Dodaj do ulubionych

Obrzydzenie PRL -czy słuszne?

02.01.12, 10:50
Czytając posty widoczne jest obrzydzenie dla czasów słusznie minionych .
Nawet szczyle wypowiadają się niekorzystnie o tym okresie nie mając zielonego pojęcia o tym jak zwykli ludzie wtedy żyli .
Informacje z IPN są najważniejsze .
Mam propozycje dla wszystkich uważających ,ze w tym okresie był to kraj zacofany i przygłupów ,którzy upodobali lewicowość państwa.
Jest powszechnie wiadomo ,ze obecni władcy są nie zaradni i myślą tylko o swoich pałacach, lasach ,posiadłościach .
W swojej niezaradności nie wybudowali przez dwadzieścia lat żadnej nowej elektrowni czyli korzystamy z komuszego prądu. Poświęnie przez katabasa tego faktu nie zmieni.
Korzystamy z prądu wytwarzanego przez elektrownię wybudowaną pod dyrektorskim rządami generała Ludowego Wojska Polskiego - Pawłowskiego .
Kto nie uważa ,że poprzedni system był lepszy ,dla prostego ludu, niech natychmiast wyłączy prąd...komuszy
Obserwuj wątek
    • dachowiecgorzowski Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 02.01.12, 11:32
      Masz szczęście kolego, że wypisywanie bredni nie jest ustawowo karalne:)
    • Gość: login_t Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.12, 11:33
      Obrzydzanie PRLu nie jest słuszne, PRL obrzydził się sam.
      Budował elektrownie i wyłączał prąd w ramach 20-go stopnia zasilania.
      Po rozkraczeniu się PRLu nie buduje się eletrowni, a prąd jest cały czas.

      Pewnie to zasługa Katabasa, innego wytłumaczenia nie znajduję.
      • Gość: ele do login ! Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.aster.pl 02.01.12, 11:43
        Dzis jest prąd bo nie ma przemysłu loging !! dzis sa tylko hurtownie i montownie !!! i 2 mln
        Polaków [Słowian ] wygnanych z Polski by szukali chleb na obczyznie !!!
        teraz wiesz dlaczego jest dzis prąd ?

        Słowianie ! zobaczcie co nam szykuja dzisiejsze włądze , Abolicja ! i nachalne zapraszanie dziczy do Polski prze obecne władze [ żydo-chazrskie ]

        wiadomosci.onet.pl/kiosk/swiat/okiem-ofiary,1,4982479,kiosk-wiadomosc.html
      • slawek_wieczorek Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 03.01.12, 17:58
        W 2009 roku na Wawelu w Krakowie Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz, Józef Oleksy i inni pomniejsi funkcjonariusze Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (brzmi podobnie jak Narodowosocjalistyczna Partia Robotnicza Niemiec) cieszyli się z... upadku komunizmu.
        Nie ma Państwowych Gospodarstw Rolnych, a jest pełno mięsa w sklepach. Kiedyś były PGR-y, a nie było wędlin.
        • e_werty Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 03.01.12, 18:08

          Kiedyś były PGR-y, a nie było wędlin.

          ...PGR'y zżeraly wedliny?

          To też pewnie żarli sznurek do snopowiazałek...
          ... i zużywali cały papier toaletowy!
        • klodawa1952 Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 04.01.12, 17:43
          polska zjednoczona partia robotnicza nigdy nie byla polska, nie byla zjednoczona, nie byla partia a zupelnie nie byla robotnicza partia.
          Tak mniej wiecej diagnozowal pzpr Zbyszek Iwanow , zalozyciel tzw struktur poziomych pzpr z turunskiego towimor u w roku 1981.
          • slawek_wieczorek Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 04.01.12, 21:31
            klodawa1952 napisał:

            > polska zjednoczona partia robotnicza nigdy nie byla polska

            Była polskojęzyczna, tak jak redagowane przez Niemców w Generalnej Gubernii gazety czy audycje w publicznych radiowęzłach (tzw. szczekaczki).
        • Gość: Bernard Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: 199.19.221.* 04.01.12, 20:49
          Hey slawek,
          Masz racje,
          Podobnie jak inne galezie gospodarki "socjalistycznej" PGR-owskie rolnictwo lezalo z dokladnie tych samych powodow: lenistwo, korupcja, ignorancja, zlodziejstwo, kombinatorstwo...
          Mozna wyliczac...
          Teraz PGR-ow nie ma...
          Pozostala polska wies z milionami zebrakow na zasilkach i praktycznie bez nadziei...
          Ciagle jak za komuny chodza do Kosciola, ciagle na tace daja..
          Czyli...mozna uznac ze nic sie dla nich nie zmienilo - poza tym ze udawac nie musza ze pracuja
          :):):):):)
          PS. Za jeden z najwiekszych bledow "wolnej Polski" uznaje przedwczesne i zupelnie nieprzemyslane rozwiazanie PGR -ow. Dla czysto politycznych celow i "potrzeby" gwaltownego niszczenia wszystkiego co z socjalizmem zwiazane, ludzi ktorzy nigdy na "wysokoich stolkach" nie siedzieli sprowadzono do poziomu niepotrzebnego balastu z ktorym nie wiadomo co zrobic...
    • Gość: login_t Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.12, 11:34
      thebird2 napisał:

      > niech natychmiast wyłączy prąd...komuszy

      Niech się lepiej zabije, w końcu zrobiono go za Gomuły.
    • e_werty Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 02.01.12, 11:42
      thebird... niebieski?

      ... gatunek ktory wyginął wraz z PRL?

      Powinienes zająć woliere na "bulwarze zachodzacego Prezia"...
    • czysty_harry Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 02.01.12, 12:35
      thebird2 napisał:
      Kto nie uważa ,że poprzedni system był lepszy ,dla prostego ludu, niech natychmiast wyłączy prąd...komuszy
      Nie uważam i i nie wyłączę. Wtedy płaciłem i teraz też płacę.
      Smutne, że nie zauważyłeś, że większość elektrowni została zmodernizowana. Komuchy również nie burzyli przedwojennych zakładów energetycznych.
      Smutne, że nie zauważyłeś wielogodzinnych przerw w dostawach prądu. Słynny 20 stopień zasilania: wszędzie ciemno, tylko gwiazda na Kremlu się świeciła.
      Smutne, że nie zauważyłeś skoku technologicznego i energooszczędnych urządzeń. Oświetlenie mojego pokoju to pobór 12,5 W żarówkami LED. To tylko mały przykład.
      Smutna jest twoja nostalgia za badziewiem.
      • Gość: thebird Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.12, 13:30
        większość elektrowni została zmodernizowana
        jak zwykle dyskusaj bez konkretów .
        Podaj przykłady bo jak wiadomo produkujemy najdrozszy prad .
        Sprawnośc dzisiejszych elektrowni to około 27 % zachód poszedł dalej i ich elektrownie maja 40 % efektywności.
        Usprawniono (dlaczego tylko przweciez sa wielecyPoPIS)w tym najlepszym okresie suwerenej i niepodległej Polski, elektrownie w Opolu i...? Reszta jw.
        Co do katabasa to jego moc jest wieksza niz wszystkie nasze elektrownie
        • e_werty Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 02.01.12, 14:21

          No i ludzie spali do 13.00!

          ... zwlaszcza "blue bird"y"
        • slawek_wieczorek Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 03.01.12, 18:02
          Gość portalu: thebird napisał(a):

          > zachód poszedł dalej

          Bo nie budował komunizmu!
    • Gość: robol Nie stałeś w kolejkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 13:51
      Brałeś jedzenie z Konsumy. A my po kilka dni staliśmy w kolejkach społeczncych. Ty UB-eku. Wstydu nie masz. Podaj jak się nazywasz!
      • Gość: Bernard Re: Nie stałeś w kolejkach IP: 199.19.221.* 02.01.12, 18:47
        Hey robol,
        Spokojnie...
        Moze lekko "prowokujacy", lecz jednak to tylko temat do dyskusji....
        Prawda jest ze okres prl-owski jest demonizowany....
        W Polsce ludzie boja sie powiedziec cokolwiek "dobrego lub pozytywnego" o swoim zyciu w tamtym okresie.
        "Grzechem" jest pamietac cos pozytywnego czy milego - to nie pasuje do pisowskiej wersji: "mysmy was z piekla wyciagneli"...
        A prawda jak zawsze siedzi po srodku...
        W komunistycznej Polsce zdominowanej przez totalitarny system Polacy potrafili budowac "wlasne szczescie" na swoja skale.... Osiagniecia polakow tamtego okresu z zakresow nauki, kultury, edukacji, sportu itp sa niezaprzeczalne.
        Filary dzisiejszej Polski ( polityka, biznes, nauka, kultura...) to ludzie wychowani na "komunistycznym chlebie" . Edukacje pobierali w komunistycznych szkolach i uczcelniach..
        Nawet Kaczynscy to produkt socjalizmu i socjalistycznej edukacji...
        Wiadomo wszystkim ze nie bylo "wesolo" i powtarzanie tego to bicie piany dla wlasnej satysfakcji i prania mozgow tych ktorzy obecnie bardzo ciezko pracuja by nastepny zamordyzm (z Matka Boska w klapie) Polakom przygotowac....
        Wyglada na to ze nikt sie nie toszczy o przekazywanie faktow (dobrych czy zlych) nowemu pokoleniu.. Toczy sie walka propagandowa pelna klamstw i przeinaczen tak ze strony "obroncow" jak i przeciwnikow....
        "Zabawnym" jest ze na temat PRL w wolnej Polsce naprodukowano tyle samo klamstw ile komunisci naprodukowali na temat "wolnego swiata"..
        he he he he
        Nic sie nie zmielilo...
        PiS to dzisiejsza PZPR a role "radia Warszawa" przejal Rydzyk...
        I to sa jaja
        www.youtube.com/watch?v=8ai7Ul95ol0&feature=related
    • wolfenstein3d za komuny było lepiej 02.01.12, 15:20
      liczba mieszkańców Gorzowa Wlkp. zwiększyła się od lat 70-tych z 70 tys do 130 tys.
      czyli gorzów się rozwinął prawie 2x.

      2 sprawa to wybudowano za gierka te wszystkie osiedla blokowe około 110 ich jest w całym Gorzowie - tyle naliczyłem ze szpitala czerwonego z którego roztacza się panorama na całe miasto

      mieszka w nich gdzieś z połowa gorzowian.
      w kapitaliźmie w życiu by tyle osiedl nie zbudowano z takim rozmachem

      druga sprawa to rynek pracy
      za komuny rozwijała się nauka i technika, ludzie mieli w zawodówkach naukę konkretnych kierunków i rzetelnie podchodzili do sprawy


      dziś nie dość że młodzi ludzie są analfabetami to jeszcze nie znają rysunku technicznego a na praktyce zawodowej parzą herbatę albo jadą na miotle zamiast zdobywać umiejętności przydatne w zawodzie.

      itd itp

      poziom życia dziś a w tedy - nieporównywalnie dziś większy
      i towaru więcej na półkach i nie ma kolejek

      z ekonomicznego punktu widzenia, w kapitaliźmie jest lepiej
      z socjalnego - gorzej.

      żeby to co dziś jest było prawdziwym kapitalizmem - bez socjalu i zdzierania podatków z ponad 50% rocznych zarobków to owszem byłoby dobrze.

      ale kapitalizm w przemieszaniu z socjalizmem to nie jest dobre
      bo ani na mieszkanie nie idzie uzbierać ani kredytu nie dostaniesz bo pensje za niskie
      pracy bardzo mało, wielu głodujących i upodlenie człowieka.

      tak to dziś wygląda.
      • blic Re: za komuny było lepiej 02.01.12, 23:58
        wolfenstein3d napisał:

        > druga sprawa to rynek pracy
        > za komuny rozwijała się nauka i technika, ludzie mieli w zawodówkach naukę konkretnych kierunków i rzetelnie podchodzili do sprawy

        Ale mnie rozbawiłeś przed snem. :)
        Widać zawsze znajdzie się jakiś godny cel dla miłośników Kraju Rad i Octu. :))

        Aaa, wiesz co, wolfi, w tamtych czasach trzeba było parę pensji odłożyć na... magnetofon do Atari XL/XE.
        Tak było superfajnie! "Szczyle" nie pamętają...
        • wolfenstein3d Re: za komuny było lepiej 03.01.12, 10:59
          na praktyce zawodowej w zawodówce uczyłeś się wykonywać zawód

          nie wiesz jak wyglądają dziś praktyki zawodowe, bo nie masz zawodowego wykształcenia.
          • blic Re: za komuny było lepiej 04.01.12, 09:50
            wolfenstein3d napisał:

            > na praktyce zawodowej w zawodówce uczyłeś się wykonywać zawód

            To nie ma nic wspólnego z rzetelnością za komuny. Zawodówki istnieją także w naszych czasach. Postaraj się nie mieszać kwestii i nie podchodzić do sprawy osobiście.

            W czasie komuny ludzie okradali swoje zakłady pracy na potęgę. To była właśnie norma komuny. Tak samo jak postawa "sięnależy". To jest coś, co nazywa się homo sovieticus.
            Musi jeszcze trochę czasu minąć zanim się całkiem wypleni.
            • Gość: Bernard Re: za komuny było lepiej IP: *.namao.albertacom.com 04.01.12, 19:15
              Hey blic,
              Tu trzeba sie zgodzic z toba...
              Jedna z najwiekszych szkod jaka okres "socjalizmu" wyrzadzil w Polsce to prawie cqlkowita demoralizacja spoleczenstwa.
              Poniewaz demoralizacja szkodzi kazdemu systemowi mozna stwierdzic ze nie byla ona celowa, a raczej efektem ubocznym obowiazujacych w "socjalizmie" zasad "rownosci i sprawiedliwosci spolecznej""...
              Polskie spoleczenstwo przestawilo sie bardzo szybko po 45-tym "na przetrwanie" - liczy sie to co dzis, panstwo duzo nie daje wiec trzeba kombinowac, krasc, oszukiwac.
              Zasada "wszystko jest panstwowe a wiec nasze" polaczona z permamentnymi niedostatkami sprawila iz w kazdej grupie spolecznej miara sukcesu byla "zaradnosc".
              Zaradni wiec byli robotnicy kradzacy materialy i narzedzia na remonty domow, mieszkan czy budowe altanek, "zaradni" byli dyrektorzy firm robiacy to samo z ta roznica ze samochodami wozili kradzione , to samo robili rzadzacy krajem - Polska byla dziwka ktora pier-do-lili wszyscy.
              Do dzisiaj w Gorzowie stoja cale ulice domkow wybudowanych "za socjalizmu" ktorych "zaradni" wlasciciele nigdy zlotowki na budowe nie wydali...No moze na wodke dla budowniczych ktorych cale brygady "w godzinach pracy" na boku dorabiali...
              Kombinatorstwo bylo norma akceptowana na kazdym szczeblu....
              Wszystkim cos sie "nalezalo" Kradzenie sasiada bylo godnym potepienia przestepstwem, ale kradzenie w miejscu pracy..."zaradnoscia".
              Slaba i nie majaca poparcia wladza "kupowala" spoleczenstwo glupia propaganda i ochlapami oraz...wlasnie tolerancja nierobstwa czy kombinatorstwa.
              Nowe pokolenia wyrosly w tej atmosferze "siem nalezy"...
              I do dzisiaj widac tego efekty...
              Spoleczenstwo Polskie "poznalo" zachod z pieknych czasopism, broszurek i....filmow. Spodobalo im sie i wiedzieli juz ze "socjalizmu" nie chca .....
              Nikt im jednak nie powiedzial ze zycie "z obrazka" kosztuje - duzo, duzo wiecej niz zycie w "socjalizmie"...
              No i mamy rozczarowania.
              Wielu chce miec "zachodni" styl zycia i miec prawo do wszystkiego...przy minimalnym, jesli jakimkolwiekm wlasnym wkladzie.
              Jestem. Zyjem. Siem nalezy.
              A jak cos jest nie tak to po socjalistycznemu ida do wladzy - matki karmiacej...
              Bo siem przeciez nalezy... Wladza musi zapewnic wszystko: prace, rozrywke...
              Siedzi sie na dupie przed komputerem ( ma komputer bo zaradny) i wzorcem wolfie gromy na swiat ciska...
              A w demokracji i kapitalizmie jest bardzo proste:
              Pierdo-li-c wladze - samemu zrobic!
              Nie czekac na nikogo.
              Wierzyc w Boga i dolara, placic podatki i blizniego kochac...
              Reszta do diabla.
              I to nie sa jaja
              :):):):):)
      • czysty_harry Re: za komuny było lepiej 03.01.12, 09:32
        Czytam to i zastanawiam się, czy mieszkaliśmy w tym samym kraju. Nauka, osiedla, praca...
        Łubu dubu, łubu dubu... Niech żyje nam podpora forum. Niech żyje nam.
        • wolfenstein3d Re: za komuny było lepiej 03.01.12, 11:00
          a wiesz ilu dziś brakuje mieszkań w polsce?
          • Gość: login_t Re: za komuny było lepiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.12, 11:24
            Według GUSu w tej chwili na 1000 Polaków przypada 349 mieszkań, w 1989 - 289 mieszkań.

            Piekne bloki, które podziwiałeś z górki, budowane były z żeliwnymi kaloryferami i aluminiową instalacją elektryczną, tandetną i przestarzałą nawet w czasach gdy je budowano.

            W PRL było mniej i gorzej.
            • wolfenstein3d bo 2 mln wyjechało i dlatego 03.01.12, 14:04
              >> Według GUSu w tej chwili na 1000 Polaków przypada 349 mieszkań, w 1989 - 289 mieszkań.

              .
    • Gość: thebird Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.12, 10:07
      Nawet Kaczynscy to produkt socjalizmu i socjalistycznej edukacji...

      i nie nalezy sie temu dziwić .Tatus był zawsze funkcyjnym działaczem PZPR na warszawskiej uczelni ,ze znaczna możliwością decydowania . Dlatego też bliźniaki nie wychowywały sie na podwórku jak wiekszośc rówiesników .Tatus zmarł w latach 90 to tez zatajono przed swiatem , wydawało sie ,że faceci nie mieli ojca a jadwiga niepokalanie poczeła bliźniaków .
      Te fakty skrywają bo jest sie czego wstydzic zgrywając poboznego prawicowca .
      Reszta dzisiejszych popisowców to jaki posiada rodowód ?
      Chodzili do koscielnych szkół ,studia, doktoraty, profesury tez kościelne? Czy wszyscy uczyli sie nauk od komuszych nauczycieli?.
      Zakłamywac to potrafimy.

      pod dyrektorskim rządami generała Ludowego Wojska Polskiego - Pawłowskiego .
      Drobny błąd . Generała zrobiłem dyrektorem ,a był ministrem stanu wojennego i dla tego powstała elektrownia Bełchatów .

      Smutne, że nie zauważyłeś, że większość elektrowni została zmodernizowana

      Czy modernizacja elektrowni gorzów ,z przestawieniem sie na gaz to jeszcze komuna, czy juz piękny kapitalizm ?
      'Wiekszośc' to jeden blok dobudowano w Bełchatowie i reszta w Opolu, które tak długo budowano ,że na dzisiejsze czasy juz sa przestarzałe i wydajne na27%
      Jezeli nie nąstąpi gwałtowny rozwój przemysłu taki jak za PRL to w najblizszym czasie nie bedzie wyłaczeń .
      Jak się miałoby coś zmienić (hehee) to usłyszymy "przekroczono 20 stopien zasilania " ,który wynikał z prostego powodu albo pracują wszystkie gorzowskie fabryki Stilon , Ursus , Silwana , Stolbud , Makarony , Zakłady Miesne ( Ach gdzie one sie podziały) albo ludzie świecą wszystkim czym maja, bo prąd komuszy taniutki.
      Dochodził fakt ,ze Polska znaczną ilośc energii sprzedawała na zachód(np. Austrii) ,a oni kupowali bez obrzydzenia

      Aaa, wiesz co, wolfi, w tamtych czasach trzeba było parę pensji odłożyć na... magnetofon do Atari XL/XE.
      Tak było superfajnie! "Szczyle" nie pamętają...


      Teraz zrobili jeszcze fajniej bo nie tylko nie dostaniesz kredytu bo zrobli z ciebie pracownika smieciowego a i pensje są takie ,że chcąc nabyc sprzety ,nawet najtańsze to nalezy miec kilka urzedniczych pensji.
      Robole chodza do komisów i wyprzedazy giełdowej ,z wystawek niemieckich.
      Jest faktem szczyle nie pamietają ,że ludowi żyło sie lepiej, nawet katabasy zbytnio nie narzekały .
      Nikt głodny nie chodził i wszyscy mieli gdzie mieszkać , nawet Szymon Gięty.
      A ,że było przaśnie ?
      Nie mogłobyc inaczej co wynika z naszgo położenia geopolitycznego .
      I to zachód oddał nas ruskim, a nie odwrotnie . O tym nalezy pamietac i znac realia tamtych lat.
      • Gość: login_t Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.12, 16:17
        www.youtube.com/watch?v=sqa4vsNB1uM


        - U nas jest na głowę po dwa samochody
        Zbudowaliśmy największy świata gmach
        Nasza demokracja daje nam swobody
        Których oczekuje cały świat we łzach


        A ja na to - my w niebo ślem rakiety
        Bez wysiłku wielkich rzek cofamy bieg
        Żal mi ciebie lecz niestety
        Również trudny kunszt baletu
        Najlepiej posiedliśmy na planecie tej
      • blic Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 04.01.12, 10:35
        Gość portalu: thebird napisał(a):

        > Teraz zrobili jeszcze fajniej bo nie tylko nie dostaniesz kredytu bo zrobli z ciebie pracownika smieciowego a i pensje są takie ,że chcąc nabyc sprzety, nawet najtańsze to nalezy miec kilka urzedniczych pensji.

        Idąc dalej w ten absurd można równie dobrze załamać ręce nad losem kalifornijskich sprzedawców sklepowych, których nie stać na ferrari. Co tam jakiś Bangladesz z jego problemami...
        Jeśli naprawdę masz problem z pamięcią, to obejrzyj Dziennik Telewizyjny. Tutaj możesz to zrobić za darmo: www.pliptv.pl/

        Życie w komunie było brudne i biedne. Papier toaletowy i masło stawały się dobrami luksusowymi. Kupno najgorszego samochodu albo mebli wymagało kosmicznych wyrzeczeń całej rodziny, dolarowej cioci, albo koneksji w Aparacie Władzy.
        Kraj był jak więzienie dla własnych obywateli. W przeciwieństwie do czasów obecnych, kiedy to każdy miłośnik komuny może wyjechać na wycieczkę krajoznawczą na Białoruś albo Kubę żeby się organoleptycznie przekonać jaką ma zawartość mózgu w mózgu.
        • blic wyspa 04.01.12, 10:40
          jak wulkan gorąca...

          cohiba.republika.pl/codzien/codzien.htm
        • slawek_wieczorek Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 04.01.12, 21:42
          blic napisał:

          > Kupno najgorszego samochodu (...) wymagało kosmicznych wyrzeczeń całej rodziny

          Na Zachodzie nie mogli nadziwić się, dlaczego w PRL używany samochód jest... droższy od nowego!
    • Gość: Tomek Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.12, 17:01
      Komuna była zła bo ludzie chodzili biedni bo nie mieli pracy . A jak nie mieli pracy to głodowali bo komuna była podła i nie dbała o najbiedniejszych.Ludzie nie mieli gdzie mieszkać i grzebali po śmietnikach. Teraz to jest chociaż fajnie mamy dobrobyt. Ludzie maja mieszkania , pracę ,mogą się za darmo kształcić i jeżdżą na urlopy za granicę. No i najważniejsze nie głodują bo każdy zarabia wystarczająco.Jest także dostęp do opieki medycznej. Ogólnie jest bardzo fajnie.

      Zapomniałem - nie grzebią w końcu po smietnikach
      • nadworny_psychoanalityk Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 03.01.12, 17:29
        Tomuś jest dobrze.
        Mamy populacje upośledzoną ekonomicznie ale jest dobrze :)
      • slawek_wieczorek Dlaczego grzebią w śmietnikach? 03.01.12, 18:14
        Popyt nieodłącznie związany jest z podażą. Skoro grzebią w śmietnikach, więc znaczy, że można coś w nich znaleźć, w przeciwieństwie do sklepów z lat 80. Ja ze śmietnika przygarnąłem na przykład zdrową lodówkę (nie, nie grzebię! - Bierz ją pan jak chcesz. Wie pan jak ona mrozi - zachęcił mnie wyzbywający się zbędnego sprzętu), a moja Babcia trzy dni stała z kalimatą w kolejce społecznej, by takie urządzenie kupić.
    • slawek_wieczorek Żyć w piekle, ale nie pracować dla piekła! 03.01.12, 18:26
      W sierpniu 1945 roku odbyło się w Częstochowie spotkanie intelektualistów katolickich z prymasem Augustem Hlondem. W dyskusji zaprezentowano skrajne stanowiska. Obok głosów, by włączyć się w życie polityczne i poprzeć komunistów, pojawiały się opinie o całkowitym odrzuceniu nowych rządów. Po przeszło trzygodzinnych dyskusjach prymas musiał opuścić zebranie.
      Ciekawe było jego podsumowanie obrad, które winno być dla każdego przyzwoitego człowieka drogowskazem na całe życie jak egzystować w systemie totalitarnym. Prymas zwrócił uwagę, że dla katolików nie ma problemu, gdzie mają żyć. Jeżeli nawet Bóg każe nam być w piekle, to musimy tam być, ale to wcale nie oznacza, że dla piekła mamy pracować. Wskazał, że powojenna rzeczywistość została nam narzucona. Prymas dostrzegł w tym zamysł Boży wystawienia na próbę i doświadczenia. Uznał, że musimy żyć w ustroju komunistycznym,
      jesteśmy do tego przeznaczeni, ale to nie oznacza, że mamy dla niego pracować.
    • Gość: pele Mówienie teraz że jest żle IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.12, 18:32
      jest niepoprawne politycznie
      • surma_bojowa Re: Mówienie teraz że jest żle 04.01.12, 10:40
        Kiedy byłem dzieckiem, w oficjalnej propagandzie obowiązywała teza, że w II RP, czyli tzw. Polsce międzywojennej, panowała nędza, głód i bezrobocie, zapałki dzielone na czworo i totalitarne rządy Sanacji.
        Matka, która w odróżnieniu od rodzicielki Nocnika nie należała do komunistycznej nomenklatury, mówiła mi, że to są półprawdy - owszem, występowała bieda i bezrobocie, ale kto miał pracę, żył nie najgorzej, a budowano Gdynię i COP. "Spokojnie, surmo_bojowa, to jest zwykła propagandowa piana, przy pomocy której aktualny ustrój próbuje odwrócić uwagę od własnych niedostatków". I dodawała: "Za jakiś czas to się zmieni, zacznie się mówić prawdę o tamtych czasach".

        I rzeczywiście: już za późnego Gomułki zaczęły przebijać się bardziej realne oceny, a za Gierka historycy pisali bez naginania faktów do potrzeb aktualnej propagandy.
        Za to w pierwszej połowie lat 90 II RP stała się w telewizyjnych i gazetowych przekazach wzorem niedościgłym, krainą mlekiem i miodem płynącą. Po to rzecz jasna, żeby jak najdobitniej wykazać nędze ekonomiczną, społeczną i moralna PRL... Minęło jednak kilka lat i również ta piana opadła.

        PRL była państwem takim, jakim w ówczesnych warunkach geopolitycznych mogła być. Miała wady i słabości, ale również i ewidentne zalety. Mainstreamowe media zakłamują dokładnie jej obraz, bo takie jest zamówienie polityczne klasy panującej. W dodatku młódź dziennikarska ma na ogół dokładnie popieprzone w głowach i często wierzy w bzdury, które pisze.

        Czy to się zmieni? - Oczywiście, że tak!
        Kiedy? - Gdy aktualny ustrój umocni się na tyle, że zaniknie potrzeba poprawiania jego wizerunku przez obrzydzania poprzedniego.
        • Gość: ele do surmy ! Re: Mówienie teraz że jest żle IP: *.aster.pl 04.01.12, 11:07
          95 / 95 pełna zgoda ! Tylko aktualny ustrój [ autokracja chazaro-żydowska ] nie ma nic wspólnego z Demokracja !!!! i nie widze powodu by dalej był ten mafijny ustrój w Polsce !!!

          Jezeli ktos z was ma jakies wątpliwosci co to jest Demokracja a co autorytaryzm chetnie
          wyjasnie ! i to bez zbędnej zwłoki !! [ nie tak jak bres czy e-werty ze jak maja cos wymodzic to sie zastanawiaja 2 tyg ! ]
          • Gość: Bernard Wyjasnij ele. Bez zbednej zwloki... IP: *.namao.albertacom.com 05.01.12, 18:05
            Hey ele,
            Co to takiego to dziwne zwierze "demokracja" nazywane..
            Oswiec nas slowianine bosmy ociemniali zupelnie po probach PiSu i Kaczynskiego....
            :):):)
        • blic Re: Mówienie teraz że jest żle 04.01.12, 11:28
          W Polsce za czasów króla Kazimierza Wielkiego przeciętnej Surmie żyło się z pewnością jeszcze gorzej. Jednak teraz mówi się, że "zostawił murowaną".

          Ma to taki związek z Twoją wypowiedzią na temat retrospektywnej oceny II RP i PRL, iż takowej dokonuje się w kontekście konkretnego punktu na linii czasu historii Europy i poziomu dobrobytu w niej panującego.
          Poziom życia w II RP nie odbiegał aż tak dramatycznie od poziomu życia w ówczesnej Francji czy Szwecji.
          Można natomiast wskazać w pełni obiektywne różnice w poziomie życia między krajami "kapitalizmu" i "socjalizmu" w zeszłym wieku. Nawet przed wojna.
          Tylko tyle i aż tyle.

          Jeśli jednak życzysz sobie dokonywać porównań wyrwanych z historycznego kontekstu całego kontynentu, to nie powinieneś się krępować i dokonaj porównania życia np. za króla Poniatowskiego i za Gierka. PRL z pewnością wyjdzie na tym błyszcząco.
          • Gość: ele do blic ! Re: Mówienie teraz że jest żle IP: *.aster.pl 04.01.12, 12:43
            Powiadasz poziom zycie nie odbiegł dramatycznie do poziomu życia w Szwecji czy Francji ?
            i tak i nie ! Wielkopolska Warszawa to moze nie odbiegały tak dramatycznie !ale ale Polska
            to tez ziemie wszchodnie !! a tam afryka dzika ! bez swiatła bez bitych dróg ! chłopi na polesiu robili sobie z łyka łapcie do chodzenia na codzien ! analfabetyzm Totalny ! itp.

            IIwojan swiatowa ! Francja Szwecja to praktycznie te panstwa nie ucierpili ! ale Polska
            Rosja to zniszczenia były OLBRZYMIE !!! w zasobach ludzkich i przemysłowych !! a co nie zostało doszczetnie zniszczone to bolszewia Stalinowska wywoziła do ZSSR wszysko co im w łapy wpadło ! Polska od 1945 r to kraj zniszczony TOTALNIE ! i to Polacy odbudowali ten SWÓJ ZNISZCZONY KRAJ ! [ by teraz mafia żydowskiego-chazarskiego pochodzenia dorabiała sobie na rabunku majatku wypracowanego przez miliony pracujacych Polek i Polaków !! sprzedajac za grosze firmy banki a dochody zdefraudowali a mieli wpłacac na
            konta ZUSu by Polacy mieli cos z tego wypracowanego majatku na swoje Emerytury ]

            Socjalizm po wojnie miał racje bytu !!!!!!!! bo czy sobie wyobrażacie odbudowe Warszawy przy swiętym prawie własnosci ? jaki dzis żydo-chazarscy solidaruchy wprowadzili !
            a tak jednym cieciem dekretu Bieruta wezeł gordyjski został rozwiazany i Naród mógł zabrac sie do roboty odbudowac Warszawe !!!
            Przy swiętym prawie własnosci do dzis Warszawa by sie nie odbudowała ! odwoływania sie od wyroków sądowych było by nagminne rozprawy trwały by latami ! a ilu włascicieli było powordowanych ! zaginionych ! a akty własnosci zagubione !! zniszczone !!!!!

            Tak wiec porównywac epoki w Polsce nie mozna ! szczególnie w Polsce !!
            a juz gloryfikowac Kapitalizm a ganic Socjalizmem tez nie mozna ! bo CHINY daja przykład ze mozna pogodzic kapitalizm z socjalizmem i bardzo dobrze wyjsc na tym !!!!
            • blic Re: Mówienie teraz że jest żle 04.01.12, 14:12
              Zniszczenia w Niemczech były jeszcze poważniejsze. W dodatku przez większość okresu międzywojennego panował tam gospodarczy chaos.
              Ale wychodzi na to, że uważasz, że mieszkańcy NRD żyli dostatniej od tych w RFN.
              Chiny nie mają nic wspólnego z socjalizmem poza czerwoną flagą i biedą większości ludzi.
            • e_werty Re: Mówienie teraz że jest żle 04.01.12, 17:29
              Gdyby Polska skorzystała z planu Marshalla...

              ... nie powstałby Palac Kultury!
          • slawek_wieczorek Re: Mówienie teraz że jest żle 04.01.12, 21:39
            Za Jagiellonów niby to byliśmy potęgą od morza do morza, a przecież żaden z zacnych władców nie wyprodukował choćby jednego telewizora kolorowego.
            II Rzeczpospolita górowała nad Grecją czy Hiszpanią i śmiało konkurowała z Włochami. A gdzie są dziś te kraje? Dlaczego nam "uciekły"?
            Między granicą Niemieckiej Republiki Federalnej (swobodny przepływ ludzi) a Niemieckiej Republiki Demokratycznej (zasieki, mury, wieżyczki strzelnicze) był tylko jeden kierunek migracji. Dlaczego?!
    • e_werty Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 04.01.12, 18:05

      Obżydzenie?

      ...czy obrzezanie PRL'u?
    • slawek_wieczorek Duma thebird 2, a ich wstyd 04.01.12, 23:48
      Minęło już 5 lat od opublikowania listy budowniczych Polski Ludowej.
      1.Krzysztof Sz., syn majora Służby Bezpieczeństwa Edwarda Szczerbickiego, skazany prawomocnym wyrokiem za kierowanie wobec mnie gróźb karalnych.
      2.Ryszard R., syn młodszej chorążej Milicji Obywatelskiej Ireny Rachlewicz, grożący mi pobiciem. Zrezygnowałem ze skierowania zawiadomienia do prokuratury ze względu na śmierć jego matki.
      3.Witold Wandziuk – ormowiec, który wydzwaniał do mnie grożąc mi sądem. Wcale nie zaprzeczał swej przeszłości, dziwiąc się, co ja od niego chcę, przecież był honorowym dawcą krwi.
      4.Esbek Anzelm Dębicki – zadzwonił do mnie (po głosie i echach wywnioskowałem, że z suto zakrapianej popijawy, na mój drugi, prywatny, nie podany do publicznej działalności numer telefonu w Święta Bożego Narodzenia – gratuluję zdolności operacyjnych!)
      5.Wnukowie Jerzego Nogiecia (głoszącego, iż zbrodni w Katyniu dokonali... Niemcy – szukający mnie nocą w pubie, gdzie zwykłem popijać, z zadeklarowaniem, iż pragną minie pobić.).
      Przecież tylko opublikowałem weryfikowalne biogramy ich samych bądź ich przodków. Czy dadzą godny obywatelskiego naśladowania przykład zwracając niebotyczne resortowe emerytury?

      lena.home.pl/sw/lista.html
      • Gość: Juras Re: Duma thebird 2, a ich wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 10:46
        Żałośni są ci czerwoni.
    • thebird2 Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 05.01.12, 10:23
      W swojej niezaradności nie wybudowali przez dwadzieścia lat żadnej nowej elektrowni...
      jak to zwykle bywa na forum brak uczciwych argumentów powoduje odpłyniecie na ...nocniku od brzegu(tematu)
      • blic Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 05.01.12, 10:52
        Życie w komunie było brudne i biedne. Papier toaletowy i masło stawały się dobrami luksusowymi. Kupno najgorszego samochodu albo mebli wymagało kosmicznych wyrzeczeń całej rodziny, dolarowej cioci, albo koneksji w Aparacie Władzy. Kraj był jak więzienie dla własnych obywateli.

        Wykaż nieprawdziwość któregoś z powyższych twierdzeń.
        Liczysz na ignorancję "szczyli" zakłamując fakty z przeszłości. Fe.
        • Gość: ramka Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.12, 11:37
          blic napisał:

          > Życie w komunie było brudne i biedne. Papier toaletowy i masło stawały się d
          > obrami luksusowymi. Kupno najgorszego samochodu albo mebli wymagało kosmicznych
          > wyrzeczeń całej rodziny, dolarowej cioci, albo koneksji w Aparacie Władzy. Kra
          > j był jak więzienie dla własnych obywateli.


          Nie przypominam sobie aby u mnie w domu było brudno i biednie. A rodzice nie należeli do partii ani nie pracowali dla niej. Mama była nauczycielką polskiego w podstawówce a tata księgowym w dawnej centrali nasiennej. papier toaletowy rzeczywiście był swego rodzaju towarem luksusowym ale masło już było powszechnie dostępne. Aby kupić meble nie trzeba było wielkich wyrzeczeń. Meblościanka czy fotele z wersalką kosztowały mniej więcej tyle samo co teraz (w stosunku do zarobków). Rodzice kupili też samochód (używanego dużego fiata) bez pomocy nieistniejącej dolarowej ciotki czy koneksji w "aparacie władzy".
          To co napisałam nie oznacza, że za komuny było dobrze. Pod wieloma względami było oczywiście bardzo źle (brak towarów, ubezwłasnowolnienie społeczeństwa, władza totalitarna, represje wobec tych co mają inne zdanie itp.). Ale czy dzisiaj jest lepiej? Jest wolność słowa, ale dla wielu oznacza to szkalowanie innych i to ci szkalowani muszą udowodnić swoją niewinność. A ochrona zdrowia? Wtedy naprawdę była darmowa, a dzisiaj? Spróbuj wyleczyć za darmo zęby. Za darmo to ci je wyrwą i to jeszcze z najmniejszą dawką znieczulenia. Telewizory, prali, lodówki możesz kupić na każdej ulicy, ale czy masz na to pieniądze? Ja po 20 latach pracy mam 1800 zł na rękę (wykształcenie wyższe) a mój mąż niewiele więcej. A same wydatki na mieszkanie to 700-800 miesięcznie. Do tego wydatki na dwójke dzieci (jedno studiuje w Poznaniu, drugie w szkole średniej).
          Dzisiaj niezwykle łatwo więc wmawiać, że za komuny wszystko było złe. A jakby nie patrzeć to opieka socjalna stała na wyższym poziomie niż obecnie. I o to chodzi partiom typu Ruch Palikota czy SLD. Socjaliści rządzą od dawna np. w Szwecji. partie typu PO czy PiS to partie liberalne i konserwatywne. Obie prawicowe co oznacza, że socjal mają w d...pie a dbają głównie o przedsiębiorców i to tych bogatszych a nie pracowników.
          • e_werty Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 05.01.12, 14:18

            A ochrona zdrowia? Wtedy naprawdę była darmowa

            ... morfina na zwykłą receptę kosztowala 1,10 zł (opakowanie 10 amp.!)
            ... tinctura opii simplex - do 3 g. (w razie nagłej sraczki) mozna było bez recepty dostać!
            krople Inoziemcowa... do woli! bez recepty!

            No i te pola maku!!! Zapasy suszu slomy makowej - pelne stodoły!

            Było lepiej... teraz wiekszy wybór - ale wieksza trucizna - sama chemia!
            No i droższe...

            P.S.
            No i mialem 18 lat! A teraz - stary dziad!
          • blic Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? 05.01.12, 23:57
            Gość portalu: ramka napisał(a):

            > (brak towarów, ubezwłasnowolnienie społeczeństwa, wład
            > za totalitarna, represje wobec tych co mają inne zdanie itp.).
            > Ale czy dzisiaj jest lepiej?

            Są towary i nie ma ubezwłasnowolnienia społeczeństwa. Jak dla mnie różnica kolosalna.
            Wiele zależy przede wszystkim od nas samych. Włącznie z zarobkami.

            SD, w Szwecji aktualnie socjaliści nie rządzą. Socjalizm jest rozmontowywany w całej Europie. Mamy czas spłacania długów. Grecja dała przykład.
      • Gość: login_t Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 12:27
        thebird2 napisał:

        > W swojej niezaradności nie wybudowali przez dwadzieścia lat żadnej nowej ele
        > ktrowni...

        > jak to zwykle bywa na forum brak uczciwych argumentów powoduje odpłyniecie na .
        > ..nocniku od brzegu(tematu)

        Nie buduje się wielu rzeczy.
        Za komuny nie budowało się autostrad ani centrów handlowych bo WPHW doskonale radziło sobie ze zbyciem produktów Komesu Słubice, a drogi powiatowe z łatwością miesciły wszystkie trabanty i syrenki.
        Teraz nie buduje się eletrowni, ale bo nie ma takiej potrzeby.
        Za komuny budowało się mnóstwo a prądu i tak nie wystaczało.

        Zmniejszyła się też liczba kowali, zdunow, druciarzy i szlifierzy noży.
    • Gość: gg Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.aname.net 05.01.12, 12:46
      Ten wątek i ta dyskusja jest dobrym pretekstem dla przypomnienia, że Wieczorek
      Sławomir jest rodzonym synem reżimowej funkcjonariuszki, działającej na tzw.
      froncie ideowo wychowawczym. Chwały ten fakt Nocnikowi z pewnością nie przynosi, ale przecie zgodnie z zasadą grubej czerwonej (sic!) kreski nie może stanowić podstawy dla odbierania mu prawa do publikacji bełkotliwych wypowiedzi na forum gazety

      Sorry Surma musiałam
      • Gość: nk Re: Obrzydzenie PRL -czy słuszne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 13:58
        To znowu Szczerbicki?
    • Gość: woody Za komuny był robotnik IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.12, 17:33
      teraz jest robol i jak mu się nie chce pracować niech się zwolni.
      A ja sobie przypominam takie hasełka:
      o biologicznym wyniszczaniu narodu - kartki,
      o przywilejach dla władzy,
      o apanażach dla władzy,
      rząd się sam wyżywi,
      o nepotyzmie,
      o represjach,
      o państwie policyjnym,
      nie wspomnę o 21 postulatach.
      Ale was zrobili w chu..a. Co wy na to? Coś się zmieniło?
      Na waszych garbach dorwali się do kasy i w 20 lat ją przeputali, a teraz mówią wam żeby zacisnąć pasa bo kryzys.
      Polska cwaniakiem stała, stoi i będzie stać. Nie ten to inny cwaniak do chapania.
      • e_werty Re: Za komuny był robotnik 05.01.12, 18:01
        Ale was zrobili w chu..a.

        ... A ciebie nie?

        byłes nim zawsze?
        czy ty z tych nowych cwaniaków?
        - "Nie ten to inny cwaniak do chapania."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka