wolfenstein3d 17.05.11, 21:04 gdzie w Gorzowie można kupić kalendarz-terminarz w formie książki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nicelus Re: kalendarze IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.11, 21:28 wolfenstein3d napisał: > gdzie w Gorzowie można kupić kalendarz-terminarz w formie książki? masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: kalendarze IP: *.t-mont.net.pl 17.05.11, 22:47 Może być żółty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Re: kalendarze w formie ksiązki.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.05.11, 10:41 ..lepiej książkę kup w formie ksiażki!!! I choć jedną , byc może, w domu juz masz...druga tez się przyda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: kalendarze w formie ksiązki.... IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.11, 10:55 emsiziomal napisał(a): > ..lepiej książkę kup w formie ksiażki!!! książki teraz są w formie elektronicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Re: kalendarze w formie ksiązki.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.05.11, 11:28 Książka to książka...nie audiobook! Ładniej mieć w domu półkę z książkami niż jedna płytkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: kalendarze w formie ksiązki.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 11:46 Gość portalu: emsiziomal napisał(a): > Książka to książka...nie audiobook! A Ebuk? Odpowiedz Link Zgłoś
emsiziomal Re: kalendarze w formie ksiązki.... 18.05.11, 12:07 ebuk.....za stary jestem na takie prowokacje :) Wieczorem wolę isć do łózka z ksiazką niz z notbukiem czy laptokiem... Książka to zawsze rodzaj żeński! :) Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d książek sie mało teraz czyta 18.05.11, 17:03 oj jak to nie chcą ludzie czytać ksiązek. a mało kto pomyśli ze każdy człowiek czyta dzisiaj 10x więcej bo jest 100x więcej prasy, internetu i smsów. a jeszcze w TV leci to na dole napisy lecą wiadomości.. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: książek sie mało teraz czyta 18.05.11, 19:27 jak to nie chcą ludzie czytać ksiązek. ... "to niech jedza bułki"... Odpowiedz Link Zgłoś
ksiegarnia.daniel Niczego się teraz nie czyta 19.05.11, 02:46 wolfenstein3d napisał: > oj jak to nie chcą ludzie czytać ksiązek. > a mało kto pomyśli ze każdy człowiek czyta dzisiaj 10x więcej bo jest 100x więc > ej prasy, internetu i smsów. > a jeszcze w TV leci to na dole napisy lecą wiadomości.. Ostatnie badanie czytelnictwa, pokazało jak tragiczny jest jego stan w Polsce, czyli że 56% Polaków nie przeczytało żadnej książki, uwzględniając nawet kucharskie czy zajrzenie do słownika. Co do czytania gazet czy w Internecie to te "10x czy 100x więcej" to niczym nieuzasadnione przekonanie - 45% Polaków nie przeczytało w ciągu miesiąca żadnego artykułu (także w Internecie) dłuższego niż 3 strony maszynopisu. Tak więc może ludzie czytają więcej, ale tylko nagłówków prasowych, skrótów wiadomości (paski na dole w TV), skrótów myślowych (SMSy), natomiast nie czytają treści. W tym badaniu okazało się także, że w ogóle nie czyta aż 20% ludzi z wyższym wykształceniem, a są wśród nich np. lekarze, którzy raczej powinni swoją wiedzę aktualizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Niczego się teraz nie czyta IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.11, 07:07 ksiegarnia.daniel napisał: > ... 56% Polaków nie przeczytało żadnej książki, ... a czy były jakieś badania na temat, jaki odsetek polaków potrafi czytać ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w3d Re: Niczego się teraz nie czyta IP: *.gorzow.mm.pl 19.05.11, 08:03 50% internautów czyta strony www od deski do deski bardzo dokładnie, a 50% duka. dlatego jak się tworzy strony www, to robisz nagłówki wyróżnione, dużo obrazków kolorowych i dobrą treść (copywriting) dla tych co czytają dokładnie. Strony muszą być przy tym SEO, nie wolno robić robić błędów bo sie obrażą i przestaną czytać albo się poirytują. spadek czytelnictwa książek można łatwo skorelować z czasem przebywania użytkowników komputerów na komunikatorach typu gadu-gadu, portalach społecznościowych typu nk i forach jak to gazety, czasem poświęconym na pisanie i czytanie smsów, odbieraniem i pisaniem maili, oglądaniem kilkudziesięciu kanałów telewizyjnych i ulubionych seriali, w tym 10 dzienników dziennie. Kiedyś tego wszystkiego nie było to miał człowiek czas wziąć sobie poczytać książkę z nudów. Dzisiaj mamy nadmiar informacji w każdej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w3d Re: Niczego się teraz nie czyta IP: *.gorzow.mm.pl 19.05.11, 08:09 cała edukacja szkolna sprowadza się uogólniajac do nauki czytania i pisania. Rozwiązywanie zadań z matematyki tez jest pisaniem i czytaniem.. natomiast po zakończonej edukacji w takiej formie ludzie chcą zarabiać pieniądze i trafiają na rynek pracy a tu nie ma czytania i pisania tylko jest działanie. a w szkołach ich nie nauczono działać tylko czytać, pisać i słuchać co pan profesor mówi. dlatego jest bezrobocie Odpowiedz Link Zgłoś
emsiziomal w3d 19.05.11, 08:18 Piszesz takie bzdury, że mnie boli!!! Czytało sie (i czyta) nie z nudy tylko z checi poznania i przeżycia intelektualnej przygody! Współczuje ci nauczycieli, których musiałes słuchac. Prawdziwy nauczyciel inspiruje do myślenia , wyciągania wniosków i umiejetności stosowania ich w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w3d Re: w3d IP: *.gorzow.mm.pl 19.05.11, 11:47 >> inspiruje do myślenia >> wyciągania wniosków i umiejetności stosowania ich w zyciu. to czemu taki dużo wykształconych jest bez pracy? przecież praca jest a bezrobocie to taki efekt psychiczny w głowie człowieka że "nie będe robił za tysiąc zł" albo w pracy poniżej kwalifikacji i szuka tego stanowiska w biurze co się pieczęć przybija zamiast układać towar w hipermarkecie na półkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w3d Re: w3d IP: *.gorzow.mm.pl 19.05.11, 11:52 ja dopiero jak poszedłem do pracy to zacząłem się uczyć wykonywać pracę. edukacja a praca to 2 różne rzeczy niezbieżne ze sobą. dlatego poirytowani przedsiębiorcy narzekają na abolwentów uczelni że np nie potrafią wyegzekwoać należności. a taki przedsiębiorca jednoczesnie poszukuje do pracy młodej seksownej laski bo brzydka inteligentna nie przechodzi przez sito rekrutacji. więc ma być piękna młoda zgrabna i jednocześnie mądra. i ma mieć dośw zawodowe na starcie, po wyjściu prosto ze szkoły. bo jak nie to się nadaje tylko do puknięcia albo na kasę w tesco. wielu przedsiębiorców jest bez wykształcenia a robią kasę - to czego nie potrafią wykształceni nauczyciele Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: w3d 19.05.11, 22:04 > to czemu taki dużo wykształconych jest bez pracy? Jakie podejscie do rozrywki, takie i do nauki. Jak sie wybiera studia, zeby latwe byly, a nie zeby jakis efekt przyniosly, to do czego sie taki nadaje? Na bezrobocie, bo przy kasie do tesco jeszcze cos popsuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: w3d 19.05.11, 22:10 > Jakie podejscie do rozrywki, takie i do nauki. Jak sie wybiera studia, zeby lat > we byly, a nie zeby jakis efekt przyniosly, to do czego sie taki nadaje? Na bez > robocie, bo przy kasie do tesco jeszcze cos popsuje ;) akurat w tesco pracuje ode mnie najlepszy student miał coś koło 5.0 Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Niczego się teraz nie czyta 19.05.11, 22:03 > cała edukacja szkolna sprowadza się uogólniajac do nauki czytania i pisania. > Rozwiązywanie zadań z matematyki tez jest pisaniem i czytaniem.. W takim razie, prowadzenie ksiegi rozrachunkowej to tez czytanie i pisanie? > a tu nie ma czytania i pisania tylko jest działanie. M.in. prowadzenie ksiegi rozrachunkowej, wymiana korespondencji mailowej, podpisywanie dokumentow (umow, kontraktow), itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Niczego się teraz nie czyta 19.05.11, 22:13 > a tu nie ma czytania i pisania tylko jest działanie. >>M.in. prowadzenie ksiegi rozrachunkowej, wymiana korespondencji mailowej, podpisywanie dokumentow (umow, kontraktow), itp. umowy się podpisuje z ludźmi. trzbea umieć z nimi rozmawiać nakłonić ich do zakupu danej rzeczy/usługi od nas, negocjować, egzekwować należność tak żeby ją ściągnąć wtedy kiedy ją ktoś posiada itd. czyli wszystko to czego nie uczą w szkołach. dywerzyfikacja ryzyka, rozkładanie przychodów na różne źródła pochodzenia itd. w księdze ujmujesz tylko to co kumasz i masz w głowie. jest to tylko zapis. musisz na bieżąco kukać wszystko o co kaman się dzieje dookoła kiedy jakiś towar przyszedł kiedy wyszedł, ganiać ludzi żeby dokumentowali i biegać za nimi żeby wszystko zaewidencjonować. coś tak mniej więcej wygląda praca księgowej. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Niczego się teraz nie czyta 22.05.11, 09:43 > umowy się podpisuje z ludźmi. trzbea umieć z nimi rozmawiać nakłonić ich do zak > upu danej rzeczy/usługi od nas, negocjować, egzekwować należność tak żeby ją śc > iągnąć wtedy kiedy ją ktoś posiada itd. czyli wszystko to czego nie uczą w szko > łach. Ale... bez czytania i pisania umowy, jak podpiszesz ta umowe? Ja nie twierdze, ze nie trzeba rozmawiac, robic innych czynnosci - ja jedynie twierdze (wbrew twoim wypowiedziom), ze trzeba TEZ umiec czytac i pisac... > dywerzyfikacja ryzyka, rozkładanie przychodów na różne źródła pochodzenia itd. I wez to zrob bez kartki papieru (lub komputera), dlugopisa i UMIEJETNOSCI CZYTANIA I PISANIA ;) > w księdze ujmujesz tylko to co kumasz i masz w głowie. jest to tylko zapis. Czyli... PISZESZ? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Niczego się teraz nie czyta 22.05.11, 12:43 >> ze trzeba TEZ umiec czytac i pisac... tego uczą w podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Niczego się teraz nie czyta 22.05.11, 21:59 > >> ze trzeba TEZ umiec czytac i pisac... > tego uczą w podstawówce. Nie zmieniaj tematu. Napisales, ze "a tu nie ma czytania i pisania tylko jest działanie." To czytanie i pisanie jest, niezaleznie od tego, czy nauczyles sie go w podstawowce, czy dopiero na studiach. A wyzsza matematyka, prowadzenie ksiag rachunkowych i inne takie talatajstwa ktorych uczysz sie na studiach, to tez "tylko czytanie i pisanie" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Niczego się teraz nie czyta 22.05.11, 22:55 >> A wyzsza matematyka, prowadzenie ksiag rachunkowych i inne takie talatajstwa a powiedz kto to stosuje i gdzie? jeszscze nie widziałem. pani księgowa prowadzi księgi. a jesli chodzi o matematykę wyższą i jej zastosowania w ekonomii prognozach symulacjach i analizach to nikt tego nie robi. wszyscy właściciele firem robią wszystko na czuja. ot załatwić konkrakt podpisać i nałapać jeleniów którzy to wykonają i dać im za to jakieś grosze. tak wygląda prowadzenie firm w gorzowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Niczego się teraz nie czyta IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.11, 08:14 w3d napisał(a): > Dzisiaj mamy nadmiar informacji w każdej formie. pewnie dlatego część leży na półkach. albo odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Niczego się teraz nie czyta 19.05.11, 22:02 > Kiedyś tego wszystkiego nie było to miał człowiek czas wziąć sobie poczytać ksi > ążkę z nudów. Tylko nudni ludzie sie nudza, wielu sobie potrafilo znalezc inne zajecia, hobby, itp. A ta popularnosc internetu, tv, obrazkow, kalejdoskopikow - to raczej przejaw LENISTWA, ktoremu mozliwosci techniczne potrafily nadac nienudzaca forme. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Niczego się teraz nie czyta 19.05.11, 22:00 > ne przekonanie - 45% Polaków nie przeczytało w ciągu miesiąca żadnego artykułu > (także w Internecie) dłuższego niż 3 strony maszynopisu. To ktos jeszcze takie dlugie artykuly pisze? Przeciez zawodowcy wyraznie mowia: krotko, krotko, przeciez to do internetu... Widac jakis dinozaur ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: książek sie mało teraz czyta 19.05.11, 21:56 > a mało kto pomyśli ze każdy człowiek czyta dzisiaj 10x więcej bo jest 100x więc > ej prasy, internetu i smsów. Porownywac czytanie ksiazek z czytaniem smsow, to jakby porownywac porzadna filharmonie (nie, nie gorzowska ;) z restauracja letnia ;) Co do prasy, internetu, to coraz mniej czytania, coraz wiecej ogladania, wiec znowu ciezko porownywac... no i kwestia umiejetnosci zrozumienia tresci dluzszej niz dwa paragrafy... ale widac niektorym starczy 160 znakow lub jeden paragraf... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: książek sie mało teraz czyta 19.05.11, 21:56 > nowu ciezko porownywac... no i kwestia umiejetnosci zrozumienia tresci dluzszej > niz dwa paragrafy... > ale widac niektorym starczy 160 znakow lub jeden paragraf... Kto z kim przestaje, takim sie staje. Tyle postow wymienionych z wolfim, i juz paragrafy z akapitami myle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiegarnia.daniel Re: kalendarze 18.05.11, 17:47 Jeśli temat aktualny, to jeszcze kilka mi zostało i to w bardzo dobrych cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: kalendarze 18.05.11, 20:56 jedna konkretna odpowiedź na 20 dokopań.. dziękuje własnie dzisiaj zakupiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiegarnia.daniel Re: kalendarze 18.05.11, 21:48 > jedna konkretna odpowiedź Jak widzisz, nikt po prostu z udzielających "porad" nie odwiedza księgarń i przez to nie ma orientacji ;) Zapraszam na przyszłość wszystkich forumowiczów, zwłaszcza z dziećmi, bo "czym skorupka za młodu nasiąknie..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Re: kalendarze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.11, 07:11 Ja dziękuje Ksiegarni Daniel za zaproszenie ..ale jedna książkę już mam i to nawet sporą bo na komunie dostałem Biblię w obrazkach...... A z drugiej strony , nie wiem co mysleć o człeku, który pyta gdzie zakupić kalendarz czy książkę. Przeca nie w mięsnym.... KSIĄŻKI KUPUJE SIE W KSIEGARNI a nie markecie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: kalendarze 19.05.11, 22:09 > jedna konkretna odpowiedź na 20 dokopań.. Jakie pytanie, taka odpowiedz... sorry, ale zeby nie wiedziec, gdzie kupic kalendarz? tesco, ksiegarnie, papiernicze... Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: kalendarze 19.05.11, 22:16 dopiero w danielu znalazłem. ni ebyło w tesco nie było w empiku nie było w mediamarkt a na deptaku była zamknięta o tej godzinie. jeszcze znaleźć tanio. 5 zł przeceniona z 25. więc jedynie księgarnia daniel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: kalendarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.11, 07:54 wolfenstein3d napisał: > jeszcze znaleźć tanio. Na kobiecie oszczędzasz? To jaki ty brylant na pierścionku jej kupisz? Z Tesco? (Brylantów też nie kupuijemy w Mediamarkt, ciekawe, czemu...) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: kalendarze 22.05.11, 09:45 > To jaki ty brylant na pierścionku jej kupisz? szklany, bo innych w tesco nie sprzedaja ;) >(Brylantów też nie kupuijemy w Mediamarkt, ciekawe, czemu...) Hmm... a komorek z brylancikami nie sprzedaja? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wonet Re: kalendarze IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 09:31 To sie nazywa "reklama szeptana" czy może "reklama z magla"? Jedna baba drugiej babie? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: kalendarze 22.05.11, 09:46 > To sie nazywa "reklama szeptana" czy może "reklama z magla"? Zaraz ci spec powie, ze sie nie znasz, ze fachury to mowia "marketing wirusowy" ;) > Jedna baba drugiej babie ... kalendarze kupuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś