wolfenstein3d
07.02.10, 21:29
Wg różnych ranikgów jesteśmy na przedostatnich miejscach. pod względem
bezrobocia, poziomu dochodów i diamentów forbesa (czyli najsilniej
rozwijających się firm).
Polityka UE jest wspieranie wschodnich rejonów a zapomina się o zachodnich.
Zachód kojarzy się u polaków z czymś bogatym ale lubuskie i zachodniopomorskie
tego nie potwierdzają. No i te wojenki ZG-GORZÓW..
Lubuskie jest zacofane bo brakuje silnego miasta-centrum. Są 2 małe.. Nie wiem
jakby to porównać do innych tego typu województw..
Ale może tam się nie kłócą.
Jak widzę Gorzów to widzę mnóstwo przejadaczy unijnych i państwowych pieniędzy
to na szkolenia to na inkubatory.. A tam gdzie jest tego najwiecej (w
sulęcinie) to jest największe bezrobocie..
Bardzo duże bezrobocie jest w Strzelcach, Sulęcinie i w całym województwie. Na
południu polski zg trzyma się trochę lepiej od gorzowa, bo tam jest trójmiasto
nowa sól, zg i sulechów gdzie są skoncentrowane firmy.
ZG ma swój zastal.. Co ma gorzów? gomę, gomada, zremb i lindo-gobex..
reszta zagraniczne montażownie.
Mamy ponoć jedną z najlepszych stref ekonomicznych.. W Kostrzyniu są
najszybciej rozwijające się firemki..
ZG ma uniwerek i tam chyba troche więcej kupują mieszkań studenci bo wolą
kupić niż wynajmować.
Firmy budowlane są najbogatsze, u nas dominuje rajbud development. Ale robi
kiepskie osiedla z za ciasnymi podwórkami i w złym stnaie technicznym oddaje
do użytku lokale.. I za drogo.
Buduje się jakieś CEA.. przypomina mi to trochę misia bareji..
Miasto się zadłuża
a całe państwo tez nie lepsze.
"Jak można mamić obywatelami dyrdymałami nt oszczędnego państswa gdy rząd
doprowadził do jednego z największych deficytów strukturalnych w finansach
publicznych na świecie, i to w sytuacji gdy w Polsce nie było żadnego
poważnego kryzysu".
"Dobra wiadomosć jest taka że Polska jest jedynym krajem, gdzie udział
wydatków emerytalnych w PKB maleje dzięki reformie emerytalnej przeprowadzonej
w 1999 roku. Tylko rząd właśnie chce tę reformę popsuć twierdząc, że chce
naprawić. Premier widzi na rok góra 2 lata do przodu, do kolejnych wyborów.
Ekonomiści widzą dalej, a demografowie jeszcze dalej. I jedni i drudzy
ostrzegają, że jeśli nie wykorzystamy naszej szansy na wzbogacenie się do 2020
to potem będize już bardzo trudno: tempo wzrostu PKB spadnie, a starzejące się
społeczeństwo będzie olbrzymim obciążeniem dla budżetu, zwł gdy rząd popsuje
system emerytalny. Zamiast psuć trzeba wziać się za prawdziwe reformy".
Mnie zastanwia ten deficyt który tak ogromnie wzrósł.. Czyżby przez euro 2012?
Ekonomista Robert Gwiazdowski twierdzi że stadiony budowane na euro nie bedą
w stanie na siebie zarabiac. Tadnio XX lecia ma kosztować 2 mld zł choć
początkowo było to około pół miliarda.
Krociowe zyski czerpią ogromne spółki budowlane. Może to przez te euro jest
taki deficyt..
I jeszcze jakość kształcenia w całej Polsce i lubuskiem..
Jak widzę te dzieci rozradowane przed maturą z wypiekami na twrzy która jest
dzisiaj prosta jak barszcz i każdy jełop ją zdaje, 100% młodych ludzi idzie na
studia. Na słabe polskie studia. Które nic same nie dają i po których nic nie
ma za wyjątkiem tego że się przedłuży dzieciństwo.
I widzę ten niedobór kadr technicznych i inteligencji której brakuje miastu a
o który zabiegają przedsiębiorcy prywatni w tym mieście, wskazują jako hamulec
rozwoju ich firm.. Bo brakuje wyższych kadr technicznych.. Brakuje robotników
wykwalifikowanych z doświadczeniem zawodowym. Ale to akurat nie problem ich
tylko pracodawców że im nie umożliwią zdobycia tego dośw tylko wymagają na
starcie..
Szkoły nie uczące zawodów jak to było kiedyś, coraz mniej znaczące studia
nikomu niepotrzebne bo o magistra można się dziś potknąć na ulicy..
Zamiast mówić że są potrzebni ludzie wykształceni, ludzie skupiają się na tym
tylko żeby mieć to wykształcenie wyższe i papierek w kieszeni. Nie o to
chodzi. Potrzebni są specjaliści do wykonywania konkretnych zawodów. A nie
poziom wykształcenia. Kolejny magister ekonomii. I nie każdy musi mieć studia!
A już na pewno nie powinno się wszystkich przepuszczać przez matury (ja bym
tego dzisiejszego sprawdzianiku do napisania w domu nie nazwał maturą) i na te
studia wpuszczać bo połowa się tam nie nadaje! A zdaje wszystko bez problemu
bo jest polityka przepuszczania. Nie tylko w Gorzowie ale wszędzie.
Gdzie tkwią jeszcze słabości regionu lubuskiego w porównaniu do reszty kraju?
mądrzejsze władze, więcej silnych firm polskich z centrami u nas a nie
zagraniczne oddziały montażownie.
Mało przedsiębiorczy obywatele, wszak miasto wywodzi się z ruchu robotniczego
stilonu i ursusa a w PRL-u Gorzów miał 60 tys mieszkańców..
Nie wiem od czego jeszcze zależy słąbość regionu. Sądzę że za mało jest u nas
milionerów a hamuje bogacenie sięludzi socjal i sprowadzanie zagranicznych
fabryk TPV 3 tys ludzi, bordnetze 1500, faurecia 1000, bama 500?
za dużo ludzi tyra na taśmach produkcyjnych u zagraniczniaków. A jest za mało
polskich silnych firm w regionie. Firmy te wskazują brak kadr technicznych. a
pwsz kształci na poziomie przeszkolaków tylko w popularnych kierunkach
modyfikująć nieznacznie i wymyślając nowe twory, zupełnie nie pod lokalny
rynek pracy.
przejęcie pwsz przez samorządy mogłoby ten stan rzeczy naprawić. a jakby uz
nas połkła i wprowdzili u nas techniczne kierunki to byłoby bardzo dobrze z
pożytkiem dla wszystkich (za wyjątkiem władz pwsz wybranych z klucza partyjnego)