Teatr Osterwy a Hryniewicz

IP: *.gorzow.mm.pl 06.02.05, 02:10
Bardzo się zdziwiłem latem, gdy na gorzowskiej ulicy mijałem znanego aktora
Mieczysława Hryniewicza (tego od "Zmienników"). Nie wiedziałem, że jest
poprzez żonę związany z Gorzowem. Zdecydowanie zaskoczony byłem jego tuszą.
Ale nie o tym.
Ostatni "Tele tydzień" publikuje wywiad z aktorem, w którym czytamy:

- Twoja żona jest wybitnym scenografem. Mieszka w Gorzowie. Czy brałeś pod
uwagę tamtejszy teatr?

- ... Mam wiele pomysłów na prowadzenie teatru i myśleliśmy z żoną, aby
rzeczywiście zrobić coś dobrego dla tego sympatycznego miejsca. Ale jakie są
układy w Gorzowie, każdy wie z telewizji. Obecnie zarówno dla mnie, jak i
mojej żony nie ma tam miejsca. ...
--------------

Otóż ja np. nie wiem, jakie są układy w gorzowskim teatrze, a w TV oglądam
głównie Discovery.
Może ktoś wyjaśnić, o co chodzi?
Jakieś kolejne gorzowskie piekiełko?
Pzdr.
    • Gość: werty Re: Teatr Osterwy a Hryniewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 02:14
      "...Zdecydowanie zaskoczony byłem jego tuszą...."
      ..................
      "...Obecnie zarówno dla mnie, jak i mojej żony nie ma tam miejsca. ..."

      Może to jest odpowiedź na Twoje pytanie?
      • Gość: ko Re: Teatr Osterwy a Hryniewicz IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 16:50
        a swoją drogą Pan Hryniewicz to bardzo sympatyczny gość i swoją popularność w
        naszym miasteczku znosi bardzo dzielnie. Pogląd trzeba uszanować, bo Jemu
        zdecydowanie latwiej spojrzec na nasze sprawy z dystansu. Chyba, o nie!!!!! On
        wie co mowi. W nasyzm miasteczku jak to w miasteczku, nawet z teatrem trudno
        cokolwiek jak w zwyczajnym życiu. Wszędzie ten sam UKŁAD.
        • januszewski Re: Teatr Osterwy a Hryniewicz 07.02.05, 17:02
          To ze pan Hryniewicz ma pomysly na teatr, ktore jak rozumiem nie znalazly uznania, nie swiadczy jeszcze o tym, ze uznanie to powinny znalezc. Zamiast dowiedziec sie czegos wiecej o jego projektach, otrzymalismy informacje o jakowychs ukladach, ktore wszystko blokuja. Moze jego pomysly na teatr maja te sama wartosc co moje i dlatego nie moze ich realizowac. Powinien rozwinac mysl, bo nie wiadomo czy go krytykowac czy chwalic.
          • Gość: werty Re: Teatr Osterwy a Hryniewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:50
            HeY!! Januszewski - obiema "ręcyma" sie podpisuje pod tym apelem... tylko ze
            Gruby chyba nie czytuje "Foruma"... Moze ktoś mu zapoda temat? Jak się szwenda
            po mieście...
    • Gość: FIDZ... Re: Teatr Osterwy a Hryniewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 01:52
      nikt z teatru nie wchodzi na to forum? szkoda moze cos biższego by
      powiedział... Cezary... nie ukrywaj sie na stronach Gwiezdnych Wojen... daj
      glos...
    • Gość: ccc Pan Miecio IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 08.02.05, 11:28
      Przy całym szacunku dla pana Miecia, który jest sympatyczny, ja obecną
      działalność teatru oceniam pozytywnie, jest dużo lepiej niż za poprzedniej
      dyrekcji. Wreszcie teatr wyszedł z jakiegoś zapchlonego zaścianka. No i brawa
      za scenę letnią.
      • Gość: hę? Re: Pan Miecio IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.05, 01:22
        Może wypowiedziałaby się ta aktoreczka, gwiazda Big Bradera.
        Chyba starzeję się, bo nazwiska zapomniałem. Czas leci.
        Marzena czy Marlena - ta z psem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja