Gość: dk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 16:37 Jeżeli jesteś czytelnikiem Playboy'a, koniecznie przeczytaj: www.prolife.pl/tor/playboy.htm , Pozdrawiam Darek K. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bernard Re: Playboy IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 13.03.04, 20:33 Hey dk, "Playboy" to swietny magazyn dla seksualnych i intelektualnych impotentow.. Milego....cokolwiek... :) Odpowiedz Link Zgłoś
miss_dronio Re: Playboy 13.03.04, 22:19 Czytam Bernard Twoje wypowiedzi i za nic nie mogę zrozumieć skąd w Tobie to zamiłowanie do tak autorytarnego tonu? > "Playboy" to swietny magazyn dla seksualnych i intelektualnych impotentow.. Przecież kiedy czyta się coś takiego to aż się prosi, żeby spytać czy wiesz to z jakichś badań naukowych czy też może z autopsji. Jakiś czas temu, nie pamietam już kto, chyba aborys, zauważył ze masz szczególny dar do zrażania do siebie ludzi. Dzisiaj po raz kolejny się to Tobie udało choć jak łatwo się domyslić nie jestem czytelniczką wydawnictw typu Playboy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Playboy IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 14.03.04, 03:30 Hey miss, Lubie dyskusje otwarte i kontrowersyjne. Nie jest moja intencja obrazanie kogokolwiek, lecz z drugiej strony swoim pisaniem przypominam wielu o ich braku tolerancji dla innych punktow widzenia. Czytalem Playboy. Wlasciwie z calel grupy "sex papers" wyglada najlepiej... Wydawcy wlozyli duzo pracy by podniesc "intelektualna wartosc" pisma i nawet udalo sie to im w pewnym procencie. Mozna w Playboy znalezc obecnie calkiem niezle artykuly umieszczonymi pomiedzy biustami i...w ogole he he he Kochana miss. To tylko forum. Nie wszystko jest takie smutne jak tutaj. Dziekuje za opinie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miss_dronio Re: Playboy 17.03.04, 20:11 > pisaniem przypominam wielu o ich braku tolerancji dla innych punktow widzenia. czyli to taka forma parodii? > Kochana miss. To tylko forum. wiem przecież:) > Nie wszystko jest takie smutne jak tutaj. zaraz tam smutne;) > Dziekuje za opinie a proszę bardzo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: Playboy IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.04, 11:46 Jeśli autor tego artykułu przeżywa ogladanie tych zdjęć w taki sposób, jak to opisuje, to ja mu mogę tylko współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Playboy IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 15.03.04, 04:17 Hey Leon, Jesli w tym samym artykule widze slowa "sex" i Bog" zaczynam miec watpliwosci co do intencji autora... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Playboy 19.03.04, 10:03 Etymologia „playboya” przypadla mi do gustu. Zastanawiam się jednak, dlaczego dlugopis nie zawsze dlugo pisze, samochod sam nie chodzi, samolot sam nie lata. Idac tym samym tokiem myslenia, dlaczego nie ma stosownych ostrzezenan, nawet adekwatnych informacji? Czy ta jezykowa dezinformacja może (a ściślej mówiąc - musi) nieść za sobą poważne konsekwencje? Toz to jedynie pospolity uzus jezykowy!!!! Wydaje mi się, ze jedynie zawodowi „kazanio-pisarze” dopatrzyc mogą się w etymologiach ukrytego sensu. Zupelnie nie zrozumialem eufemizmow typu: zabawy na terenie seksu (czyli plciowosci). Dodatkowo blednie zinterpretowane wlasne treorie, „moga (a ściślej mówiąc - musza) nieść za sobą poważne konsekwencje: „Trzeba w tym miejscu dodać, że mężczyźni są wzrokowcami i właśnie przez wzrok dociera do nich najwięcej bodźców o charakterze seksualnym” Najwiecej bodzcow, to jeszcze dlugo nie wszystkie. Jakie bodzce maja charakter seksualny? Bez znaczenia na plec widok partnera seksualnego. Wychowani zostalismy w duchu patologicznej kultury aseksualnej, która przez lata udowadniala „czystosc” kobiety, na tle barbazynstwa mezczyzny. Jest masa pseudonaukowych badan, które nawet staraja się potwierdzic te tezy. Każdy z nas slyszal już o tym, ze kobiety u mezczyzn cenia przede wszystkim humor, czulosc, rozwage... Jakze to jest pocieszajace dla kulawych, garbytych, nieuczesanych mezczyzn, którzy na widok uroczej panienki, podchodza do niej i serwuja jej wysmienity dowcip!!! Kwestia gustu, nie znam ani jednej kobiety, która by na cos takiego poleciala. „Zabawa zaczyna się od oglądania profesjonalnie spreparowanych zdjęć, mających na celu wywołanie podniecenia seksualnego u „oglądacza”. Oczywiście, wywołane podniecenie domaga się rozładowania. Rozładowanie zbudowanego podniecenia pociąga za sobą automatyczną przyjemność przeżywaną przez „oglądacza”. Sposoby rozładowania zbudowanego sztucznie podniecenia bywają różne: od „niewinnego” w pojedynkę, przez przedmiotowe „używanie” żon, aż do gwałtów i innych przestępstw na tle seksualnym, niosących drastyczną krzywdę drugiemu człowiekowi...” Trudno mi uwiezyc, by onanizm, „zabawa w pojedynke”, jedno z licznych przestepstw na tle seksualnym, nioslo drastyczna krzywde drugiemu czlowiekowi. Jedyne, co drugiego czlowieka może w tej kwestii zdenerwowac, to sklejone kartki Playboya. Dla przypomnienia,my mezczyzni rodzimy się uzaleznieni od regularnego „zlozenia nasienia”. Jeśli wszyscy już zapomnielismy u nocnych uplywach, to nie przystoi nam powiadac o seksualnej etyce, o tym co rzekomo jest naturalna, a co już nie. Nie zgdazam się, by „mężczyzna, który nie jest panem swego wzroku, gubil się wobec agresywnych, niemalże wszechobecnych <chocby w Playboyu>bodźców wzrokowych. Nawet najglupszy mezczyzna znajdzie w kazdym swierszczyku, bez wiekszego wysilku, poszukiwane obrazy. Czasem wyrzuca z siebie okrzyki oburzenia, bo najatrakcyjniejsze fragmenty zwinely się w zszyciu; mowa w takich okolicznosciach o zagubieniu, jest na wyrost. Straszenie impotencja to już bezmyslna glupota. Szukladkowanie seksu do dzialan spolecznie szkodliwych jest już niesmaczne, zwalanie winy na producentow pism erotycznych, jest już spolecznie szkodliwe. I tak kolo nam się zamyka. Dopatrywanie się W Playboyu zrodla szkodliwych dla spoleczenstwa wartosci stanowi jedynie przejaw zaslepienia. Czyz nie było w naszym poczciwym spoleczentwie tych samych problemow, nim Playboy zawojowal nasz rynek? „Mężczyzna, dla którego celem życia stało się zażywanie przyjemności seksualnej, boi się tylko jednego. Że ON nie będzie mógł! Co robi? Nie reagując już na słabe bodźce, dostarcza sobie coraz silniejszych by przekonać się, że jego organizm jeszcze reaguje. Aż wreszcie... zabraknie bodźców, już nic go „nie bierze”. Wypalił się... Tak więc - baw się chłopcze!?” Pierdu pierdu. Nim pojawi się problem: czy dam rade, należy rozwiazac inny, delkatniejszy: czy ona zechce? Jak omina jej migrene? Pisz sobie chlopcze. Niech gromkie brawa zawsze rozbrzmiewaja na twych bujnych scieszkach zyciowych!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malami Re: Playboy IP: 150.254.109.* 19.03.04, 11:38 No własnie! Tylko czy Darek da radę przeczytać tak długi tekst w dodatku nie swojego autorstwa?;) Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Playboy 19.03.04, 15:57 Zamiescilem duzo jego cytytow. To dla niego niebywala gratka. Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: Playboy 19.03.04, 19:18 Gość portalu: malami napisał(a): > No własnie! Tylko czy Darek da radę przeczytać tak długi tekst w dodatku nie > swojego autorstwa?;) nistety to człek ograniczony dość mocno przez pracodawcę!<na samym wierch siedzi michnik-więc zgadnij na co im pozwala?>to podobno jedyna zaszłość po okrągłym stole -czyli to na co obecne sld im pozwoliło-WYBORCZA--a sld juz pada przez wyborczą -więc co może darek -wycinać-wycinać 0-wycinać-na koniec - wycinać ciąć co popadnieco się da i nie da!-wycinać wycinać.....jak kazali -co nie po myśli sld i wyborczej -wycinać wycinać wycinać wycinać wycinać wycinać wycinać wycinać Odpowiedz Link Zgłoś
hiro cenzor 19.03.04, 19:19 hiro napisała: > Gość portalu: malami napisał(a): > > > No własnie! Tylko czy Darek da radę przeczytać tak długi tekst w dodatku n > ie > > swojego autorstwa?;) > nistety to człek ograniczony dość mocno przez pracodawcę!<na samym wierch > siedzi michnik-więc zgadnij na co im pozwala?>to podobno jedyna zaszłość po > okrągłym stole -czyli to na co obecne sld im pozwoliło-WYBORCZA--a sld juz pada > > przez wyborczą -więc co może darek -wycinać-wycinać 0-wycinać-na koniec - > wycinać ciąć co popadnieco się da i nie da!-wycinać wycinać.....jak kazali - co > nie po myśli sld i wyborczej -wycinać wycinać wycinać > wycinać > wycinać > wycinać > wycinać > > wycinać > > Odpowiedz Link Zgłoś
hiro jak można dopasować jedno zdanie do reszty 19.03.04, 19:20 pozdrów Michnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziu Re: Playboy IP: *.vanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 19:48 "...Etymologia „playboya” przypadla mi do gustu. Zastanawiam się jednak, dlaczego dlugopis nie zawsze dlugo pisze, samochod sam nie chodzi, samolot sam nie lata. Idac tym samym tokiem myslenia, dlaczego nie ma stosownych ostrzezenan, nawet adekwatnych informacji?.." A "katolicy" to ludzie o licach kata.... podoba mi sie ten sposób interpretacji rzeczywistości.... Co do reszty lepian4 także się zgadazam... masz racje. Moraliści maja zdolność we wszystkim znajdywania obrazy Boskiej... a toć to właśnie (według nich) Bóg mnie sworzył i co? teraz ma mnie karać za własne błedy? Podejrzewam że tak postepuja wlaśnie ci "oczyszczacze sumień" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malami Re: Playboy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 20:15 NO WŁAŚNIE!!! Serio żałuje, ze to nie ja wymyśliłam taką ripostę:) No i całe szczęście, że troche krócej- może Darek da jednak radę;) Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Playboy 20.03.04, 21:14 Gość portalu: kaziu napisał(a): > "...Etymologia „playboya” przypadla mi do gustu. Zastanawiam się je > dnak, > dlaczego > dlugopis nie zawsze dlugo pisze, samochod sam nie chodzi, samolot sam nie lata. > > Idac tym samym tokiem myslenia, dlaczego nie ma stosownych ostrzezenan, nawet > adekwatnych informacji?.." > > A "katolicy" to ludzie o licach kata.... podoba mi sie ten sposób interpretacji > > rzeczywistości.... Co do reszty lepian4 także się zgadazam... masz racje. > Moraliści maja zdolność we wszystkim znajdywania obrazy Boskiej... a toć to > właśnie (według nich) Bóg mnie sworzył i co? teraz ma mnie karać za własne > błedy? Podejrzewam że tak postepuja wlaśnie ci "oczyszczacze sumień", To tylko drobni mieszczanie, ordownicy rzeczy pospolitej, chowajacy sie czesto. (To ostatnie sklepienie slow wywodzi sie od miasta Czestochowa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziu Re: Playboy IP: *.vanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 20:59 Często chowa ale rzadko wyjmuje... Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Playboy 22.03.04, 17:02 Gość portalu: kaziu napisał(a): > Często chowa ale rzadko wyjmuje... Wyj mu je ... Odpowiedz Link Zgłoś