pyttacz
08.11.10, 12:12
W ciągu 3 miesięcy zepsuła mi sie lodówka (na śmierć), zmywarka, kuchnia, 2 krzesła, telewizor (na śmierć), komputer.
Auto ze dwa razy, ale ono ma swoje lata, więc mu wolno.
Wczoraj skończyło mi się 2-letnie łóżko.
No i buty; ostatecznie umarły moje pięcioletnie martensy.