Tadeo story ;P

31.07.11, 01:07
Wzięło mnie na wspominki... ;)
Miłej lektury ;)

forum.gazeta.pl/forum/w,58,20429504,20429504,Slowianka___kulisy_decyzji_.html?t=1312067132894
    • wolfenstein3d to jest opowiadanie o johnym z legendarnego 31.07.11, 01:34
      "resetu". takie czasopismo komputerowe.
      mam jeszcze jakieś archiwalne numery w szafie.
    • Gość: nicelus Re: Tadeo story ;P IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.11, 09:28
      ci, którzy tak jak ja, od wielu lat mieszkają trochę w polsce i trochę w niemczech, zapewne widzą zasadniczą różnicę:

      w niemczech wszystko szybko zmienia się jak w kalejdoskopie. ciągle próbowane są nowe rozwiązania i obserwowane ich efekty. mimo że wszystko idzie dobrze, to niemcy wychodzą z zasady, że nigdy nie jest tak dobrze, aby nie mogło być lepiej.

      w polsce nawet jeżeli coś idzie źle, to nie ma żadnej reakcji. czeka się nie wiadomo na co. polacy mają hazardowe podejście do przyszłości. uważają, że jeżeli komuś coś nie wychodzi, to należy przeczekać aż szczęście się odwróci. to nie tylko sprawa afery budowlanej w gorzowie. ileż jest w polsce takich spraw, które dewastują państwo, którymi:

      "... przez lata będą się zajmowały prokuratury i sądy. A wobec podsądnych będzie obowiązywało domniemanie niewinności.

      Jeśli jednak chodzi o egzekwowanie odpowiedzialności politycznej, obowiązuje zasada z gruntu odmienna, wręcz odwrotna. Dobro państwa wymaga, aby zaniedbania były usuwane jak najszybciej, czemu sprzyja błyskawiczna zmiana kadrowa. Zmiana dokonująca się – przynajmniej w krajach demokratycznych – w rezultacie walki politycznej."





      • Gość: login_t Re: Tadeo story ;P IP: *.t-mont.net.pl 31.07.11, 11:00
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > to nie
        > tylko sprawa afery budowlanej w gorzowie. ileż jest w polsce takich spraw, któr
        > e dewastują państwo,

        To część, sprawdzającej się na rynku wewnętrznym, zasady JTB (Jakoś To Będzie). Firmy (takze ta dla której pracuję) startują w przetargach na niewykonalne zlecenia i przepychają tygodniami termin wykonania (nikomu się nie chce wykłócać o kary umowne), kombinacje z przesuwaniem kasy w stylu Tadeusza są na porządku dziennym.
        Zabija to gospodarkę podobnie jak korupcja.
        • Gość: nicelus Re: Tadeo story ;P IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.11, 12:28
          login_t napisał:

          > To część, sprawdzającej się na rynku wewnętrznym,
          > zasady JTB (Jakoś To Będzie).

          firma to co innego. firma ma prawo stosować zasady, które uzna za efektywne, ponieważ firma ryzykuje własne pieniądze. rynek zweryfikuje, która firma działała skutecznie. gorzej gdy taką zasadę stosują urzędnicy odpowiedzialni za publiczne pieniądze.

          specjalnością niemieckich polityków są mądre decyzje. specjalnością polskich polityków, są mądre tłumaczenia do głupich decyzji. polskiego podatnika to zadowala, dlatego jakoś to jest. kłopoty powstają przy inwestycjach z udziałem wspólnotowych środków.

          jeszcze przed przystąpieniem do wspólnoty europejskiej, polska zobowiązała się do skutecznego przestrzegania wspólnotowych praw z chwilą przystąpienia. europejski podatnik kontroluje, czy w polsce europejskie prawo jest przestrzegane skutecznie i pozostaje niewzruszony bardzo mądrymi tłumaczeniami polskich polityków:

          - że pozwolenie na budowę obwodnicy w dolinie rozpudy zostało wydane wcześniej niż polska przstąpiła do eu, a mieszkańcy augustowa nie mogą czekać,

          - że jakiś przetarg został rozpisany wcześniej niż sejm dostosował ustawę,

          - że jakiś plan miejscowy został uchwalony wcześniej, zanim polski minister zgłosił i komisja europejska mogła ustanowić w tym miejscu obszar "natura 2000",

          - &c.

          europejskiego podatnika nie interesuje żadne bal bla bla, a jedynie skuteczne przestrzeganie europejskiego prawa, albo zwrot unijnych środków.





        • Gość: nicelus Re: Tadeo story ;P IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.11, 14:43
          login_t napisał:

          > ... JTB (Jakoś To Będzie).

          jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.

          z reguły za błędy demokratycznie wybranej władzy odpowiada finansowo podatnik. przy okazji doliny rozpudy polski podatnik dostał po kieszeni chyba coś rzędu setek milionów. przy okazji konkursu na wykonanie inwestycji w gorzowie będzie to kilka milionów.

          pracowity wójt pewnej lubuskiej miejscowości sam sobie pisał opinie środowiskowe i pozwalał budować na terenie obszaru "natura 2000". kolegium odwoławcze i wojewódzki sąd administracyjny stały murem za wójtem. dopiero naczelny sąd administracyjny unieważnił wszystkie pozwolenia na budowę. teraz poszkodowani mogą gminę skarżyć o odszkodowanie. wszystko zapłaci gminny podatnik.

          sprytny burmistrz innej lubuskiej miejscowości zrobił miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego na podstawie nierzetelnej opini środowiskowej. jeżeli na podstawie tego planu zostaną wydane pozwolenia na budowę, to sytuacja będzie podobna. odszkodowania zapłaci gminny podatnik.



          • Gość: Leonardo da Vinci Re: Tadeo story ;P IP: 82.177.57.* 01.08.11, 09:46
            To było do przewidzenia wzmocnienie w ustawie samorządowej pozycji prezydenta i jednocześnie zmniejszenie roli radnych musiało w Polsce doprowadzić do zbudowania wokół silnego decydującego o wydawaniu jednoosobowo publicznych pieniędzy towarzystwa wzajemnej adoracji z tendencja do korumpowania środowisk gospodarczych ale też innych. Ryzyko rosło im bardziej wybrani na te stanowiska ludzie nie trzymają zasad, standardów. Nie dotyczy to jakiegoś jednego środowiska politycznego co potwierdza SLD w Gorzowie a w Wałbrzychu PO. Służby chroniące interes państwa powinny być wyczulone i tak dobrze ze prokuratura i sąd w Gorzowie stoją po właściwej stronie. Trwanie jednak całej sprawy 6 lat. W Gorzowie afera zaczęła się za premiera milera. Nikt dzisiaj już nie mówi o tym jak finansowano kampanię Kwaśniewskiego w Gorzowie łącząc wiec wyborczy z oddaniem inwestycji miejskiej. warto aby dziennikarze rzetelnie opisali to zjawisko na przykładzie Gorzowa a wszyscy zrozumieli co nam grozi gdy nadmiernie skoncentrujemy władze może być skuteczność ale może być na niespotykana skale korupcja. gdzie przez ostatnie 12 lat było CBA, CBŚ, ABW. dzisiaj Gorzów jest tak zdemoralizowany ze atakuje się ludzi broniących prawdy, sąd i prokuraturę.
    • blic Re: Tadeo story ;P 31.07.11, 13:13
      Znamy, pamiętamy, trzymamy w ulubionych. :)
      • martha4 Re: Tadeo story ;P 31.07.11, 17:34
        blic napisał:

        > Znamy, pamiętamy, trzymamy w ulubionych. :)

        a stara gwardia forumowa pokazuje się tu jeszcze?
        • Gość: hiro Re: Tadeo story ;P IP: *.gorzow.mm.pl 31.07.11, 17:47

          tak
          pozdro hiro;-)))))
        • blic Re: Tadeo story ;P 31.07.11, 17:49
          Emigranci są wierni.
          • Gość: hiro Re: Tadeo story ;P IP: *.gorzow.mm.pl 31.07.11, 18:01

            www.youtube.com/watch?v=f7g5eCwR-7Q
Inne wątki na temat:
Pełna wersja