Dodaj do ulubionych

Rozwód Gorzowa i Zielonej Góry

02.07.02, 19:21
Poseł Jakub Derech-Krzyck w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej (03-07-2002) :
�Należy to w końcu głośno powiedzieć. Skoro elity zielonogórskie z czystej zawiści torpedują nasze zabiegi o
rozwój Gorzowa, to takie województwo nie ma sensu. W Gorzowie akceptowano utworzenie wspólnego
województwa pod warunkiem istnienia dwóch równorzędnych stolic�.
Również inni gorzowscy politycy grożą �wojną secesyjną�.
Czy mają rację? Czy rzeczywiscie Gorzów przegrywa w rywalizacji z Zieloną Górą?
Obserwuj wątek
    • blic Re: Rozwód 02.07.02, 19:23
      Spóźniłeś się misiu. A ja tu nawet nie pracuję...
    • darth4 Re: Rozwód Gorzowa i Zielonej Góry 02.01.03, 13:04
      redakcja_gorzow napisał(a):
      > Poseł Jakub Derech-Krzyck w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej (03-07-
      2002) :
      > Należy to w końcu głośno powiedzieć. Skoro elity zielonogórskie z czystej zaw
      > iści torpedują nasze zabiegi o rozwój Gorzowa, to takie województwo nie ma
      > sensu.

      uuuuppppsssss
      a właściwie łłłuuupppsss

      Czy to naprawdę ten sam Pan Poseł Jakub Derech-Krzycki który w rozmowie z
      dziennikarzem Ziemi Gorzowskiej (25-12-2002) twierdzi:

      " W tym, co robi Forum Gorzowa oprócz szumu medialnego, nie ma żadnej myśli
      przewodniej.
      To pismo nie zostało poprzedzone żadną dyskusją, rozmowami, konsultacjami
      społecznymi.
      Nie mówiono o przyczynach obecnej sytuacji, konkretach dotyczących ewentualnej
      zmiany i jej konsekwencji dla Gorzowa. Warto byłoby też zapytać Wielkopolskę
      (a dlaczego nie zapytać o to samo i Zachodniopomorskiego?) , czy w ogóle nas
      u siebie chce. To zwyczajna propaganda. Uważam ponadto, że mówienie dziś -
      w przededniu wejścia do UE, kiedy wszystkie nasze wysiłki są skierowane w tę
      stronę - o potrzebie zmiany granic administracyjnych kraju jest absurdalne."

      Panie Pośle, co się stało że swoje poglądy sprzed pół roku uważa Pan za
      ZWYCZAJNĄ PROPAGANDĘ I ... ABSURDALNE ???
      Co jest, zmieniło coś Pan w tym Sejmie ?
      Jest czy nie jest, to tylko dyskusja, ale jak Pan sam widzi :

      POSEŁ RP ( czyli osoba publiczna i łatwo namierzalna ) MUSI TRZYMAĆ KLASĘ !!!
      Chyba że wagarował na lekcjach o ... public relation.

      ----------

      A wybory już za około 1000 dni. Tylko czy może aż ?
      • j24 Bravissimo !!! 02.01.03, 13:30
        darth4 napisał:

        >> Poseł Jakub Derech-Krzyck w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej
        >> (03-07-2002) :
        >> Należy to w końcu głośno powiedzieć. Skoro elity zielonogórskie z czystej
        >> zawiści torpedują nasze zabiegi o rozwój Gorzowa, to takie województwo nie
        >> ma sensu.

        > uuuuppppsssss
        > a właściwie łłłuuupppsss

        > Czy to naprawdę ten sam Pan Poseł Jakub Derech-Krzycki który w rozmowie z
        > dziennikarzem Ziemi Gorzowskiej (25-12-2002) twierdzi:
        > " W tym, co robi Forum Gorzowa oprócz szumu medialnego, nie ma żadnej myśli
        > przewodniej.
        > To pismo nie zostało poprzedzone żadną dyskusją, rozmowami, konsultacjami
        > społecznymi.
        > Nie mówiono o przyczynach obecnej sytuacji, konkretach dotyczących
        > ewentualnej
        > zmiany i jej konsekwencji dla Gorzowa. Warto byłoby też zapytać Wielkopolskę
        > (a dlaczego nie zapytać o to samo i Zachodniopomorskiego?) , czy w ogóle nas
        > u siebie chce. To zwyczajna propaganda. Uważam ponadto, że mówienie dziś -
        > w przededniu wejścia do UE, kiedy wszystkie nasze wysiłki są skierowane w tę
        > stronę - o potrzebie zmiany granic administracyjnych kraju jest absurdalne."


        No cóż, "punkt widzenia" Kuby zależy od tego czy myśl, której się przygląda
        w danej chwili była wynikiem skomunikowania się neuronów Kuby, czy ktoś innego.

        > Panie Pośle, co się stało że swoje poglądy sprzed pół roku uważa Pan za
        > ZWYCZAJNĄ PROPAGANDĘ I ... ABSURDALNE ???

        Darth4, Ty złośliwcze :)

        > Jest czy nie jest, to tylko dyskusja, ale jak Pan sam widzi :
        > POSEŁ RP ( czyli osoba publiczna i łatwo namierzalna ) MUSI TRZYMAĆ KLASĘ !!!
        > Chyba że wagarował na lekcjach o ... public relation.

        Oj, Kuba jest O.K., po prostu udało Ci się go przyłapać na niekonsekwencji,
        albo może wtedy żartował, mógł też pomyśleć, że tylko on ma licencję na
        oburzanie się na chamstwo kolegów z południa.

        Wiem, wredny jestem. Obrońcie telewizję, a SŁOWO - odpierniczę się.
        • darth4 :) he he co nam tam 02.01.03, 14:04
          j24 napisał:
          > Obrońcie telewizję, a SŁOWO - odpierniczę się.

          I o to chodzi.
      • darth4 Re: Rozwód Gorzowa i Zielonej Góry 04.01.03, 13:40
        Poseł Jakub Derech-Krzycki w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej :
        Należy to w końcu głośno powiedzieć. Skoro elity zielonogórskie z czystej
        zawiści torpedują nasze zabiegi o rozwój Gorzowa, to takie województwo nie ma
        sensu.

        Poseł Jakub Derech-Krzycki w rozmowie z dziennikarzem Ziemi Gorzowskiej :
        " W tym, co robi Forum Gorzowa oprócz szumu medialnego, nie ma żadnej myśli
        przewodniej. ( sprawa dotyczy propozycji rozwiązania województwa lubuskiego
        dopisek - Darth4 )To pismo nie zostało poprzedzone żadną dyskusją, rozmowami,
        konsultacjami społecznymi. Nie mówiono o przyczynach obecnej sytuacji,
        konkretach dotyczących ewentualnej zmiany i jej konsekwencji dla Gorzowa."

        Poseł Jacek Bachalski w rozmowie z dziennikarzem Pawłem Krysiakiem :
        "Wobec tego, co się w tej chwili dzieje w Lubuskiem, wobec utraty energii
        gorzowian i zielonogórzan na bezproduktywne utarczki i przeciąganie między sobą
        kolejnych instytucji, jestem za rozwiązaniem województwa lubuskiego i
        przyłączenia jego północnej części do Wielkopolski".
        • darth4 Rozmowa 04.01.03, 13:50
          > Poseł Jakub Derech-Krzycki w rozmowie z dziennikarzem Ziemi Gorzowskiej :
          > To pismo nie zostało poprzedzone żadną dyskusją, rozmowami,
          > konsultacjami społecznymi. Nie mówiono o przyczynach obecnej sytuacji,
          > konkretach dotyczących ewentualnej zmiany i jej konsekwencji dla Gorzowa."

          Okazuje się że da się jednak prowadzić rzeczową dyskusję, rozmowy i konsultacje
          społeczne. Mówimy tu o przyczynach obecnej sytuacji i konkretach dotyczących
          ewentualnej zmiany i jej konsekwencji dla Gorzowa.

          Panowie Posłowie. Chętnie pomożemy jako wywołane do odpowiedzi "konsultacje
          społeczne". Proszę tylko rzeczywiście z nami ROZMAWIAĆ. Nie macie czasu na
          osobiste spotkania, jasne !!! Więc proponuję :
          Zabierzcie głos na tym forum !!! To znakomity sposób na publiczny kontakt z
          WYBORCAMI :

          ------

          a te już za około 1000 dni
    • antyborys Re: rozwalić takie województwo !!! 02.01.03, 16:41
      i to wszystko.
      Gorzów dołączyć do Wielkopolski albo Zachodniopomorskiego, tam nie traktują nas
      jak konkurencję!
      • Gość: Krzysiek Re: rozwalić takie województwo !!! IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.03, 18:30
        Taki wątek popieram do góry go!
        • markoniec Re: rozwalić takie województwo !!! 02.01.03, 21:17
          w kosmos?
      • Gość: zet Re: rozwalić takie województwo !!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 21:46
        Dowidzenia.Otworzyc drzwi?
    • Gość: ixi Pytanie ? IP: 212.244.83.* 02.01.03, 23:25
      Jestem ze Szczecina, na Wasze forum zajrzałem przypadkowo. Zwróciłem
      jednak uwagę na ten post, gdyż o tej ,,wojnie" pomiędzy Zieloną Górą
      a Gorzowem wspominał mi mój kuzyn (mieszkaniec osiedla Dolinki).
      Czy ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi w tej Waszej wojnie czy może
      jest to historyjka wyssana z palca ?


      pozdr.

      ixi
      • Gość: mimi Re: Pytanie ? IP: 24.157.198.* 03.01.03, 03:34
        to jest jak Irak i Iran, tylko lepiej
      • darth4 Re: Pytanie ? 03.01.03, 09:15
        Gość portalu: ixi napisał(a):
        > Czy ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi w tej Waszej wojnie czy może
        > jest to historyjka wyssana z palca ?

        Odpowiem tak. Gorzów i Zielona Góra to małżeństwo z ... rozsądku i uzgodnione
        przez rodziców. Jednak małżonkowie mają coś nieugodowe charaktery. Żona chce
        aby w TV ( mają tylko 1 telewizor ) był program o motylkach, a mąż woli
        program sportowy. Łóżko tez mają jedno i każdy chce spać od ściany. Jakoś
        trzeba za prąd w chałupie zapłacić, ale każdy chce dać na co innego ze swojego
        portfela. Na prąd jakoś brak. Mogą więc im a przy okazji całemu blokowi
        wyłączyć światło :)

        Ale owo małżeństwo zamiast zastanawiać się jak zrobić dzieci, na razie tłucze
        za karę sobie talerze i szklanki. Rada bloku w którym mieszkają i rodzice
        młodych zamiast próbować udzielić pomocy i dać jakieś dobre a dla obu
        małżonków właściwe rady, twierdzi że to nie ich sprawa. Niech sobie młodzi
        sami dają radę. A przecież to oni połączyli tą parę. Nie zważali na głosy że
        sie jakoś chyba nie kochają. Mówili jak to "madrzejsi i niby doświadczeni
        życiowo", że miłość przyjdzie z czasem. Czy przyjdzie faktycznie ?

        No więc niektórzy sąsiedzi próbują pomagać, ale to róznie sie kończy. Jedni
        sąsiedzi mówią - nie wtrącajcie się, albo wręcz - co was to obchodzi.
        Inni że obchodzi, bo chciałoby sie mieć spokojnie w bloku. No i tak dalej.

        Na razie leci zastawa porcelanowa. Co będzie dalej ... zobaczymy.
        • Gość: Mis Re: Pytanie ? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 22:52
          Porównanie przednie, aczkolwiek mocno przerysowane. Żadziuśko zaglądam na forum
          gorzowskie jednak widzę zasadnicze róznice w stosunku z forum zielonogórskim o
          czym darth pewnie dobrze wie. W Zielonej nie dyskutujemy do upadłego o Gorzowie
          (juz się nam znudziło). Ja osobiście nie czuje sie jak małżonek, który wciąż
          nie może sie dogadać co oglądać w telewizji. Ja głównie słucham radia, a żona
          (trzymając sie tej nomenklatury) jedynie próbuje mnie zaszantażować głosna
          awanturą. A ja jestem tym znużóny i mnie to nie ciekawi. To głównie problem
          żony. Tylko boję się jej zasugerować, by poszła do lekarza specjalisty.
          A nudzi baba okrutnie!
          • marek_p Re: Pytanie ? 06.01.03, 22:55
            Gość portalu: Mis napisał(a):

            > A nudzi baba okrutnie!

            To Ty Misiu z Gorzowa jesteś. Zielona oblubiennica Ci już niemiła ?
          • darth4 Re: Pytanie ? 06.01.03, 23:12
            Gość portalu: Mis napisał(a):
            > W Zielonej nie dyskutujemy do upadłego o Gorzowie (juz się nam znudziło).

            Mam na mysli małżeństwo polityczne ( władz wojewódzko-samorządowych ) , a nie
            społeczne ( mieszkańcy lubuskiego tacy zwykli jak my ). W tym kontekście
            określenie "przerysowanie" uważam za nieuzasadnione.
          • darth4 Opinia posła Bachalskiego 09.01.03, 22:14
            Opinia posła Jacka Bachalskiego o województwie lubuskim
            Dariusz Jacek Bachalski, Poseł na Sejm RP z Platformy Obywatelskiej,
            przedsiębiorca, właściciel firmy JDJ 09-01-2003

            Takie wnioski nasuwają mi się, kiedy myślę o zielonogórsko-gorzowskim
            małżeństwie. Dodam, małżeństwie nie tolerujących się małżonków, których
            pożenili na siłę pazerni rodzice. Para ta w domu, kiedy nikt nie widzi, leje
            się po buzi, w nocy się zdradza, a na niedzielnym spacerze w centrum miasta
            chodzi pod rękę. Nie muszę chyba wyjaśniać, iż rodzice nieszczęśliwej pary to
            zielonogórscy i gorzowscy politycy i urzędnicy z czasów tworzenia nowego
            województwa w roku 1999. Noc natomiast symbolizuje czas spiskowych, sekretnych,
            zakulisowych rozmów koalicyjnych parlamentarzystów z rządem, a spacer w centrum
            miasta, cyniczną manipulację opinią publiczną sugerującą, że wszystko jest w
            porządku.

            Na dodatek małżonkowie są chorowici i słabi, nie potrafią zadbać o swoich,
            jeszcze bardziej wątłych krewnych (pomyśl czytelniku: Nowa Sól, Gubin, Sulęcin,
            etc.). Ród ten ma niedługą historię, tworzoną przez ludzi przybyłych z biednych
            stron i traktujących swe ognisko domowe jak rodzinę zastępczą. Ambitni i lotni
            członkowie rodu od lat opuszczają macierz i prawie nigdy do niej nie wracają.
            Znajdują szczęście gdzie indziej.

            Jest jednak w duszy obojga małżonków coś niezwykłego: chore ambicje dominowania
            w związku bez atrybutów typowych dla liderów i bez zrozumienia korzyści z
            partnerstwa. Młoda-stara para od zawsze też sobie nie ufa, co ją skutecznie od
            siebie oddala.
            • darth4 Cyrano De Bergerac czy przypadek ? 09.01.03, 22:31
              > Opinia posła Jacka Bachalskiego o województwie lubuskim
              > Takie wnioski nasuwają mi się, kiedy myślę o zielonogórsko-gorzowskim
              > małżeństwie. Dodam, małżeństwie nie tolerujących się małżonków, których
              > pożenili na siłę pazerni rodzice. Para ta w domu, kiedy nikt nie widzi, leje
              > się po buzi, w nocy się zdradza, a na niedzielnym spacerze w centrum miasta
              > chodzi pod rękę.

              Gość portalu: Mis napisał(a):
              > Porównanie przednie, aczkolwiek mocno przerysowane... Ja osobiście nie czuje
              > sie jak małżonek, który wciąż nie może sie dogadać...

              Jak widać nie jedna osoba widzi to "małżeństwo" :)
              Tyle że :
              Pan Poseł jest za rozwiązaniem województwa choć ma duże możliwości aby temu
              zapobiegać ( trzeba było już wcześniej za "naszymi" sprawami pobiegać ) i mam
              nadzieję że SAPARDU, telewizji i OBIECANEGO KRS-u nie popuści,

              ja jestem jeszcze przeciw coć nie mogę zapobiegać ani za ani przeciw i mam
              nadzieję że SAPARDU, telewizji i OBIECANEGO KRS-u nie popuści :)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka