Dodaj do ulubionych

Czy agresja to problem w twojej szkole?

24.09.02, 10:17
Zapraszamy do dyskusji po lekturze artykułu:
www1.gazeta.pl/gorzow/1,36844,1030965.html
Obserwuj wątek
    • bart.q Re: Czy agresja to problem w twojej szkole? 24.09.02, 10:42
      No dobra, komentarz trafił gdzie powinien więc popiszę na wątku redakcji.

      Przypadek trzeci. Jeden z uczniów liceum zawodowego obrzucił młodą nauczycielkę
      stekiem rynsztokowych wyzwisk. Nauczycielka wyprosiła go z klasy i wezwała
      rodzica. Rodzic przyszedł i obrzucił nauczycielkę stekiem rynsztokowych
      wyzwisk, oraz pogroził konsekwencjami natury fizycznej.

      Wniosek: na przejawy agresji nie ma rady jeśli rodzice ignorują swoje dziecko
      lub wprost są dziecka wzorcem. Ponieważ dzieci takich rodziców po prostu nie da
      się uczłowieczyć będą one wiecznie oddziaływać na inne dzieci. Chyba że zgoni
      się takich do jednej szkoły specjalnej z nauczycielami po praktyce w służbie
      więziennej. Tylko kto zgodzi się na taką segregację? Na pewno nie wspomniani
      rodzice.
    • megawat Agresja w tobie 24.09.02, 11:04
      Od 100 lat (od odkrycia Freuda potwierdzonego w pracach M. Klein) wiadomo w
      naszej kulturze, że to nie problem w szkole tylko problem wszystkich ludzi, a
      historia daje nam wiele dowodów, że problem (pomimo zaniku kanibalizmu na
      świecie) był i jest aktualny. Powstaje pytanie dlaczego społeczeństwo i
      tworzona przez nie kultura nie przyjmują do wiadomości, że człowiek przychodzi
      na świat z popędem agresywnym (obok seksualnego) i celem wychowawczym jest
      uczenie dzieci jak się z tymi siłami obchodzić w sposób społecznie akceptowany
      (w przypadku agresji- asertywność + dopuszczalne formy werbalizacji agresji).
      Mało kto w sposób świadomy wychowuje dzieci mając na uwadze stale wymienione
      wyżej cele. Szkoła (system oświaty w Polsce) zdaje się przywiązywać uwagę do
      kształcenia postaw w sferze życia seksualnego, natomiast jest zupełnie ślepa
      na popęd agresywny. Zakłada się, że problemy z agresją mają łobuzy i chuligani.
      Jest to ewidentne zaprzeczenie faktu, że agresja leży w naturze psychiki. A z
      agresją mają przecież problem nauczyciele i rodzice tych dzieci. I dopóki nie
      nada się tym problemom szczególnej rangi (równej co najmniej wadze nauczania
      języka polskiego, matematyki czy etyki i religii) nie zmieni się nic, a system
      oświaty, wraz z rodzicami i ich dziecmi, będą nadal mieć oczy zamknięte.
      Powszechne zaprzeczanie problematyki agresywnej oraz wynikająca z tego
      bezradność jest widoczna w agresywnych "nagonkach" (to nauczyciele traktując
      dzieci agresywnie tworzą falę czyli powielane przez uczniów wzory agresywnych
      czy nawet wrogich zachowań, to rodzice, zaprzeczając swojej i swoich dzieci
      agresywnej naturze, czynią z innych wrogów - w tym nauczycieli - i znajdują w
      tym uzasadnienie racjonalne dla swojej irracjonalnej wrogości, to
      policja....itd).
      Kończąc wyrażam opinię, że dyskusja, w której biorę udział ma sens, lecz nie
      sądzę, żęby w następnych dekadach cokolwiek się w tej materii zmieniło, skoro
      ludzkość nie wykorzystała w ciągu ostatnich stu lat odkryć dotyczących natury
      swojej psychiki. I jest ciekawym, że inne odkrycia Freuda, dotyczące znaczenia
      popędu seksualnego, doprowadziły do swoistej rewolucji seksualnej i wielu zmian
      obyczajowych. Widocznie łatwiej przyjąć nam do wiadomości fakt bycia istotą
      biologiczną i seksualną niż noszącą w sobie destrukcję. A dopóki tej siły w
      sobie nie zauważymy, nie będziemy jej mogli kontrolować. Będziemy starali sie
      kontrolować innych nie siebie. A nie można kontrolować czegoś czego nie ma. A
      nie ma tego co zostanie przez nas zaprzeczone.
      • pontifexmaximus Re: Agresja w tobie 24.09.02, 11:45
        Przez dwa tygodnie leżałem w łóżku (z powodu paskudnej choroby, wcale nie lubię
        się tak bezproduktywnie wylegiwać). Ze względu na wysoką gorączkę nie mogłem
        się skoncentrować na lekturze więc uruchomiłem TV.
        "Whazzzzzzzz the fuck is goin' on " - pytał się bohater jednego z super
        produkcji (musiała być dobra bo puszczano ją w primetime), "I'm gonna kill'a" -
        wykrzykiwał drugi - "die mother fucker, die".
        Do godziny 23 umarło kiklanaście osób, kikanascie było mocno pobitych,
        wybuchały samochody, budynki i ludzie, a w przerwach czas na reklamę - chcesz
        być cool to kup nowy telefon, nowy samochód, żryj czipsy, hamburgery - k..a co
        jest koleś nie chcesz być na topie?
        Chcesz zarabiać to pamiętaj twój brat jest przeciwnikiem w odwiecznej bitwie o
        przetrwanie. Wygrywają najsilniejsi, być znaczy mieć - za wszelką cenę.
        Humanizm, a co to k..a jest, co za banialuki?
        Dzieci - rodzice nie mają czasu - zapierda..ą, aby mieć kasę na nowy samochód,
        który zaraz po zakupie i tak nie bedzie na tyle nowy, aby nie usłyszeć z
        odbiornika telewizyjnego - teraz, proszę państwa, oferujemy super cacko i tylko
        takie coś może być uznane za majstersztyk przemysłu motoryzacyjnego, więc znowu
        zapierd.....,
        Autorytety, no są takowe - boguś L. hmmmmmmmmmmmm no jeszcze mamy ZIP
        sqad: "ulice naszego miasta są takie szare, zajaraj blanta, koś mamonę, POLICJA
        HWD....." - to super zawołał koleś z BMG, to się sprzeda, będziecie nowymi
        idolami, viva permiwisizm..........
        W agresywnym świecie jego dzieci muszą być agresywne......................
        Ps. Bart poruszył bardzo istotny temat i chyba tam należy szukać rozwiązania
        zagwozdki jaką jest eskalacja postaw agresywnych.............
    • aborys Nauczyciele to zwyrodnialcy 26.09.02, 14:02
      Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu skierowała do miejscowego sądu akt oskarżenia
      przeciwko nauczycielce jednej z tamtejszych szkół podstawowych, zarzucając jej
      znęcanie się nad adoptowaną córką - poinformowano w czwartek w tej prokuraturze.

      Doniesienie w tej sprawie skierowała dyrektorka szkoły, w której pracuje
      oskarżona. Do placówki tej uczęszcza też jej 12-letnia adoptowana córka.

      /wp/
    • bart.q Zwyrodniali historycy 26.09.02, 14:40
      Agencja Itar-Tass donosi o niecodziennym wybuchu agresji wśród naukowców
      pracujących w Sankt-Petersburskim wydawnictwie Instytutu Historii Uniwersytetu
      Sankt-Peresburskiego.
      Powodem zajścia było rozlanie herbaty na dłoń sekretarza redakcji.
      Obyło się bez ofiar śmiertelnych.
      • aborys Zwyrodniali nauczyciele to jednak... 01.10.02, 13:52
        ... spory problem. W "starej trójce", gdzie uczęszczałem w połowie lat 70',
        rządził dyrektor Abram... ski? Abramowicz? Jakoś tak. Kopnął kiedyś ucznia tak,
        że ten wyleciał z gabinetu otwierając głową drzwi. Biologii uczyła mnie niejaka
        Stułbia (nazwiska nie pomnę) od której kila razy dostałem linią po łapach. W
        liceum Marian Gwoździk (jeden z bohaterów wątku o I LO) przy mnie atakowł na
        korytarzu uczennicę.

        Wychodzi na to, że najgorzej mają roczniki 60-te. Najpierw tłukli ich
        nauczyciele a teraz uczniowie.

        Wyjąwszy sprawę znanej Pani z Czarnej Białostockiej, która półtora roku temu
        zarżnęła ucznia w gabinecie higienistki. Odkuła się za nasze krzywdy.
    • hiro wszyscy czytali temat i każdy z uczniów odpo.! 27.09.02, 00:46

      odpowiedział!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka