evocare
17.08.10, 07:25
Lżenie Krzyża, imprezowanie pod nim, tak jak to robi ta rozwydrzona hołota,
jest miarą upadku Polski. Nasi wrogowie zacierają ręce.
Dlaczego, u diabła, arcybiskup nie wziął Krzyża na swoje plecy i nie przeniósł
go w bezpieczne miejsce, chroniąc go przed dziczą, która wydziera się: "Jest
krzyż, jest impreza".
Biskupi są może i pobożni, ale czy są odważni?