd... wiesz co, wszedzie znajda sie czarne owce, bez wzgledu na wyznawana religie Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 11:18 > wiesz co, wszedzie znajda sie czarne owce, bez wzgledu na wyznawana > religie No, ale w Polsce jednak tych tolerancyjnych jest mniej niz nietolerancyjnych (chyba, ze tolerancyjnych nazwiesz czarna owca ;)... w Polsce - kraju podobno katolickim... ja rozumiem, 2, 3 osoby nietolerancyjne na wioske - ale jak widac jest inaczej, skoro gosciu bal sie przed cala wioska przyznac... widac jest inaczej, skoro w wielu miejscach spotykam sie ze zjawiskiem "wyznaczania" pedala - osoby, z ktorej sie nasmiewa, nabija, i robi z niej na sile pedala, bo spodnie nie takie, bo koszula niedoprasowana, bo w zeszycie pisze na kolorowo, bo podkresla tematy - i nikogo nie obchodzi, ze ma dziewczyne, najwyzej sie ja obsmieje, ze jest dziewczyna pedala, nie zastanawiajac sie, ze to jakos tak glupio nie pasuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 23:11 zetkaf napisał: > A no, o tyle nic, o ile na zycie naszego pieknego kraju wplyw nie ma > katolicyzm i katolstwo ;) Powiedz mi, co oznacza ten znaczek: ";)"? I jaki wpływ na życie mordercy miał katolicyzm? > > Morderca był katolikiem? > Statystycznie rzecz biorac... ;) Jest na świecie prawie 2 mln gatunków zwierząt. Statystycznie jesteś wieloszczetem. > w ktorym rzadzi religia mowiaca "nie klam"... itp. itd... Bełkot. Jedno co wiemy, to to, że facet zabił rodzicó. Nie wiemy nic o otoczeniu kulturowym. Faceci zabijają rodziców w każdej szerokości geograficznej i w każdym otoczeniu. I to oni są oskarżeni a nie otoczenie, wyznanie sąsiadów albo układ prądów morskich w okolicy. Wykaż związek pomiędzy omawianym morderstwem a Kościołem katolickim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: 139.142.19.* 04.12.09, 00:23 Hey login, Nie ma zadnego bezposredniego zwiazku pomiedzy tym zabojstwm a Kosciolem... Rodzice (wynika z artykylow) byli niepraktykujacy lub moze nawet niewierzacy.... On sam trzymal sie z daleka od ludzi wiec sadze takze ze od Kosciola... Nie wyobrazam sobie homoseksualisty w Polsce udajacego sie do Kosciola po pomoc. Kosciol nie bylby mu w stanie pomoc bowiem oficjalnie homoseksualizm i pedofilia sa potepiane... A wiec, bezposredniego zwiazku miedzy zbrodnia a Kosciolem nie ma... Tak samo jak nie ma bezposredniego zwiazku pomiedzy spolecznoscia i jej kultura a ta zbrodnia. Po prostu zabil i juz. Sprawa skonczona. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.09, 01:21 Bernard napisał: > Po prostu zabil i juz. > Sprawa skonczona. > :) dobry i uczciwy na janosiku wychowany chłopak. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 08:30 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Nie ma zadnego bezposredniego zwiazku pomiedzy tym zabojstwm a > Kosciolem... No ale Zetkaf uważa inaczej. Interesujacym byłoby dowiedzieć się dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 08:48 Artykuł opisuje historię wyraźnie socjopatycznego człowieka. Stawiam na przyczyny kliniczne i/lub jakiś wyjątkowy splot wpływów rodziców i otoczenia w Wielkim Mieście. Co do wpływu KK na sytuację, odnoszę wrażenie, że czasi się tu pewna pułapka logi(n)czna. Albowiem, skoro wpływ KK na polską kulturę jest Wielki, to jakże mogłoby się zdarzyć, że nie miałby nic wspólnego z omawianą sytuacją? Szczególnie biorąc pod uwagę jej seksualny kontekst. Czy może jednak peerelczycy są już prawdzie wyzwolonymi poganami? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 09:17 blic napisał: > Albowiem, skoro wpływ KK na polską kulturę jest Wielki, to jakże > mogłoby się zdarzyć, że nie miałby nic wspólnego z omawianą > sytuacją? Ma wpływ na kulturę a nie na brak kultury ;) Przeglądnąłem tekst i nie znalazłem żadnych odniesień do KK. Ojcobójca nie był ministrantem, nie ma nic o potępianiu z ambony. Co więcej, ten co mógłby potępiać nic nie wiedział o skłonnosciach ojcobójcy. Wolę nie obwiniać KK o każde morderstwo i wypadek samochodowy w kraju. Spalenie na stosie Kopernika, i owszem. Ale latanie z siekierą po wsi młodego człowieka z Wrocławia - niekoniecznie. > Czy może jednak peerelczycy są już prawdzie wyzwolonymi poganami? :)) O wierze PRLczyków już pisałem. Bycie poganinem jest zbyt niewygodne dla PRLczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: 139.142.19.* 04.12.09, 10:14 Hey lopgin, Tu nie chodzi o obwinianie Kosciola za jakiekolwiek zbrodnie popelnione w spoleczenstwie... Wina Kosciola, jesli tak mozna powiedziec ( a jak nie to i tak powiem) lezy w tym iz uzurpuje on sobie prawo do bycia ostoja moralna spolecenstwa... Byl, ale przestal... W Polsce jest dzisiaj jeszcze jedna zakichana partia polityczna...! Spoleczenstwo z natury jest tworem zlozonym a nie jednolitym...Kosciol interpretuje dzisiaj orietacje seksualna jako orientacje religijna...i tu lezy wlasnie problem.. Bog stworzyl czlowieka i tylko Bog moze go oceniac!!! - to moja opinia. Ja ocene ludzi Bogu pozostawiam... Koscil wydaje sie byc od Boga madrzejszym.. :( PS. Czy wiecie ze oficjalnie mozna juz mieso jesc w piatki i grzechu nie bedzie??? W najblizszy piatek wielki stek na grylu...he he he he PS. To nie sa jaja!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 11:41 > Przeglądnąłem tekst i nie znalazłem żadnych odniesień do KK. > Ojcobójca nie był ministrantem, nie ma nic o potępianiu z ambony. > Co więcej, ten co mógłby potępiać nic nie wiedział o skłonnosciach > ojcobójcy. To byla mala wioska, tak? Wszyscy ludzie wychowani w dobrym, tradycyjnym modelu wartosci chrzescijanskich, tak? Pewnie tak, bo male wioski zazwyczaj sa takie... Wartosci, ktore kaza oplotkowac kazdego, kto zachowuje sie inaczej, kto nie przyszedl raz do Kosciola, mimo ze nie byl chory? Wartosci, ktore nawet wiedzac, ze idzie sie gzic z zona sasiada, to i tak przyjdzie na zadana godzine do kosciola, zeby nikt nie plotkowal, ze zamiast do kosciola, poszedl sie gzic z jakas lafirynda? Wartosci, ktore mowia, ze pedal to be, do piachu z nim, tak? PS. zebys nie udawal tak poboznego "katolika" w innych watkach, a rownoczesnie nie okazal tak wielkiego "milosierdzia katolickiego" jakzes to pieknie nazwal w jednym z watkow, to bym i KK do tego nie wciagal... ale wykazales sie typowa postawa... KATOLA - zabic, zamordowac, pomscic smierc... a gdzie miejsce na odpuszczenie grzechow, przebaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: 139.142.19.* 04.12.09, 09:54 Hey blic, Robienie z "innych" "umylowo chorymi" i skierowywanie ich do specjalnych miejsc...to stara i znana od sredniowiecza metoda... Zapytaj przecietnego Katolika po wyjsciu z Kosciola co by z homoseksualistami zrobil... Wariatkowo w najlepszym przypadku... Mam temat ciagnac??? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 11:45 > Zapytaj przecietnego Katolika po wyjsciu z Kosciola co by z > homoseksualistami zrobil... > Wariatkowo w najlepszym przypadku... > Mam temat ciagnac??? A rodzice by na leczenie wyslali... a probowac leczyc homoseksualiste z homoseksualizmu, to jakby probowac wyslac do psychiatryka wszystkich wiernych (wiary wszelakiej) na leczenie z wiary... Odpowiedz Link Zgłoś
bieta1 z-a-b-i-ł i-c-h s-i-e-k-i-e-r-ą 05.12.09, 20:07 zetkaf napisał: > A rodzice by na leczenie wyslali... a probowac leczyc homoseksualiste Czy Wy koledzy forumowicze, z Bernim do spółki, na pewno komentujecie artykuł o gościu, który siekierą zarąbał swoich rodziców? Może trzeba by Wam, szanowni tolerancyjni koledzy, pokazać parę zdjęć operacyjnych policji żebyście zrozumieli o co chodzi? Pogłaskać po główce biedaczka bo był gejem? Toż to dopiero byłoby NIErównouprawnienie. Każdy gej Wam to powie. Wsadźcie sobie zatem Wasze egzaltacje o tolerancji głęboko w wybrany otwór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 12:32 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Zapytaj przecietnego Katolika po wyjsciu z Kosciola co by z > homoseksualistami zrobil... Jestem katolikiem i nic bym nie zrobił homoseksualiście. A już na pewno nie zabiłbym go siekierą. No i co? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 11:36 > Nie wyobrazam sobie homoseksualisty w Polsce udajacego sie do > Kosciola po pomoc. > Kosciol nie bylby mu w stanie pomoc bowiem oficjalnie > homoseksualizm i pedofilia sa potepiane... A widzisz, tu cie zaskocze - w Polsce nie tylko katolski kosciol jest, ale i katolicki sie zdarza. Sa na pewno ksieza (choc w mniejszosci), ktorzy np. akceptuja wiernych po rozwodach. Nie popieraja rozwodow, nie odpuszczaja tego jednego grzechu - ale dopuszczaja do spowiedzi, odpuszczajac inne grzechy (ale nie rozwodu), wiec mysle, ze ci ksieza byliby tez otwarci na homoseksualizm. Wszak i zabojcom w wiezieniach nalezy sie wizyta ksiedza, jak sobie zazycza, a przeciez to grzech chyba wiekszy od bycia homo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.dsl.bell.ca 04.12.09, 06:01 W jednym z artykułów na temat tej tragedi napisano że rodzice nie byli katolikami. Oni wyznawali inną religię, ale nie napisano jaką. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 11:29 > > A no, o tyle nic, o ile na zycie naszego pieknego kraju wplyw nie ma > > katolicyzm i katolstwo ;) > Powiedz mi, co oznacza ten znaczek: ";)"? taki, ze pewna religia PRAWIE nie ma wplywu na zycie naszego kraju... prawie robi ogromna roznice ... juz zrozumiales aluzje? > I jaki wpływ na życie mordercy miał katolicyzm? a taki, ze w katolicyzmie (a w zasadzie w katolstwie) "kochajacy inaczej" jest wzorem zla, i nalezy go jak zlo traktowac - wiec znikad oparcia w ciezkich chwilach... > Jest na świecie prawie 2 mln gatunków zwierząt. > Statystycznie jesteś wieloszczetem. no, widac, ze ironie zauwazyl... btw, statystycznie jestes trupem, bo chyba wiecej ludzi zylo i zmarlo razem do tej pory, niz ich zyje obecnie ;) > Jedno co wiemy, to to, że facet zabił rodzicó. > Nie wiemy nic o otoczeniu kulturowym. Wiemy, jakie podaje OFICJALNE przyczyny zabojstwa - brak akceptacji rodzicow dla swojej innosci (to nie to samo, co niezaakceptowanie JEDNEGO partnera/partnerki - bo milosc moze przyjdzie, za jakis czas moze sie w kims innym zakocha, i moze tego drugiego rodzice zaakceptuja - gosciu zyl w swiadomosci, ze nie zaakceptowany bedzie ZADEN partner). Wiemy, ze chowal sie ze swoim homoseksualizmem - nie tyle, ze sie nie obnosil, bo ktos by i tak zaczal podejrzewac, on musial sie z tym tajniaczyc. Czyli... wychodzi nam, ze nie mial z kim porozmawiac o swoich problemach milosnych seksualnych, ZE NIE MIAL ZADNEGO WSPARCIA DUCHOWEGO. > I to oni są oskarżeni a nie otoczenie no, podobno wsrod psychologow modne jest zwalac na otoczenie ;) > wyznanie sąsiadów czy uwazasz, ze na ilosc zabojstw nie ma wplyw to, ze ma sie osobe bliska, ktorej mozna sie z problemow zwierzyc, a nie odreagowywac? > Wykaż związek pomiędzy omawianym morderstwem a Kościołem > katolickim. Dowodu zadnego nie uczynisz bez wyraznej wypowiedzi zabojcy. Logiczny powyzej przedstawilem, ale przypomne w skrocie: kosciol katolicki -> odrzucenie zla -> odrzucenie pedalow ze srodowiska -> alienacja osobnika i pozostawienie go ze swoimi problemami, brak wsparcia + odrzucenie rodzicow -> nienawisc i osaczenie ->zemsta Czy twierdzisz, ze poczucie alienacji i odrzucenia nie moze byc motywem nienawisci, a pozniej zabojstwa? Wszak tak mowi sam morderca... czy moze, ze poczucie alienacji i brak wsparcia nie ma zadnego wplywu z religia? Czy to, ze gosciu bal sie przyznac komukolwiek nie wiaze sie z nagonkami, glownie katolskimi (w tym takze ksiezy i kosciola) i nazistowskimi na pedalow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.09, 21:13 Bernard napisał: > Nic tej zbrodni usprawiedliwic nie moze, to prawda... okolicznością łagodzącą dla sądu, może być to, że jest sierotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.09, 21:52 no i ładnie z jego strony, że poczekał. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 03.12.09, 11:52 pyttacz napisał: > Only gay in the village. Jesteś pewien, że to właśnie chciałeś napisać? Zabawna to byłaby wioska. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 03.12.09, 12:06 popapraniec Mógł sobie spokojnie mieszkać w Gdyni, Wrocławiu czy innym Londynie. A zabił. Znajomy homoseksualista tez myśli, że nikt go nie lubi ze względu na orientację seksualną. Pewnie nie widzi, że jest chamski, egoistyczny i wredny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.09, 21:15 calama napisała: > popapraniec > Mógł sobie spokojnie mieszkać ... a ile przyjemności go czeka w więzieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 07:59 tak myślisz? że to była jego droga do raju? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus siekierką? jak janosik? IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.09, 23:42 calama napisała: > tak myślisz? w ogóle nie wiem co o tym myśleć. to jest tak głupie, że nie wiem czy się śmiać, czy płakać. nie wiem, czy takich powinno się karać, czy leczyć. nie znam się na tym. to przerasta moje wyobrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.09, 01:26 calama napisała: > A zabił. bo rodzice stali na drodze do szczęścia... teraz stoi prokurator. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 11:47 > bo rodzice stali na drodze do szczęścia... > teraz stoi prokurator. widac, mniejsza kara bylo wiezienie, niz ciagla presja rodzicow... przepraszam, "wsparcie kochajacych rodzicow", jakze moglem sie tak omylic... a on glupi, nie potrafil docenic tego pieknego, rodzicielskiego gestu, tego, ze chcieli, zeby synkowi bylo jak najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 12:30 zetkaf napisał: > widac, mniejsza kara bylo wiezienie, niz ciagla presja rodzicow... > przepraszam, "wsparcie kochajacych rodzicow", jakze moglem sie tak > omylic... a on glupi, nie potrafil docenic tego pieknego, > rodzicielskiego gestu, tego, ze chcieli, zeby synkowi bylo jak > najlepiej... Więc wszystko w porządku. Rodzice już nie stoją na drodze jego szczęścia. Historia skonczyła się happy endem. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 13:07 > Historia skonczyła się happy endem. No coz, masz ciekawe zrozumienie pojecia happy endu ;) a jak juz mamy porownywac do tematyki filmowej, to ja raczej nawiazalbym do "mniejszego zla" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 13:36 zetkaf napisał: > a jak juz mamy porownywac do tematyki filmowej, to ja raczej > nawiazalbym do "mniejszego zla" No tak, dwie odrąbane głowy lepsze niż złosliwe uwagi niedobrych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek_wieczorek Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 00:29 Młody, wykształcony, z dużego miasta... (wszak tam studiował). Ktoś przypomni, czyj to elektorat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: 139.142.19.* 04.12.09, 03:32 Hey Wieczorek, Elektorat Kosciola Katolickiego... :( PS. Glupie pytania zasluguja na glupie odpowiedzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 04.12.09, 11:49 > Młody, wykształcony, z dużego miasta... (wszak tam studiował). Ktoś > przypomni, czyj to elektorat? Z malej, zabitej deskami, katolickiej wiochy - ktos przypomni czyj to elektorat? ;) Panie Wieczorek, prosze choc faktow nie naginac, bo Borowina chyba jednak praw miejskich nie ma, a ciezko ja nazywac "DUZYM" miastem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus kto tu nagina fakty? :) IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.09, 23:48 zetkaf napisał: > > z dużego miasta... (wszak tam studiował). > faktow nie naginac, bo Borowina w borowinie studiował? :) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek_wieczorek Re: kto tu nagina fakty? :) 05.12.09, 01:11 Studiował we Wrocławiu. Pan Zetkaf jest analfabetą funkcjonalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: kto tu nagina fakty? :) 05.12.09, 16:05 > Pan Zetkaf jest analfabetą funkcjonalnym. Pan W. nawet nie zna swojego jezyka prawie-ojczystego (mowie prawie, bo nie mysle o jezyku "watykanskim", bez wnikania w szczegoly czy chodzi o lacine, czy wloski ;), i teraz na mnie zwala... Radze mowic po polsku, jak widac zrozumienie jezyka bardziej utrudnia uzycie niewlasciwych sformulowan, niz brak pl-ogonkow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: kto tu nagina fakty? :) 05.12.09, 16:03 > > > z dużego miasta... (wszak tam studiował). > > faktow nie naginac, bo Borowina > w borowinie studiował? Jak mowimy ze ktos jest Z kads, to mowimy o miejscu jego POCHODZENIA, a nie tymczasowego pobytu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: kto tu nagina fakty? :) IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.09, 22:07 zetkaf napisał: > Jak mowimy ... wy, to znaczy kto? ci, którzy gadają tylko aby gadać? ps. wypowiedź i dyskusja jest w kontekście kręgu wyborców, a wyborcy głosują tam gdzie przebywają, a nie tam skąd pochodzą. zanim zabierzesz głos powinieneś przynajmniej wiedzieć o czym mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: kto tu nagina fakty? :) 05.12.09, 23:10 > ps. wypowiedź i dyskusja jest w kontekście kręgu wyborców wypowiedz i dyskusja zdaje sie w jezyku POLSKIM, czyz nie? Wiec moze i wyborca byl wielkim miescie, moze i mieszkal w wielkim miescie, ale byl Z MALEJ WIOSKI ;) > gdzie przebywają, a nie tam skąd pochodzą. zanim zabierzesz głos > powinieneś przynajmniej wiedzieć o czym mowa. Tak - o gosciu z malej wioski, ktory z premedytacja zabil swoich rodzicow. O gosciu, ktory statystycznie powinien byc zwolennikiem PiSu, ale Slawek Wieczorek chce go przekabacic na PO ;) Zaraz sie okaze, ze to Tusek sie z siekiera na rodzicow rzucil - i pewnie na dziadka z Wermachtu, choc to akurat by mu trzeba przebaczyc jako akt patriotyzmu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus cała prawda o wyborcach po! :) IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.09, 17:12 zetkaf napisał: > Wiec moze i wyborca byl wielkim miescie, > moze i mieszkal w wielkim miescie, > ale byl Z MALEJ WIOSKI ;) nieźle! tak trzymaj. :) > O gosciu, ktory statystycznie > powinien byc zwolennikiem PiSu, ... nie powinien. statystyki badają gdzie wyborca głosuje, a głosuje tam gdzie mieszka, a nie tam gdzie się urodził. wszystko się więc zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: cała prawda o wyborcach po! :) 06.12.09, 20:04 > nie powinien. statystyki badają gdzie wyborca głosuje, a głosuje > tam gdzie mieszka, a formalnie gdzie mieszkal? Adres stalego zamieszkania mial przypadkiem u... rodzicow? ;) PS. To nie ja napisalem, ze gosciu jest Z DUZEGO MIASTA. Wieczorek pytal sie o ludzi z duzego miasta - a niezaleznie od ordynacji wyborczej, ktora DO JEZYKA POLSKIEGO NIC NIE MA, to gostek byl Z MALEJ WIOCHY. I tyle... ps. jak juz, to mozna by sie bylo czepic jeszcze jego adresu zameldowania. No, ale nawet kupujac swoje mieszkanie, malo kto sie od razu przemeldowuje, a juz wynajmujac mieszkanie - jeszcze mniejsze szanse, bo wlasciciel wie, ze takie zameldowanie to tylko mu klopotow moze przysporzyc. Wiec tymbardziej morderca byl z malej wioski ;) Co innego, gdyby SW napisal "mieszkancy duzych miast" - ooo, tu mialby racje, ale to trzeba za jezyk ojczysty miec jezyk polski, a nie "watykanski"... a wy dwaj, przestancie klamac, katole jedne, zeby swa kochana "partie wyznajaca prawdziwie chrzescijanskie wartosci" wybielic... ustawe hazardowa to tez tylko PO "zabrudzilo"? Bo oczywiscie afery zadnej nie bylo, jak za czasow PiS pisano ja w totalizatorze sportowym? I proba sprawdzania "historii" do poprzednich rzadow, to proba odsuniecia uwagi niby? ;) Wiec jak zwykle, nic wam sie nie zgadza, wiec skonczcie z durna polityka. Jak pokazecie jego karte z ostatniego glosowania, i bedzie na niej wazny glos na PO, to sobie szczekajcie, a tak - to byl CZLOWIEK, KTORY ZABIL. O NIEZNANYCH POGLADACH POLITYCZNYCH!!!! Rownie dobrze, jak POwcem, moglbyc PiSowcem... a nawet bardziej, bo wieksza czesc zycia na wsi spedzil ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 13:38 Bohater jednego z wątków serialu Little Britain, "only gay in the village" to Daffyd, homoseksualista z odległej walijskiej wiochy, który czuje się prześladowany przez lokalną społeczność. Na wsi walijskiej katolików nie ma, powinny być za to prześladowania. Daffyd chodzi po wsi opięty w różowy lateks, opowiada wszystkim o swoim gejostwie. Wszyscy życzliwie do niego się usmiechają i klepią go po plecach. Na odpuście prowokuje pastora, ale okazuje się, że pastor nie ma nic przeciw pedałom, bo sam ma partnera, pastora w lateksowej sutannie. Straszycie polską wsią jak czarnym ludem, jak Michnik czarną sotnią antysemickiej prawicy. Tymczasem prawicowy prezydent występuje w synagodze w jarmułce na głowie, prawicowy europoseł dostaje wsparcie od europejskich Żydów przeciw lewicowym labourzystom, na polskiej wsi na Dolnym Śląsku funkcjonuje kolonia krysznitów, a znam wioskę w podkarpackim, gdzie mieszkają mieszane małżeństwa z udziałem murzynów i chińczyków. Pedałów też jest sporo, tylko nikt z tego nie robi sensacji, chyba ze poszukiwacze only geja w wilidżu. Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 05.12.09, 11:46 Gość portalu: login_t napisał(a): > pastor nie ma nic przeciw pedałom > Pedałów też jest sporo Jakbyś w swym poście spluwał... >Straszycie polską wsią jak czarnym ludem, To akurat taki sam stereotyp, jak siedzący w niektórych głowach ten o gejach paradujących w różowym lateksie. Nasuwa mi się pewne porównanie- znam osobę organizującą przed laty turnusy wypoczynkowe w Wiejcach dla pacjentów Szpitala Psychiatrycznego. Naprawdę czasami bardzo poważnie chorych. Nie spotkałam nigdy więcej tak przyjaznej i tolerancyjnej społeczności! Chorzy psychicznie- zazwyczaj napiętnowani i odrzuceni na margines społeczeństwa tam byli pełnoprawnymi mieszkańcami wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 05.12.09, 16:07 > Chorzy psychicznie- zazwyczaj napiętnowani i > odrzuceni na margines społeczeństwa tam byli pełnoprawnymi > mieszkańcami wsi. Jak pokazuja doswiadczenia nie tylko naszych przodkow, poznac rzekomego "potwora" to najlepsza metoda na pozbycie sie glupiego strachu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żanna Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 22:22 pretty: "Jakbyś w swym poście spluwał" niektórzy nie plują. niektórzy jedynie brandują. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 10:40 pretty01 napisała: > Jakbyś w swym poście spluwał... No proszę, a nazywanie Katolików "Katolami" to nie spluwanie tylko całusy. W każdym razie nikt na forum się nie oburzył, nawet absolwenci adekwatnej uczelni. "Oni są homoseksualni, Tak mówią ludzie nienormalni" - śpiewały Róże Europy, jakieś 15 lat temu. Na ścianie sąsiedniej do mojej kamienicy ktoś napisał "Przerzut to gej". Słowo "homoseksualista" teoretycznie jest neutralne i naukowe, ale róże Europy czująsięnim obrażeni. -one? Słowo "gej" jest ciepłe, miękkie i przyjazne. Ktoś jednak uznał, że obraża i obraził nim kolegę Przerzuta. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 06.12.09, 14:52 > > Jakbyś w swym poście spluwał... > No proszę, a nazywanie Katolików "Katolami" to nie spluwanie tylko > całusy. Tylko, ze chodzi o wypowiedzi, ktore nie maja byc lagodne ani mile - tam ma byc pewna mysl wyrazona dosadnie. A ty niby milo, niby ladnie - ale mimo obrazajac, tylko tak bardziej kulturalnie. To jakby zwolnionemu pracownikowi nie mowic: Kowalski, Pan jestes do du... tylko "Zapewne jest pan bardzo zdolnym i utalentowanym pracownikiem, tylko nie potrafi Pan sobie poradzic ze stawianymi panu zadaniami" - widzialem i ostrzejsze przyklady obrazania, ale ja nie umiem wyrazac sie taka udawana "cool-turka" wypowiadac... Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 07.12.09, 18:44 zetkaf napisał: > Tylko, ze chodzi o wypowiedzi, ktore nie maja byc lagodne ani > mile - tam ma byc pewna mysl wyrazona dosadnie. > A ty niby milo, niby ladnie - ale mimo obrazajac, tylko tak > bardziej kulturalnie. Najbardziej pokrętne wyjaśnienie jakie zobaczyłem od dłuższego czasu. Musisz teorię o mniejszej szkodliwości obrażania w afekcie koniecznie przetestować. Najlepiej na swojej dziewczynie. ;> Odpowiedz Link Zgłoś
bieta1 Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 05.12.09, 19:58 Gość portalu: login_t napisał(a): > Bohater jednego z wątków serialu Little Britain, "only gay in the village" "THE only gay in the village." "Only gay in the village" jest samo w sobie niepoprawne i jako takie byłoby najprawdopodobniej interpretowane jako "only gay people in the village". A generalnie to masz rację. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 05.12.09, 23:14 > "Only gay in the village" jest samo w sobie niepoprawne i jako > takie byłoby najprawdopodobniej interpretowane jako "only gay > people in the village". To znowu nie tak, bo only gay people = only gayS (liczba mnoga). Raczej bym sugerowal wymarla wioske, w ktorej tylko jeden homo sie uchowal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 07.12.09, 18:38 zetkaf napisał: > > "Only gay in the village" jest samo w sobie niepoprawne i jako > > takie byłoby najprawdopodobniej interpretowane jako "only gay > > people in the village". > To znowu nie tak Nie tak, że "samo w sobie niepoprawne?" Co jest nie tak? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Poczekał aż zasną, a potem zabił ich siekierą 07.12.09, 18:48 > Nie tak, że "samo w sobie niepoprawne?" Ale to wlasnie jest poprawne, choc tylko w jednym kontekscie - oprocz jednego geja, nikogo w wiosce juz nie ma... choc bardziej przejrzyste by bylo "only a gay in village"... oczywiscie, wiadomo ze autorowi chodzilo "THE only gay", tylko... jakos zapomnialo mu sie jedno slowko, ktore prawie ze nie ma zadnego znaczenia... prawie robi wielka roznice ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus akcja "janosik"? IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.09, 22:47 zamykają młodych z siekierką? Odpowiedz Link Zgłoś