Gość: bart IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 14:52 dzisiaj na obiad zjem bigos a potem pojde na siłownie , albo odwrotnie_) pozdrawiam_) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bb Re: Bigos - na obiad! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 15:06 Gość portalu: bart napisał(a): > dzisiaj na obiad zjem bigos a potem pojde na siłownie , albo odwrotnie_) > pozdrawiam_) a z główką w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skok Re: Bigos - na obiad! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 15:10 Gość portalu: bart napisał(a): > dzisiaj na obiad zjem bigos a potem pojde na siłownie , albo odwrotnie_) > pozdrawiam_) Bardzo interesujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Bigos - na obiad! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 15:04 miał byc bigos sle go nie zjadłem , zapomniałem pa pozdrawiam _) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SKOK Re: Bigos - na obiad! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 15:07 JAK PRZYKRO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Bigos - na obiad! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 10:45 Kochany skoku , nic sie takiego nie stało, moja dziewczyna zjadła mój bigos wczoraj, czym przypłaciła wiatrami (straszymi), więc ciesze sie że zapomiałem, a ze swojej sprony czy byłbys tak miły i podał mi swój przepis na to jakże wspaniałe danie _) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Bigos - na obiad! 13.03.02, 19:28 Gość portalu: bart napisał(a): > Kochany skoku , nic sie takiego nie stało, moja dziewczyna zjadła mój bigos > wczoraj, czym przypłaciła wiatrami (straszymi)... Borys mówił, że po brandenburskim gazów nie ma... i zdobyć można nie jeden szczyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Bigos - na obiad! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 11:13 ni wiem jaki jest brandenburski, ale polski to istrny gazownik, a szczyty to na wyciągniecie reki, tak blisko potem , tylko siegac... pozdrawiam!_) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Bigos - na obiad! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 15:08 wczoraj były frytuchy-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś