Dodaj do ulubionych

zakładam ciekawy wątek

01.03.10, 11:08
Z braku ciekawych wątków na forum zakładam nowy wątek o
nazwie "ciekawy".
O jak szybko poszło :)
Obserwuj wątek
    • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 11:27
      super!
      mnie przyciągnął!
      hehe
    • e_werty Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 11:37
      ciekawy

      ... byle nie cieknący
      • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 11:55
        e_werty napisał:

        > ciekawy
        >
        > ... byle nie cieknący
        >
        katar masz?
    • Gość: login_t Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 11:39
      Gratuluję.
      Dawno nie widziałem tak ciekawego wątku.

      Czegoż on jest ciekawy?
      • Gość: emsiziomal Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 11:45
        Gość portalu: login_t napisał(a):
        > Gratuluję.
        > Dawno nie widziałem tak ciekawego wątku.>
        > Czegoż on jest ciekawy?
        ----------------------------------------------------------
        Nie bądźże taki ciekawy! Wątek jest ciekawy i już!
        • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 11:53
          ciekawy ... przyszłych wpisów :)
    • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 11:51
      najciekawszy watek jaki w zyciu przeczytalam ...
      cale zycie marzylam, by cos takiego przeczytac ;)
      • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 11:53
        Gość portalu: fju fju napisał(a):

        > najciekawszy watek jaki w zyciu przeczytalam ...
        > cale zycie marzylam, by cos takiego przeczytac ;)
        widzisz - marzenia się spełniają!
        • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 11:57
          calama napisała:

          > widzisz - marzenia się spełniają!

          wiem! mnie sie spelnilo wszystko!
          absolutnie :)
          • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 12:07
            Gość portalu: fju fju napisał(a):

            > wiem! mnie sie spelnilo wszystko!
            > absolutnie :)
            łał! rewelacja!
            ja mam jeszcze kilka do spełnienia
            jedno w czerwcu się spełni ;)
            • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 12:14
              calama napisała:

              > jedno w czerwcu się spełni ;)

              nie mam marzen zwiazanych z czerwcem, strasznie daleko ...
              choc moze w czerwcu bedzie rownie interesujacy watek ;)
              • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 12:17
                Gość portalu: fju fju napisał(a):

                > nie mam marzen zwiazanych z czerwcem, strasznie daleko ...
                > choc moze w czerwcu bedzie rownie interesujacy watek ;)
                może, ale ja go nie zobaczę, bo będę daleko ;)
                • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 12:20
                  calama napisała:

                  > może, ale ja go nie zobaczę, bo będę daleko ;)


                  w kosmosie?
                  • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 12:23
                    Gość portalu: fju fju napisał(a):

                    > w kosmosie?
                    duuużo bliżej ;)
                    • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 12:25
                      calama napisała:

                      > duuużo bliżej ;)

                      zgaduje nadal: zadupie bez neta?
                      ;)
                      • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 12:38
                        Gość portalu: fju fju napisał(a):

                        > zgaduje nadal: zadupie bez neta?
                        > ;)
                        brzmi, wbrew pozorom, ciekawie ;)
                        • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 13:06
                          calama napisała:


                          > brzmi, wbrew pozorom, ciekawie ;)

                          jakies 1500km od GW?
                          czy dalej
                          • danny_boy Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 22:54
                            jakies 1500km od GW?
                            Porodówka, to raczej w granicach administracyjnych Gorzowa, chyba że to w Skwierzynie.
                            • calama Re: zakładam ciekawy wątek 02.03.10, 13:57
                              danny_boy napisał:

                              > jakies 1500km od GW?
                              > Porodówka, to raczej w granicach administracyjnych Gorzowa, chyba
                              że to w Skwie
                              > rzynie.
                              w Poznaniu, na Polnej
                              :)
                              • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 02.03.10, 14:16
                                Poznan nie jest 1500 km od Gorzowa
                                jakby nie patrzec ...
                                ;)
                                • calama Re: zakładam ciekawy wątek 02.03.10, 14:20
                                  Gość portalu: fju fju napisał(a):

                                  > Poznan nie jest 1500 km od Gorzowa
                                  > jakby nie patrzec ...
                                  > ;)
                                  nic nie pisałam o odległości od Gorzowa ;)
                                  ale na Polnej zasięg jest, byłam to wiem :)
                                  myślałam, że to napiszesz :P
                                  • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 02.03.10, 14:25
                                    i sie pomylilas ;)
                                    • calama Re: zakładam ciekawy wątek 02.03.10, 14:26
                                      Gość portalu: fju fju napisał(a):

                                      > i sie pomylilas ;)
                                      zdarza mi się ;)
                                      • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 02.03.10, 14:28
                                        kazdy sie czasem myli
                                        • calama Re: zakładam ciekawy wątek 02.03.10, 14:59
                                          Gość portalu: fju fju napisał(a):

                                          > kazdy sie czasem myli
                                          o te kilka błędów kłócić się nie będziemy ;))))))))))
                                          • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 02.03.10, 15:11
                                            papiez sie nie myli ...
                                            • Gość: nego Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 17:30
                                              Ciekawa ta wasza dyskusja i pasjonująca. Jak film radziecki.
                                              • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 19:53
                                                spadaj Iwan
                • Gość: emsiziomal Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 12:20
                  To jest wątek uniwersalny, na miare naszych czasów i ponadczasowy!
                  Ciekawe....czy dogoni we wpisach kawiarniano-alkolowe wątki ?
                  :)
                  • calama Re: zakładam ciekawy wątek 01.03.10, 12:24
                    Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                    > To jest wątek uniwersalny, na miare naszych czasów i ponadczasowy!
                    > Ciekawe....czy dogoni we wpisach kawiarniano-alkolowe wątki ?
                    > :)
                    pewnikiem tak
                    tam trza jeść i pić
                    a teraz wiosna, czas na zrzucenie zimowych zastałości ;)
                  • Gość: josner Re: zakładam ciekawy wątek IP: 195.116.25.* 01.03.10, 13:05
                    Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                    > To jest wątek uniwersalny, na miare naszych czasów i ponadczasowy!
                    > Ciekawe....czy dogoni we wpisach kawiarniano-alkolowe wątki ?
                    > :)

                    Tamte wątki to inna klasa, inna liga. Nie śmiałbym mieć takich
                    aspiracji :)
      • Gość: josner uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: 195.116.25.* 01.03.10, 12:06
        Miło mi, że wątek spełnia wasze oczekiwania.
        To jest ciekawe. Same w sobie :)
        • Gość: emsiziomal Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 12:10
          Aż mnie korci żeby założyć jeszcze ciekawszy wątek...ale to chyba niemożliwe!
          • Gość: josner Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: 195.116.25.* 01.03.10, 13:06
            Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

            > Aż mnie korci żeby założyć jeszcze ciekawszy wątek...ale to chyba
            niemożliwe!

            Możesz to sprawdzić zakładając wątek o nazwie:
            "zakładam ciekawszy wątek"
            :)
        • calama Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) 01.03.10, 12:11
          Gość portalu: josner napisał(a):

          > Miło mi, że wątek spełnia wasze oczekiwania.
          > To jest ciekawe. Same w sobie :)
          napisz na ten temat książkę :)
          dorobisz do pensji ;)
          • Gość: josner Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: 195.116.25.* 01.03.10, 13:12
            No tego - książki - to nie popełnię. :)
            Pomyśl co by się stało gdyby książka zyskała uznanie pedagogicznych
            mędrców. Zaraz zrobiliby z tego lekturę i katowali tą lekturą Bogu
            ducha winnych dzieci.

            -Co czytasz?
            -Josnera
            -O rany, co za porażka.. Lepiej ściągnij z netu streszczenie.

            :)
            • calama Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) 01.03.10, 13:21
              hehehehe, dobre!

              prawdę mówiąc myślałam o takiej modnej, komercyjnej (coby zarobić),
              bez większych ambicji ;)
            • Gość: fju fju Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 14:01
              Gość portalu: josner napisał(a):

              > -Co czytasz?
              > -Josnera
              > -O rany, co za porażka.. Lepiej ściągnij z netu streszczenie.
              >
              > :)

              no co Ty! poczekaliby na ekranizacje!
              • Gość: josner Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: 195.116.25.* 01.03.10, 16:23
                Gość portalu: fju fju napisał(a):
                > no co Ty! poczekaliby na ekranizacje!

                Jakby książkę dorwali Amerykanie, to zrobiilby z tego drugą "Mode na
                sukces". Już widzę ten scenariusz:
                "Ricz" spojrzał w kamerę. Za dwa odcinki spojrzy w drugą stronę a w
                kolejnym odcinku naleje sobie drinka.
        • e_werty Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) 01.03.10, 12:31
          To jest ciekawe. Same w sobie

          ... na pewnym etapie rozwoju Urząd moze istniec bez petentów...
          podobnie z watkami...
          • Gość: josner Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: 195.116.25.* 01.03.10, 13:14
            Jest taka teoria, że firma (koncern) która liczy powyżej iluś tam
            ludzi może istnieć sama dla siebie.
        • Gość: fju fju Re: uff, a bałem się nie będzie ciekawie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 17:06
          Gość portalu: josner napisał(a):

          > To jest ciekawe. Same w sobie :)

          to moze napiszesz doktoracik?
    • e_werty Ja... 01.03.10, 12:08
      ...chcie kawy
      • calama Re: Ja... 01.03.10, 12:09
        e_werty napisał:

        > ...chcie kawy
        Ci mogę postawić :)
        zapraszam :)
      • Gość: emsiziomal Re: Czy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 12:12
        chce CIE KAWY?
        • calama Re: Czy.... 01.03.10, 12:12
          Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

          > chce CIE KAWY?
          chcemy!
          wiatr nam siły zabrał ;)
      • Gość: fju fju Re: Ja... IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 12:15
        e_werty napisał:

        > ...chcie kawy



        masz jeszcze jakies zyczenia do spelnienia?
        • calama Re: Ja... 01.03.10, 12:23
          Gość portalu: fju fju napisał(a):

          > masz jeszcze jakies zyczenia do spelnienia?
          innych nie spełnię :P
          kawę mogę postawić/zrobić :)))
          • Gość: fju fju Re: Ja... IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 12:27
            a czemu nie? teraz mozemy pospelniac marzenia werty'ego

            tylko musi wzruszyc mnie jego historia ...
            • e_werty Re: Ja... 01.03.10, 12:33
              Tego sie obawiałem...

              ... że wątek zejdzie na durnowte "picie wirtualnej kawy"...

              to ja " nie cie kawy"!
              • calama Re: Ja... 01.03.10, 12:39
                e_werty napisał:

                > Tego sie obawiałem...
                >
                > ... że wątek zejdzie na durnowte "picie wirtualnej kawy"...
                >
                > to ja " nie cie kawy"!
                JA CIE (!) na normalną chciałam zaprosić
                w realu
                cóż.... prosić nie będę :P
              • Gość: fju fju Re: Ja... IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 13:08
                e_werty napisał:

                > Tego sie obawiałem...
                >
                > ... że wątek zejdzie na durnowte "picie wirtualnej kawy"...
                >
                > to ja " nie cie kawy"!


                werty, a Ty tak od razu z grubej rury ...
                zero romantyzmu w tej mlodziezy
            • calama Re: Ja... 01.03.10, 12:36
              Gość portalu: fju fju napisał(a):

              > a czemu nie? teraz mozemy pospelniac marzenia werty'ego
              >
              > tylko musi wzruszyc mnie jego historia ...
              no dobra!
              • Gość: fju fju Re: Ja... IP: *.gpsk.am.poznan.pl 01.03.10, 13:09
                calama napisała:

                > no dobra!


                widac nie chce bysmy sie wzruszaly nad jego historia ...
                a szkoda ...
                • calama Re: Ja... 01.03.10, 13:15
                  Gość portalu: fju fju napisał(a):

                  > widac nie chce bysmy sie wzruszaly nad jego historia ...
                  > a szkoda ...
                  e tam, nie szkoda
                  już się nawzruszałyśmy ;)
                  może starczy ;)
          • Gość: emsiziomal produkcja krajowa brutto.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 12:27
            ...legła w gruzach, sądząc po ilości wpisów :)
            Ale liczy się tez intelektualny ferment i burza mózgów!
            :)
            • calama Re: produkcja krajowa brutto.... 01.03.10, 12:33
              Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

              > ...legła w gruzach, sądząc po ilości wpisów :)
              > Ale liczy się tez intelektualny ferment i burza mózgów!
              > :)
              pracować się nie da przy takiej pogodzie ;)
              trza się rozerwać ;)
              • Gość: josner Re: produkcja krajowa brutto.... IP: 195.116.25.* 01.03.10, 13:18
                Pewnie że trzeba się rozerwać.

                W Rembertowie policja odkryła skład broni w jakimś bloku. Miny
                przeciwpiechotne i takie tam inne pierdułki z wymiany gimnazjalistów.

                A kawę trzeba zrobić. Taką z fusami.
                • calama Re: produkcja krajowa brutto.... 01.03.10, 13:23
                  Gość portalu: josner napisał(a):

                  > A kawę trzeba zrobić. Taką z fusami.
                  kawę zrobię
                  choćby werty marudził, że to nuda
                  mocnej kawy mus się wiosną napić!
                  • e_werty Re: produkcja krajowa brutto.... 01.03.10, 15:27
                    A kawę trzeba zrobić. Taką z fusami.

                    ... wlej se w buty... bedzie cieplej...
                    • Gość: josner Re: produkcja krajowa brutto.... IP: 195.116.25.* 01.03.10, 16:26
                      Jest prostszy sposób: - popuść w majtki. Ciepło gwarantowane.
                      koniecznie sprawdź
                      :)
                    • Gość: fju fju Re: produkcja krajowa brutto.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 16:34
                      e_werty napisał:

                      > A kawę trzeba zrobić. Taką z fusami.
                      >
                      > ... wlej se w buty... bedzie cieplej...


                      stary, zgorzknialy tetryk
                      ale i tak Cie lubie, niczego nie zmieniaj
                      tak trzymaj!
                      • e_werty Re: produkcja krajowa brutto.... 01.03.10, 18:28
                        zgorzknialy tetryk

                        ... to bylo w czasach pieluch z tetry...

                        ... teraz to "stary pampers"... :)
                        • Gość: Bernard Hey ciekawym ci jam... IP: 139.142.19.* 01.03.10, 21:08
                          Hey,
                          Razno se wiwijam..
                          Hey, hey!!
                          :):):):):)
                          • Gość: josner Re: Hey ciekawym ci jam... IP: *.gorzow.mm.pl 01.03.10, 21:51
                            Po tym złocie Kanady w hokeju jesteś pewnie w siódmym niebie?
                            • Gość: Bernard Re: Psy z domu uciekly... IP: 139.142.19.* 02.03.10, 01:08
                              Hey josner,
                              Co za mecz...
                              Nikt nie jest tak dobry w hokeju jak Cnada i USA...
                              To artysci 100 mil na godzine...
                              Oczywiscie Canada lepsza. ale amerykancy ciagle zmuszaja by to
                              udowodniuc...
                              Jezuskuuu,,,
                              Ten gol amerykanow na 24 sekundy przed koncem powinien rozpoczac
                              bombardowanie!!!
                              Nie wiem kogo, nie wiem po co....ale powinien...
                              Psy z domu uciekly po tym jak im wytlumaczylem co sie stalo!!!
                              Oczywiscie to ja...Czlowiek mlej wiary...
                              Crosby przywalil w 8 minucie dogrywki tak ze swiatem zatrzeslo!!!
                              :):):):)
                              PS. Teraz nam sie dostanie..
                              Beda zwiekszone taryfy na granicy i beda klopoty z wejsciami na
                              samolot do USA...( z Canady jestes... Acha....Przeszukanko!!)
                              Jakas cena musi byc!!! Ktos musi zaplacic...
                              he he he he
                              I to sa jaja
                              • Gość: josner Re: Psy z domu uciekly... IP: 195.116.25.* 02.03.10, 08:13
                                Gość portalu: Bernard napisał(a):
                                > Beda zwiekszone taryfy na granicy i beda klopoty z wejsciami na
                                > samolot do USA...( z Canady jestes... Acha....Przeszukanko!!)
                                > Jakas cena musi byc!!! Ktos musi zaplacic...

                                Nie moglibyście zlikwidować tej granicy między Kanadą a USA?
                                Przecież to bezsensu. Rozumiem granicę między USA, a Meksykiem.
                                Gdyby na Odrze znów pojawili się celnicy uznałbym to za dziwactwo. A
                                jeszcze 20-15 lat temu musiałem zrobić w konia niemieckich celników
                                w Słubicach. Nie chcieli mnie wpuścić do Reichu, bo nie miałem 50
                                marek przy sobie. Więc jak się odwrócili i zajęli czym innym to z
                                kumplem przeszlismy za ich plecami :) W USA pewnie to by nie
                                przeszło.
                                • e_werty Re: Psy z domu uciekly... 02.03.10, 14:00
                                  W USA pewnie to by nie przeszło.

                                  ... nie... za daleko do Niemiec...
                                • Gość: Bernard Re: Psy z domu uciekly... IP: 139.142.19.* 02.03.10, 18:10
                                  Hey josner,
                                  Granica istnieje i amerykanie uzywaja jej by sie mscic...
                                  Myslisz ze Gorzow ma problemy z Falubazem?
                                  Zobacz co celnicy robia gdy kanadyjczykow rozpoznaja...
                                  he he he he
                                  Reklama firmy sprzedajacej w kanadzie sprzet portowy i ubrania
                                  sportowe
                                  Scenka z granicy.
                                  Amerykanski celnik "sprawdza" samochod kanadyjczykow rozbierajac go
                                  na czesci......
                                  W trakcie "demontazu" podchodzi do nich i grzecznie mowi:
                                  "Wam sie nie spieszy, prawda?... To dobrze..."
                                  Komentarz:
                                  Badz ostrozny gdzie to nosisz....
                                  :):)
                                  I to sa jaja
                                  www.youtube.com/watch?v=fGor_S42eWs
    • Gość: nicelus Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.10, 22:32
      poczynania obecnego rządu w sprawie obszarów natura 2000 wołają o pomstę do nieba, albo co najmniej ponowne złożenie skargi do trybunału europejskiego. rząd nie wywiązuje się z obietnic, więc skarga została wycofana zbyt pochopnie.
      :(

      zaniechanie wysłania przez obecny rząd prawidłowo udokumentowanych obszarów naturowych to istny skandal na skalę europejską!!!
      :(

      na gazety nie ma co liczyć, bo są sprzedajne.
      :(

      polacy żyją w świecie pozoru i fałszu. polskę uratować może jedynie odwaga buntowników.
      :)


      • blic Re: zakładam ciekawy wątek 02.03.10, 08:00
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > polskę uratować może jedynie odwaga buntowników.

        Odwagą i odwzrostem ratuje się Wolskę.
        Buntownicy zakładają ciekawe wątki.
        :)
    • Gość: hiro pieprzę palenie! IP: *.gorzow.mm.pl 02.03.10, 18:52
      widziałem elwisa;-)
      no czego to ludzie nie wymyślą
      • Gość: josner Re: pieprzę palenie! IP: *.gorzow.mm.pl 02.03.10, 23:50
        Elvis się opatrzył. Teraz na topie jest Majkel.
        • e_werty Re: pieprzę palenie! 03.03.10, 11:33
          pieprzę! pa lenie!

          .. powodzenia w pieprzeniu!

          leń
    • calama Re: zakładam ciekawy wątek 03.03.10, 08:05
      a cóż ciekawego będzie w ciekawym wątku dziś?
      ;)
      • Gość: josner dziś test kawy IP: 195.116.25.* 03.03.10, 11:22
        Pedros Activ. Przydomek "Activ" dla przeciętnego człowieka oznacza
        pewnie powiązanie z aktywnością. Ale co ma powiedzieć użytkownik
        Fiata? Active, to auta z bieda-wyposażeniem. Już lepsza byłaby nazwa
        np. Dynamic albo Estiva. A kawę z górnej półki możnaby nazwać
        Abarth. No, tak. Właśnie wymyśliłem poszerzenie profilu działalności
        dla Fiata :) Może nikt nie chciałby pić kawy z logo fiata, ale
        mercedesa? Czemu nie? Ciekawe jak by im wyszła S-klasa.

        Wracając do kawy. Kupiłem bo była w miarę tania. Tanie - wiadomo nie
        równa się dobre. Ale zawsze jest nadzieja, że znajdzie się wyjątek z
        reguły.
        Ale smak - ok w skali 1-10 daję 5.
        Zapach przed zaprzeniem - 6
        Zapach po zaprzeniu - 4
        Mocniejszy zapach ma Tchibo Exlusive.
        Są takie tanie kawy które mają specyficzny zapach tak jak Gala.
        Jeśli nie wiesz jak waliło w sklepie warzywnym za komuny , zaparz
        Galę :)
        Power - 3
        Nic szczególnego. Jeśli ktoś z was da więcej niż 10 znaczy że wziął
        amfetaminę zamiast kawy.
        • Gość: fju fju Re: dziś test kawy IP: *.gpsk.am.poznan.pl 03.03.10, 13:07
          a ja z powodow zdrowotnych zmuszona bylam do wyprobowania rozpuszczalnej kawy z UNRY
          • Gość: josner Re: dziś test kawy IP: 195.116.25.* 03.03.10, 14:58
            co to UNRA? Kawa bez kofeiny? Herezja :)
            • fju_fju Re: dziś test kawy 03.03.10, 15:07
              Gość portalu: josner napisał(a):

              > co to UNRA?
              United Nations Relief and Rehabilitation Administration


              Kawa bez kofeiny? Herezja :)
              nie no ... pilam kawe z kawy ;)
              • Gość: josner Re: dziś test kawy IP: 195.116.25.* 04.03.10, 08:15
                fju_fju napisała:
                > United Nations Relief and Rehabilitation Administration

                To kawa z darów? :)
    • Gość: josner dziś nic ciekawego się nie zdarzy IP: 195.116.25.* 04.03.10, 08:22
      Nie róbcie wpisów na forum, bo dziś nic ciekawego się nie zdarzy.
      Potwierdzają to wieloletnie badania. 4 marca to jeden z
      najnudniejszych dni w roku.
      ;)
      • Gość: emsiziomal Re: dziś nic ciekawego się nie zdarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 09:56
        faktycznie już 9:57...i ciszaaaaaaaa........
        Jak dobrze!
        • calama Re: dziś nic ciekawego się nie zdarzy 04.03.10, 10:52
          Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

          > faktycznie już 9:57...i ciszaaaaaaaa........
          > Jak dobrze!
          spokoju potrzebujesz?
          to do lasu jedź!
          ;)
          • e_werty Re: dziś nic ciekawego się nie zdarzy 04.03.10, 15:00
            spokoju potrzebujesz? to do lasu jedź!

            ... raczej na cmentarz... w lesie teraz ruch wiosenny sie zaczął...
            • Gość: Bernard Zalozylbym ciekawy watek... IP: 139.142.19.* 04.03.10, 18:24
              Hey,
              Ale nie moge...
              :):):)
              Ps. I to sa jaja
    • Gość: cikawy Re: zakładam ciekawy wątek IP: 64.191.50.* 05.03.10, 09:39
      a o czym jest ten wątek?
      • Gość: josner Re: zakładam ciekawy wątek IP: 195.116.25.* 05.03.10, 09:57
        Gość portalu: cikawy napisał(a):

        > a o czym jest ten wątek?

        To złe pytanie.
        Prawidłowe powinno brzmieć:
        o czym ten wątek nie jest.
        ;)
    • Gość: josner Z okazji Dnia Kobiet IP: 195.116.25.* 08.03.10, 07:50
      Z okazji Dnia Kobiet rano otrzymałem smaczne ciasto do kawy.
      Zaczyna mi się te święto podobać.
      Zobaczymy co jeszcze przyniesie ten dzień :)
      • Gość: Bernard Re: Z okazji Dnia Kobiet IP: 139.142.19.* 08.03.10, 16:51
        Hey josner,
        Zapewne malzonka wstala o 3 rano i upiekla, bys mial mily Dzien
        Kobiet.
        Wszystkiego najlepszego josner..
        he he he
        I to a jaja
        • Gość: josner Re: Z okazji Dnia Kobiet IP: *.gorzow.mm.pl 08.03.10, 19:20
          Nie małżonka, tylko w pracy na biurku czekało na mnie ciacho :)
          • Gość: das Re: Z okazji Dnia Kobiet IP: *.chello.pl 08.03.10, 20:38
            tylko w pracy na biurku czekało na mnie ciacho i stringi?
            czy zwykłe rajstopy?
            • Gość: josner Re: Z okazji Dnia Kobiet IP: *.gorzow.mm.pl 08.03.10, 22:27
              Stringi nie są "hygeniczne".
              A rajstopy..
              Na temat rajstop pamiętam taką rozmowę usłyszaną w pociągu relacji
              Poznań-Gorzów przez Międzychód (czas jazdy 4,5h) na początku lat 90.
              Dwóch gości sobie gawędziło. I jeden ujawnił z czym wraca z Poznania.
              -Specjalnie pojechałem na Łazarz po białe rajstopy.
              -I co, kupiłeś?
              -Mieli tylko czarne po "100zł" Ale handlara w końcu znalazła białe.
              Po 120zł. Ale się na nią wnerwiłem. Że niby białe to muszą być
              droższe, bo potrzebuję? Sprzedała po stówie.
              -A po co ci rajstopy?
              -Żenie się, to mnie baba wysłała po rajstopy do Poznania, bo w
              Gorzowie nie ma.
              -Żenisz się? To pamiętaj żebyś sobie przed ślubem strzelił
              pięćdziesiątkę. Tak dla kurażu.
              -Nie no oczywiście że sobie strzelę.
              A pociąg telepał się wolno po torach.

              Co to były za czasy....
          • Gość: Bernard Re: Z okazji Dnia Kobiet IP: 139.142.19.* 09.03.10, 00:27
            Hey josner,
            Sie tlumacz...
            :):):):)
    • Gość: mis Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.10, 17:13
      możesz wygrać aż do 220 zł bez żadnego ryzyka, jasne zasady, wysokie wygrane!
      Nie wierzysz? To są fakty:

      Tysiące zadowolonych użytkowników z wypłatami, dołącz do grona bogatszych o
      kilka stów!

      Rozpocznij grę już teraz, Pokonaj swoich przeciwników i zgarniaj wielką kasę!
      puzz.org.pl/?p=n9S9jHUiGKSi
    • Gość: hiro Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.10, 19:53

      www.polnocnolubuskie.blogspot.com
    • calama i cóż ciekawego w ciekawym wątku? 12.03.10, 11:12
      chętnie bym się pośmiała :)))
      • calama Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? 12.03.10, 11:14
        Jeśli chodzi o te nowoczesne choroby, to i tak najskuteczniejsze są
        tradycyjne metody. Na grypę AH1N1 najlepszy jest gorący C2H5OH.
        Podobnie zresztą jak na ADHD - najskuteczniejszy jest tradycyjny
        wpierdol.
        ===
        Obecnie tylko jeden kraj w UE chwali się wzrostem gospodarczym.
        Pozostałe 26 potrafi poprawnie wyliczyć PKB.
        ===
        - Dlaczego mężczyźni boją się inteligentnych i niezależnych kobiet?
        - Bo zjawiska paranormalne zawsze są mocno niepokojące.
        ===
        Lata 70-te, PRL
        Przychodzi facet do sklepu z samochodami i pyta, czy może kupić
        Skodę 105.
        - Tak, proszę bardzo, czerwona. Proszę wpłacić pieniądze, odbiór za
        10-lat.
        - No dobrze - mówi szczęśliwy klient - ale za 10 lat rano czy po
        południu?
        - Panie! Coś pan, będziesz pan czekał 10 lat i nie jest panu
        obojętne, czy rano czy po południu?
        - Nie, dla mnie to ważne. Więc kiedy mogę odebrać tę Skodę rano czy
        po południu?
        - Panie! Przyjdź pan rano!!
        - Rano nie mogę, będą zakładać mi telefon
        ===
        - Uwaga! W parku miejskim pojawił się maniak seksualny... dojazd
        autobusami 9 I 45.
        ===
        Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz
        kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na
        ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają -
        narkotykom powiedz NIE!
        ===
        Halo, czy to pogotowie ?
        - Tak.
        - Moglibyście do mnie oddzwonić, bo ja dzwonię z komórkowego.
        ===
        Co powiedział huragan do palmy kokosowej?
        - To nie będzie zwyczajne dmuchanie
        ===
        Radiowóz wpada na drzewo. Z rozbitego pojazdu gramoli się dwóch
        "wesołych" funkcjonariuszy. Jeden mówi do drugiego:
        - No, Stasiu, tak szybko na miejscu wypadku to jeszcze nigdy nie
        byliśmy.
        ===
        Przepowiednia Majów mówi - 21.12.2012 - koniec świata. A już
        25.12.2012 - Kevin sam na Ziemi w telewizji.
        ===
        - Kochanie, wytarłam klawiaturę i teraz się z prawej strony świecą
        trzy zielone lampki, co to znaczy?
        - To znaczy, że klawiatura jest czysta.
        ===
        Mimo że jesteś taka zimna, to zawsze mnie zaskoczysz w łóżku -
        powiedział drogowiec spoglądając rano przez okno na zimowy krajobraz.
        ===
        - Zośka, Zośkaaaa...
        - No?
        - Twój Antoś ze śmietnika coś wyjada.
        - Antek, ku..a, nie żryj dużo, zaraz obiad będzie...
        ===
        Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu:
        - Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to 32 zęby.
        Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
        - Ku*wa, jestem pandą!!!
        ===
        Na hotline zatrudniłem dresiarza. Ma największe doświadczenie w
        odbieraniu telefonów.
        ===
        Zajączek zwraca uwagę wężowi: - Przestań mnie kopać, bo się
        zdenerwuje! - Przecież ja nie mam nóg!
        - odpowiada wąż wzruszając ramionami.
        ===
        - Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę.
        - Wstaw do lodówki.
        ===
        Deszcz meteorytów obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie.
        Teściowa nie zdążyła...
        ===
        Zauważyliście, że jadąc autostradą wszyscy, którzy jadą wolniej od
        nas to cioty, a ci co jadą szybciej to skończone debile?
        ===
        90% Twoich problemów można rozwiązać za pomocą google. Na pozostałe
        10% wystarczy wódka
        ===
        - Kochanie, może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?
        - A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?!
        ===
        Sam nie wiem, co gorsze: rosyjska ruletka czy eskimoski poker
        rozbierany...
        ===
        Dobrze położony asfalt na remontowanej drodze oznacza, że niedługo
        będą wymieniać rury kanalizacyjne...
        ===
        Przed wakacyjnym wyjazdem nad morze, słychać kobiecy krzyk z
        sypialni:
        - Heniu, będziesz musiał założyć też trzeci garnitur, bo w walizkę
        nie wchodzi...
        ===
        Według sondażu - 58% Polaków nie wierzy w reinkarnację.
        Natomiast 42% jest przekonanych, że takie pytanie im już ktoś
        zadawał kiedyś.
        ===
        - Kochanie, jubiler już był zamknięty. Kupiłem ci jogurt.
        ===
        Producenci papierosów ostrzegają: minister zdrowia jest po prostu
        niebezpieczny!
        ===
        Adwokaci tak zdrożeli, że ostatnio taniej wychodzi kupić sędziego.
        ===
        Nowy sport ekstremalny - pielgrzymka z rodziną Radia Maryja w
        koszulce TVN.
        ===
        Jeśli zamiast bilbordów reklamowych zaczynają się pojawiać jakieś
        takie ze smutnymi mordami - znaczy, że zbliżają się wybory
        ===
        Kanibal krzyczy na syna:
        - Zwariowałeś? Gdzie twoje maniery! Do Indianina białe wino?!
        ===
        Nie boję się żony! Tylko jak jej to powiedzieć...
        ===
        Jasiu pisze list do Świętego Mikołaja:
        - Mikołaju przynieś mi braciszka.
        Mikołaj odpowiada.
        - Przyślij mi mamusię.
        • Gość: josner Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? IP: 195.116.25.* 12.03.10, 13:44
          Nastrój mam dziś podły ale "jestem pandą" było świetne. Inne też
          były dobre.
          • Gość: fju fju Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? IP: *.gpsk.am.poznan.pl 12.03.10, 14:14
            Gość portalu: josner napisał(a):

            > Nastrój mam dziś podły


            czy dlatego, ze pochmurno, zimno i ma padac snieg?
            :)
            • calama Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? 12.03.10, 14:51
              Gość portalu: fju fju napisał(a):

              > czy dlatego, ze pochmurno, zimno i ma padac snieg?
              > :)
              nieeeeeeeeeee
              pewnie upał go wykańcza ;)))
      • madeleine_married Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? 12.03.10, 11:28
        calama napisała:
        > chętnie bym się pośmiała :)))

        No to jesli pozwolicie, autentyczna historia opisana przez jednego z
        użytkowników na pewnym forum. Jest naszym idolem. (Uwaga! Pisownia oryginalna
        bez cenzury.)

        "Posiadam. Wróć. Moja żona posiada kota, rasy kotka, rasy czarnej, rasy ze
        schroniska, rasy małe kocię. Guzik by mnie to obchodziło gdyby nie fakt, że jest
        małe, że chodzi to to bez przerwy za mną i trzeszczy - a to na ręce, a to żreć,
        a to trzeszczy dla samego trzeszczenia, zupełnie jak jej pani. Generalnie
        pogłaskać mogę, kopnąć jakąś rzecz, która leży na ziemi żeby kot za nią biegał
        też, niech chowa się zdrowo do czasu, aż raz zapomnę zamknąć terrarium i zajmie
        się nim mój wąż, reszta to nie mój problem. Ale do czasu. Staje się to moim
        problemem gdy moja współmałżonka udaje się w celach służbowych gdzieś tam na
        ileś tam. I spada na mnie karmienie, wyprowadzanie i sprzątanie po tym całym
        tałatajstwie. Jako że to zawsze lekko olewam i robię wszystko w ostatni dzień
        przed powrotem małżonki nie nastręcza mi to wiele problemów.
        Kot jest od niedawna i od niedawna jest nowy zwyczaj - niezamykania
        łazienki, gdyż w niej znajduje się urządzenie zwane potocznie kuwetą, do którego
        kot robi to samo co ja w toalecie, czyli wchodzi i może spokojnie pomyśleć. Mnie
        jednak uczono całe życie zamykać te cholerne drzwi do łazienki za sobą, więc
        stale żona mi trzeszczała, że kot tam nie może wejść i myśleć. Ja jestem stary i
        się nie nauczę, poza tym mieszkam tu dłużej niż ten kot, sam dom stawiałem, moje
        drzwi, mój kibel, wypierdalać więc. I postawiłem na swoim. Od jakiegoś czasu kot
        chodzi do toalety razem ze mną. Jak nie ma małżonki to musi zazwyczaj czyhać na
        mnie albo miauczeć coby przypomnieć, że trzeba mu łazienkę otworzyć, bo jak jest
        żona to ona ma już w biosie zaprogramowane - ja wychodzę i zamykam, ona idzie i
        otwiera, żeby kot mógł wejść - taka technologia po prostu. Czasem kot skacze na
        klamkę, ale ma jeszcze zbyt małą wyporność i zwisa na niej bezradnie. Jednak jak
        moja żona będzie nadal go tak karmić- to w szybkim tempie będzie za każdym razem
        klamkę upierdalał - a wtedy wiadomo - wąż.

        Dobrze więc, uporządkuję: żona - delegacja, ja - praca. Wracam, wchodzę do
        domu, kot przy drzwiach do łazienki skwierczy, bo jak wychodziłem to zamknąłem
        za sobą. Ok, kotku mnie się też chce. Idziemy razem - ja toaletka, okienko
        uchylam, papierosik (bo żona będzie za trzy dni - więc spokojnie wywietrzę)
        kotek swoje, ja przez okienko spoglądam, jest cudnie. Kotek wskakuje na
        kaloryfer, na parapecik i patrzymy razem przez okno. No cudnie. Kot skończył
        dawno, ja teraz, pet do muszli, spuszczam wodę, a ten mały skurwiel jak nie
        śmignie i sru za tym petem z tego parapetu i do kibla. Zakręciło nim dwa razy i
        kota nie ma. Nawet nie zdążył miauknąć. No ja pierdolę. Nie ni chuja to
        niemożliwe jest. Przecież nawet taki mały kot jest kurwa za duży, żeby przejść
        tym syfonem. Ale słyszę tylko pizdut - oż kurwa, no to nie mogło mi się zdawać -
        coś ciężkiego poszło w pion. Kurwa, wszyscy święci w trójcy jedyny Boże, ukazali
        mi się przed oczami. Kot kurwa popłynął wprost w odmęty prawego dopływu królowej
        polskich rzek.

        Lecę kurwa na dół do piwnicy, choć może powinienem od razu do
        schroniska, zanim wróci moja żona - nie ma wafla, znajdę jakiegoś małego
        czarnego skurwiela z białą krawatką, nie było jej kilka dni, może się nie
        połapie. Ale chuj, najpierw do piwnicy - zbiegam po schodach, słucham - coś
        drapie w rurze, pion, kawałek płaskiej rury - miauczy - jest, kurwa, żyje i nie
        poleciał do sieci miejskiej. Nawet jak teraz zdechnie to chuj, przynajmniej będę
        miał jego truchło i powiem, że kojfnął z przyczyn naturalnych albo tylko lekko
        nienaturalnych, bo przecież mi baba nie uwierzy za chuja trefla, że kot sam
        wpadł do kibla. Ale na razie drapie i żyje.

        Znalazłem taki wziernik, gdzie można zaglądnąć do tej rury i wołam.
        Kici, kici! Ni chuja, nie przyjdzie, wołam, wołam, a ten kurwa głąb zamiast
        przyjść do mnie to kurwa chce iść tam skąd przyszedł, czyli do góry w pion. Ja
        go wołam, a on do góry drapie. I udrapie, udrapie kilkanaście centymetrów i
        zjazd w dół. No pojebało i mnie, że tu stoję i jego (kota) Tak przez pół
        godziny. Prosiłem, wołałem, błagałem, groziłem, wabiłem żarciem i ni chuja,
        uparł się i nic tylko rurą do góry z powrotem do kibla. Za daleko, żeby włożyć
        rękę, grabie czy cokolwiek. Jedyna metoda - fight fire with fire - ogień
        zwalczaj ogniem.

        Zatkałem tę rurę przy wzierniku deszczułkami, których używam na podpałkę
        do kominka, żeby kot nie popłynął już nigdzie dalej i z buta na górę do kibla -
        geberit i woda w dół - bombs gone. I bieg do piwnicy. Po drodze słyszę jak się
        przewala po rurach - podziałało. Wbiegam do piwnicy i kurwa koniec świata. Nie
        ma moich deszczułek - no może z jedna, cała prowizoryczna tama poszła w chuj i
        kota też nie słychać już. Ja pierdolę. Kurwa, gdzie ta rura teraz idzie - coś mi
        świtnęło, że kanalizacja w ulicy, dom od ulicy ze 30 metrów - może nie wszystko
        stracone i gdzieś się zwierzak zatrzymał po drodze.

        Biegnę na ulicę, jest studzienka - mam nadzieję, że to od mojego domu.
        Ni cholery jej nie podniosę. Ciężka jak szlag i nie ma za co chwycić. Powrót do
        domu i pogrzebacz od kominka, tym może uda się to podważyć. Ni cholery -
        najpierw ugiąłem, potem złamałem żelastwo. Myśl! Auto stoi na ulicy - mam pas do
        holowania, może uda się to szarpnąć. Hak, pas, wsteczny - poszło, aż zakurzyło.
        Po jaką cholerę takie te wieka robią ciężkie. Smród jak cholera, ale złażę tam -
        ciemno jak w dupie, rura jest, wygląda, że idzie od mojego domu. Latarka. Kurwa,
        mam w aucie, chujowa, ale może starczy. Włażę po raz drugi- smród mnie już nie
        zabije - przywykłem po chwili. Zaglądam i jest, oczyska mu się tylko świecą. I
        znów ta sama bajka. Kici, kici, kici, a ten mały skurczybyk spierdziela w drugą
        stronę. No ja pierdolę. Szlag mnie trafi. Długo tu nie wysiedzę, jest zimno,
        śmierdzi, a na dodatek ktoś mi zwali tę pokrywę na łeb i moje problemy się
        skończą jak nic. Nie chcesz po dobroci, to będzie po złości.

        Do domu, po brezent. Wyłożyłem dno studzienki, tak by mi nie wpadł
        głębiej. Zużyłem wszystkie taśmy samoprzylepne, plastry, żeby nie wpadł do
        głównej nitki kanalizacyjnej. Zaglądam co chwilę do rury, ale słyszę tylko
        miauczenie i nic nie widzę. Poszedł gdzieś w pizdu. Jeszcze tylko trójkąt, żeby
        nikt się w tę otwartą studzienkę nie wpierdolił, bo na ulicy ciemno. Sąsiad,
        kurwa, ciekawski, widziałem żłoba jak patrzył przez okno, jak próbowałem
        pogrzebaczem podnieść wieko. Nie przyszedł pomóc, a teraz chuj złamany stoi i
        się dopytuje. Co mam mu kurwa powiedzieć? Że przepycham kotem kanalizację?
        Idźżesz w chuj, pacanie.
        Powiedziałem mu w końcu, żeby poszedł do domu i pozatykał sobie też
        wszystkie otwory, bo na początku osiedla była awaria i wszystkie ścieki się
        wracają i wybijają w domach - a ten baran się przestraszył, poleciał i przed
        swoim domem siłuje się z pokrywą. Niech ma za swoje.

        Wracając do kota - bo menda tam siedzi i nie chce wyjść. Mam wszystko
        gotowe, więc do domu, jedna wanna, druga wanna, koreczek i napuszczam wodę.
        Papierosik i czekam pod studzienką, bo nuż mu się zmieni i wyjdzie dobrowolnie.
        Kurwa, drugi sąsiad przyszedł - po pięciu minutach następny odmyka wieko, teoria
        samospełniającej się przepowiedni działa - kurwa, ludzie to są barany. Idę do
        domu, obie wanny pełne, ognia - spuszczam wodę z wanien i dokładam dwa spusty z
        dwóch spłuczek z domu. Nie ma chuja, to go musi wygonić albo utopić.

        Lecę na ulicę, woda wali na brezent aż huczy, a tego skurwiela dalej nie
        wylało z kąpielą. Kurwa mać, urwało się wszystko w pizdu i popłynęło, bo ileż to
        utrzyma tej wody. Brezent, taśmy, plastry, sznurki - w chuj - jak się to gdzieś
        przytka, to będę miał przejebane. Znowu do domu po drugi pogrzebacz, bo trzeba
        zamknąć ten pierdolony dekiel. Wchodzę - a t
        • madeleine_married Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? 12.03.10, 11:40
          Ciąg dalszy:

          Lecę na ulicę, woda wali na brezent aż huczy, a tego skurwiela dalej nie wylało
          z kąpielą. Kurwa mać, urwało się wszystko w pizdu i popłynęło, bo ileż to
          utrzyma tej wody. Brezent, taśmy, plastry, sznurki - w chuj - jak się to gdzieś
          przytka, to będę miał przejebane. Znowu do domu po drugi pogrzebacz, bo trzeba
          zamknąć ten pierdolony dekiel. Wchodzę - a ten skurwiel kot tarza się w sypialni
          po łóżku. No ja pierdolę! Jak on kurwa wyszedł, którędy? Ano kurwa wziernikiem w
          piwnicy - zostawiłem otwarty. Ja kurwa stoję i marznę a ten gnój tarza się w
          mojej pościeli. Zajebię. Przerobię na pasztet. I jeszcze z radości włazi na
          mnie. Kurwa mać. Przynajmniej kuleje.

          Straty: zajebane łazienki, w obu przelała się woda z wanien, zajebana piwnica,
          bo zostawiłem otwarty wziernik i duża część wody poleciała na piwnicę. Pościel w
          sypialni do wyjebania, brezent z reklamą firmy - poszedł w chuj, latarka - w
          chuj, pogrzebacz w chuj. Afera na ulicy jak chuj."

          :)))))
          • Gość: fju fju Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? IP: *.gpsk.am.poznan.pl 12.03.10, 15:43
            strasznie dlugie, przeczytalam 3 linijki bo na wiecej szkoda mi czasu

            • madeleine_married Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? 12.03.10, 17:56
              Gość portalu: fju fju napisał(a):

              > strasznie dlugie, przeczytalam 3 linijki

              Ja bym takich objawów nie lekceważyła...
              :))))))))))))
              • e_werty Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? 12.03.10, 23:23
                Ja bym takich objawów nie lekceważyła...

                ... słusznie - tym bardziej zestawieniu ze słowotokiem!
                • Gość: Bernard Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? IP: 139.142.19.* 13.03.10, 05:15
                  Hey werty,
                  I to sa jaja
                  • Gość: Biskup Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 06:41
                    Ciekawe "wontki" się skończyły
                    • Gość: josner Re: i cóż ciekawego w ciekawym wątku? IP: 195.116.25.* 19.03.10, 07:57
                      Gość portalu: Biskup napisał(a):

                      > Ciekawe "wontki" się skończyły

                      Ciekawy wątek dotyczy kopalni na południu województwa. Ale mimo że
                      informacja pojawiła się w dodatku gorzowskim, to komentować można
                      tylko na forum zielonogórskim. Mało mają tam postów, czy co?

                      Co kopalni, to referendum jedno, a sprawiedliwość musi być po
                      stronie urzędników.
                      • Gość: Bernard Obama dotrzymal slowa... IP: 139.142.19.* 19.03.10, 19:09
                        Hey,
                        Przed Olimpiada w Vancouver Prezydent USA Obama i Premier Canady
                        Harper tak bardzo byli pewni ze ich druzyny zdobeda zloto w hokeju
                        na lodzie ze sie zalozyli o..."krzynke piwa"...
                        he he he
                        Wlasnie slyszalem w radio, ze w imieniu Prezydenta USA ambasador
                        tego kraju w Canadzie osobiscie dostarczyl karton 24 piw Molson
                        Canadian do rezydencji Premiera Canady...
                        I to sa jaja
                        :):):)
    • uszanowany Ciekawe!!1 25.03.10, 17:39
      nawet bardzo ciekawe
    • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 18:33
      ciekawy watek

      goraco polecam

      :)
      • Gość: Slazak Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.10, 18:34
        Jo tyż polecom
        • Gość: josner Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gorzow.mm.pl 25.03.10, 21:02
          Gość portalu: Slazak napisał(a):

          > Jo tyż polecom

          Jak tak masz pisać po śląsku to lepiej idź do flajszera po habas i
          leberę. ;)
          • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 26.03.10, 11:11
            a co to? cos brzydkiego? ;)
            • calama Re: zakładam ciekawy wątek 26.03.10, 11:19
              Gość portalu: fju fju napisał(a):

              > a co to? cos brzydkiego? ;)
              tej to od razu coś brzydkiego chodzi po głowie ;)))))))))))
              • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 26.03.10, 11:45
                brzydkie kaczatko?
                • Gość: login_t Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 11:50
                  Gość portalu: fju fju napisał(a):

                  > brzydkie kaczatko?

                  Brzydkie kaczątko na głowie może zrobić śliczną kupę.
                  • calama Re: zakładam ciekawy wątek 26.03.10, 11:58
                    Gość portalu: login_t napisał(a):

                    > Brzydkie kaczątko na głowie może zrobić śliczną kupę.
                    fuj!
                    temu to dopiero brzydkie rzeczy w głowie siedzą :P
                  • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 26.03.10, 11:59
                    mialam na mysli ozdobe do wlosow
                    • calama Re: zakładam ciekawy wątek 26.03.10, 12:05
                      Gość portalu: fju fju napisał(a):

                      > mialam na mysli ozdobe do wlosow
                      taką?
                      www.pudelek.pl/artykul/23719/torbicka_i_daniec_wygrywaja_z_doda/
                      • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 26.03.10, 12:10
                        widze, ze czytujesz to co ja! dokladnie to mialam na mysli! :)
                        • calama Re: zakładam ciekawy wątek 26.03.10, 12:14
                          Gość portalu: fju fju napisał(a):

                          > widze, ze czytujesz to co ja! dokladnie to mialam na mysli! :)
                          ja tylko pudelek i pąponik ;)))))))
                          i połowy nie rozumiem :(
                          • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 26.03.10, 12:37
                            bo to sa teksty dla wtajemniczonych ...
                            :)
                            • calama Re: zakładam ciekawy wątek 26.03.10, 12:45
                              Gość portalu: fju fju napisał(a):

                              > bo to sa teksty dla wtajemniczonych ...
                              > :)
                              wiedza tajemna nie dla mnie ;)
                • calama Re: zakładam ciekawy wątek 26.03.10, 11:58
                  Gość portalu: fju fju napisał(a):

                  > brzydkie kaczatko?
                  piękny łabądek ;)
            • Gość: josner Re: zakładam ciekawy wątek IP: 195.116.25.* 26.03.10, 12:47
              Siedzisz w Poznaniu i nie znasz poznańskiej gwary? :)
              Podejdź do jakiegoś mięsnego (nie na nowych osiedlach ale np. na
              Grunwaldzie, Łazarzu i poproś o leberę.
              Jak ci nie będzie smakować to wyrzucisz :)

              A swoją drogą to dydlasz ćmiki? :)
              • Gość: fju fju Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.gpsk.am.poznan.pl 26.03.10, 13:07
                nigdy nie bylam wielbicielka blubrow Starego Marycha i wole gware gorzowska :)
                • Gość: josner gorzowska gwara? IP: 195.116.25.* 26.03.10, 14:21
                  Gorzowska gwara? Czy to chodzi o hasła typu:
                  Stal pany! i "Cośtam Falubaz" ?
    • Gość: a Re: zakładam ciekawy wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 14:49
      Kto wymyslił migające gwiazdki migajace gwiazdki kto wymyslił falujące morze
      falujące morze - je..ny falubaz je..ny falubaz.
      To chyba tak szło
      • ant777 Re: zakładam ciekawy wątek 29.03.10, 09:44
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Kto wymyslił migające gwiazdki migajace gwiazdki kto wymyslił
        falujące morze
        > falujące morze - je..ny falubaz je..ny falubaz.
        > To chyba tak szło

        W przedszkolu?
        :)
    • Gość: josner Czego nie mogę IP: 195.116.25.* 30.03.10, 08:22
      Nie mogę w pracy:
      - wkręcić żarówki ani wymienić migającej świetlówki, bo musi to
      zrobić wyspecjalizowany człowiek,
      - podłączyć do prądu kompa, drukarkę, skaner (od tego też jest
      człowiek).
      Jeśli coś mi się stanie w trakcie - nie dostanę odszkodowania. Nawet
      jeśli zrobię to z polecenia szefa.
      • Gość: login_t Re: Czego nie mogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 08:35
        Pewnie macie ISO.
        • emsiziomal Ciekawe..... 21.05.10, 23:48
          ..co tam w trawie piszczy?
          • Gość: fju fju Re: Ciekawe..... IP: *.gpsk.am.poznan.pl 22.05.10, 09:50
            nudzem siem i nic nie piszczy
    • josner hamak 07.06.10, 11:45
      Kolega z pracy:
      Fajny hamak wczoraj kupiłem. Za pierwszym razem jak chciałem się na
      niego położyć, to się z niego zrypałem na glebę.

      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka