Dodaj do ulubionych

strofy dla ciebie SZPROTAWO

18.10.05, 16:01
Kiedy wsłuchuje się w słowa piosenek lub czytam wiesrsze np. o Warszawie lub
dawnego kresowego miasta Lwowa, przychodzi mi do głowy myśl, by powstały
podobny zbiór o naszym mieście Szprotawie.Choć nasze miasto nie może się
równać z tamtymi miastami to jednak podobnie jak mieszkańcy wspomnianych
wyżej miast, my również kochamy swoje miasto bo jest ono naszą małą
Ojczyzną.Tu wyrastaliśmy ,tu wiedziemy swoje życie.Z pwenością miłoby było
usłyszeć piosenkę czy przeczytać wiersz o naszym rodzinnym mieście
Szprotawie.Zapraszam wszystkich chętnych by może tu zechcieli zaprezentować
swoje strofy o drogim nam mieście Szprotawie.
Obserwuj wątek
    • an_mat Re: strofy dla ciebie SZPROTAWO 18.10.05, 16:38


      Z pośród tysięcy miast na świecie jest takie jedno,które radością mnie napawa
      a gdy mnie spytasz-co to za miasto?
      to Ci odpowiem -to moje drogie miasto- SZPROTAWA

      Tu mnie na świat matka zrodziła
      i po tej ziemi chodzić uczyła
      tu swe dzicinstwo,młodość przeżyłem
      tutaj swą wielką miłość odkryłem

      Choć dziś świat wielki kusi i wabi
      może opuścisz Szprotawską ostoje
      lecz gdy z oddali usłyszysz SZPROTAWA
      z pewnością poruszy się serce Twoje

      A gdy po latach powrócisz w te strony
      ze swym potomstwem i z siwym włosem
      kiedy znów staniesz nad brzegiem Bobru
      to on Ci powie falami głosem

      Ze z pośród tysięcy miast na świecie
      jest takie jedno,które radością Cię napaw
      lecz Cię nie spyta-co to za miasto?
      to oczywiste - to Twoja SZPROTAWA.
      an_mat.
      • dinozaurklb Re: strofy dla ciebie SZPROTAWO 21.10.05, 18:20
        CZY SZPROTAWA DA SIĘ LUBIĆ.


        Widać da! Też mam takie!
        Nie ze Szprotawy. Dino
    • an_mat Re: strofy dla ciebie SZPROTAWO 03.11.05, 14:25
      SPACER PO SZPROTAWIE.
      Dziś swą wędrówkę od Rynku zaczynam
      wpatrując się w smukłe wierze ratusza
      wsłuchując się w głośne dzwony zegara
      i hejnał,którego słychać z oddala.

      Staje u wrót kościoła strego
      który ze zgliszcz zawsze się podnosi
      tu utrudzony i zbolały człowiek
      o pomoc i łaski Matke Boga prosi

      Opodal ruiny Ewangelickiego kościoła
      o swej niedoli wręcz krzyczą zgłoła
      czy ktoś usłyszy tych ruin wołanie?
      czy z tego upadku kiedyś powstanie?

      Wzrok swój kieruję na stare kamienice
      co swoim szykiem tworzą ulice
      jedne wspaniałe i odnowione
      na innych widać czasy minione

      Na chwile usiądę przy murach obronnych
      posłucham szumu drzew i leniwego nurtu rzeczki Szprotawki
      nie tylko tu chętnie przychodzą ludzie
      spotkasz tu wiewiórke gołębie i kawki

      Idąc dalej spacerowym krokiem
      mijam pomnik Nepomucena Jana
      któremu straż nad Szprotawskimi mostami
      od wieków przez lud wierny jest dana

      Szlak mej wędrówki brzegiem Bobru wiedzie
      przez pobliski park i kręte jego aleje
      na Górce Miłości jak w Rajskim Odrodzie
      odpocznę przez chwilę ,by wspominać me dawne dzieje.

      Teraz pójdę przez kładkę co dwa brzegi Bobru łączy
      pora wracać do domu i swój spacer na dziś zakończyć
      jeszcze przy rybce-fontanie ręce i skronie obmyje
      i w duchu z radością pomyśle -jak dobrze ,że w Szprotawie żyje.
    • an_mat SZPROTAWA OKIEM BEZROBOTNEGO 26.11.05, 16:33
      Zanim słońce wstało nad Szprotawą
      ja juz dawno ze snu się wyrwałem
      jak tu spać,gdy żołądek głód gniecie
      jak spać, gdy w domu zimno mają dzieci

      I jak co dzień wychodzę ranną porą
      z cichą nadzieją,że znajdę prace
      niechby była nad ludzkie siły
      nieby była za najniższą płace

      Lecz znów smutek przeszywa me serce
      pracodawcy mnie sprytnie "spławili"
      "kuroniówka" bezsilnie rozkłada ręce
      dobrze że choć ludzie sie chlebem podzielili

      Tli się jeszcze we mnie nadzieja
      że ten stan nie będzie trwać wiecznie
      wreszcie znajdę jakąś prace
      i uśmiechne się znów serdecznie

      i jak inni mieszkańcy Szprotawy
      będę z radością po mieście spacerować
      a gdy spotkam na swej drodze żebraka
      nie zawacham się nad nim ulitować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka