Gość: Bernard
IP: *.ed.shawcable.net
26.08.04, 01:44
Po pierwszych notatkach podpisanych na forum imieniem "Ryszard Knec" mialem
nieco watpliwosci...
Znajac juz glupote niektorych uczestnikow tego forum zkladalem iz mozliwe
jest iz ktos "delikatnie" podszywa sie pod jego nazwisko.
Prawdziwy e-mail adres moze kazdy znalezc na stronach Miasta...
Pozniej pomyslalem soebie ze szansa jest ze Ryszard to Ryszard i z takim
zalozeniem wlaczylem sie w dyskusje...
Jednak czym wiecej czasu uplywa, zaczynaja nachodzic mnie znowu
watpliwosci... Moze rzeczywiscie to nie byl Ryszard (prawdziwy) a tylko ktos
kto probuje namieszac...
Sa pacany podpisujace sie moim "nick-name" wiec dlaczego ktos nie moglby
czegos takiego zrobic...
Falszywy Ryszard milczy moze z tego wlasnie powodu.
Namieszal i sie smieje...
Ciekawe, niezmiernie ciekawe...
Warte rozwazenia...
Oczywiscie forumowa banda anty-Kneciow z gory zalozy ze to niemozliwe.
Musieliby przyznac ze szczekaja na duchy...
Moze prawdziwy Ryszard Knec tez sie z tego smieje...
Ciekawe. bardzo ciekawe...
Pozdrawiam