Dodaj do ulubionych

Dobra robota

13.09.02, 12:01
Wczoraj późnym wieczorem przemierzałem Gorzów nowymi arteriami, dumny ze
śmiałych rozwiązań komunikacyjnych. Z tej dumy o mało nie rozbiłem auta, bo
niespodziewanie natknąłem się na biało-czerwone słupki, stojące na środku
jezdni. Na nowej jezdni ul. Górczyńskiej musiałem wykonać prawdziwy slalom. W
sumie naliczyłem kilkanaście takich źle oznakowanych przeszkód. Powycinano
spore kawałki świeżo położonej nawierzchni wokół większości studzienek. Nie
ma to jak dobra robota. I terminowa.
Obserwuj wątek
    • aborys Re: Dobra robota 13.09.02, 12:05
      Z pewnością przekraczałeś prędkość i spotkała Cię zasłużona kara.
      No, o mało nie spotkała.
      • klin! Re: Dobra robota 13.09.02, 13:07
        Ostatnio mam coraz bardziej dokuczliwe wrażenie, że PRL wraca. Prymat efektu
        propagandowego nad użytkowym. Zamiłowanie do wielkich inwestycji realizowanych
        przez partaczy i dyletantów. Przejście podziemne dla zdrowych i bezdzietnych.
        Cięcie ulicy zaraz po jej oddaniu do użytku. Czepiam się?
        • aborys Re: Dobra robota 13.09.02, 13:22
          klin! napisał:

          > Czepiam się?
          No niestety nie.
          Ale to truizmy.
          Korupcja, brakoróbstwo, głupota, etc, etc, etc.
          Coraz mniej chce mi się tu pisywać. I gdziekolwiek. Mentalność przetrwała
          zmianę ustroju, jej zmiana przebija się zbyt wolno, a wnioski które stąd
          wyciągam są tak przygnębiające, że w piątek trzynastego nie odważę się ich
          formułować.
          • klin! Re: Dobra robota 13.09.02, 13:24
            aborys napisał:

            > Coraz mniej chce mi się tu pisywać. I gdziekolwiek. Mentalność przetrwała
            > zmianę ustroju, jej zmiana przebija się zbyt wolno, a wnioski które stąd
            > wyciągam są tak przygnębiające, że w piątek trzynastego nie odważę się ich
            > formułować.

            Mam podobnie.
            • aborys Re: Dobra robota 13.09.02, 13:30
              ... a najgorsze, że nie wszystko można zwalić na Zieląkę...
              • bart.q Re: Dobra robota 15.09.02, 20:12
                aborys napisał:

                > ... a najgorsze, że nie wszystko można zwalić na Zieląkę...

                No chyba żartujesz... ;)))
        • gostak Re: Dobra robota 17.09.02, 08:13
          klin! napisał:

          > Ostatnio mam coraz bardziej dokuczliwe wrażenie, że PRL wraca. Prymat efektu
          > propagandowego nad użytkowym. Zamiłowanie do wielkich inwestycji
          realizowanych
          > przez partaczy i dyletantów. Przejście podziemne dla zdrowych i bezdzietnych.
          > Cięcie ulicy zaraz po jej oddaniu do użytku. Czepiam się?

          NIE i nie mozna tu nic zwalic na Zielona Gore.
          Wydaje mi sie ,ze jest wolna prasa byl przetarg, umowa po przetargu, kary
          wynikajace z umowy, ktos podpisal odbior ,ktos wydal decyzje o cieciu asfalu.
          Koledzy dzinnikarze macie zadanie domowe. Jesli teraz nie zareagujecie nastepna
          nowa droga bedzie rowniez krojona kilka dni po otwarciu.
    • gnomek Re: Dobra robota 18.09.02, 23:21
      klin! napisał:
      > ma to jak dobra robota. I terminowa.

      Jak mówił klasyk: „Tak w Gorzowie mawiamy. Jak zrobimy tak mamy”
      • gnomek Re: Dobra robota 18.09.02, 23:34
        gnomek napisała:

        > klin! napisał:
        > > ma to jak dobra robota. I terminowa.
        >
        > Jak mówił klasyk: „Tak w Gorzowie mawiamy. Jak zrobimy tak mamy”

        I jeszcze jeden cytat z klasyka (zdaje się z innego): ten budżet jako żywo
        przypomina najświetniejsze gorzowskie budżety. - to może a propos wyborów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka