hiro
01.04.02, 09:53
Czytając gazetkę wpadłem w osłupienie!Zobaczyłem reklamę zabawki codziennego
użytku-myśliwca F16!trochę się na tym znam i wiem tyle ,że w kuchni to się nie
przyda,do łazienki za cholerę nie wlizie,pokoje też za małe!po długich
przemyśleniach doszedłem do wniosku,że trzeba zacząć od lotniska~!
tylko po cholerę tyle problemów przez jedną reklamę!
czy ktoś z forumowiczów ma swoje zdanie na ten temat?
jak reagować na reklamy myśliwców ,bombowców,lotniskowców,okrętów
rozpoznania,łodzi podwodnych,armat wyrzutni dalekiego i bliskiego zasięgu,
granatów zaczepnych i zaczepiających,helikopterów,czołgów i cholera wie czego
jeszcze!a tak na marginesie-czy tapicerka będzie w kolorze nadwozia:)
nie oczekuję poważnych odpo.