Dodaj do ulubionych

Akademia coraz bliżej

27.01.06, 16:53
Mam nadzieję, że deklaracja prezydenta Jędrzejczaka to trwała zmiana stosunku
miasta do szkolnictwa wyższego w Gorzowie. Brawo i oby pezydent trzymał się
tego co zapowiada!
Obserwuj wątek
    • budrys77 Re: Akademia coraz bliżej 27.01.06, 17:27
      A teraz odczuwam dziką satysfakcję, gdy kilka miesięcy temu, wieściłem to samo
      i kilku "ekspertów" forumowych, wyśmiało mnie i zmieszało mnie z błotem:) Tak,
      tak, PWSZ "jest zbędne i zupełnie niepotrzebne" mówili.
      Zamknąć, pogonić towarzystwo i zrównać z ziemią. Gdy mówiłem, że to zaczątek
      czegoś większego, to Benek i reszta stwierdzili, że w Gorzowie nie ma szans...
      A taka figa "eksperci" od siedmiu boleści w sprawach szkolnictwa wyższego!

      Czy zdajecie sobie sprawę jaki sygnał został wysłany do potencjalnych
      inwestorów? Czy LG wybrał Wrocław tylko i wylącznie z powodu wielkości miasta?
      Nie! Padło na Wrocek, również dla tego, że są tam uczelnie ksztacące
      kompetentnych pracowników! Gorzów nigdy nie doczeka się podobnego "wielkiego"
      inwestora, dopóki nie będzie miał uczelni prawdziwego kalibru. To dopiero
      początek bardzo długiej drogi ale jest. Po 60 latach od wojny... ALE JEST:)))
      • Gość: rasmus Re: Akademia coraz bliżej IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 17:37
        no na pewno!Jako, ze to szkola PiS-u to zmusza pracownikow naukowych (pod
        grozba wojska na przyklad:), zeby do Gorzowa sie przeniesli:) albo pania
        Kierownik Babij poprosza. Ona juz ma swoje sposoby, nie tylko na studentow:)
        • budrys77 Re: Akademia coraz bliżej 27.01.06, 17:47
          Nie tak trudno przekonać młodego pracownika naukowego do przenosin. Najczęściej
          gnębieni przez geriatrycznych profesorków szukają nowego miejsca na Ziemi. Czym
          najprościej "zachęcić" modą kadrę? Mieszkanie, kasa, szansa na rozwój i
          swobodną pracę i... możliwość spędzenia wolnego czasu (nawet coś tak
          prozaicznego jak darmowe wejściówki na Słowiankę przez 2 lata!). Można dać
          warunek podjęcia habilitacji i stałego zamieszkania w Gorzowie pod groźbą
          utraty przywilejów, łącznie z mieszkaniem! Trudniej będzie z kadrą profesorską
          ale przy odrobinie szczęścia i dobrych kontaktach... Wiem, że jest wielu
          oczekujących na mieszkanie komunalne. Można jednak podjąć działania w celu
          wybudowania specjalnego kompleksu mieszkalnego dla nowej kadry. Pozyskanie
          środków zewnętrznych będzie możliwe.
          • Gość: prof.dr hab. Re: Akademia coraz bliżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 21:08
            Podejme prace na w akademi gorzowskiej. I zachecam tez innych. Wyzwania to moje
            kredo zyciowe. A ten cel jest bardzo istotny dla ziemi lubuskiej.
          • Gość: Danny Re: Akademia coraz bliżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 21:17
            >darmowe wejściówki na Słowiankę przez 2 lata
            I to jest dobry pomysł, żeby finansowanie Słowianki przez miasto przejęło teraz
            państwo (bądź co bądź Państwowa WSZ). :)
      • Gość: Bolo Re: Akademia coraz bliżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 18:40
        Brawo budrys77.
        Popieram Cię.
      • amb1 Re: Akademia coraz bliżej 27.01.06, 19:54
        Budrys,
        co do jednego zgoda.

        Jak się już powiedziało A ( licencjat ),
        to trzeba powiedzieć i B ( magisterium).
        To czysta konsekwencja w działaniu
        i jeszcze jeden dowód na skuteczność
        i konsekwencję w działaniu ekipy
        pod wodzą K. Marcinkiewicza.

        Ale Twoje dalsze:

        > Czy zdajecie sobie sprawę jaki sygnał został wysłany do potencjalnych
        inwestorów? Czy LG wybrał Wrocław tylko i wylącznie z powodu wielkości miasta?

        są dorabianiem ideologii ( medialnie nośnej, ale wyrosłej na gruncie pobożnych
        życzeń )do racjonalnych i interesownych ( ale przy tym w dłuższej perspektywie
        korzystnych dla miasta i regionu )z gruntu działań.

        I o taką interesowność działań nam chodzi. Sobie i Miastu!

        A potencjalny, poważny Inwestor z a w s z e skłonny będzie "przepłacić"
        - w pozycji bilansu pt. utrzymanie kadry kierowniczej w zakładzie w Gorzowie -
        sprowadzając do Gorzowa absolwentów szkół wyższych np. we Wrocławiu,
        niż zatrudnić kadrę ze świeżym jeszcze dyplomem Gorzowskiej Akademii.

        I teraz i jeszcze za ( przynajmniej ) 20 lat.

        Pozdrawiam.






      • deloz Re: Akademia coraz bliżej 28.01.06, 09:22
        Moja żona uczy w jednym z "gorszych" liceów gorzowskich. Ci, którzy ledwo je
        kończą udają się na "studia" do PWSZ.W ogólniaku ledwo przechodzili z klasy do
        klasy, a na UCZELNI idą jak burza. Śmieszne i tragiczne. Po co w ogóle tworzyć
        na siłę nowe uczelnie w byle jakiej dziurze bez tradycji i historii. Niech Ci,
        którzy chcą studiować i mieć z tego satysfakcję idą do dużych z tradycjami
        ośrodków akademickiach, jak Wrocław, Poznań itd. Studia, to nie tylko uczelnia,
        ale i miejscowość, w którym się mieści. Ci, którzy tak krzyczą o potrzebie
        stworzenia Uczelni w Gorzowie, sami studiowali byle gdzie i byle co, a teraz
        mają osobisty interes aby taka uczelnia powstała. Żałosne!!!!!
        • e_werty Re: Akademia coraz bliżej 28.01.06, 14:29
          "...Po co w ogóle tworzyć na siłę nowe uczelnie w byle jakiej dziurze bez
          tradycji i historii...."

          A ty jaką uczelnię kończyłeś?

          ...jak myślisz? w jaki sposób powstaje "tradycja i historia"? Edyktem Cesarza
          Japonii? Czy może odezwą Kaczki I/II?
        • Gość: alfik Re: Akademia coraz bliżej IP: *.elb.vectranet.pl 28.01.06, 18:13
          Nieprawda jest to,ze mniejsze osrodki miejskie nie moga byc pręznymi osrodkami
          akademickimi,przyklad brytyjskiego Oxfordu i Cambridge.
    • patriota77 Re: Akademia coraz bliżej 27.01.06, 18:10
      To dla miasta powinna byc jedna z wazniejszych jak nie najwazniejsza
      inwestycja. Jestem za TAK!!!
      • Gość: zg Re: Akademia coraz bliżej IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 18:16
        Marcinkiewic jak zwykle rozsadny, pracowity i wie w ktorym kierunku podarzac.

        Tadeo zas jak zwykle z glowa w chmurach myslac o uniwerku hehee

        PZDR
        • Gość: resorak Akademia,KRS,lotnisko...tutaj będzie San Francisko IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 18:55
          Chciałoby sie powiedzieć za słowami piosenki.

          Myśli jak ROJE szybuja po niebie i ...
          adminie Marku czekają na ciebie.
          Dalej nie wierzysz słowom Kazimierza
          twierdząc, że sie "ojczyżnie" swojej sprzeniewierza?
          Więcej cierpliwości, dyplomacji w tonie
          bo czyż szkoda róż gdy las "płonie"???

          A dlaczego Siemens ucieka z Wiednia do Wrocka? bo jest kadra młoda.I to tania /w
          przeliczeniu/.Jeszce tania.

        • andrzejusa Re: Akademia coraz bliżej 27.01.06, 19:01
          zdecydowanie dobry pomysl dla wszystkich gorzowian i calej blizszej i
          dalszej okolicy!!!
          dla mnie osobiscie rewelacja , bo zonka studiujena na PWSZ w
          gorzowie , i za dwa lata , chce robic magisterke.
          normalnie ,musiala by jezdzic do poznania , jakie oszczednosci , jakie
          oszczednosci i to nie tylko dla mnie!!!
          • Gość: Bolo Re: Akademia coraz bliżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 19:06
            To może być najważniejsza sprawa dla Gorzowa w perspektywie wielu lat.
            • Gość: Ragnar Re: Akademia coraz bliżej IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 19:15
              Oczywiście popieram inicjatywę i życzę szybkiej realizacji zmierzeń.
              Coraz lepsze informacje. Oby tak dalej Kaziu.
              • Gość: jeszcze student Re: Akademia coraz bliżej IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 19:59
                Fajnie jest mieć w mieście "prawdziwą" uczelnię. Jest pewne ALE... Gorzów nie
                jest przygotowany na przyjęcie setek nowych magistrów zarządzania, turystyki,
                administracji itd. Już teraz wielu absolwentów PWSZ pracuje "na kasie" w wielu
                marketach. Myślę, że ludzie ci zdobywając dyplom (wiedzę???) miała inną wizję
                swojej przyszłości. Chyba łatwiej będzie Premierowi utworzyć AKADEMIĘ GORZOWSKĄ
                niż "załatwić" porządnych inwestorów, aby chcieli tu inwestować w przemysł a
                nie w kolejny handel. p.s. Czy ktoś wie, na jakim poziomie są wykładowcy PWSZ,
                szczególnie ci dojezdni ze Szczecina?
                • Gość: Danny Re: Akademia coraz bliżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 21:30
                  >Czy ktoś wie, na jakim poziomie są wykładowcy PWSZ,
                  >szczególnie ci dojezdni ze Szczecina?
                  Z mojego (krótkiego) doświadczenia bardzo różna. Większość na wykładzie dyktuje
                  podręcznik i jeszcze się myli. Promotorka od magisterki sprawiała dobre
                  wrażenie (wymagająca), ale gdy zaproponowałem, że plan pracy prześlę jej
                  mailem, to powiedziała, że muszę stawić się w Szczecinie (na dzisiejsze czasy
                  dziwne i kosztowne wymaganie).
                  W miarę sensownie wygląda HZ z Dudzińskim.
                  Natomiast o licencjatach z PWSZ nie mam najlepszego zdania. Na ćwiczeniach z
                  ekonometrii w zadaniu było 5 poleceń, na zaliczeniu były tylko 4 polecenia, ale
                  większość ze ściąg napisała 5 odpowiedzi. Na innych zajęciach mówię do
                  koleżanki "I podziel przez inflację", a ona "Nie, to nie tak, we wzorze jest
                  wskaźnik wzostu cen towarów i usług".
                • deloz Re: Akademia coraz bliżej 28.01.06, 09:22
                  Moja żona uczy w jednym z "gorszych" liceów gorzowskich. Ci, którzy ledwo je
                  kończą udają się na "studia" do PWSZ.W ogólniaku ledwo przechodzili z klasy do
                  klasy, a na UCZELNI idą jak burza. Śmieszne i tragiczne. Po co w ogóle tworzyć
                  na siłę nowe uczelnie w byle jakiej dziurze bez tradycji i historii. Niech Ci,
                  którzy chcą studiować i mieć z tego satysfakcję idą do dużych z tradycjami
                  ośrodków akademickiach, jak Wrocław, Poznań itd. Studia, to nie tylko uczelnia,
                  ale i miejscowość, w którym się mieści. Ci, którzy tak krzyczą o potrzebie
                  stworzenia Uczelni w Gorzowie, sami studiowali byle gdzie i byle co, a teraz
                  mają osobisty interes aby taka uczelnia powstała. Żałosne!!!!!
              • Gość: Janek z Rozanek Uniwersytet Gorzowski.Politechnika w Rozankach. IP: *.range86-129.btcentralplus.com 27.01.06, 20:00
                Wyzsza Szkola Baletowa w Wojcieszycach.Wyzsza Szkola Lotnicza na lotnisku w
                Rozankach.Codzienne rejsy z Rozanek do Nowego Jorku.Uniwersytet z jego pisowska
                magnificencja mgr fizyki Kukielkiewiczem.Swiatynia Opatrznosci w
                Nowinach.Piramida Tadeusza Jedrzejczaka obok Slowianki/zespol basenow z winem
                owocowym dla biedoty/...etc
                500 wyzszych szkol w Polsce.Ponad dwa miliony studentow.Pol miliona absolwentow
                siedzi w domu i oglada seriale.Dyplom PWSZ w Gorzowie nie zapewnia nawet pracy
                w sklepiku wiejskim.To samo bedzie z @akademia@ Kukielkiewicza.
                Macie pojecie,co jest naprawda sprawa w Gorzowie?Chore plany
                chorego,zapuszczonego przez historie miasteczka,prawie totalnie
                zrujnowanego,bez przemyslu,bez drog,bez polaczen kolejowych i lotniczych ze
                swiatem.Absolutna denna prowincja...I spaskudzila sie bieda i krzyczy:my
                bedziemy mieli uniwersytet.Z profesorami i docentami habilitowanymi po PWSZ.
                • amb1 Re: Uniwersytet Gorzowski.Politechnika w Rozankac 27.01.06, 20:33
                  Janek,

                  jakby tak odcedzić - z tego co piszesz - nadmiar frustracji i usZczypliwości,
                  to Twoich racji i celnych spostrzeżeń starczy na pierwszą pracę magisterską w
                  gorzowskiej PWSZ.
                  Pod roboczym tytułem np. " Ułuda perspektywy rozwoju "miasta średniej wielkości"
                  malowanej za bardzo zamaszyście".

                  Gratuluję trafności spostrzeżeń.

                  Pozdrowienia.
                • Gość: Ragnar do Janka z Różanek IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 20:34
                  Janku nie od razu Kraków zbudowano.
                  Budowa trwa latami i tak samo będzie w Gorzowie.
                  Początki są trudne. A sukces końcowy może być bardzo obiecujący.
                  • andrzejusa Re: do Janka z Różanek 27.01.06, 21:11
                    wiadomo , ze zawsze znajdzie sie jakis janek z rozanek
                    inaczej byloby za dobrze!
                    Ragnar , masz racje , nie od razu krakow zbudowano!
                    akademia jest nam , i nie tylko nam gorzowiakom , potrzebna!
                    tak trzymac i nie poddawac sie!
                  • e_werty Re: do Janka z Różanek 27.01.06, 22:09
                    "...nie od razu Kraków zbudowano."

                    jak to nie od razu? Przyjechałem... patrzę... stoi.. murowany - znaczy
                    zbudowany.
    • e_werty Akademia coraz bliżej ..... 27.01.06, 21:53
      .... no!!! - najbliższa to chyba z okazji "3 Maja"???
      • Gość: resorak Re: Akademia coraz bliżej ..... IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 22:23
        Werty ty jesteś dzisiaj w formie.Dobre.He he..
        akademii ci u nas dostatek...
        • andrzejusa Re: Akademia coraz bliżej ..... 28.01.06, 08:41
          jasne , chopaki , ale czemu nie akademia z okazji 1-go maja!
          a akademia gorzowska jest nam bardzo potrzebna!!!
          • budrys77 Re: Akademia coraz bliżej ..... 28.01.06, 18:17
            Kolega Janek z Różanek, chyba dawno nie był w Gorzowie, skoro pisze o braku
            dróg:) I najwidoczniej nie wie ile inwestycji jest obecnie prowadzonych.
            Kolejny maruda z nieudanym życiorysem na emigracji?
            Zarzut "nieudaczności" młodzieży licealnej, można postawić 90% populacji w tym
            wieku. Na dodatek sam jestem świadkiem sytuacji, gdy mierny uczeń liceum, na
            studiach zdobywa stypendia naukowe. Wynika to między innymi z odmienności
            systemu nauczania. Studia wymagają większej samodzielności i obejmują węższy
            zakres materiału. Kolega "mąż nauczycielki", chyba o tym zapomniał albo
            poprostu o tym nie wie... Wiem jaki jest "odsiew" w Instytucie Nauczycielskim,
            tak więc zarzut "przepychania" studentów uważam za nieuzasadniony. Poza tym,
            dzisiejszy licencjat, to tak naprawdę odpowiednik matury sprzed 40 lat. Już coś
            ale jednak nie do końca. Ciekawe ilu absolwentów tego "słabego" liceum,
            uzyskuje magisterium?

            Pamiętam pierwszy rok, gdy zakładano PWSZ w budynku na Teatralnej. Rektor
            Głodek był cały szczęśliwy, gdy rozpoczęto remont obiektu. Nowy budynek był
            szczytem marzeń i nikt nawet nie myślał o powiększaniu uczelni.
            Nagle uczelnia wywalczyła u gubernatora Majchrowskiego (oj była wojna z tym
            gburem), kompleks na Chopina. Pamiętam do dzisiaj słowa rektora, który mówił,
            że nigdy nie spodziewał się tak szybkiego rozwoju uczelni.

            Najwidoczniej jest w tym mieście jakiś niespełniony potencjał. Powstanie
            Wyższej Szkoły Ekonomiczno - Humanistycznej, a następnie Akademii Gorzowskiej
            po połączeniu PWSH-E z AWF, to krok w słusznym kierunku. Uniwersytet to pieśń
            odległej przyszłości.
            • e_werty Re: Akademia coraz bliżej ..... 28.01.06, 18:20
              No i Akademia Górnicza....
              • block-buster Syndrom budrysa 77-ja jestem cacy,inni to doopki 29.01.06, 15:29
                Znany mi dokladnie z zycia syndrom gorzowski,tu prezentowany przez
                nieodwolalnego optymiste,majacego Gorzowek za centrum wszechswiata,czyli
                budrysa 77.
                Ktos przytomny z gorzowiakow,mieszkajacy kiedys na pewno na lotnisku aeroklubu
                w Rozankach/polaczenia z calym swiatem,lataja aktualnie jumbo-jety/wyrazil byl
                w elegancki sposon,bo ironicznie i satyrycznie marzenia biedy,co zrobila w
                majty i beczy.
                I oczywiscie ma racje,bo uniwersytet w Gorzowie,to tez dla mnie,patrioty
                gorzowskiego,choc od kilkunastu lat londynczyka/i tak juz zostanie az do
                smierci-z powodow m.in.takich budrysow/bekanie oszoloma,ktorego na forum
                nazywaja Kukielkiewiczem.
                Prymas chce miec pomnik - swiatynie opatrznosci.Tadeo,przestepca z ratusza,juz
                ma-Slowianke.Teraz fizyk z twarza zawodowego recydywisty ze Slonska,buduje
                sobie pomnik-politechnike w Wojcieszycach,sorry,umiwersytet Wielki w Gorzowie
                Wielkim,choc Lubusko-Wielkopolskim.
                Oczywiscie zenada.
                Malo.Syf i malaria.Odpowiednie uczelnie sa o gpodzine jazdy od Gorzowka.Z kadra
                juz,z zapleczem juz i ze slawa/jako taka,ale juz/we Frankfurcie/Slubicach,w
                Poznaniu,w Szczecinie i nawet,co brzmi wrecz niewiarygodnie w ohydnej Zielonej
                Gorze.
                Na cholere w Gorzowku uniwersytet?Dla kogo?
                • Gość: JJ Re: Syndrom budrysa 77-ja jestem cacy,inni to doo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 15:51
                  Western Block Bastard napisał: "Teraz fizyk z twarza zawodowego recydywisty ze
                  Slonska,buduje
                  > sobie pomnik-politechnike w Wojcieszycach,sorry,umiwersytet Wielki w Gorzowie
                  > Wielkim,choc Lubusko-Wielkopolskim.
                  > Oczywiscie zenada.
                  > Malo.Syf i malaria.
                  Żygać mi się chce, jak czytam takie diagnozy wypacane przez zawistnych
                  emigrantów w pierwszym pokoleniu, ziejących pogardą dla wszystkiego, co
                  zostawili za sobą w kraju, odurzeni i przerażeni kosmopolityczną atmosferą
                  Londynu, uzasadniają swój wybór nowej ojczyzny opluwając starą. Żyg, żyg, żyg.

                  > Na cholere w Gorzowku uniwersytet?Dla kogo?
                  Żyg. Myślą, że w starym kraju już nikogo nie ma, skoro oni wyjechali. Żyg.
                  • block-buster Rzygac,debilku,piszemy tak. 29.01.06, 16:56
                    I ten "uniwersytet" Kiekielkiewicza bedzie wlasnie dla takich nieukow,jak
                    ty,zalosny JJ
                    • ohmy Re: Rzygac,debilku,piszemy tak. 29.01.06, 17:12
                      Ha, ha, ha! Jakże przewidywalna riposta!
                      • e_werty Re: Rzygac,debilku,piszemy tak. 29.01.06, 17:16
                        I bez londyńskiej flegmy...
                        • block-buster e-werty.Pilnuj to stado pelne zalosnej satysfakcji 29.01.06, 17:40
                          Bo tylko w Tobie pozostaly jeszcze poklady ironii,co do "osiagniec"
                          Gorzowa,jego wladz,jego "wyzszych" szkolek wiejskich,lotnisk w Rozankach i
                          polaczen/balonami/z Londynem chocby,czemuz by nie zreszta...
                          • block-buster Zakladam linie Londyn-Gorzow.Bilety w aeroklubie 29.01.06, 17:42
                            gorzowskim.Ladowania/bez spadochronow/w Rozankach...
                            Pozdrowienia dla Janka z Rozanek.Dobrze im napisales,chlopie...
                            • budrys77 Re: Zakladam linie Londyn-Gorzow.Bilety w aeroklu 29.01.06, 19:57
                              No cóż, kolega block-blablabla sam powiedział, dlaczego nie można go brać na
                              poważnie. Jest ekspertem w sprawach gorzowskich na poziomie Berniego, czyli
                              rzeczywistość zna wyłącznie z netowych wydań gazet i gorzowskich stron www. I
                              właśnie w związku z powyższym, zdziwisz się jeszcze bardziej, gdy mimo Twojej
                              impotencji umysłowej, powstanie w Gorzowie Akademia i lotnisko sportowe. Gdy 2
                              lata temu pisałem na forum o rozwoju PWSZ i krótekiej (jak na uczelnie wyższe)
                              drodze do akademii, zostałem wyśmiany i zmieszany z błotem... Przeczekałem
                              ataki takich życiowych nieudaczników jak Ty Block-blablabla i stanęło na moim:)
                              Miłego zmywania naczyń Angolom i Hindusom...
                              • Gość: Dziki block-buster zgrywa sie na cynika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 20:08
                                a w istocie cierpi bardzo, że nikt się nim nie interesuje, dlatego tak
                                prowokująco bredzi żeby ktoś zechciał go chociaż opieprzyć
                                biedny misiu, on woła i krzyczy: niech mnie ktoś przytuli...

                                • block-buster Ja nie konczylem akademii w Gorzowie... 30.01.06, 13:14
                                  Ukonczylem natomiast z trzecia lokata uniwersytet za oceanem w miasteczku Boston,klasyfikowany od
                                  55 lat na pierwszym miejscu w swiecie.Pierwsza prace rozpoczalem w Berlinie,gdzie poznalem bylem
                                  gorzowianke,piekniejsza niz Slowianka.I stad asocjacje z Gorzowem.Z Berlina przenioslem sie bylem do
                                  Hamburga,potem do Kopenhagi i 10 lat temu do Londynu,caly czas awansujac.Przypuszczam,panie
                                  budrys,ze dziennie zarabiam mniej wiecej tyle,co ty przez miesiac.
                                  Mam wlasny domeczek w Londynie.Funduje co roku jedno stypendium studentom z polskich bylych
                                  PGR-ow.Wspolfinansuje jeden dom brata Alberta.Pomagam roznym pociotkom i znajomym.W tym roku
                                  chce kupic sobie jakas fabryczke w Europie,ale niekoniecznie w Polsce.Moze na Litwie,w Estonii,na
                                  Lotwie.Moze w Slowacji,moze w Czechach,bo lubie smak Pilznera.O czym tu gadac,panie budrys?
                                  A co do przytulania,moja sliczna gorzowianka jest nadal ze mna.Urodzila mi sliczna corke.Daje mi
                                  codziennie cala rozkosz swiata.Bo mnie kocha.Do spotkania na lotnisku/bardzo sportoweym/ u pana
                                  Janka w Rozankach.Wynajme sobie Piper-Senece i zobacze to gorzowskie San-Francisco.Za jakies 10
                                  lat...
                                  • andrzejusa Re: Ja nie konczylem akademii w Gorzowie... 30.01.06, 13:56
                                    no stary block-buster , to sie niezle napracowales , zeby nam swoj
                                    zyciorys przedstawic!
                                    to ty stary milionerem jestes , jednym z niewielu polakow za
                                    granicami , ktorym tak sie powiodlo!!
                                    ta po prostu dziecko szczescia jestes!!
                                    i jak sam piszesz , to tym szczesciem w postaci gotowki , dzielisz
                                    sie z innymi!
                                    brazylijska slodka telenowela , to przy twojej historii , jakis horor!!
                                    nie wydaje ci sie ze "troche" przeslodziles???!!!

                                    a co do akademii , to budrys77 , ma zdecydowana racje!
                                    jest ona nam potrzebna i tym wszystkim w okolicach gorzowa ktorych
                                    nie stac na studiowanie w szecinie czy poznanie , o zielonej gorze
                                    nie wspomne bo zo zaden poziom,
                                    no a do bostonu niestety daleko.
                                    i tak sobie mysle skad ty taki anty - gorzowski jestes?
                                    dam ci jedna rade milionerze:
                                    ty juz lepiej herbaty nie slodz , bo mozesz sie od nadmiaru slodyczy
                                    zerzygac!!!
                                  • e_werty Re: Ja nie konczylem akademii w Gorzowie... 30.01.06, 15:44
                                    "...W tym roku chce kupic sobie jakas fabryczke w Europie..."

                                    tłocznie oleju sobie kup... bo smarowanie ci siada i zwoje tak dymią ze juz nie
                                    wiesz gdzie prawda a gdzie konfabulacje...

                                    P.S.
                                    Pod jakim psudonimem pisujesz w Fantastyce?
                                    • andrzejusa Re: Ja nie konczylem akademii w Gorzowie... 30.01.06, 16:51
                                      moja corka e_werty , ma taka ksiazke , w ktorej wszystko jest z
                                      cukru , lukru , piernika polane waniliowym sosem!!
                                      jak to w bajce dla dzieci!
                                      musial ja nasz milioner przeczytac i mu sie z rzeczywistoscia
                                      pomylila!
                                      • budrys77 Re: Ja nie konczylem akademii w Gorzowie... 30.01.06, 18:43
                                        No tak, kolega block-blablabla sądzi, że majątek uprawnia go do obrażania
                                        innych. Typowy nowobogacki "polaczek" z emigracji lat 80tych. Oczywiście, w
                                        jego bajeczkę wierzę jak w nauki Lenina:) Żałosny typek.
                                        • andrzejusa Re: Ja nie konczylem akademii w Gorzowie... 30.01.06, 18:48
                                          racja budrys77 , to ze mnie stac postawic 15-cie piwek , to nie
                                          znaczy ze rzygam kasa!
                                          moglbym tu historie pieniezne nie z tej ziemi opisywac!
                                          tylko po co?
                                          ale przyznac trzeba ze nasz milioner wyobraznie ma ze ho , ho!!
                                          • Gość: Tadeo Nasz milioner jest z ostatniej pogoni za kasą IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.06, 20:44
                                            Nasz milioner jest z ostatniej pogoni za kasą, czyli emigracji 2004/2005.
                                            Kasy nie zarobił jakoś wegetuje. Tatuś był w Kanadzie i coś tam próbował lecz
                                            nie wyszło. Milioner język zna i nic poza tym, polot tatusia pozostał, czyli
                                            zero.
                                            Może synek za tatusiem politykiem chce być?
    • Gość: puchatek Re: Akademia coraz bliżej IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.06, 20:42
      budrys77 napisał:

      > Można jednak podjąć działania w celu
      > wybudowania specjalnego kompleksu mieszkalnego dla nowej kadry. Pozyskanie
      > środków zewnętrznych będzie możliwe.

      Miło czytać tak pokrzepiające komentarze, ale nadal pobrzmiewają one Żeromskimi
      szklanymi domami.
      W tej chwili wszystkie uczelnie w całym kraju piszczą z biedy i obcinają na
      wszystkich możliwych wydatkach. Gorzowska się nie wyróżnia in plus na tym tle.
      Jeśli byłoby inaczej to nie byłoby tylko "kilku" pracowników, którzy kontynuują
      studia doktoranckie. Przecież to nie jest normalne, żeby na
      kilkuset "wykładowców" kilku się doktoryzowało. Takiej dysproporcji nie można
      po prostu zrzucić na karb lenistwa pracowników.
      Natomiast sprowadzanie kadry z zewnątrz ZAWSZE będzie droższe niż tworzenie
      własnej.
      • budrys77 Re: Akademia coraz bliżej 30.01.06, 20:51
        Racja i to święta:) Niestety Gorzowowi pozostaje dwutorowa droga pozyskiwania
        kadry. Kształcenie własnych kadr, jak i pozyskiwanie zewnętrznych. Może nowy
        prezydent będzie nieco łaskawszy dla szkolnictwa wyższego, a połącznie dwóch
        największych gorzowskich uczelni, też pozwala pozytywnie patrzeć w przyszłość.
      • andrzejusa Re: Akademia coraz bliżej 30.01.06, 21:08
        cos mi sie zdaje puchatek , ze nie ma innego sposobu , jak
        sprowadzanie kadry naukowej z zewnatrz!!
        • Gość: zg Re: Akademia coraz bliżej IP: *.ztpnet.pl 30.01.06, 21:31
          Niestety Gorzowowi pozostaje dwutorowa droga pozyskiwania
          kadry. Kształcenie własnych kadr, jak i pozyskiwanie zewnętrznych

          Budrysku to jest normalna droga.
          Nie trzeba pisac niestety.
          Tak musi byc.
          To dlugotrwaly proces ktorego nie da sie przyspieszyc zbytnio

          PZDR
        • blic Re: Akademia coraz bliżej 03.02.06, 19:54
          andrzejusa napisał:

          > cos mi sie zdaje puchatek , ze nie ma innego sposobu , jak
          > sprowadzanie kadry naukowej z zewnatrz!!

          Komplet opłat za doktorat na UAM kosztuje niecałe 10 tysięcy złotych. Do tego
          ewentualne parę tysięcy na delegacje (konferencje naukowe, spotkania z
          promotorem), sprowadzanie materiałów źródłowych, materiały biurowe (papier,
          tusz, oprawa dysertacji), takie banały.
          Mieszkanie od 50 tysięcy.
          Rachunek jest idiotycznie prosty. W dodatku miejscowych NIE TRZEBA namawiać do
          zamieszkania w Gorzowie.
    • Gość: vts Buhahahahahahahahahahahahahahahah ahahahahaah IP: *.ztpnet.pl 11.02.06, 20:44
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka