Dodaj do ulubionych

Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja?

03.07.02, 16:04
Każde dziecko ma umieć pływać. Każde, czyli ok. 2 tys. dzieci. Zadanie to od nowego roku szkolnego
ma realizować "Słowianka", a nie jak do tej pory łaźnia przy ul. Jagiełły.
Program powszechnej nauki pływania miesięcznie kosztowałby miasto 40 tys. zł. Do końca tego roku
na realizację tego programu w "Słowiance" potrzebnych byłoby 140 tys. zł (400 tys. zł rocznie). Za
wynajem łaźni miasto płaciło rocznie 250 tys. zł. Czy powszechna nauka pływania gorzowskich dzieci
w "Słowiance" jest ukrytą dotacją miasta dla tego obiektu? Czy to �Słowianka ma �robić wyniki�, a
słynna Łaźnia zupełnie pójsć w odstawkę?
Obserwuj wątek
    • blic Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 03.07.02, 16:30
      redakcja_gorzow napisał(a):

      > czyli ok. 2 tys. dzieci [...]
      > miesięcznie kosztowałby miasto 40 tys. zł.

      Czyli 20 złotych na dziecko. To ile by godzin wyszło gdyby dzieciom normalnie
      bilety komercyjne rozdawać? Po 2 godziny? Z jakimiś rozsądnymi (nadal
      komercyjnymi) upustami pewnie wyszłaby godzina tygodniowo. Ciekaw jestem jak
      będzie to wyglądało w praktyce. Mam nadzieję, że skoro jest to obiekt należący do
      miasta to ilość godzin będzie przynajmniej ze dwa razy większa.

      > (400 tys. zł rocznie).

      Czyli bez wakacji? Jeśli tak to do kitu ten pomysł.
      Prędzej mogliby podarować sobie baseny w zimie. Dzieciaki się pozaziębiają.

      > Za wynajem łaźni miasto płaciło rocznie 250 tys. zł.

      Było to o 250 tys. za dużo. Filtrowanie wody w łaźni wygląda następująco:
      "Panie Wacku, sypnie pan tu jeszcze wiaderko chloru bo dalej te żółte plamy
      widać!"
      Poważnie.

      > Czy powszechna nauka pływania gorzowskich dzieci
      > w "Słowiance" jest ukrytą dotacją miasta dla tego obiektu?

      Oczywiście. Tym razem jednak popieram. Skoro już zbudowali potwora to niech się
      przyda do czegoś pożytecznego.

      > Czy to �Słowianka ma �robić wyniki�, a słynna Łaźnia zupełnie pójsć w odstawkę?

      Łaźnia jest słynna z czerwonych oczu kąpiących się, oraz z tego, że niezbędny
      jest w niej generalny remont za parę milionów złotych.
      Słowiance natomiast te 40 tysięcy miesięcznie wystarczy najwyżej żeby opłacić
      etaty ratowników. Żadnego wyniku tym nie zrobi.
      • j24 Powszechna nauka pływania czyli dotacja. 04.07.02, 08:32
        ... i moja zgoda na nią. Słowianka jest spółka komunalną (100% udziałów miasta).
        Jak widać podejmuje się zadania służącego społeczeństwu miasta (nie każdemu
        z rodziców by się chciało wysłać z własnej inicjatywy dzieci, aby nauczyły się
        pływać, niektórych też nie stać by było...).

        blic napisał(a):

        >> Czy powszechna nauka pływania gorzowskich dzieci w "Słowiance" jest ukrytą
        >> dotacją miasta dla tego obiektu?

        > Oczywiście. Tym razem jednak popieram. Skoro już zbudowali potwora to niech się
        > przyda do czegoś pożytecznego.

        Tak jak Blic uważam te działania za pożyteczne.
        Nauczyłem się pływać w wieku 30 lat. W tzw. międzyczasie odrobinka szczęścia
        sprawiła, że mogę tu z Wami sobie wymieniać....

        Byliśmy pod namiotem z przyjaciółmi nad jeziorem Okunie. Wybrałem się wczesnym
        rankiem na ryby, zająłem stanowisko na powalonym drzewie. Woda jak kryształ,
        brzeg stromy. Brały. W trakcie deszczyku też.
        Przy schodzeniu okazało się, że pozbawione kory drzewo stanowi niezłą śliskawkę.
        Tracąc równowagę wykonałem rozpaczliwy krok w kierunku brzegu.
        Wylądowałem w wodzie, wykonując nieskoordynowane ruchy uczepiłem się jakiejś
        lichej gałęzi. Wygramoliłem się... Nikogo oczywiście w pobliżu nie było.

        Dlatego moje dzieci będą umiały dobrze pływać, a że miasto mi w wypełnieniu tego
        obowiązku pomoże? - podziękować tylko.
    • odbiornik Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 03.07.02, 23:31
      Myślę, że Łaźnia ma pójść w odstawkę. Powód? Brak pieniędzy na remont. Tylko
      dlaczego w ubiegłym roku władze z taką pompą podejmowały potomka niemieckiego
      fundatora, któremu to fundatorowi nawet popiersie postawili. Cyniczne są nasze
      władze.
      • tell Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 07.07.02, 02:16
        odbiornik napisał(a):

        > Myślę, że Łaźnia ma pójść w odstawkę. Powód? Brak pieniędzy na remont. Tylko
        > dlaczego w ubiegłym roku władze z taką pompą podejmowały potomka niemieckiego
        > fundatora, któremu to fundatorowi nawet popiersie postawili. Cyniczne są nasze
        > władze.

        Jeżeli to prawda to niezłe jaja
    • hiro Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 04.07.02, 01:01
      redakcja_gorzow napisał(a):

      > Każde dziecko ma umieć pływać.
      oj chyba nikt o tym nie mówił?
      Każde, czyli ok. 2 tys. dzieci. Zadanie to od no
      > wego roku szkolnego
      > ma realizować "Słowianka",
      a kto jej przydziela koreańskie zadania?
      a nie jak do tej pory łaźnia przy ul. Jagiełły.-
      kompletna bzduda ,o której nawet moja suka nie słyszała!
      > Program powszechnej nauki pływania miesięcznie kosztowałby miasto 40 tys. zł. D
      > o końca tego roku
      > na realizację tego programu w "Słowiance" potrzebnych byłoby 140 tys. zł (400 t
      > ys. zł rocznie). Za
      > wynajem łaźni miasto płaciło rocznie 250 tys. zł. Czy powszechna nauka pływania
      > gorzowskich dzieci
      > w "Słowiance" jest ukrytą dotacją miasta dla tego obiektu? Czy to �Słowianka ma
      > �robić wyniki�, a
      > słynna Łaźnia zupełnie pójsć w odstawkę?dokładnie -tak!
      a komy jest potrzebna kiblowata nibyłażnia ,za którą trzeba płacić!
      niech miasto udostępni ją bezdomnym!
      ONI się będą mogli tam poprostu umyć!!!!!!!!!
      tylko politykom to nie w głowach!oojjj!1co by inni powiedzeili!
      A INNI JUŻ NIEDŁUGO POWIEDZĄ ........ARGENTYNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      ja też się dzisziaj wkurwiłem do granic!
      /ale to inny wątek/

    • pawel1969 Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 06.07.02, 18:00
      Zbudowano potwora w upadającym mieście za pieniądze podatników. Wielką fetą w
      ciszę wyborczą został po raz pierwszy zaprezentowany. Druga odsłona w obecności
      mojego ulubionego premiera. Teraz pompowanie pieniędzy legalną drogą, bo potwór
      zaczyna być głodny. Ile zapłaci za godzinę pobytu na basenie czteroosobowa
      rodzina? Ile jest ctakich rodzin w Gorzowie gdzie obydwoje z rodziców ma pracę?
      • borys-krakow Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 06.07.02, 18:02
        pawel1969 napisał(a):

        > Ile jest ctakich rodzin w Gorzowie gdzie obydwoje z rodziców ma pracę?
        Ale ponoć tłumy są...?
        • tell Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 07.07.02, 02:14
          borys-krakow napisał(a):

          > Ale ponoć tłumy są...?


          To jest wciąż syndrom otwarcia. Ciekwawe co będzie w październiku.
          • borys-krakow Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 08.07.02, 08:59
            tell napisał(a):

            > To jest wciąż syndrom otwarcia. Ciekwawe co będzie w październiku.
            Przedłużający się.
            Znam ludzi, co na Słowiance przygotowują się do triathlionu, a to wymaga stałej
            aktywności.
            Jak tam, Bykus, czasy?
            • blic Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 08.07.02, 10:31
              borys-krakow napisał(a):

              > > To jest wciąż syndrom otwarcia.
              >
              > Przedłużający się.

              A nie może potrwać syndrom choćby i pół roku?
              • tell Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 08.07.02, 21:54
                Gdzieś słyszałem, że Słowianka ma szansę być rentowna przy założeniu że w
                Gorzowie bezrobocie nie przekroczy 15 proc. A z tego co wiem to jest wyższe.
                Czyli?
                • aborys Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 09.07.02, 09:26
                  tell napisała:

                  > Gdzieś słyszałem, że Słowianka ma szansę być rentowna przy założeniu że w
                  > Gorzowie bezrobocie nie przekroczy 15 proc.
                  To już chyba odległe spekulacje.
                  Umówmy się: TV kablowa to nie artykuł pierwszej potrzeby, a bezrobotni prędzej
                  zrezygnują z kablówki niż telefonu (z którego można wezwać pomoc i bez którego
                  ciężko np. szukać pracy). Ludzkie potrzeby chodzą różnymi drogami...

                  --
                  • kajzerka Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 09.07.02, 10:06
                    Szczerze wątpię czy bezrobotny ( to tez pewnie zależy jaki bezrobotny, ale weźmy za standard
                    tego niesmiertelnego postpegeerowca) zrezygnuje z kablowki. W moim sasiedztwie, a mieszkam pod
                    Gorzowem ludzie nie maja kibla i lazienki (chodzą do chylacej sie budki ze spróchnialych desek (to chyba
                    ma zwiazek z prapolskim przekonaniem, ze nie wypada srac w domu). Ale za to mają dwa (!) talerze
                    satelity na elewacji.
                    A wracając do basenów mysle, ze jedna Slowianka nie czyni wiosny. Na takie duze miasto potrzeba
                    chyba wiecej basenów. Zwlaszcza ze Slowianka jest na strasznym zadupiu jak dla mnie. Basen w
                    centrum - to jest oferta moze nie dla wszystkich ale dla wielu zainteresowanych.
                    Moja proozycja: oddać w dzierżawę jakiemus czlowiekowi (klub fitnes?) pod warunkiem, że bedzie tam to
                    co do tej pory. czyli basen plus inne rzeczy. Niech zainwestuje, stworzy dobry basen , sale cwiczen, moze
                    saunę ijeszcze inne atrakcje np. kawiarnię. Takie prywatne centrum rekreacji.
                    Kierownictwu Słowianki tez dobrze by zrobila konkurencja.
                    • blic Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 09.07.02, 12:00
                      kajzerka napisał:

                      > Moja proozycja: oddać w dzierżawę jakiemus czlowiekowi (klub fitnes?) pod
                      > warunkiem, że bedzie tam to co do tej pory. czyli basen plus inne rzeczy. Niech
                      > zainwestuje, stworzy dobry basen , sale cwiczen, moze saunę ijeszcze inne
                      > atrakcje np. kawiarnię. Takie prywatne centrum rekreacji.

                      Gdybym był prywatnym inwestorem to musiałbym się z wielbłądem na głowy
                      pozamieniać żeby inwestować w Łaźnię na takich warunkach.
                      Dwa miliony piechotą nie chodzą. (Na sam remont, inwestycja z dodatkowy milion.)
                      To jest do zrobienia wyłącznie jeśli znajdzie się sponsor w rodzaju fundacji
                      Billa Gatesa, która w ramach pomocy krajom trzeciego świata wyskoczyłaby z tych
                      milionów.
                  • aborys Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 09.07.02, 10:07
                    aborys napisał:

                    > a bezrobotni prędzej zrezygnują z kablówki niż telefonu
                    PRĘDZEJ ZREZYGNUJĄ Z TELEFONU, NIŻ Z KABLÓWKI
                    miało być.
                    Sory, przed drugą kawą.

                    ----
                    dawny: Borys-Krakow
                    • j24 Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 09.07.02, 12:38
                      aborys napisał:

                      > PRĘDZEJ ZREZYGNUJĄ Z TELEFONU, NIŻ Z KABLÓWKI
                      > miało być.
                      > Sory, przed drugą kawą.

                      Też zauważyłem, że Borys ostatnio w słabej formie :)
    • j24 Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 10:08
      redakcja_gorzow napisał(a):

      > Każde dziecko ma umieć pływać.

      W tej kwestii się już wypowiedziałem. Nie zmieniam zdania, jestem za dotowaniem
      przez miasto nauki pływania naszej gorzowskiej dzieciarni.

      > Czy to Słowianka ma robić wyniki, a słynna Łaźnia zupełnie pójsć w odstawkę?

      Tu jest problem. Basen odkryty koło Stilonu, w Gracji, czy przy Watralu dla
      Słowianki konkurencją nie jest, ale Łaźnia zlokalizowana w centrum miasta po
      odpowiednim remoncie...

      Wiadomo miasta nie stać na dwa takie obiekty. Doprowadzenie do upadku zabytkowej
      Łaźni byłoby BARBARZYŃSTWEM, AWF obiektu nie chce, bo nie stać go na jego
      utrzymanie, prywatny inwestor, gdyby się znalazł byłby poważnym zagrożeniem dla
      Słowianki...

      Jedynie słuszną drogą jest budowanie Wielkiego Gorzowa :))), Gorzowa z KRS-em
      (KRS to już teraz symbol!!!), nowymi firmami działającymi w strefie na Baczynie,
      Gorzowa ze szpitalami świadczącego usługi dla pacjentów z regionu (i może
      w przyszłości dla Niemców - np rehabilitacja), Gorzowa z prężną uczelnią, którą
      by było stać na przejęcie podobnego obiektu jak Łaźnia...

      Ech marzenia piękna rzecz. Droga do ich realizacji długa, ale trzeba nią iść.
      Transparent na czele tego pochodu potrzebny: "PO PIERWSZE GODPODARKA".
      Taki transparent jeszcze niestety nie jest wymalowany, drobne, ledwo dyszące
      gorzowskie firmy duszone są wysokimi podatkami z magistratu...
      Nikt się ich losem nie przejmuje, są ssane póki nie padną :(((

      Czas to zmienić..,nawet gdybyśmy spadli w rankingach (dochód gminy na mieszkańca).

      • kajzerka Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 10:44
        Otoz nie wydaje mi sie, zeby nie bylo miejsca na dwa baseny w tym miescie. Podobno ma 120 tys.
        mieszkancow. z wielkim ksiestwem to nawet wiecej. Nie kazdemu odpowiada cyrkowa atmosfera
        slowianki. Moglby w lazni powstac powiedmy nawet ekskluzywny klub dla milosnikow moczenia sie i
        plywania. Tyko poprowadzic musialby jakis łebski gosc z pomyslami.
        A Slowianka moze byc dla mas, na zwody i dla turystów.


        Zreszta tu raczej chodzi o zachowanie funkcji obiektu, abysmy mogli sie nim chlubic a nie wstydzic ruiny
        po paru latach. Uszanujmy to, co zrobil Bahr. Takich ludzi raczej dzis ze swiecą szukac. Niestety nie
        mozna go porónywac z Jedrzejczakiem, to jakby troche inna historia.

        Czy istnienie drugiego basenu w wojewódkim (haha) miescie 120 tys. to marzenie? Jesli tak, to nie
        zaluje, ze zamieszkalem na wsi.
        • j24 Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 11:25
          kajzerka napisał:

          > Otoz nie wydaje mi sie, zeby nie bylo miejsca na dwa baseny w tym miescie.
          > Podobno ma 120 tys. mieszkancow. z wielkim ksiestwem to nawet wiecej.

          127 tys.
          + Wielkie Księstwo (Baczyna, Kłodawa, Chwalęcice, Różanki, Wawrów, Czechów,
          Deszczno, Borek, Karnin, Ulim, Łupowo, Jenin) czyli osiedla, w których nocują
          forsiaści gorzowianie, a dojechać można czerwonym autobusem (często nawet na
          miejski bilet ) to jakieś 20 tys. mieszkańców

          Czyli razem niecałe 150 tys. mieszkańców, tyle, że basenów jest trochę więcej niż
          dwa:
          1. Słowianka
          2. Łaźnia Miejska
          3. Odkryty na Energetyków
          4. Gracja
          5. Watral

          Poza tym basen basenowi nie równy, te małe (Gracja, Watral) nie wpływają na
          efekty finansowe miejskiej Słowianki, basen odkryty jest wynalaskiem sezonowym...
          Tak więc Słowianka i Łaźnia Miejska (po ewentualnym remoncie) to są potencjalni
          konkurenci.

          > Nie kazdemu odpowiada cyrkowa atmosfera slowianki. Moglby w lazni powstac
          > powiedmy nawet ekskluzywny klub dla milosnikow moczenia sie i plywania.
          > Tyko poprowadzic musialby jakis łebski gosc z pomyslami.
          > A Slowianka moze byc dla mas, na zwody i dla turystów.

          Tak, tylko na to potrzebny jest Większy Gorzów, większy o silną gospodarkę i
          nieskie bezrobocie (pomarzyć).

          > Czy istnienie drugiego basenu w wojewódkim (haha) miescie 120 tys. to marzenie?

          Moje marzenia były bardzie natury gospodarczej niż rozrywkowej (w moim mniemaniu
          szpitale i uczelnie to też gospodarka).

          > Jesli tak, to nie zaluje, ze zamieszkalem na wsi.

          Na wsi (w pobliżu miasta) mieszka się miło i przyjemnie, ale nie każdego stać :)
          Pozdro od tego, co go na razie jeszcze nie stać :)
          • klin! Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 11:37
            Kajzerka ma rację. Basen powinien pozostać basenem. Fitness, aerobic, stepy,
            body i co tam jeszcze, miła kawiarenka do tego. Problem jest jeden - poważny i
            cierpliwy inwestor. Trzeba tam włożyć sporo kasy, profity przyjdą na pewno,
            tylko ze sporym opóźnieniem. A odkryty basen na Energetyków chyba nie działa
            już od dłuższego czasu?

            • j24 Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 11:45
              klin! napisał(a):

              > Kajzerka ma rację. Basen powinien pozostać basenem. Fitness, aerobic, stepy,
              > body i co tam jeszcze, miła kawiarenka do tego.

              Nigdzie nie napisałem, że nie. To Borys miał wizję straganów.


              > Problem jest jeden - poważny i cierpliwy inwestor.

              Nie wiadomo czy miasto będzie zbytnio zainteresowane szukaniem :(
              AWF im (władzom) pasował, ale AWF jest za słaby na przejęcie takiego obiektu.

              Inwestor komercyjny może nie być po drodze władzom miasta, chociaż może się mylę.


              > A odkryty basen na Energetyków chyba nie działa już od dłuższego czasu?

              W ubiegłym roku widziałem tak studentów AWF-u. Nie wiem czy obecnie działa.
              Wiem, że "czerwony autobus" wozi ludzi nad trzy kąpieliska..., a pogoda pozwala
              na pluskanie w jeziorze...
              Przyjemności dużo, żeby tak jeszcze dużo miejsc pracy !!!
            • klin! Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 12:49
              klin! napisał(a):

              > Trzeba tam włożyć sporo kasy, profity przyjdą na pewno, tylko ze sporym
              > opóźnieniem.

              Tia... trochę się zagalopowałem. Profity przyszłyby, ale pod warunkiem, że miasto
              nie będzie zwalczać konkurencji. W taki to dziwny sposób, miasto degraduje jeden
              z ciekawszych obiektów w centrum miasta.

              Faktycznie, pozostaje bazar, hala targowa (?), teatr (??). Czarno to widzę.
          • kajzerka Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 11:47
            Mieszkanie na wsi jest nie tyle drogie co upierdliwe.
            Nawet przy dziesiejszym stanie gospodarki w Gorzowie jest miejsce dla kilku basenów.
            Cały probkem w Słowiance. Typowo polityczno-komunistyczna instytucja.
            Zarząd takiego obiektu składa się z jakichs mało kompetentnych ludzi, jacys sami nauczyciele. Kolesie
            kolesi czy jak?
            W Lubuskiej chyba czytalem, ze ten szefo to został szefem, bo inni byli jeszcze gorsi. Czy nie ma w Polsce
            menedżera, który mogłby i chcialby zarzadzac 40 milionowym centrum?
            • blic Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 12:14
              kajzerka napisał:

              > Nawet przy dziesiejszym stanie gospodarki w Gorzowie jest miejsce dla kilku
              > basenów.

              Powołujesz się może na jakieś porównania, dane faktograficzne, które są mi obce?
              Jeśli tak to proszę powiedz co nieco. Z tego co ja wiem, to w miastach o
              gorzowskiej wielkości, ale w... Holandii nie ma takich przybytków jak Słowianka,
              ponieważ... ich na to nie stać.

              Jeśli natomiast tylko spekulujesz co do zapotrzebowania na więcej basenów to
              dziwię się trochę, że nie przyjmujesz do wiadomości faktu, iż Łaźnia właśnie
              pada. Zazwyczaj jest tak, że jeśli jest popyt to tworzy się podaż. Skoro nie ma
              podaży to można spekulować, że nie ma popytu. Spekulacje odwrotne są IMO
              podejrzane.

              Moczenie dla miłośników kameralności już mamy, w wielokrotnie wymienionych tu
              Gracji i Watralu.

              Co do sugerowanego przez Agenta kupowania (za ciężkie miliony) obiektów przez
              uczelnie to mamy tutaj do czynienia z pomyleniem stron. To nie uczelnie dotują
              miasta, ale miasta dotują uczelnie. (pomyłki takie zdarzają sie tylko miastom,
              które zbudowały potwora i teraz szukają pieniędzy nawet sobie w tyłku.)
              • j24 Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 12:35
                blic napisał:

                > Co do sugerowanego przez Agenta kupowania (za ciężkie miliony)

                Kto tu kurde mówi o kupowaniu?

                Miasto powinno przekazać obiekt w bezpłatną dzierżawę na przykładowe 50 lat
                w zamian za gwarancję wykonania remontu i gwarancję nie świadczenia usług
                komercyjnych dla indywidualnego klienta (rehabilitacja, działalnośc sportowa jak
                najbardziej, ale potencjalny klient Słowianki nie, to prawo właściciela obu
                obiektów do obrony, tego który sobie pozostawia).
                Jeśli uczelnia byłaby jedna (połączenie AWF i PWSZ powinno być strategicznym
                krokiem), obiekt świetnie by się nadawał dla studentów, bo i nawet odległość od
                campusu (ha, ha, ha) niewielka.

                > To nie uczelnie dotują miasta, ale miasta dotują uczelnie.

                To jest oczywiste (choć z tego co pogadaliśmy na GG nie dla wszystkich :( ).
                • blic Re: Marzenia piękna rzecz 09.07.02, 13:21
                  j24 napisał:

                  > Kto tu kurde mówi o kupowaniu?
                  >
                  > Miasto powinno przekazać obiekt w bezpłatną dzierżawę na przykładowe 50 lat
                  > w zamian za gwarancję wykonania remontu i gwarancję nie świadczenia usług
                  > komercyjnych dla indywidualnego klienta

                  Czyli na jedno wychodzi, Agencie, na jedno wychodzi. Widzisz dotowanie przez
                  miasto polega na tym, że miasto najpierw odremontowuje, po czym daje uczelni. Tak
                  właśnie wygląda dotowanie przez miasto.
                  Bezpłatna dzierżawa, którą opisałeś, jest dotowaniem miasta.
                  Zresztą dyskusja jest jałowa, uczelnia nawet trzy razy większa niż połączone PWSZ
                  i IWF nie wzięłaby takiej miny. Nie ma pieniędzy. Szczególnie, że potrzebne są na
                  remonty obecnych budynków uczelni (które to także powinno robić miasto... ale
                  wolało baseny... chyba podłożę bombę pod Słowianką, bo mi coś na nerwy
                  działa... ;))))).
    • j24 Re: Powszechna nauka pływania czy ukryta dotacja? 09.07.02, 12:55
      Macie też u siebie ten haczyk koło nazwy wątku ?
      ... a może by tak redakcja namówiła kogoś z magistratu na wypowiedź,
      taką nawet niezobowiązującą, wiele by ten wątek zyskał.

      Pozdro
      j24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka