marek_p
09.03.10, 09:06
Jeszcze raz przepraszam, za niezbyt sprawną reakcję.
Wywalam ten wątek, a tu jest streszczenie w postaci krytyki, ale na
tolerowanym poziomie.
marek_p
"Mam przed sobą jego wywiad udzielony tygodnikowi "tylko
gorzów".
Redaktorzy starali się być mili, ja bym nie był miły, co nie znaczy,
że byśmy się szarpali - odpuściłbym, zdrowie ważniejsze, wyszedłbym
w trakcie rozmowy.
Na marginesie wywiadu wynotowałem na gorąco bardzo wiele uwag -
wciąż są aktualne. Wywiad na pewno był autoryzowany, dlatego ja się
dziwię, jak można osiągnąć aż tak wysoki poziom arogancji, żeby nie
zauważyć tu i ówdzie: "cholibka - przeginam".
Tu
link
Gość: do marka_p
Marku, dzieki za link a teraz dwa słowa komentarza. Można faceta nie lubic bo
pycha go przerasta, ale w tym wywiadzie nie zauwazyłem pychy. Mało tego ten
facet po raz pierwszy merytorycznie coś powiedział i jeszcze poparł
argumentami. A że jego wypowiedź jest stanowcza? No jest. I co z tego?
Jedyny błąd jaki popełnił to użył sformułowania "reszta to margines" majac na
myśli wszystko co jest poza ZG i GW.
To mu chluby nie przyniesie podobnie jak Cimoszewiczowi nie przyniosło "trzeba
było sie ubezpieczać" - do powodzian.
Facet realizuje konsekwentnie swój cel. Jest nim szybkie wydanie środków aby
załapac się na bonus. Powiedział to wszem i wobec - niczego nie ukrywał. Uznał
że taki sposób wydatkowania pieniędzy jest słuszny i to jego prawo, z którego
skorzystał.
A tak naprawdę to Jędrzejczak się osmieszył z ta starówką. Powinien wywalic
tego kto mu powiedział w magistracie że wniosek nie przejdzie bo sie nie
kwalifikuje pod kryteria. Trzeba było złozyc, a jakby faktycznie nie pzreszedł
to wtedy zrobić awanturę. Suma sumarum sam widziałem jak sie potem przed
marszałkkiem płaszczył w ukłonach, Dobrze wiedział że dał przysłowiowej d...
Pozytywne jest to że gość zadeklarował na co i w jakiej formie wyda bonus. To
oznacza że ma jasna wizje tego co chce zrobić.
Oczywiście ktos powie, dobra wydawanie unijnego szmalu to pestka. Nie będe się
z tym spierał, bo dla mnie istotne jest co będzie jak sie szmal skończy.
I tu sa dwie możliwości, albo marszałek stwierdzi że nic więcej nie może
zrobić dla tego województwa i spyli na poselstwo, albo coś tam wymyśli i
bedzie dalej marszałkował
Tylko co można wymysleć. Ano można, link ponizej
www.puls.ctinet.pl/index.php?bmF2PTImZGJpX3Jvaz0yMDEwJmRiaV9taWVzaWFjPTMmZGJpX2lkPTExNDk=