wami41
14.02.13, 16:21
W proworzadnym kraju, podejrzenia nielegalnej dzialalnosci dyskwalifikuja urzednika z pracy. U nas potrzeba potwierdzenia wyrokiem sadu. A w gminie Klodawa nawet wyrok sadu nie wystarczy gdyz jeden z radnych zostal skazany wyrokiem sadu i dalej piastowal funkcje radnego. Taka to juz praworzadnosc w tej gminie. Urzednicy winni byc krysztalowo czysci aby nikt nie mial zadnych watpliwosci o ich profesjonalnosci, etyce pracy i etosie zawodowym. Widocznie takie standarty sa obce prowincjonalny urzednikom tej gminy.