Dodaj do ulubionych

Merry X-mas

22.10.04, 13:32
Nie zartuje: dostalam pierwsze zyczenia na Boze Narodzenie 2004!
Od moich kolezanek zza oceanu nauczylam sie wysylania zyczen na Boze
Narodzenie pod koniec listopada ( rok wczesniej robie zapas kartek, gdyz w
listopadzie to jeszcze krucho z kartkami we Wloszech, ale zeby otrzymac
zyczenia w pazdiernkiku to lekka przesada. Kartka jest z Europy (Isle of Man)
wiec i zolw by sie z nia dowlokl do swiat.
Obserwuj wątek
    • semantics Re: Merry X-mas 22.10.04, 13:40
      kurcze jasne srubencj! Mnie tez to zawsze dziwi dlaczego w pazdzierniku juz czekoladowe mikolaje i
      innne swiateczne rzeczy sa!! A moze tak sie zblizamy do Australii- no tak zeby cieplo w swieta bylo smile)
      • myszka888 Re: Merry X-mas 22.10.04, 15:59
        Ja tez mam karteczki z zeszlego roku... ale tylko dlatego, ze tyle ich kupilam,
        ze w koncu nie zuzylamsmile
        Ale prezenty na swieta dla rodzinki juz kolekcjonuje! I niebawem wysle smile Tylko
        chce zapakowac, zeby po otwarciu paczki jeszcze nie wiedzieli, co dostajasmile W
        koncu- prezenty musza wyladowac pod choinka, prawda smile)
        • mulinka Re: Merry X-mas 22.10.04, 19:18
          no to i ja pedze kupic kartki!
          a robicie juz plany Sylwestrowe?
          • asia.sthm Re: Merry X-mas 23.10.04, 00:43
            To ja juz na Wielkanoc moze mazurka upieke albo jajko jakies ukrasze .
            • tamsin Re: Merry X-mas 23.10.04, 00:51
              tak..tak..Asia, czas sie zabrac za malowanie jakiegos jajca wink)
              • asica74 Re: Merry X-mas 23.10.04, 00:56
                ja raczej myslalam o zielonych swiatkach... co tam jajca... tongue_out
              • asica74 Re: Merry X-mas 23.10.04, 00:59
                dziewczyny jak to jest u was ze swietami? Czy nawiedza was szal zakupow i
                kupujecie kazdemu prezenty? Wyslylacie wszytstim kartki? Co roku nowy wystroj
                choinki?

                Ja sie przyznam bez bicia: nie przepadam za przeswiatecznymi zakupami.
                • tamsin Re: Merry X-mas 23.10.04, 01:14
                  u mnie to zupelnie jak u ciebie, swieta i jeszcze szybciej po swietach wink)
                  kiedys to robilam szal zakupowy, kazdemu jakies durperele, odechcialo mi sie,
                  bo wiecej bieganiny niz tak naprawde przyjemnosci.
                  • asia.sthm Re: Merry X-mas 23.10.04, 01:20
                    O swiete swieta, wy naprawde juz o swietach !??
                    Ja lubie adwent, swiat nie i jestem nagannie nietradycyjna, lubie tylko wlasne
                    tradycje.
                    A jajko ukrasze! Zebyscie wiedzialy! Umiem
                    • tamsin Re: Merry X-mas 23.10.04, 02:13
                      tak narawde to nawet nie wiem co to znaczy "ukrasic" jajko! wink myslalam ze
                      tylko kluski sie okrasza slonina smile)
                      • asia.sthm Re: Merry X-mas 23.10.04, 16:00
                        Tamsin smile) bedzie wyklad po lebku.

                        Pisanki = kraszanki . Jajka sie krasilo w pewnych regionach czyli ozdabialo na
                        Wielkanoc. Jak mozna krasic to mozna sobie ukrasic smile)))
                        To apropos tej pani co krzyz calowala. Piekna scena , jak z filmu smile
                        Ja juz sie na Wielkanoc szykuje. Jajka ugotowane, teraz palemke zrobie.
                        • tamsin Re: Merry X-mas 23.10.04, 20:00
                          dziekuje piknie za wyklad o pisankach/kraszankach i okraszeniu bez boczku smile)
                          mimo wszystko wzdryga mnnie na sama mysl o swieceniu jajek, to sobie moze
                          okrasze bez swiecenia wink)
                          • asia.sthm Re: Merry X-mas 23.10.04, 20:57
                            A mnie przyszlo do glowy takie zdanie:
                            - Bedziemy sie calowac po nieposwieconych jajkach..smile
                            Na temat gaci nic mi nie przyszlo do glowy smile
                • frankie36 Re: Merry X-mas 23.10.04, 03:23
                  nie lubie przedswiatecznych zakupow,wszedzie pelno ludzi,brrrr.Za to lubie
                  otwieranie prezentow,szcz.swiecace oczy dzieci.

                  Nie lubie kanadyjskiej wigilii,a wlasciwie jej brak.Od lat cala rodzina,czyli i
                  rozne pociotki i kuzyni siodma woda po kisielu ,zbiera sie i tak pieprzymy o
                  pogodzie,bo ja przeciez niektorych ludzi w ogole nie znam .Marzy mi sie
                  kameralna wigilia z tesciami i jeszcze kilkoma osobami z najblizszej rodziny,al
                  ejak ja mam do tego doprowadzic,bez obrazy boskiej duzej czesci rodziny?
                  • mulinka Re: Merry X-mas 23.10.04, 03:53
                    no...ja mam wigilie tylko z rodzinka i chlopcem starszej corki
                    ale sie biedaczysko meczy, bo miesozerny i chyba zrozumiec nie moze, ze niby
                    swieta, a takie lichutkie jedzenie
                    smile
                    natomiast dzieki temu, ze my swietujemy od wigilii, to potem moga pierwszy
                    dzien swiat spedzac u niego
                    zakupow przedswiatecznych nie lubie, meczy mnie tlok w sklepach
                    ale dostawac prezenty to tak, czemu nie(?)
                    robimy sobie duzo prezentow, bo to swietna zabawa przy otwieraniu i odladaniu
                    a w ogle to uwielbiam Boze Narodzenie i choinke, ktora zawsze sama ubieram
                    no...i potem sama rozbieram (oba przywileje moje)
                    • myszka888 Re: Merry X-mas 23.10.04, 05:26
                      Ja jak Mulinka i kilka innych dziewczatek wink- prezenty jak najbardziej. Ale
                      gonitwa za prezentami wsrod tlumu, ktory tez goni za prezentami... o, dziekuje,
                      nie przepadam.
                  • asia.sthm Re: Merry X-mas 23.10.04, 17:08
                    Wigilia to koniecznie swiecace oczy dzieci. Moje juz wyrosniete to poczekam
                    cierpliwie na wnuki.
                    U nas byl zawsze oplatek, przy dzieleniu ktorego wybaczalismy sobie
                    przewinienia i dziekowalismy za dobre zdarzenia.
                    Szkoda ze nie zapisywalam jak to brzmialo sad
                    - Wybacz mi, celowalem ci w ucho i nie trafilem, jak oko, lepiej juz?
                    Oplatek smakowal, wiec malcy bardzo chetnie startowali do kazdego zeby sobie
                    wiecej oplatka chapnac smile
    • greeneyes27 Re: Merry X-mas 25.10.04, 08:12
      W tym roku bedziemy obchodzic Swieta Bozego Narodzenia pierwszy raz jako
      malzenstwo (slub na poczatku grudnia). Zdecydowalismy, ze nie bedziemy nigdzie
      jechac, Swieta spedzimy tylko we dwoje. Musimy kupic choinke i swiateczne
      ozdoby, bo jak dotad zadne z nas nie mialo swojej choinki...
      Z prezentami nie bedziemy szalec: do niedawna w rodzinie narzeczonego istnial
      zwyczaj "wymiany prezentow", na przedostatnie swieta M wydal ponad 600 dolarow
      na prezenty dla swojej najblizszej rodziny, w tym wiekszosc na rodzine swojej
      bardzo bogatej siosty, ktora ma 5 dzieci a on sam nic od nikogo nie dostal. Nie
      chodzi juz o ta kase, ale o sam fakt: bylo mi go szkoda. Dlatego w zeszlym roku
      ustalono, ze nie ma "wymiany prezentow", w tym roku tak samo - hurra!!!
      Kupimy na pewno kilka drobiazgow dla mojej rodziny, ktora zyje bardzo skromnie
      i na pewno bardziej to doceni.
      • szpulkaa Re: Merry X-mas 25.10.04, 10:21
        o qrcze, ale numer z tymi swietami! to juz? juz czas zaczac przygotowania?
        tylko, ze za oknem swieci slonce, liscie zolkna, jest cieplo i nie czuje
        przedswiatecznej goraczki!!smile) ale wiecie... tez nie lubie tego szalu kupowania
        prezentow i wydawania kupy kasy tylko dlatego, ze sa swieta. jakby tak zaczac
        kupowanie i wybieranie teraz, to mozna i troche ekonomii zrobic i uniknac
        skopania i zadeptania w sklepachwink
        na Swieta jade do Polski, wiec nie dowiem sie jak swiatuja Boze Narodzenie w
        Rumunii /ostatecznie moge popytac tutejszych znajomych/. mam wrazenie, ze
        domunujaca tu religia to prawoslawie... ale kompletnie nie wiem, jak wg. tego
        obrzadku celebruje sie X-mas...
        najbardziej egzotyczna kartke bozonarodzeniowa dostalam 2 lata temu z Pakistanu.
        byl na niej jakis meczet i palma... kompletnie odjechane i nie na temat!smile
        • asia.sthm Re: Merry X-mas 25.10.04, 10:27
          Czesc Szpuleczko.smile
          Jaja tam jajka nadal celebruje , o swietach X-mas jeszcze nie mysle.
          Ty szybko opowiedz Tamsin jak calvados smakuje. Nie wiem juz w ktorym to watku,
          ale ta butelke sciska i nam nie daje. A to moze obrzydlistwo jakie.
          A swoja droga to dowiedz sie jak te X-mas w Rumunii wyglada. To dla mnie
          bardziej egzotyczne niz palma i meczet smile)
          Buzka
        • st0kro-tka Re: Merry X-mas 25.10.04, 10:28
          najdziwniejsze swieta spedzilam w Brazylii. Bylo lato, chodzilismy po plazy az
          tu nagle przed oczami widze ogromnego nadmuchanego balwana!! Wygladalo to
          naprawde smiesznie, parno, duszno a tu balwan!!! potem spotkalismy tez Mikolaja
          w krotkich spodenkach na plazy!

          swieta to musza byc w zimie, nie ma co!
          • szpulkaa Re: Merry X-mas 25.10.04, 10:40
            asia, jajka to ja lubie... w towarzystwie kogos z jakami to nawet moje
            samopoczucie zwyzkuje tongue_out a tak serio, to wczoraj polazlam do jakiegos centrum
            handlowego i byl tam rumunski stragan a la Cepelia i widzialam drewniane
            rzezbione jajka wielkanocne - identyczne jak w Polsce!!! dziwne to uczucie - w
            obcym kraju spotkac cos tak znajomego!smile
            nie znalazlam jeszcze tego watku a calvadosie, wiec napisze tutaj, co wiemwink
            nieczesto mam okazje go pic, ale zawsze bardzo sie ciesze na mysl o
            degustacjismile to jeden z tych trunkow, ktorych picie lubie celebrowacwink ma
            gleboki smak i jest podobne do porto /tak niefachowo moge opisac to
            doznaniewink/. i niech tamsin nie sciska butelki w rekach, tylko niech sciska
            kieliszek z calvadosem w ustach!smile))
            stokrotka, ten brazylijskii balwan to jest dopiero absolutna przedswiateczna
            komercja!!smile i jeden z takich widokow, ktorych do konca zycia sie nie zapomina!smile
            • dorrit Re: Merry X-mas 25.10.04, 12:59
              Na razie przed nami Swieto Zmarlych - brak polskiej atmosfery, jak zwykle,
              chociaz we Wloszech beda tlumy na cmentarzach. Ale jak zwykle - to nie to same.
              I cmentarze zbyt inne...
              O Bozym Narodzeniu pomysle w grudniu.
              • asica74 Re: Merry X-mas 25.10.04, 17:17
                dorrit, ostatnio doczytalam ze jestes z Lublina! a ja tam studiowalam! Fajnie,
                ze jest tu ktos z moich stron!
                • myszka888 Re: Merry X-mas 25.10.04, 17:21
                  z Lublina?smile A ja o maly wlos bym tam studiowala... ale w koncu dalej od domu
                  wyladowalam. wink
                  • asica74 Re: Merry X-mas 25.10.04, 17:31
                    myszko, a co i gdzie chcialas studiowac?
                    • tamsin Re: Merry X-mas 25.10.04, 18:33
                      u nas 31 grudnia "halloween", bardzo popularne tutaj swieto-nie swieto, no moze
                      tylko taka tradycja wink) mam zamiar nakupic duzo cukierkow bo strasznie lubie
                      tych roznych przebierancow co do mnie przychodza! oczywiscie mozna zgasic
                      swiatlo przy drzwiach wejsciowych i nikt nie zapuka, ale ludziska lubia te
                      zabawe, i mam taka kukle co sobie wystawiam na front domu, i pare dyn postawie,
                      moze w tym roku snopek siana tez wink)
                      a co do tego calvadosa, to cicho i juz!
                    • myszka888 Re: Merry X-mas 25.10.04, 18:46
                      No wiec przede wszystkim myslalam o psychologii na kul. W koncu jednak zdawalam
                      na psychologie na UJ. (nie dostalam sie jednaksad )
                      Poza tym- bylam bardzo zdecydowana na ekonomie na UMCS'ie, po czym w ostatniej
                      niemal chwili zmienilam front i poszlam na rachunkowosc na AE, w Krakowie...
                      Ale mam duzo znajomych w tamtych okolicach, bo sama z Lubelszczyzny jestem i
                      moja licealna psiapsiolka na KULu studiowala i mimo przeszkod i odleglosci
                      nadal mamy kontaktsmile
                      I w ogole- sentyment do stron rodzinnych zostajesmile
                      • asica74 Re: Merry X-mas 25.10.04, 20:09
                        jakby to byl rok 1994, to bysmy sie spotkaly na kulu na 1 roku. No ale
                        spotkalysmy sie tutaj, i tez nam z tym ladnie.
                        • myszka888 Re: Merry X-mas 25.10.04, 21:33
                          Prawdasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka