Dodaj do ulubionych

Botwinka chińska. Barowa

31.10.02, 10:15
Wczoraj w pośpiechu z synem zjadłem obiad u Chińczyka (Wietnamczyka). Młody
marudził po zupce, że się źle czuje. Skojarzyłem to z glutaminianem sodu
ładowanym powszechnie do zup przez Azjatów w Polsce. Trąbił o tym Makłowicz w
lokalnej Gazecie.
A dziś otwieram kompa i co znajduję:

Japońscy naukowcy odkryli, że u szczurów karmionych dietą z dużą domieszką
glutaminianu sodu dochodziło do zmniejszenia grubości siatkówki i utraty
wzroku. Glutaminian sodu jest związkiem chemicznym, który od dawna znalazł
zastosowanie np. w kuchniach azjatyckich. W medycynie znany jest tzw. "zespół
chińskiej restauracji", występujący przy przedawkowaniu glutaminianu sodu w
podawanych potrawach. Na zespół ten składają się m.in. bóle głowy, wymioty,
uczucie gorąca oraz zaczerwienienie twarzy. Dolegliwości te pojawiają się
kilkadziesiąt minut po posiłku zawierającym podwyższony poziom ww. związku.

www.esculap.pl/main/news.html?news=4434&src=goniec

Chciałem zachęcić do lektury opakowań rozmaitych Veget, chińskich zupek i
Kogutków.
Czytajcie, póki macie wzrok.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka