thebird1
24.11.10, 09:18
Uśmiałem sie jak norka słyszac tą informacje jak wypłyneła w Gorzowie .
Znałem Andrzeja od lat ,wypiło sie tez co nieco ,znałem jego poglady , nie polityczne bo tych nie posiadał .
Nie lubienie systemu, w tamtym czasie, to nie pogląd polityczny.
Zył innym życiem niż my wszyscy i to do tego stopnia ,że kiedyś w stanie wojennym wyszedł ze swojej pracowni na deptak z zapytaniem o godzinę .Zapytał patrol policji.
Nie wiedział ,że obowiazuje godzina policyjna .
Spędził noc na dołku.
Co miałby donosić i na kogo . Może o ilości wypitej wódy niemieszczącej sie w mojej lodówce "silesia" .