Dodaj do ulubionych

"konferansjer" na koncercie Perfektu

IP: *.teleton.pl 30.06.02, 21:48
Jestem zdegustowana poziomem wypowiedzi prowadzacego impreze "Warki".
Zważywszy, że głównymi uczestnikami imprezy byli młodzi ludzie, to było
karygodne. Klepać jęzorem co ślina na niego przyniesie, to naprawde nie
uchodzi. WSTYD. Czyżby Warce było wszystko jedno, co się mówi na ich
imprezach? Przede wszystkim bądźmy w zgodzie z prawem a niestety nie można
powiedzieć by tak zwane "przerywniki" wygłaszane przez prowadzącego tegoż
prawa się trzymały.
Obserwuj wątek
    • hiro Re: 30.06.02, 21:53
      pewnie klepał po warce...:-)
    • Gość: on35 Re: IP: *.teleton.pl 30.06.02, 23:30
      Gość portalu: iwcia napisał(a):

      > Jestem zdegustowana poziomem wypowiedzi prowadzacego impreze "Warki".
      > Zważywszy, że głównymi uczestnikami imprezy byli młodzi ludzie, to było
      > karygodne. Klepać jęzorem co ślina na niego przyniesie, to naprawde nie
      > uchodzi. WSTYD. Czyżby Warce było wszystko jedno, co się mówi na ich
      > imprezach? Przede wszystkim bądźmy w zgodzie z prawem a niestety nie można
      > powiedzieć by tak zwane "przerywniki" wygłaszane przez prowadzącego tegoż
      > prawa się trzymały.



      Zgadzam sie w zupelnosci , to co mozna bylo zobaczyc i uslyszec na stadionie
      uraga wszelkim dobrym obyczajom...
    • borys-krakow Re: 01.07.02, 08:26
      Tak to jest, jak się bywa na imprezach sponsorowanych.
      Konferansjer jest rozliczany przez organizatora, którym jest sponsor, a
      któremu, być może, nie zależy albo jest obojętne. Albo się nie zna W dodatku
      konferansjer jest jego kumplem. No, tego gościa, który w zastępstwie szefa
      marketingu przyjechał do odległego Gorzowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka